Dziennik wypraw i przystań przed kolejną wędrówką.

Siwy Wierch

Trafiliśmy na skraj frontu atmosferycznego. Ociera się on o zachodni kraniec Tatr Zachodnich, gdzie zaplanowaliśmy wyjście na górski szlak - Wyżnia Huciańska Przełęcz (słow. Vyšné Hutianske sedlo; 950 m n.p.m.), popularny punkt, z którego zwykle rozpoczyna się wędrówkę na Siwy Wierch. Stoi tu budynek leśniczówki „Pod Białą Skałą” (słow. horáreň pod Bielou skalou), wiata, ławka i stoły dla turystów oraz tablice dydaktyczne. W pobliżu przełęczy, nieco na południe znajduje się parking dla samochodów, ale nasze autokary wysyłamy dalej, do miejsca naszego zejścia w Bobrowieckim Wapienniku.
Udostępnij:

Grecja, dzień 8: Pożegnanie

Pochmurny poranek. Niebo ponuro zasłoniło się chmurami. Nie było tak w żaden dzień odkąd przyjechaliśmy. Wbrew wszystkiemu jest ciepło. Walizki już zapakowane, gotowe do podróży powrotnej. My nie nasyciliśmy się Grecją. Tydzień był zbyt krótkim czasem. Tak niedawno przyjechaliśmy, a już żegnać się trzeba. Morze dzisiaj spokojne. Zupełnie jak pierwszego dnia, kiedy przyjechaliśmy do Panteleimonas. Lśni od jaskrawości przenikającej przez chmury. Pojawiła się w nich dziura, przez którą ukazuje się barwa uzewnętrzniająca najwyższe bóstwo starożytnej Grecji – Zeusa. Jego Olimp skrył się głęboko w chmurach. My skrywamy żal z upływu czasu. Pożegnalny spacer plażą Riwiery Olimpijskiej mógłby się nie kończyć.
Udostępnij:

Grecja, dzień 7: Tempe

Zanim dojeżdżamy do bazy, zatrzymujemy w dolinie rozdzielającej masyw Olimpu i góry Ossy. Legenda głosi, że powstała podczas kłótni braci Zeusa i Posejdona. Podczas niej Zeus cisną grom, który przeorał góry. Posejdon zaś uderzył w ziemię trójzębem, a wtedy do doliny wpłynęła woda. Płynie tędy rzeka Pinios, która stanowi naturalną granicę między Tesalią i Macedonią. W miejscu tym dolina przybiera kształt głębokiego wąwozu. W najwęższym miejscu ma on 25 metrów szerokości.
Udostępnij:

Grecja, dzień 7: Meteory

Niewiele jest w Grecji takich miejsc jak Tesalia, historyczna kraina położona nad Morzem Egejskim na południe od Macedonii. Tak rozległa równina należy do rzadkości w kraju pokrytym głównie górami. Znaczna część Tesalii leży na Równinie Tesalskiej, która niegdyś była dnem ogromnego jeziora. Grecja to kraj aktywny tektonicznie i zdarzyło się kiedyś takie potężne trzęsienie ziemi, które otworzyło dla jeziora ujście do morza. Jezioro wypłynęło i została rozległa, żyzna równina. Otaczają ją wyniosłe masywy górskie: Olimp i Antichassia (na północy), Pindos (na zachodzie), Othris (na południu), Ossa i Pelion (na wschodzie). Na północno-zachodnim krańcu równina wciska się między góry Antichassia i Pindos. Tam z ziemi wyrastają skały niezwykłe, stożkowe i cylindryczne słupy piaskowca osiągają nawet 500 metrów wysokości. To jeden z cudów przyrody, ale też świadectwo pokonywania niemożliwego (mogłoby się tak wydawać). Na szczytach skał stoją klasztory, uniesione na nich bliżej nieba – greckie Meteory.
Udostępnij:

Grecja, dzień 6: Paleo Panteleimonas - miasteczko ze snów

Niebo jest zaciągnięte chmurami. Dzień skłania się do odejścia - wspaniały, wypoczynkowy dzień. Któż by pomyślał, że coś może jeszcze bardziej upiększyć jego wspomnienie. Na świecie jest wiele uroczych zakątków, które wzbudzają zachwyt nawet w najbardziej niewrażliwych umysłach. Tutaj na Riwierze Olimpijskiej jest takie jedno miejsce i chyba nie ma drugiego takiego na świecie - całkowicie niepowtarzalne Paleo Pantelemonas.
Udostępnij:

Grecja, dzień 6: Zamek w Platamonas

W jednym z najbardziej malowniczych miejsc Grecji, nad brzegiem Morza Egejskiego i u podnóża Olimpu, mitologicznej siedziby bogów i nieopodal naszej bazy, stoją ruiny średniowiecznego zamku. Położony jest na malowniczym nadmorskim wzgórzu, które wynurza się z wody. Zwracał naszą uwagę od pierwszego dnia pobytu, pociągał i hipnotyzował, zaciekawiał i nurtował pytaniami - kimże byli jego budowniczowie, skąd tu się wziął? Nadszedł dzień, w którym będziemy mieli czas zobaczyć go z bliska i poznać jego tajemnice.
Udostępnij:

