-->

Twoja przystań przed kolejną wędrówką i dziennik turystycznych przedsięwzięć.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry Łużyckie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry Łużyckie. Pokaż wszystkie posty

W krainie romantyków: Studenec

To wzniesienie pochodzenia wulkanicznego, o wyrazistym stożkowym kształcie, z bazaltowym trzonem o stromych zboczach z płaską powierzchnią szczytową. Znane jest też ze źródeł o niezwykle chłodnych wodach. Znajduje się na północ od miejscowości Česká Kamenice. Stoi na niej jedna z najstarszych żelaznych wież widokowych. Historia wież na tym szczycie sięga 1888 roku. W tamtych czasach Studenec (znany jako Kamień Ferdynanda lub Kaltenberg) był ważnym punktem w systemie triangulacji Czech. Zanim stanęła wieża żelazna w 1854 roku zbudowana została drewniana wieża widokowa. Została rozebrana w 1865 roku ze względu na zły stan techniczny. W jej miejscu stanęła wieża widokowa z żelaza, której powstanie zainicjowane zostało przez Stowarzyszenie Górskie dla Szwajcarii Czeskiej (Gebirgsvereinfürdie Böhmische Schweiz). Pozyskano wsparcie finansowe banków i zgodę właściciela gruntów. Nowa wieża o wysokości 16,2 m została otwarta 15 lipca 1888 roku. W 1890 roku członkowie Stowarzyszenia wytyczyli drogę na szczyt Studenec. W 1893 roku książę Ferdinand Kinský, właściciel gruntów obejmujących górę zbudował obok popularnej już wtedy wieży widokowej letni domek „Kinsky Baude”, w którym serwowano przekąski i nocleg dla gości. Domek ten służył zwiedzającym do lat 50-tych XX wieku. Po wielu latach wieża jednak ulegała korozji. W 1996 roku miała zostać rozebrana, jednak niemal w przeddzień rozbiórki została uznana za zabytek techniki za staraniem jej zwolenników. Czeskie Lasy blisko 10 lat starały się o odbudowę tej wieży oraz wskrzeszenie turystyki w tym rejonie. Udało się tego dokonać dzięki sponsorom, którzy dali pieniądze na modernizację całej konstrukcji. Obecnie każdy ze stopni prowadzących na platformę wieży widokowej (jest ich 89) posiada na odwrocie tabliczkę z nazwiskiem bądź nazwą sponsora. Są wśród nich osoby indywidualne, instytucje, firmy i rządowe agendy (są wśród nich głównie Czesi, ale znaleźć można również Niemców.
Udostępnij:

W krainie romantyków: Klíč

To czwarty pod względem wysokości szczyt Gór Łużyckich. Ma kształt foremnego stożka, z jednej strony podciętego 60-metrowym urwiskiem skalnym, pod którym znajdują się rozległe gołoborza. Niezalesiona kulminacja szczytowa zbudowana jest ze skały wulkanicznej. Ma ona wyjątkowy charakter, gdyż oglądać z niej można panoramę dookólną w kącie 360 stopni. Przy dobrej pogodzie z Klíča rozciąga się jedna z piękniejszych panoram naa stożki wulkaniczne Gór Łużyckich, tworzące jedyny w swoim rodzaju krajobraz. Klíč jest znaną górą wśród wspinaczy, którzy jako pierwsi w roku 1893, wytyczyli na ten szczyt ścieżkę, a którą wędrują po dziś dzień także i turyści. Wytyczyli oni na powulkanicznych ścianach szereg dróg wspinaczkowych o różnym stopniu trudności. W roku 1908 na górze stanęła nieduża chata wzniesiona przez Cvikovski Mountain Club, zniszczona w czasie II wojny światowej. Na stokach góry utworzony został rezerwat przyrody, który chroni m.in. rzadką florę występującą po zachodniej stronie góry.
Udostępnij:

W krainie romantyków: Jedlova

To trzeci pod względem wysokości szczyt w masywie Gór Łużyckich. Góra jest kopułą dawnego wulkanu. Górna część góry zbudowana jest z fonolitu zawierającego kryształy szklistego skalenia, który często rozpada się na duże płyty. W dolnej części występuje twardy piaskowiec. Na płaskim szczycie częściowo porośniętym lasem mieszanym znajduje się kamienna wieża widokowa, o wysokości 23 m, turystyczne miejsce odpoczynku oraz restauracja ze schroniskiem turystycznym. Na wierzchołku stoją dwa metalowe maszty przekaźnikowe: telewizyjny i telekomunikacyjny. Znajdziemy na nim również pomnik niemieckiego poety Friedrich’a von Schiller’a otoczony 19-oma głazami z 19 okolicznych miast i wsi, które w 1905 roku wniosły swój wkład w budowę pomnika w setną rocznicę śmierci poety. Friedrich von Schiller jest znany m.in. jako twórca „Ody do radości”, której instrumentalna wersja została przyjęta na hymn Unii Europejskiej.

Nazwa góry pochodzi od lasu jodłowego, porastającego niegdyś górę. Las ten nie wytrzymał jednak działania szkodliwych emisji przemysłowych oraz licznych pożarów. W latach 70-tych i 80-tych XX wieku jodły zastąpiono drzewostanem liściastymi, a przede wszystkim bukiem. Na południowych zboczach zachowało się rumowisko skalne i gołoborza. Szczyt jest dobrym punktem widokowym, z którego rozciąga się pełna panorama na okoliczne szczyty i doliny Gór Łużyckich.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Dom Motyli w Jonsdorf

Fascynują od wieków. Wzbudzają zachwyt, a artystom dają inspirację. Na świecie jest ich mnóstwo, ponad 150 tysięcy gatunków, ale są jednocześnie stworzeniami delikatnymi, kruchymi i krótko żyjącymi. Stanowią wyzwanie dla badaczy, entomologów, którzy próbują zgłębić ich budowę i zachowania. Ciągle ich zaskakują.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Oybin

Oybin budują skały piaskowca. Na jej szczycie znajdują się ruiny średniowiecznego zamku i klasztoru. Zamek powstał prawdopodobnie w XIII wieku jako strażnica przy ważnym szlaku handlowym łączącym Czechy z Łużycami. Jego założycielem był według legendy Chvala z Lipé, który odkrył skałę podczas polowania na niedźwiedzia. W połowie XIV wieku gród uzyskał czeski król Karol IV, który założył tu klasztor celestynów. W drugiej połowie XVI wieku zamek z klasztorem i przyległymi gruntami zakupiło miasto Żytawa (Zittau). W 1577 roku w zamek uderzył piorun, który wywołał pożar. Zamek został zniszczony niemal zupełnie. Do jego odbudowy już nie doszło, a do jego końcowego zrujnowania doszło w 1681 roku, kiedy odpadła część skały wraz z wieżą zamkową i zawaliła dziedziniec. Obecnie romantyczne ruiny skalnego zamku i klasztoru Oybin są odrestaurowane i udostępnione do zwiedzania.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Große Felsengasse & Alpine Ridge

Jest to nie długa via ferrata, ale też nie łatwa. Ma 96 metrów długości i pokonuje 64 metry przewyższenia. Prowadzi ona po wąskim skalnym żebrze opadającym spod wierzchołka skały o nazwie Mönchskanzel (Ambona Mnicha). Droga ta kilka razy wprowadza na grzbiet żebra, a przeważnie wiedzie nieco poniżej pionową ścianą. Jest to szlak dość silnie eksponowany, a więc powinny wystrzegać się go osoby, które mają problemy z zapanowaniem na swoimi lękami wysokości. Ten szlak to nie ferratowa szkółka. Z pewnością też ta via ferrata nie nadaje się do testowanie własnych słabości. Osoby z lękiem wysokości będą stanowić zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych osób znajdujących się w pobliżu.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Hochwald

