Tego roku jest to nasza pierwsza wczesnowiosenna wycieczka - czas, gdy las
jest jeszcze senny, a na beskidzkich grzbietach można natknąć się na resztki
śniegu połyskujace w słońcu obok pierwszych przebiśniegów. Na początek
wybraliśmy rzadziej uczęszczaną trasę, która pozwoli oddać się całkowicie
kontemplacji natury. Zaczynamy od stromego podejście na górę, która zapewne
stanowi bardziej ambitne przedsięwzięcie niż łagodna trasa na sąsiadującego
z nią popularnego Lubomira.

















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







