Dziennik wypraw i przystań przed kolejną wędrówką.

Przez świat gorczańskich polan (dzień 2)

Studzionki obudziły nas wspaniałym, słonecznym porankiem, ukazując Tatry w całej swojej szerokości. Kto się dzisiaj tutaj obudził mógł poczuć się niebiańsko. Rześkie, chłodne powietrze, na niebie ani jednej chmurki, a w dali przed Tatrami Zachodnimi balon unosi nad Orawą podniebnych podróżników.
Udostępnij:

Przez świat gorczańskich polan (dzień 1)

...są one zaciszną świątynią przyrody, a choć nie imponują wyniosłością szczytów... to przecież mają niezwykle wiele powabu. Ten powab stanowi wielka obfitość hal i polan, powódź borów i najwspanialsza panorama Tatr– tak o Gorcach pisał w 1912 roku Kazimierz Sosnowski, autor pierwszego krajoznawczego opisu Gorców. Gorce wznoszą się wysoko ponad otaczającymi je dolinami, ale ich szczyty są łagodne, kopulaste, niewiele wznoszące się ponad grzbiet. Pasmo to jest w większości zalesione. Dolne partie zajmują najmniej zmienione przez człowieka lasy mieszane, zwane buczyną karpacką. Z kolei najwyższe wzniesienia porasta bór świerkowy. Drzewa dożywają tutaj sędziwego wieku i obumierają, ustępując miejsca młodemu pokoleniu. Elementem charakterystycznym pod względem przyrodniczo-krajobrazowym są liczne polany. To dzięki nim Gorce odznaczają się wielką biologiczną różnorodnością. Powstały one w wyniku tradycyjnej gospodarki pasterskiej. Pozostałością dawnej kultury są drewniane szałasy reprezentujące regionalne budownictwo zagórzańskie i podhalańskie.
Udostępnij:

Łukiem Karpat. Wspomnienie Redyku (odc.26)

Ta wędrówka musi trwać

Kilkakrotnie mieliśmy okazję spotkać pasterzy Redyku na szlaku pasterskiej wędrówki. Cały ten Redyk był dla nas szczególnym przeżyciem. Pozwolił nam spotkać niesamowitych, wspaniałych ludzi. Jesteśmy dumni, że choć maleńką cząstką mogliśmy uczestniczyć w tym przedsięwzięciu, jakże istotnym dla integracji Karpat, zarówno na płaszczyźnie spadkobierców wołoskiej kultury, ale też sympatyków tych gór. Tak to właśnie postrzegamy. Nie jest w tej sprawie istotne czy w kimś płynie wołoska krew, czy tez nie. Idea Redyku Karpackiego jest ważna nie tylko dla górali, ale też dla każdego kto lubi w nich przebywać, kto czerpie z nich siłę i radość.

Wędrówka Redyku Karpackiego zakończyła się, ale jego misja musi trwać nadal. W ostatnich latach tradycyjne pasterstwo, które tak silnie wpłynęło na integrację człowieka z górami, niestety zanika. Jednak lepiej nie zastanawiać się jak będą wyglądać nasze góry, gdy nie będzie w nich baców i juhasów, owiec i dźwięku dzwoneczków pasterskich, ale zadbać o to aby idea Redyku Karpackiego urzeczywistniła się dla naszego wspólnego dobra - Karpat.

Wołoskie Muzeum w Rożnowie pod Radogostem.
Udostępnij:

Łukiem Karpat. Wspomnienie Redyku (odc.25)

Na krańcu wołoskich wędrówek

Sobota, 14 września. Zbliża się godzina dwunasta, gdy siąpliwy deszczyk nagle ustaje, a zza chmur wyłania się słoneczko. Wtem na zboczu Karlův kopec ukazuje się Redyk Karpacki. Na jego czele widzimy uśmiechniętego Piotra Kohuta. Tuż za nim przy stadzie maszerują Cristian Suciu i Michał Milerski. Za nimi konno podąża rodzina Kożdoniów. Kilka minut później już na szczycie wzgórza stawiają ostatnie kroki. Jeszcze zaganiają tylko stado do przygotowanej koszary. Rozbrzmiewa róg pasterski, a po chwili spod jednej z chałup rozpływa się góralska nuta kapeli z Terchowej ze Słowacji. Chwała pasterzom. Ich wędrówka szczęśliwie dobiegła końca.