Hochwald to jedno z najbardziej charakterystycznych wzniesień w Górach Łużyckich. Ma dwa wierzchołki, rozdzielone rozległą przełęczą, na którą można dojechać turystyczną komunikacją z Oybin. Wyższy wierzchołek, leżący na południu, jest wierzchołkiem granicznym. Było on popularnym celem spacerów już w XVIII wieku. W 1834 roku postawiono na nim krzyż, a potem pierwsze schronisko w 1853 roku (spłonęło w 1877 roku). Obecnie po stronie niemieckiej działa tam schronisko „Hochwaldbaude Oybin”. W 1879 roku na północnym szczycie wzniesiono drewnianą wieżę widokową, która została zastąpiona w 1891 roku konstrukcją kamienną. Ma wysokość 25 metrów. Przy wieży działa restauracja „Hochwald-Turmbaude”.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Lausche

Lausche (czes. Luž; 793 m n.p.m.) jest dawnym stożkiem wulkanicznym o wyrazistym kopulastym kształcie i stromych zboczach. Jest najwyższym szczytem w Górach Łużyckich. Leży na granicy Czech i Niemiec. Był popularny turystycznie już od połowy XIX wieku. Pierwsze schronisko wzniesiono na nim w 1823 roku. Nowe i większe z wieżą widokową wzniesiono dokładnie na granicy w 1882 roku. Schronisko to w 1946 roku strawił pożar. Obecnie na szczycie góry stoi wieża telekomunikacyjna. Sam wierzchołek jest bardzo dobrym punktem widokowym z rozległymi panoramami (jedynie strona wschodnia jest częściowo ograniczona). Na szczyt Lausche dotrzeć można z otaczających miejscowości: Waltersdorf (najkrótsza trasa) i Jonsdorf w Niemczech, czy Horní Světlá i Dolní Světlá w Czechach.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Nonnenfelsen

Po odpoczynku w ogródku restauracji Eisgarten, położonym nad malowniczym jeziorkiem, kierujemy się na zachód. Obchodzimy jeziorko i mijamy wyrzeźbioną w drewnie zakonnicę, która potwierdza prawidłowy azymut na Skały Zakonnic. Ich widok od samego rana wabił. W końcu dotarliśmy do nich pokonując plątaninę ścieżek Jonsdorskiego Skalnego Miasta. W 1791 roku historyk i teolog Adolph Pescheck opisywał je widząc w nich dwie siostry zakonne, mniszki Schleyer i Habit. Pięćdziesiąt lat później te ekstremalnie trudne do chodzenia skały otwarte dla turystów. Mieszkańcy Jonsdorf zamontowali w nich pierwsze ułatwienia, mostki i założyli tablice informacyjne. W tym samym czasie, w 1860 roku zbudowano na szczycie skały pierwszą restaurację dla turystów. Spłonęło w 1902 roku, ale natychmiast zostało odbudowane. Działa ona do dzisiaj i zachwyciła odwiedzających swym położeniem. Udajmy się do niego.

Przekraczamy potok Pochebach i na skrzyżowaniu dróg skręcamy w prawo. Zaraz za zakrętem mamy początek via ferraty Nonnenfelsen (pol. Skały Zakonnic) – przygoda górska w innym wydaniu niż zwykle, po raz pierwszy w tym roku. Wpierw jednak trzeba założyć sprzęt, posprawdzać, czy wszystko z nim w porządku, by mógł stanowić gwarancję naszego bezpieczeństwa.
Udostępnij:

W krainie Saksonów: Jonsdorfer Felsestadt

Pierwsza wzmianka o Jonsdorf miała miejsce w 1539 roku, kiedy tutejsze ziemie weszły w posiadanie dziesięciu osadników. Nabyli oni te ziemie od Celestynów z Oybin. Niedługo po tym odkryto, że piaskowiec znajdujący się na południe od założonej wsi nadaje się do produkcji kamieni młyńskich. Pierwszy kamieniołom został wydzierżawiony przez miasto Zittau (pol. Żytawa) w 1580 roku przez Hieronima Richtera. W XVII wieku postanowiono zidentyfikować kolejne miejsca pozyskiwania piaskowca między miejscowościami Jonsdorf i Waltersdorf. Dużym wsparciem dla rozwoju Jonsdorf było również tkalnictwo, które pojawiło się tu w połowie XVIII wieku. W 1841 roku wieś zaczęła rozwijać się również turystycznie, a stało się to, gdy Karl Linke otworzyły tutaj sanatorium zimnej wody, oparte na leczeniu naturalnym opracowanym przez Sebastiana Kneipp’a. W Jonsdorf nie wydobywa się już piaskowca. Jego wydobycia zaprzestano w 1917 roku. Jest jednak wciąż miejscowością ukrytą w Górach Żytawskich, leżącą w oddaleniu od głównych arterii komunikacyjnych. Tutaj można odnaleźć spokój, ciszę, a także odszukać piękno piaskowcowych form wędrując po terenach dawnych kamieniołomów.
Udostępnij:

Życie jest zbyt krótkie, aby je przegapić.

Liczba wyświetleń

Popularne posty (ostatnie 30 dni)

Etykiety

Archiwum bloga

Z nimi w górach bezpieczniej

Zapamiętaj !
NUMER RATUNKOWY
W GÓRACH
601 100 300

Mapę miej zawsze ze sobą

Stali bywalcy

Odbiorcy


Wyrusz z nami na

Główny Szlak Beskidu Wyspowego


ETAP DATA, ODCINEK
1
19.11.2016
[RELACJA]
Szczawa - Jasień - Ostra - Ogorzała - Mszana Dolna
2
7.01.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Potaczkowa - Rabka-Zdrój
3
18.02.2017
[RELACJA]
Rabka-Zdrój - Luboń Wielki - Przełęcz Glisne
4
18.03.2017
[RELACJA]
Przełęcz Glisne - Szczebel - Kasinka Mała
5
27.05.2017
[RELACJA]
Kasinka Mała - Lubogoszcz - Mszana Dolna
6
4.11.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Ćwilin - Jurków
7
9.12.2017
[RELACJA]
Jurków - Mogielica - Przełęcz Rydza-Śmigłego
8
20.01.2018
[RELACJA]
Przełęcz Rydza-Śmigłego - Łopień - Dobra
9
10.02.2018
[RELACJA]
Dobra - Śnieżnica - Kasina Wielka - Skrzydlna
10
17.03.2018
[RELACJA]
Skrzydlna - Ciecień - Szczyrzyc
11
10.11.2018
[RELACJA]
Szczyrzyc - Kostrza - Tymbark
12
24.03.2019
[RELACJA]
Tymbark - Kamionna - Żegocina
13
14.07.2019
[RELACJA]
Żegocina - Łopusze - Laskowa
14
22.09.2019
[RELACJA]
Laskowa - Sałasz - Męcina
15
17.11.2019
[RELACJA]
Męcina - Jaworz - Limanowa
16
26.09.2020
[RELACJA]
Limanowa - Łyżka - Pępówka - Łukowica
17
5.12.2020
[RELACJA]
Łukowica - Ostra - Ostra Skrzyż.
18
6.03.2021
[RELACJA]
Ostra Skrzyż. - Modyń - Szczawa

Smaki Karpat

Wołoskimi śladami

Główny Szlak Beskidzki

21-23.10.2016 - wyprawa 1
Zaczynamy gdzie Biesy i Czady,
czyli w legendarnych Bieszczadach

BAZA: Ustrzyki Górne ODCINEK: Wołosate - Brzegi Górne
Relacje:
13-15.01.2017 - Bieszczadzki suplement do GSB
Biała Triada z Biesami i Czadami
BAZA: Ustrzyki Górne
Relacje:
29.04.-2.05.2017 - wyprawa 2
Wielka Majówka w Bieszczadach
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Brzegi Górne - Komańcza
Relacje:
16-18.06.2017 - wyprawa 3
Najdziksze ostępy Beskidu Niskiego
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Komańcza - Iwonicz-Zdrój
Relacje:
20-22.10.2017 - wyprawa 4
Złota jesień w Beskidzie Niskim
BAZA: Iwonicz ODCINEK: Iwonicz-Zdrój - Kąty
Relacje:
1-5.05.2018 - wyprawa 5
Magurskie opowieści
i pieśń o Łemkowyni