Grecja, dzień 6: Panteleimonas - przebudzenie dnia

Bardzo wcześnie rozpoczynamy dzień wypoczynkowy na Riwierze Olimpijskiej. O świcie pojawiamy się na plaży. Zamek w Platamonas oświetlają światła nocy - kolorowe reflektory. Nadmorski horyzont jest zaróżowiony. Morze jest spokojne. Jego powierzchnia jest lekko rozkołysana. Panuje cisza. Nie słychać tutaj hałaśliwych mew, do jakich przyzwyczailiśmy się nad naszym Bałtykiem. Żadne ptactwo nie lata tutaj szukając pod wodą zdobyczy. Na wodzie widać jedynie niewielką łódkę, a w niej postać czekającą na to co my.
Udostępnij:

Grecja, dzień 5: Termopile

Starożytna Grecja politycznie była podzielona, choć wszyscy Grecy mieli poczucie przynależności do jednej wspólnoty kulturowej i językowej. Składała się ona z wielu miast oddzielonych masywami górskimi, tworzących swego rodzaju samodzielne jednostki państwowości zwane polis (tzw. miasta-państwa). Podbicie politycznie rozbitego państwa wydawało się proste tym bardziej, że między greckimi miastami-państwami często dochodziło do waśni, a nawet walk. W tamtych czasach na Bliskim Wschodzie wyrosła Persja, imperialna potęga, która zaczęła podporządkowywać sobie kolejne terytoria - Mezopotamię, Fenicję i krainy położone na Morzem Śródziemnym. Państwo Perskie rozciągało się od Indii na zachodzie po Azję Mniejszą na wschodzie. Persowie mieli bardzo silną i znakomicie wyszkoloną armię, dotąd niezwyciężoną – tak uważano do chwili porażki, którą Persowie ponieśli we wrześniu 490 roku na równinie pod Maratonem.
Udostępnij:

Grecja, dzień 5: Delfy

Pępek świata.
Pępek świata.
Legenda głosi, że spotkały się w tym miejscu dwa orły, które Zeus wypuścił z zachodniego i wschodniego krańca Ziemi. Oba ptaki pokonały tą samą drogę, a więc miejsce ich spotkania znajdowało się w środku Ziemi. Zeus rzucił więc święty kamień w miejsce spotkania orłów wyznaczając tym samym centrum świata. Miejsce to było zamieszkałe przez Gaję, Matkę Ziemi. Siedzibę tu również miała wyrocznia Temida. Strzegł jej, jak również znajdujących się w tym miejscu tajemnic - wąż Pyton. Apollin, syn Zeusa, zapragnął z tego miejsca uczynić swoją świątynię. Opuścił Olimp i przybył tu pod postacią delfina. To właśnie od tego ssaka pochodzi nazwa tego miejsca (gr. Δελφοί, Delfoi), prastarego miasta Delfy i greckiej świątyni leżącej u stóp Parnasu. Apollin zgładził Pytona, a jego zwłoki ułożył pod kamieniem wyznaczającym centrum świata, zwanym omphalos (gr. ὀμφαλός, omfalós), czyli „pępek”. Czyn Apollina był wielkim tryumfem, ale też przekleństwem, z którego musiał się oczyścić. Musiał zejść do podziemi, lecz czyn jego zapoczątkował w Delfach szczególny kult jego bóstwa.
Udostępnij:

Grecja, dzień 5: Liakoura w górach Parnas

Dzisiaj oddalamy się daleko od naszej bazy. Opuszczamy otoczenie Olimpu i Riwiery Olimpijskiej. Jedziemy tam, gdzie leży królestwo Apollina - mitologicznego syna Zuesa i tytanidy Leto. Program mamy urozmaicony, bo są góry i będzie spotkanie z historią Grecji. Oba elementy programu dopełniają się wzajemnie. Góry Parnas był siedzibą Apollina i jego orszaku, złożonego z muz. U stóp tych gór leżało miasto Delfy, siedziba najsławniejszej starożytnej wyroczni i świątynia poświęcona Apollinowi. Z bazy wyjeżdżamy zatem wcześnie, bo o czwartej rano. Po pokonaniu licznych serpentyn o godzinie ósmej wysiadamy z autokaru. Na górski szlak wyruszamy nieznakowanymi dróżkami z ośrodka narciarskiego Fterolaka w Górach Parnas. Chcemy dotrzeć do siedziby Apollina, na najwyższy szczyt tych gór.
Udostępnij:

Grecja, dzień 4: Kissavos w masywie Ossy

Kalimera Grecjo! Witamy kolejny dzień w słonecznej Grecji, może jeszcze niezupełnie wyspani i wypoczęci po wczorajszej flagowej wędrówce, ale jakże szczęśliwi. Dzisiaj mamy zdecydowanie mniej wymagającą trasę do pokonania, prowadzącą na szczyt znacznie niższego masywu. Wyjazd na trasę mamy w normalnych godzinach. Siódma piętnaście - śniadanie, ósma - odjazd do nieodległej miejscowości Spilia.
Udostępnij:

Grecja, dzień 3: Mitikas, najwyższy szczyt Olimpu

Wtorek, 20 czerwca 2018, godzina 3:30. Jest jeszcze ciemno. Na Riwierze Olimpijskiej nie ma zwyczaju do tak wczesnej pobudki. Dla wypoczywających tu ludzi jesteśmy w pewnym sensie egzotyką. Nikt tu nie wstaje tak wcześnie, wielu poszło dopiero spać. Tylko nieliczni zjawią się na plaży około godziny szóstej popatrzeć na wschód słońca. Cała reszta wstanie później... o ósmej, a niektórzy o dziewiątej, zje śniadanie i pobieży na plażę Riwiery Olimpijskiej. A my, drużyna pięćdziesięciu trzech osób rusza jeszcze nocą w kierunku przeciwnym, gdzie przyciąga starożytna i nowożytna grecka mistyka.
Udostępnij:

Grecja, dzień 2: Panteleimonas - Riwiera Olimpijska

W miasteczku Panteleimonas będzie nasza baza. Jest to niewielkie, turystyczne miasteczko położone w sercu Riwiery Olimpijskiej, niezwykle kameralne i spokojne, gdzie góry łączą się bezpośrednio z morzem. Obiekty w których będziemy odpoczywać położone są w bliskości pięknej, piaszczystej plaży oraz czystego, błękitnego morza.
Udostępnij:

Grecja, dzień 1: A więc w drogę...

Pomysł na Grecję pojawił się już dawno temu, gdy wędrowaliśmy przez góry Riła i Pirin w Bułgarii. Było to może na szczycie Musała, najwyższym szczycie Bałkanów, a może Wichren, drugim co do wysokości w tej grupie górskiej (dokładnie już nie pamiętamy). Wówczas pomyśleliśmy o Olimpie, bałkańskim masywie położonym w Grecji z trzecim co do wysokości szczytem Bałkanów - Mitikas. No, ale Grecja to nie tylko góry, choć ich powierzchnia w tym kraju jest imponująca - blisko 81% powierzchni Grecji zajmują pasma górskie. Grecja to również kolebka europejskiej cywilizacji, gdzie narodziła się demokracja, filozofia i teatr, czy też idea igrzysk olimpijskich. To kraj o ogromnym bogactwie kulturowym, gdzie każdego dnia można obcować ze starożytną historią i sztuką. Jest to też kraj pięknych plaż, ciepłych mórz, nad którymi oddać można się beztroskiej sielance, dogadzając sobie smakami wyśmienitej greckiej kuchni. Jak połączyć te wszystkie formy wypoczynku w ciągu tygodniowego pobytu i łyknąć w Grecję choćby w pigułce? Pierwszy rys planu był gotowy już rok temu. Ostateczne szczegóły dopracować udało się w grudniu ubiegłego roku. No i wczorajszego dnia wyjechaliśmy z kraju z ponad 50-osobową grupą przyjaciół, chcących tak jak my połknąć tą grecką pigułkę. Wyruszyliśmy w podróż, bo życie mija bez względu na to, czy idziesz do przodu, czy stoisz w miejscu.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Postscriptum

Ależ to była wyprawa! Trzynaście celów górskich, cztery via ferraty, trzy skalne miasta, dwa zamki, niezwykły Dom Motyli i najwspanialsi turyści z którymi realizowaliśmy kolejne marzenie. Saksonia było dla nas wyzwaniem trudnym, bo program kumulował mnóstwo punktów położonych w różnych miejscach Saksonii, ale, w co chyba jeszcze nie do końca wierzymy - udało się. Wyprawa zakończona, a w sercu zostały przeżycia, wspomnienia... i pojawiła się też tęsknota za kolejnym takim rajdem z takimi samymi cudownymi ludźmi. Wędrować i poznawać świat, być blisko przyrody, cieszyć się drugim człowiekiem – to wizytówka całego pięćdziesięcio kilku osobowego zespołu. Dziękujemy, że chcecie taki właśnie wspaniały zespół współtworzyć. Z zaszczytem i ogromną przyjemnością dzieliliśmy z Wami czas i wędrowaliśmy po malowniczej krainie Saksonów. Dobrym ludziom zawsze świeci słońce – dziękujemy, że tym słońcem dzieliliście się z nami.