Karlův kopec. Ostatnie metry wędrówki Redyku Karpackiego.

Udostępnij:

Bansko - brama do gór Piryn

Pod północno-wschodnimi zboczami Pirynu leży Bansko - urokliwe miasteczko, zachwycające architekturą starych budynków, mające długą i bogatą historię sięgającą kultury trackiej. Dla jego brukowanych uliczek emanujących sielskim spokojem rezygnujemy z górskiej trasy, bo lubimy poznawać ludzi, ich zwyczaje i kulturę. Są one dopełnieniem bogactwa regionu.
Udostępnij:

Łukiem Karpat. Wspomnienie Redyku (odc.24)

Pustevny

W czwartek, 12 września o godzinie 15.40 pasterze ze stadem osiągają przełęcz Pustevny. Opromienia ją blask słoneczny przedzierający się przez ciemne, kłębiaste chmurami. Maměnka i Libušín, bo tak zostały nazwane zbudowane tu dzieła architektury autorstwa Dušana Jurkoviča, lśnią dziś niebywałą kolorystką. Redyk Karpacki ma stąd jeszcze tylko kilka kilometrów od kresu swojej historycznej wędrówki. Na łąkach przełęczy stado i pasterze spędzą dzisiaj noc. Wieczorem odbywa się tutaj spotkanie pasterskiej braci połączonej karpackim łukiem wraz z ludźmi dla których góry są czymś więcej niż wzniesieniami, którzy dostrzegają w nich żywą kulturę, bez której wzniesienia te byłyby po prostu martwym krajobrazem.
Udostępnij:

Wichren

Niebo ponad marmurowymi masywami wygląda na bardziej błękitne niż u nas w kraju. Pozbawione chmur napawa optymizmem i nieodpartym pragnieniem wymarszu na najwyższy szczyt Pirynu. Chcielibyśmy już być na rozświetlonych graniach, bo tu w dolinie potoku Bynderica panuje jeszcze przenikający poranny chłód. Na ciepłe promyki trzeba tutaj jeszcze poczekać, bo słońce jest jeszcze zbyt nisko na horyzoncie.
Udostępnij:

Grań Konczeto

Grań Konczeto uchodzi za najtrudniejszą technicznie część gór Pirynu, dostępną znakowanymi szlakami turystycznymi. W niektórych miejscach jest ona bardzo wąska i praktycznie cały czas urwista. Łączy szczyty Banski Suchodoł (bułg. Бански Суходол, 2884 m n.p.m.) oraz Kuteło (bułg. Кутело, 2908 m n.p.m.).
Udostępnij:

Stobskie Piramidy

Opuszczając Rilski Monastyr, przepiękne dzieło rąk ludzkich, przemieszczamy się na zachodnie krańce gór Riła, gdzie natrafiamy na kolejne dzieło, ale w tym przypadku z jego powstaniem człowiek nie ma nic wspólnego. Znajduje się ono na obrzeżach bardzo starej wioski Stob. Pierwsze wzmianki o niej sięgają VII wieku, czyli początków państwa bułgarskiego. Mówiły o niej stare greckie pisma, w których, wymieniana była pod nazwą Στοβων (Stovon). Uważa się jednak, że jej powstanie sięga nawet czasów rzymskich, o czym świadczyć mają odkryte tutaj pozostałości po starożytnych budowlach rzymskich, stare monety i ceramika.
Udostępnij:

Rilski Monastyr

Góry Riła skrywają w sobie nie tylko piękno krajobrazowe i przyrodnicze, ale też najwspanialsze perły bułgarskiej kultury. Kultura ta o mało nie zanikła podczas blisko pięciowiecznej niewoli tureckiej w latach 1396-1877. Wypierana przez ludność turecką zasiedlającą podbite tereny przetrwała w odosobnionych klasztorach, dzięki zapobiegliwości mnichów, którzy skrupulatnie utrwalali bułgarskie dzieje i przekazywali je z pokolenia na pokolenie, aż do bułgarskiego odrodzenia narodowego.
Udostępnij:

Skakawica i Siedem Rilskich Jezior

Góry Riła cechuje bardzo urozmaicony krajobraz. Są strome, ale też istnieje w nich mnóstwo wypłaszczeń oraz dolin pełnych jezior i źródeł. Sama nazwa „Riła” oznacza „góry pełne wody”, co dobitnie oddaje charakter tych gór. Dzisiaj udamy się w jeden z najczęściej odwiedzanych zakątków Riły: nad jeziora, którym nadano oryginalne imiona, by odzwierciedlić ich wygląd i osobowość.
Udostępnij:

Musała

Z niecierpliwością czekaliśmy na ten wyjazd, bowiem w naszym przypadku są to Bałkany po raz pierwszy. Wyruszyliśmy w góry dla nas nieznane i choć wypełnione wydawać by się mogło „egzotyczną” kulturą, to jednak genetycznie powiązaną z naszą rodzimą góralszczyzną. Od Bałkanów ruszyła bowiem wielowiekowa migracja ludów pasterskich zwanych Wołochami, która dotarła do Karpat i ciągnęła się przez ich łuk od XIII do XVI wieku. Nastąpiło to prawdopodobnie w związku z pojawieniem się Turków w Bałkanach. W efekcie wędrujący Wołosi zaszczepili w Karpatach nową obyczajowość, charakterystyczny etos góralski.
Udostępnij:

Łukiem Karpat. Wspomnienie Redyku (odc.23)

Gruň, valaška i symbolicznie na Słowacji

Janek Kożdoń - „przyszłość” pasterstwa w Czechach.
Redyk znajduje się na rozległych polanach. Jest tu osada o szczególnie silnych tradycjach pasterskich. Nosi ona nazwę Gruň. Tutaj ludzka świadomość związku człowieka z naturą była wyjątkowa. Życie w przeszłości nie było tu łatwe. Stały niegdyś na tym terenie wyłącznie koliby pasterzy, które z czasem przekształcane były w stałe domy mieszkalne. Pasterze na czas zimy przestali przenosić się w doliny, gdyż hodowane przez nich owce były wyjątkowo odporne na surowe warunki. Była to rasa owiec o nazwie valaška, charakteryzująca się małym i średnim wzrostem oraz grubą wełną. Jest to rasa, można by powiedzieć pierwotna, taka jaką wypasali kiedyś Wołosi. Dziś jest to rasa bardzo rzadko spotykana w Karpatach, a był też czas kiedy wydawało się że zupełnie zaniknie. Niemal w ostatniej chwili udało się odtworzyć stado tej rasy, tak silnie wpisującej się w beskidzkie krajobrazy. Na czeskiej trasie to właśnie valaška wchodzi w skład Redyku, dzięki uprzejmości człowieka, który od granicy polsko-czeskiej stał się jednym z pasterzy Redyku Karpackiego - dr inż. Michała Milerskiego.
Udostępnij:

Łukiem Karpat. Wspomnienie Redyku (odc.22)

Czechy - ostoja pasterskiej tradycji

Ze stoków góry Ochodzita, gdzie rozlokował się Koniaków wędrowcy zobaczyli na zachodzie głęboko wciętą dolinę ograniczoną od północy rozłożystą kopą Kozubowej i masywem Wielkiego Połomu od południa. Jest to dawna dolina pasterska - jedna z najpiękniejszych kotlin w Beskidzie Śląsko-Morawskim. Leżą tam osady, które swoją nazwę wzięły od płynącej rzeczki Lomná. W tamtym kierunku podąża Redyk Karpacki na czeski etap swojej wędrówki.