BAZA: Zdynia ODCINEK: Kąty - Mochnaczka Niżna
Relacje:
20-22.07.2018 - wyprawa 6
Ziemia Sądecka
BAZA: Krynica-Zdrój ODCINEK: Mochnaczka Niżna - Krościenko nad Dunajcem
Relacje:
7-9.09.2018 - wyprawa 7
Naprzeciw Tatr
BAZA: Studzionki, Turbacz ODCINEK: Krościenko nad Dunajcem - Rabka-Zdrój
Relacje:
18-20.01.2019 - wyprawa 8
Zimowe drogi do Babiogórskiego Królestwa
BAZA: Jordanów ODCINEK: Rabka-Zdrój - Krowiarki
Relacje:
17-19.05.2019 - wyprawa 9
Wyprawa po wschody i zachody słońca
przez najwyższe partie Beskidów

BAZA: Markowe Szczawiny, Hala Miziowa ODCINEK: Krowiarki - Węgierska Górka
Relacje:
22-24.11.2019 - wyprawa 10
Na śląskiej ziemi kończy się nasza przygoda
BAZA: Równica ODCINEK: Węgierska Górka - Ustroń
Relacje:

GŁÓWNY SZLAK WSCHODNIOBESKIDZKI

termin 1. wyprawy: 6-15 wrzesień 2019
odcinek: Bieszczady Wschodnie czyli...
od Przełęczy Użockiej do Przełęczy Wyszkowskiej


termin 2. wyprawy: wrzesień 2023
odcinek: Gorgany czyli...
od Przełęczy Wyszkowskiej do Przełęczy Tatarskiej


termin 3. wyprawy: wrzesień 2024
odcinek: Czarnohora czyli...
od Przełęczy Tatarskiej do Gór Czywczyńskich

Koszulka Beskidzka

Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu - koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.
Wykonana z poliestrowej tkaniny o wysokim stopniu oddychalności. Nie chłonie wody, ale odprowadza ją na zewnątrz dając wysokie odczucie suchości. Nawet gdy pocisz się ubranie nie klei się do ciała. Wilgoć łatwo odparowuje z niej zachowując jednocześnie komfort cieplny.

Fascynujący świat krasu

25-27 lipca 2014 roku
Trzy dni w Raju... Słowackim Raju
Góry piękne są!
...można je przemierzać w wielkiej ciszy i samotności,
ale jakże piękniejsze stają się, gdy robimy to w tak wspaniałym towarzystwie – dziękujemy Wam
za trzy niezwykłe dni w Słowackim Raju,
pełne serdeczności, ciekawych pogawędek na szlaku
i za tyleż uśmiechu.
24-26 lipca 2015 roku
Powrót do Słowackiego Raju
Powróciliśmy tam, gdzie byliśmy roku zeszłego,
gdzie natura stworzyła coś niebywałego;
gdzie płaskowyże pocięły rokliny,
gdzie Spisza i Gemeru łączą się krainy;
by znów wędrować wąwozami dzikich potoków,
by poczuć na twarzy roszące krople wodospadów!
To czego jeszcze nie widzieliśmy – zobaczyliśmy,
gdy znów w otchłań Słowackiego Raju wkroczyliśmy!


19-21 sierpnia 2016 roku
Słowacki Raj 3
Tam gdzie dotąd nie byliśmy!
Przed nami kolejne trzy dni w raju… Słowackim Raju
W nieznane nam dotąd kaniony ruszymy do boju
Od wschodu i zachodu podążymy do źródeł potoków
rzeźbiących w wapieniach fantazję od wieków.
Na koniec pożegnalny wąwóz zostanie na południu,
Ostatnia droga do przebycia w ostatnim dniu.