Dorota i Marek
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Landeskrone

Landeskrone wznosi się południowy zachód od Görlitz. Nazwę swoją zawdzięcza pierwszym niemieckim osadnikom, oznacza ona Koronę Kraju. Landeskrone jest wygasłym przed 30 milionami lat wulkanem. Jego stożek został uformowany poprzez lawę wydobywającą się z wnętrza Ziemi przez ponad 20 kilometrową szczelinę w granodiorycie. W średniowieczu na Landeskrone wybudowano ważny zamek, który długo należał do Czech oraz do zamożnych rodzin von Landeskrone, a później do Bibersteinów. Zamek znajdował się pod czeską administracją i włączony był do systemu obronnego drogi handlowej Via Regia, która w średniowieczu przebiegała przez Görlitz. Zamek przeszedł na własność miasta Görlitz w 1440 roku, a wkrótce potem został zburzony z obawy, by nie stał się schronieniem dla rozbójników. W 1863 roku na ruinach zamku miasto wybudowało gospodę. 18 grudnia 1901 roku odsłonięto na szczycie wzniesienia jedną z wież Bismarcka. Stoi ona do dziś. Natomiast gospoda w wyniku pożaru w 1946 roku doszczętnie spłonęła, pięć lat później została odbudowana. Obecnie znajduje się tam hotel i restauracja. Na wieży zamkowej zainstalowany jest nadajnik telewizyjny.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Czorneboh

Czorneboh wznosi się między miejscowościami Hochkirch i Cunewalde. Była to pierwsza góra na Pogórzu Łużyckim, na której wzniesiono murowaną wieżę widokową. Została uroczyście otwarta w 1851 roku. Liczy sobie 21 metrów wysokości. W latach 1850-52 wybudowano na szczycie schronisko, które potem wielokrotnie powiększano. Od 2016 roku funkcjonuje w nim gospoda Berggasthof „Czorneboh”. Tajemnicza nazwa Czorneboh sięga czasów słowiańskich, dla których ważnymi miejscami były święte góry, czyli miejsca, gdzie ziemia symbolicznie stykała się z niebiosami. W ich wierze pola, lasy i uroczyska zapełniały różne nadprzyrodzone istoty: rusałki, żywie, żmije, smoki. Fundamentem ich wiary było zmaganie się dwóch potęg: dobra i zła. Wierzyli w bogów złej i dobrej doli: czarnego i białego. Bóstwa te poświadczają w Górnych Łużycach nazwy gór Bieleboh i Czorneboh. Czorneboh miał być siedzibą boga złej doli.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Kottmar

Kottmar podobnie jak okoliczne wzniesienia ma rodowód powulkaniczny. Górę otaczają wsie Kottmarsdorf od północnego zachodu i Walddorf od południa, miasta Ebersbach-Neugersdorf od zachodu i Ruppersdorf od wschodu. Na szczycie stoi murowana wieża widokowa o wysokości 15,5 m, wzniesiona w 1881 roku oraz budynek gospody. Oba te obiekty są obecnie nieczynne. W latach 1964-1968 w pobliżu wierzchołka góry wybudowano skocznie narciarskie Kottmarschanzen.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Spitzberg

Spitzberg jest jednym z najbardziej charakterystycznych stożków w Łużycach Górnych. Jest wzniesieniem pochodzenia wulkanicznego, a jego wierzchołek wieńczy 5 bazaltowych skał zastygłych w kominie wulkanu. Na wierzchowinie wyróżnić można dwa wierzchołki, na których znajdują się oddzielne platformy widokowe. Na jednym z nich znajduje się punkt Królewskiej Saksońskiej Sieci Triangulacyjnej z 1864 roku. Po wschodniej stronie góry na skałach odnaleźć można dwie via ferraty: łatwiejszą Apollofalter A/B i trudniejszą Reisenboulder C/D. Obok wierzchołków góry stoi schronisko (gospoda) Spitzbergbaude. Wybudowane zostało w 1891 roku, ale obecny wygląd jest efektem przebudowy i remontu z lat 60-tych XX wieku, po wcześniejszym zawaleniu, jednak podstawy obiektu od dziesiątek lat pozostają bez zmian.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Breiteberg

Breiteberg jest całkowicie zalesiony. W ciągu wieków góra związała się z wieloma legendami o żyjących tam karłach, czy krasnalach, czy też o tutejszym smoku. W 1880 roku na szczycie Breiteberg otwarto letnią restaurację, obecnie będąca jedną z najstarszych górskich restauracji. W tym samym roku wzniesiono na niej drewnianą 12-metrową wieżę widokową, która po burzy w 1898 roku musiała zostać zdemontowana. Kolejną, tym razem kamienną wieżę 13-metrowej wysokości wzniesiono w 1936 roku. W 1881 roku po północnej stronie został zbudowany pomnik cesarza niemieckiego Fryderyka III z inskrypcją „Lerne leiden ohne zu klagen“ („Naucz się cierpieć bez narzekania”). Wykonany został z brązu i miał wysokość 5 m, a ustawiony był na kamiennym cokole. W 1949 roku pomnik cesarza został usunięty i obecnie pozostał po nim tylko kamienny cokół.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Dom Motyli w Jonsdorf

Fascynują od wieków. Wzbudzają zachwyt, a artystom dają inspirację. Na świecie jest ich mnóstwo, ponad 150 tysięcy gatunków, ale są jednocześnie stworzeniami delikatnymi, kruchymi i krótko żyjącymi. Stanowią wyzwanie dla badaczy, entomologów, którzy próbują zgłębić ich budowę i zachowania. Ciągle ich zaskakują.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Oybin