Nieoczekiwanie Vasyl i Vasilie muszą wracać z ważnych przyczyn do swoich rodzinnych stron. Na granicy polsko-czeskiej pojawia się również problem z którym pasterz borykali się już wcześniej. Otóż o ile dzika zwierzyna może przekraczać granicę kiedy tego chce, to hodowlana już nie. Takie są przepisy weterynaryjne. Z pomocą jednak przychodzi Michał Milerski z przygranicznego, czeskiego Nydka, który powierza Redykowi Karpackiemu setkę swoich owiec i sam przyłącza się do niego.

Z nowym stadem Redyk wkracza na czeskie Zaolzie. Zanim pasterze wejdą do doliny Łomnej zbaczają nieco do pobliskiej górskiej osady Košařiska, gdzie w ostatni weekend sierpnia odbywa się co roczny, tradycyjny „Rozsod łowiec”. Jest to jedna z wielu imprez w tym regionie mających na celu zachować tradycyjne rzemiosła, folklor oraz pasterskie tradycje związane z gospodarką szałaśniczą. „Rozsod łowiec" to uroczystość sprowadzenia owiec z górskich pastwisk, czyli zakończenia sezonu pasterskiego. W praktyce oznacza ona zaprzestanie aż do wiosny produkcji serów z owczego mleka: oscypków i bundzu, a także żentycy. Ten piękny festyn region zawdzięcza stowarzyszeniu „Koliba” i Ognisku Goroli Śląskich.

Spotkanie pasterzy Redyku z pasterzami czeskimi. Przemawia wójt Košařiska.
Za nim stoi Josef Straka - prezes Stowarzyszenia „Koliba” (z prawej), Piotr Kohut - baca z Koniakowa (z lewej).
Udostępnij:

WIELKIE ODKRYWANIE MAŁOPOLSKI 2019

Uwaga: można oddać więcej niż jeden głos z jednego telefonu

Z nimi w górach bezpieczniej

Popularne posty (ostatnie 30 dni)

Etykiety

Archiwum bloga

Translator

Liczba wyświetleń

Stali bywalcy

Odbiorcy

Smaki Karpat

Wołoskimi śladami

Mapę miej zawsze ze sobą

Zapamiętaj !
NUMER RATUNKOWY
W GÓRACH
601 100 300

Niezastąpiony na GSS

Przewodnik „Główny Szlak Sudecki”. Jest to bogate kompendium wiedzy o najdłuższym szlaku w Sudetach, zawierające opisy przebiegu szlaku ze szczegółowymi mapami, czasami przejść i profilami wysokościowymi oraz namiarami do schronisk. Zawarto w nim również mnóstwo opisanych atrakcji, ciekawostek oraz niezliczoną ilość barwnych fotografii.
W tej jednej publikacji mamy wszystko to co potrzebne turyście przemierzającemu Główny Szlak Sudecki.

Główny Szlak Beskidzki

21-23.10.2016 - wyprawa 1
Zaczynamy gdzie Biesy i Czady,
czyli w legendarnych Bieszczadach

BAZA: Ustrzyki Górne ODCINEK: Wołosate - Brzegi Górne
Relacje:
13-15.01.2017 - Bieszczadzki suplement do GSB
Biała Triada z Biesami i Czadami
BAZA: Ustrzyki Górne
Relacje:
29.04.-2.05.2017 - wyprawa 2
Wielka Majówka w Bieszczadach
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Brzegi Górne - Komańcza
Relacje:
16-18.06.2017 - wyprawa 3
Najdziksze ostępy Beskidu Niskiego
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Komańcza - Iwonicz-Zdrój
Relacje:
20-22.10.2017 - wyprawa 4
Złota jesień w Beskidzie Niskim
BAZA: Iwonicz ODCINEK: Iwonicz-Zdrój - Kąty
Relacje:
1-5.05.2018 - wyprawa 5
Magurskie opowieści
i pieśń o Łemkowyni