           I na całe to krasowe eldorado
spojrzymy ze szczytu Havraniej Skały,
           A może też wtedy zobaczymy
to czego dotąd nasze oczy widziały:
           inne słowackie krasy,
próbujące klasą dorównać pięknu tejże krainy?
           Niech one na razie cierpliwie
czekają na nasze odwiedziny.

7-9 lipca 2017 roku
Słowacki Raj 4
bo przecież trzy razy to za mało!
Ostatniego lata miała to być wyprawa ostatnia,
lecz Raj to kraina pociągająca i w atrakcje dostatnia;
Piękna i unikatowa, w krasowe formy bogata,
a na dodatek zeszłego roku pojawiła się w niej ferrata -
przez dziki Kysel co po czterdziestu latach został otwarty
i nigdy dotąd przez nas jeszcze nie przebyty.
Wspomnień czar ożywi też bez większego trudu
fascynujący i zawsze urzekający kanion Hornadu.
Zaglądnąć też warto do miasta mistrza Pawła, uroczej Lewoczy,
gdzie w starej świątyni świętego Jakuba każdy zobaczy
najwyższy na świecie ołtarz, wyjątkowy, misternie rzeźbiony,
bo majster Paweł jak Wit Stwosz był bardzo uzdolniony.
Na koniec zaś tej wyprawy - wejdziemy na górę Velka Knola
Drogą niedługą, lecz widokową, co z góry zobaczyć Raj pozwala.
Słowacki Raj od ponad stu lat urodą zniewala człowieka
od czasu odkrycia jej przez taternika Martina Rótha urzeka.
Grupa od tygodni w komplecie jest już zwarta i gotowa,
Kaniony, dzikie potoki czekają - kolejna rajska wyprawa.


Cudowna wyprawa z cudownymi ludźmi!
Dziękujemy cudownym ludziom,
z którymi pokonywaliśmy dzikie i ekscytujące szlaki
Słowackiego Raju.
Byliście wspaniałymi kompanami.

Miało być naprawdę po raz ostatni...
Lecz mówicie: jakże to w czas letni
nie jechać znów do Słowackiego Raju -
pozwolić na zlekceważenie obyczaju.
Nawet gdy niemal wszystko już zwiedzone
te dzikie kaniony wciąż są dla nas atrakcyjne.
Powiadacie też, że trzy dni w raju to za krótko!
skoro tak, to czy na cztery nie będzie zbyt malutko?
No cóż, podoba nam się ten kras,
a więc znów do niego ruszać czas.
A co wrzucimy do programu wyjazdu kolejnego?
Może z każdego roku coś jednego?
Niech piąty epizod w swej rozciągłości
stanie się powrotem do przeszłości,
ruszajmy na stare ścieżki, niech emocje na nowo ożyją
gdy znów pojawimy się w Raju z kolejną misją!

15-18 sierpnia 2018 roku
Słowacki Raj 5
Retrospekcja
Suchá Belá - Veľký Sokol -
- Sokolia dolina - Kyseľ (via ferrata)

Koszulka wodniacka

Tatrzańska rodzinka

Wspomnienie


519 km i 18 dni nieustannej wędrówki
przez najwyższe i najpiękniejsze partie polskich Beskidów
– od kropki do kropki –
najdłuższym górskim szlakiem turystycznym w Polsce


Dorota i Marek Szala
Główny Szlak Beskidzki
- od kropki do kropki -

WYRÓŻNIENIE
prezentacji tego pasjonującego przedsięwzięcia na



za dostrzeżenie piękna wokół nas.

Dziękujemy i cieszymy się bardzo,
że nasza wędrówka Głównym Szlakiem Beskidzkim
nie skończyła się na czerwonej kropce w Ustroniu,
ale tak naprawdę doprowadziła nas aż na
Navigator Festival 2013.

Napisz do nas