Oybin budują skały piaskowca. Na jej szczycie znajdują się ruiny średniowiecznego zamku i klasztoru. Zamek powstał prawdopodobnie w XIII wieku jako strażnica przy ważnym szlaku handlowym łączącym Czechy z Łużycami. Jego założycielem był według legendy Chvala z Lipé, który odkrył skałę podczas polowania na niedźwiedzia. W połowie XIV wieku gród uzyskał czeski król Karol IV, który założył tu klasztor celestynów. W drugiej połowie XVI wieku zamek z klasztorem i przyległymi gruntami zakupiło miasto Żytawa (Zittau). W 1577 roku w zamek uderzył piorun, który wywołał pożar. Zamek został zniszczony niemal zupełnie. Do jego odbudowy już nie doszło, a do jego końcowego zrujnowania doszło w 1681 roku, kiedy odpadła część skały wraz z wieżą zamkową i zawaliła dziedziniec. Obecnie romantyczne ruiny skalnego zamku i klasztoru Oybin są odrestaurowane i udostępnione do zwiedzania.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Große Felsengasse & Alpine Ridge

Jest to nie długa via ferrata, ale też nie łatwa. Ma 96 metrów długości i pokonuje 64 metry przewyższenia. Prowadzi ona po wąskim skalnym żebrze opadającym spod wierzchołka skały o nazwie Mönchskanzel (Ambona Mnicha). Droga ta kilka razy wprowadza na grzbiet żebra, a przeważnie wiedzie nieco poniżej pionową ścianą. Jest to szlak dość silnie eksponowany, a więc powinny wystrzegać się go osoby, które mają problemy z zapanowaniem na swoimi lękami wysokości. Ten szlak to nie ferratowa szkółka. Z pewnością też ta via ferrata nie nadaje się do testowanie własnych słabości. Osoby z lękiem wysokości będą stanowić zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych osób znajdujących się w pobliżu.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Hochwald

Hochwald to jedno z najbardziej charakterystycznych wzniesień w Górach Łużyckich. Ma dwa wierzchołki, rozdzielone rozległą przełęczą, na którą można dojechać turystyczną komunikacją z Oybin. Wyższy wierzchołek, leżący na południu, jest wierzchołkiem granicznym. Było on popularnym celem spacerów już w XVIII wieku. W 1834 roku postawiono na nim krzyż, a potem pierwsze schronisko w 1853 roku (spłonęło w 1877 roku). Obecnie po stronie niemieckiej działa tam schronisko „Hochwaldbaude Oybin”. W 1879 roku na północnym szczycie wzniesiono drewnianą wieżę widokową, która została zastąpiona w 1891 roku konstrukcją kamienną. Ma wysokość 25 metrów. Przy wieży działa restauracja „Hochwald-Turmbaude”.
Udostępnij:

Popularne posty (ostatnie 30 dni)

Etykiety

Archiwum bloga

Translator

Liczba wyświetleń

Stali bywalcy

Odbiorcy

Smaki Karpat

Wołoskimi śladami

Mapę miej zawsze ze sobą

Zapamiętaj !
NUMER RATUNKOWY
W GÓRACH
601 100 300

Niezastąpiony na GSS

Przewodnik „Główny Szlak Sudecki”. Jest to bogate kompendium wiedzy o najdłuższym szlaku w Sudetach, zawierające opisy przebiegu szlaku ze szczegółowymi mapami, czasami przejść i profilami wysokościowymi oraz namiarami do schronisk. Zawarto w nim również mnóstwo opisanych atrakcji, ciekawostek oraz niezliczoną ilość barwnych fotografii.
W tej jednej publikacji mamy wszystko to co potrzebne turyście przemierzającemu Główny Szlak Sudecki.

Główny Szlak Beskidzki

21-23.10.2016 - wyprawa 1
Zaczynamy gdzie Biesy i Czady,
czyli w legendarnych Bieszczadach

BAZA: Ustrzyki Górne ODCINEK: Wołosate - Brzegi Górne
Relacje:
13-15.01.2017 - Bieszczadzki suplement do GSB
Biała Triada z Biesami i Czadami
BAZA: Ustrzyki Górne
Relacje:
29.04.-2.05.2017 - wyprawa 2
Wielka Majówka w Bieszczadach
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Brzegi Górne - Komańcza
Relacje:
16-18.06.2017 - wyprawa 3
Najdziksze ostępy Beskidu Niskiego
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Komańcza - Iwonicz-Zdrój
Relacje:
20-22.10.2017 - wyprawa 4
Złota jesień w Beskidzie Niskim
BAZA: Iwonicz ODCINEK: Iwonicz-Zdrój - Kąty
Relacje:
1-5.05.2018 - wyprawa 5
Magurskie opowieści
i pieśń o Łemkowyni

BAZA: Zdynia ODCINEK: Kąty - Mochnaczka Niżna
Relacje:
20-22.07.2018 - wyprawa 6
Ziemia Sądecka
BAZA: Krynica-Zdrój ODCINEK: Mochnaczka Niżna - Krościenko nad Dunajcem
Relacje:
7-9.09.2018 - wyprawa 7
Naprzeciw Tatr
BAZA: Studzionki, Turbacz ODCINEK: Krościenko nad Dunajcem - Rabka-Zdrój
Relacje:
18-20.01.2019 - wyprawa 8
Zimowe drogi do Babiogórskiego Królestwa
BAZA: Jordanów ODCINEK: Rabka-Zdrój - Krowiarki
Relacje:
17-19.05.2019 - wyprawa 9
Wyprawa po wschody i zachody słońca
przez najwyższe partie Beskidów