BAZA: Zdynia ODCINEK: Kąty - Mochnaczka Niżna
Relacje:
20-22.07.2018 - wyprawa 6
Ziemia Sądecka
BAZA: Krynica-Zdrój ODCINEK: Mochnaczka Niżna - Krościenko nad Dunajcem
Relacje:
7-9.09.2018 - wyprawa 7
Naprzeciw Tatr
BAZA: Studzionki, Turbacz ODCINEK: Krościenko nad Dunajcem - Rabka-Zdrój
Relacje:
18-20.01.2019 - wyprawa 8
Zimowe drogi do Babiogórskiego Królestwa
BAZA: Jordanów ODCINEK: Rabka-Zdrój - Krowiarki
Relacje:
17-19.05.2019 - wyprawa 9
Wyprawa po wschody i zachody słońca
przez najwyższe partie Beskidów

BAZA: Markowe Szczawiny, Hala Miziowa ODCINEK: Krowiarki - Węgierska Górka
Relacje:
22-24.11.2019 - wyprawa 10
Na śląskiej ziemi kończy się nasza przygoda
BAZA: Równica ODCINEK: Węgierska Górka - Ustroń
Plan wyjazdu:
    [ZAPISY]

GŁÓWNY SZLAK WSCHODNIOBESKIDZKI
termin 1. wyprawy: 6-15 wrzesień 2019
odcinek: Bieszczady czyli...
od Przełęczy Użockiej do Przełeczy Wyszkowskiej
    [ZAPISY]

Koszulka Beskidzka

Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu - koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.
Wykonana z poliestrowej tkaniny o wysokim stopniu oddychalności. Nie chłonie wody, ale odprowadza ją na zewnątrz dając wysokie odczucie suchości. Nawet gdy pocisz się ubranie nie klei się do ciała. Wilgoć łatwo odparowuje z niej zachowując jednocześnie komfort cieplny.

Główny Szlak Beskidu Wyspowego


ETAP DATA, ODCINEK
1
19.11.2016
[RELACJA]
Szczawa - Jasień - Ostra - Ogorzała - Mszana Dolna
2
7.01.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Potaczkowa - Rabka-Zdrój
3
18.02.2017
[RELACJA]
Rabka-Zdrój - Luboń Wielki - Przełęcz Glisne
4
18.03.2017
[RELACJA]
Przełęcz Glisne - Szczebel - Kasinka Mała
5
27.05.2017
[RELACJA]
Kasinka Mała - Lubogoszcz - Mszana Dolna
6
4.11.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Ćwilin - Jurków
7
9.12.2017
[RELACJA]
Jurków - Mogielica - Przełęcz Rydza-Śmigłego
8
20.01.2018
[RELACJA]
Przełęcz Rydza-Śmigłego - Łopień - Dobra
9
10.02.2018
[RELACJA]
Dobra - Śnieżnica - Kasina Wielka - Skrzydlna
10
17.03.2018
[RELACJA]
Skrzydlna - Ciecień - Szczyrzyc
11
10.11.2018
[RELACJA]
Szczyrzyc - Kostrza - Tymbark
12
24.03.2019
[RELACJA]
Tymbark - Kamionna - Żegocina
13
14.07.2019
[RELACJA]
Żegocina - Łopusze - Laskowa
14
22.09.2019
[ZAPISY]
Laskowa - Sałasz - Męcina
15
. .
[w przygotowaniu]
Męcina - Jaworz - Limanowa
16
. .
[w przygotowaniu]
Limanowa - Łyżka - Pępówka - Łukowica
17
. .
[w przygotowaniu]
Łukowica - Ostra - Ostra Skrzyż.
18
. .
[w przygotowaniu]
Ostra Skrzyż. - Modyń - Szczawa