BAZA: Markowe Szczawiny, Hala Miziowa ODCINEK: Krowiarki - Węgierska Górka
Relacje:
22-24.11.2019 - wyprawa 10
Na śląskiej ziemi kończy się nasza przygoda
BAZA: Równica ODCINEK: Węgierska Górka - Ustroń
Plan wyjazdu:

GŁÓWNY SZLAK WSCHODNIOBESKIDZKI
termin 1. wyprawy: 6-15 wrzesień 2019
odcinek: Bieszczady czyli...
od Przełęczy Użockiej do Przełeczy Wyszkowskiej
    [ZAPISY]

Koszulka Beskidzka

Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu - koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.
Wykonana z poliestrowej tkaniny o wysokim stopniu oddychalności. Nie chłonie wody, ale odprowadza ją na zewnątrz dając wysokie odczucie suchości. Nawet gdy pocisz się ubranie nie klei się do ciała. Wilgoć łatwo odparowuje z niej zachowując jednocześnie komfort cieplny.

Główny Szlak Beskidu Wyspowego


ETAP DATA, ODCINEK
1
19.11.2016
[RELACJA]
Szczawa - Jasień - Ostra - Ogorzała - Mszana Dolna
2
7.01.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Potaczkowa - Rabka-Zdrój
3
18.02.2017
[RELACJA]
Rabka-Zdrój - Luboń Wielki - Przełęcz Glisne
4
18.03.2017
[RELACJA]
Przełęcz Glisne - Szczebel - Kasinka Mała
5
27.05.2017
[RELACJA]
Kasinka Mała - Lubogoszcz - Mszana Dolna
6
4.11.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Ćwilin - Jurków
7
9.12.2017
[RELACJA]
Jurków - Mogielica - Przełęcz Rydza-Śmigłego
8
20.01.2018
[RELACJA]
Przełęcz Rydza-Śmigłego - Łopień - Dobra
9
10.02.2018
[RELACJA]
Dobra - Śnieżnica - Kasina Wielka - Skrzydlna
10
17.03.2018
[RELACJA]
Skrzydlna - Ciecień - Szczyrzyc
11
10.11.2018
[RELACJA]
Szczyrzyc - Kostrza - Tymbark
12
24.03.2019
[RELACJA]
Tymbark - Kamionna - Żegocina
13
14.07.2019
[ZAPISY]
Żegocina - Łopusze - Laskowa
14
22.09.2019
[ZAPISY]
Laskowa - Sałasz - Męcina
15
. .
[w przygotowaniu]
Męcina - Jaworz - Limanowa
16
. .
[w przygotowaniu]
Limanowa - Łyżka - Pępówka - Łukowica
17
. .
[w przygotowaniu]
Łukowica - Ostra - Ostra Skrzyż.
18
. .
[w przygotowaniu]
Ostra Skrzyż. - Modyń - Szczawa

Małopolski Szlak Papieski


TRASA GŁÓWNA
ETAP DATA, ODCINEK
1
12.03.2016
[RELACJA]
Kalwaria Zebrzydowska - Gorzeń Górny
2
9.04.2016
[RELACJA]
Gorzeń Górny - Wadowice - Ponikiew
3
14.05.2016
[RELACJA]
Ponikiew - Groń JPII - Leskowiec - Hucisko
4
1.10.2016
[RELACJA]
Hucisko - Zawoja - Skawica Górna
5
2.10.2016
[RELACJA]
Skawica Górna - Polica - Przełęcz Krowiarki
6
9.04.2017
[RELACJA]
Przełęcz Krowiarki - Zubrzyca Górna - Przełęcz Bory
7
20.05.2017
[RELACJA]
Przełęcz Bory - Ludźmierz - Nowy Targ
8
24.09.2017
[RELACJA]
Nowy Targ - Turbacz - Rzeki
9
27.01.2018
[RELACJA]
Rzeki - Gorc - Ochotnica Dolna
10
17.02.2018
[RELACJA]
Ochotnica Dolna - Lubań - Krościenko nad Dunajcem
11
28.04.2018
[RELACJA]
Krościenko nad Dunajcem - Przysietnica
12
1.12.2018
[RELACJA]
Przysietnica - Stary Sącz

TRASY SPECJALNE
nr 1
1
7.05.2016
[RELACJA]
Kraków, Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się”
nr 2
1
10.03.2018
[RELACJA]
Kraków, Pałac Arcybiskupi

TRASY WARIANTOWE
I - Beskid Makowski
1
. .
[w przygotowaniu]
Kalwaria Zebrzydowska – Lanckorońska Góra – Sułkowice
2
. .
[w przygotowaniu]
Sułkowice – Barnasiówka – Myślenice
3
. .
[w przygotowaniu]
Myślenice – Uklejna – Myślenice Zarabie
II - Beskid Żywiecki
1
5/6.08.2017
[RELACJA]
Przełęcz Krowiarki – Babia Góra – Przełęcz Krowiarki
III - Pasmo Podhalańskie, Gorce, Beskid Makowski i Wyspowy
1
20.10.2018
[RELACJA]
Harkabuz – Rabska Góra – Rabka-Zdrój
2
15.12.2018
[RELACJA]
Rabka-Zdrój – Luboń Wielki – Przełęcz Glisne
3
12.01.2019
[RELACJA]
Przełęcz Glisne – Szczebel – Kasinka Mała
4
24.02.2019
[RELACJA]
Kasinka Mała – Lubogoszcz – Kasina Wielka
5
. .
[w przygotowaniu]
Kasina Wielka – Śnieżnica – Przełęcz Gruszowiec
6
. .
[w przygotowaniu]
Przełęcz Gruszowiec – Ćwilin – Jurków
7
. .
[w przygotowaniu]
Jurków – Mogielica – Jasień – Przełęcz Przysłop
IV - Beskid Wyspowy
1
6.05.2017
[RELACJA]
Mogielica – Przełęcz Słopnicka
2
29.10.2017
[RELACJA]
Przełęcz Słopnicka – Łukowica
3
18.11.2017
[RELACJA]
Łukowica – Miejska Góra
V - Beskid Wyspowy
1
19.11.2016
[RELACJA]
Jasień - Mszana Dolna
VI - Podhale
1
25.03.2017
[RELACJA]
Ludźmierz - Ząb
2
26.03.2017
[RELACJA]
Ząb - Kiry
VII - Tatry
1
2.04.2016
[RELACJA]
Kiry - Dolina Jarząbcza
2
29.10.2016
[RELACJA]
Polana Huciska - Polana Strążyska
3
3.12.2016
[RELACJA]
Polana Strążyska - Kuźnice
4
21.01.2017
[RELACJA]
Kuźnice - Wiktorówki - Palenica Białczańska
5
25.02.2017
[RELACJA]
Palenica Białczańska - Morskie Oko
VIII - Gorce
1
17.09.2016
[RELACJA]
Turbacz - Studzionki
2
18.09.2016
[RELACJA]
Studzionki - Lubań
IX - Beskid Sądecki
1
5.08.2018
[RELACJA]
Dzwonkówka – Tylmanowa
X - Beskid Sądecki, Beskid Niski
-
. .
[w opracowaniu]
Stary Sącz – Magura Wątkowska

Fascynujący świat krasu

25-27 lipca 2014 roku
Trzy dni w Raju... Słowackim Raju
Góry piękne są!
...można je przemierzać w wielkiej ciszy i samotności,
ale jakże piękniejsze stają się, gdy robimy to w tak wspaniałym towarzystwie – dziękujemy Wam
za trzy niezwykłe dni w Słowackim Raju,
pełne serdeczności, ciekawych pogawędek na szlaku
i za tyleż uśmiechu.
24-26 lipca 2015 roku
Powrót do Słowackiego Raju
Powróciliśmy tam, gdzie byliśmy roku zeszłego,
gdzie natura stworzyła coś niebywałego;
gdzie płaskowyże pocięły rokliny,
gdzie Spisza i Gemeru łączą się krainy;
by znów wędrować wąwozami dzikich potoków,
by poczuć na twarzy roszące krople wodospadów!
To czego jeszcze nie widzieliśmy – zobaczyliśmy,
gdy znów w otchłań Słowackiego Raju wkroczyliśmy!


19-21 sierpnia 2016 roku
Słowacki Raj 3
Tam gdzie dotąd nie byliśmy!
Przed nami kolejne trzy dni w raju… Słowackim Raju
W nieznane nam dotąd kaniony ruszymy do boju
Od wschodu i zachodu podążymy do źródeł potoków
rzeźbiących w wapieniach fantazję od wieków.
Na koniec pożegnalny wąwóz zostanie na południu,
Ostatnia droga do przebycia w ostatnim dniu.

           I na całe to krasowe eldorado
spojrzymy ze szczytu Havraniej Skały,
           A może też wtedy zobaczymy
to czego dotąd nasze oczy widziały:
           inne słowackie krasy,
próbujące klasą dorównać pięknu tejże krainy?
           Niech one na razie cierpliwie
czekają na nasze odwiedziny.

7-9 lipca 2017 roku
Słowacki Raj 4
bo przecież trzy razy to za mało!
Ostatniego lata miała to być wyprawa ostatnia,
lecz Raj to kraina pociągająca i w atrakcje dostatnia;
Piękna i unikatowa, w krasowe formy bogata,
a na dodatek zeszłego roku pojawiła się w niej ferrata -
przez dziki Kysel co po czterdziestu latach został otwarty
i nigdy dotąd przez nas jeszcze nie przebyty.
Wspomnień czar ożywi też bez większego trudu
fascynujący i zawsze urzekający kanion Hornadu.
Zaglądnąć też warto do miasta mistrza Pawła, uroczej Lewoczy,
gdzie w starej świątyni świętego Jakuba każdy zobaczy
najwyższy na świecie ołtarz, wyjątkowy, misternie rzeźbiony,
bo majster Paweł jak Wit Stwosz był bardzo uzdolniony.
Na koniec zaś tej wyprawy - wejdziemy na górę Velka Knola
Drogą niedługą, lecz widokową, co z góry zobaczyć Raj pozwala.
Słowacki Raj od ponad stu lat urodą zniewala człowieka
od czasu odkrycia jej przez taternika Martina Rótha urzeka.
Grupa od tygodni w komplecie jest już zwarta i gotowa,
Kaniony, dzikie potoki czekają - kolejna rajska wyprawa.


Cudowna wyprawa z cudownymi ludźmi!
Dziękujemy cudownym ludziom,
z którymi pokonywaliśmy dzikie i ekscytujące szlaki
Słowackiego Raju.
Byliście wspaniałymi kompanami.

Miało być naprawdę po raz ostatni...
Lecz mówicie: jakże to w czas letni
nie jechać znów do Słowackiego Raju -
pozwolić na zlekceważenie obyczaju.
Nawet gdy niemal wszystko już zwiedzone
te dzikie kaniony wciąż są dla nas atrakcyjne.
Powiadacie też, że trzy dni w raju to za krótko!
skoro tak, to czy na cztery nie będzie zbyt malutko?
No cóż, podoba nam się ten kras,
a więc znów do niego ruszać czas.
A co wrzucimy do programu wyjazdu kolejnego?
Może z każdego roku coś jednego?
Niech piąty epizod w swej rozciągłości
stanie się powrotem do przeszłości,
ruszajmy na stare ścieżki, niech emocje na nowo ożyją
gdy znów pojawimy się w Raju z kolejną misją!

15-18 sierpnia 2018 roku
Słowacki Raj 5
Retrospekcja
Suchá Belá - Veľký Sokol -
- Sokolia dolina - Kyseľ (via ferrata)

Koszulka wodniacka

Łemkowyna

- etap 1 -

18-20 wrzesień 2015
Beskid Niski
WSCHODNIA ŁEMKOWSZCZYZNA



- etap 2 -

16-18 październik 2015
Beskid Sądecki, Pieniny
ZACHODNIE KRAŃCE
ŁEMKOWSZCZYZNY


- etap 3 -

29-31 styczeń 2016
Beskid Niski
ŚRODKOWA ŁEMKOWSZCZYZNA



- etap 4 -

22-24 kwiecień 2016
Beskid Niski, Bieszczady
WSCHODNIE KRAŃCE
ŁEMKOWSZCZYZNY


- etap 5 -

21-23 lipiec 2017
Beskid Niski
ZACHODNIA ŁEMKOWSZCZYZNA
WATRA ŁEMKOWSKA w ZDYNI



Geocache

Tatrzańska rodzinka

Wspomnienie


519 km i 18 dni nieustannej wędrówki
przez najwyższe i najpiękniejsze partie polskich Beskidów
– od kropki do kropki –
najdłuższym górskim szlakiem turystycznym w Polsce


Dorota i Marek Szala
Główny Szlak Beskidzki
- od kropki do kropki -

WYRÓŻNIENIE
prezentacji tego pasjonującego przedsięwzięcia na



za dostrzeżenie piękna wokół nas.

Dziękujemy i cieszymy się bardzo,
że nasza wędrówka Głównym Szlakiem Beskidzkim
nie skończyła się na czerwonej kropce w Ustroniu,
ale tak naprawdę doprowadziła nas aż na
Navigator Festival 2013.

Z pamiętnej wędrówki...

Po drugiej stronie Tatr, czyli na grani Niżnych Tatr

Na drogę zabieramy tylko trochę jedzenia i wody,
dobre buty, ciepły łach, szczyptę odwagi i chęci pokłady.
Na tą wędrówkę krainą nam nieznaną,
przez dziką przyrodę nieujarzmioną,
matka natura niech da nam warunki wymarzone,
a niedźwiedzie, wilki niech będą spokojne i najedzone.
      Dzień za dniem niech trwa wędrówka ta!

Podążać będziemy w stronę zachodzącego słońca,
by przed zmierzchem w jego czerwieni utulić lica.
Zaś zbudzić się pełni sił porannym brzaskiem,
a potem pchani porannym, ciepłym promykiem
ruszyć dalej przed siebie, tak jak wczoraj znów na zachód;
ufni naturze, że nie rzuci nam pod nogi żadnych przeszkód.
      Dzień za dniem niech trwa wędrówka ta!

DZIEŃ 0: 1.07.2014
Na start...
DZIEŃ 1: 2.07.2014
Telgárt
   - Útulňa Andrejcová
DZIEŃ 2: 3.07.2014
Útulňa Andrejcová
   - Čertovica
DZIEŃ 3: 4.07.2014
Čertovica
   - Chata Štefánika
DZIEŃ 4: 5.07.2014
Chata Štefánika
   - Útulňa Ďurková
DZIEŃ 5: 6.07.2014
Útulňa Ďurková
   - Donovaly

Napisz do nas