Małopolski Szlak Papieski


TRASA GŁÓWNA
ETAP DATA, ODCINEK
1
12.03.2016
[RELACJA]
Kalwaria Zebrzydowska - Gorzeń Górny
2
9.04.2016
[RELACJA]
Gorzeń Górny - Wadowice - Ponikiew
3
14.05.2016
[RELACJA]
Ponikiew - Groń JPII - Leskowiec - Hucisko
4
1.10.2016
[RELACJA]
Hucisko - Zawoja - Skawica Górna
5
2.10.2016
[RELACJA]
Skawica Górna - Polica - Przełęcz Krowiarki
6
9.04.2017
[RELACJA]
Przełęcz Krowiarki - Zubrzyca Górna - Przełęcz Bory
7
20.05.2017
[RELACJA]
Przełęcz Bory - Ludźmierz - Nowy Targ
8
24.09.2017
[RELACJA]
Nowy Targ - Turbacz - Rzeki
9
27.01.2018
[RELACJA]
Rzeki - Gorc - Ochotnica Dolna
10
17.02.2018
[RELACJA]
Ochotnica Dolna - Lubań - Krościenko nad Dunajcem
11
28.04.2018
[RELACJA]
Krościenko nad Dunajcem - Przysietnica
12
1.12.2018
[RELACJA]
Przysietnica - Stary Sącz

TRASY SPECJALNE
nr 1
1
7.05.2016
[RELACJA]
Kraków, Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się”
nr 2
1
10.03.2018
[RELACJA]
Kraków, Pałac Arcybiskupi

TRASY WARIANTOWE
I - Beskid Makowski
1
. .
[w przygotowaniu]
Kalwaria Zebrzydowska – Lanckorońska Góra – Sułkowice
2
. .
[w przygotowaniu]
Sułkowice – Barnasiówka – Myślenice
3
. .
[w przygotowaniu]
Myślenice – Uklejna – Myślenice Zarabie
II - Beskid Żywiecki
1
5/6.08.2017
[RELACJA]
Przełęcz Krowiarki – Babia Góra – Przełęcz Krowiarki
III - Pasmo Podhalańskie, Gorce, Beskid Makowski i Wyspowy
1
20.10.2018
[RELACJA]
Harkabuz – Rabska Góra – Rabka-Zdrój
2
15.12.2018
[RELACJA]
Rabka-Zdrój – Luboń Wielki – Przełęcz Glisne
3
12.01.2019
[RELACJA]
Przełęcz Glisne – Szczebel – Kasinka Mała
4
24.02.2019
[RELACJA]
Kasinka Mała – Lubogoszcz – Kasina Wielka
5
. .
[w przygotowaniu]
Kasina Wielka – Śnieżnica – Przełęcz Gruszowiec
6
. .
[w przygotowaniu]
Przełęcz Gruszowiec – Ćwilin – Jurków
7
. .
[w przygotowaniu]
Jurków – Mogielica – Jasień – Przełęcz Przysłop
IV - Beskid Wyspowy
1
6.05.2017
[RELACJA]
Mogielica – Przełęcz Słopnicka
2
29.10.2017
[RELACJA]
Przełęcz Słopnicka – Łukowica
3
18.11.2017
[RELACJA]
Łukowica – Miejska Góra
V - Beskid Wyspowy
1
19.11.2016
[RELACJA]
Jasień - Mszana Dolna
VI - Podhale
1
25.03.2017
[RELACJA]
Ludźmierz - Ząb
2
26.03.2017
[RELACJA]
Ząb - Kiry
VII - Tatry
1
2.04.2016
[RELACJA]
Kiry - Dolina Jarząbcza
2
29.10.2016
[RELACJA]
Polana Huciska - Polana Strążyska
3
3.12.2016
[RELACJA]
Polana Strążyska - Kuźnice
4
21.01.2017
[RELACJA]
Kuźnice - Wiktorówki - Palenica Białczańska
5
25.02.2017
[RELACJA]
Palenica Białczańska - Morskie Oko
VIII - Gorce
1
17.09.2016
[RELACJA]
Turbacz - Studzionki
2
18.09.2016
[RELACJA]
Studzionki - Lubań
IX - Beskid Sądecki
1
5.08.2018
[RELACJA]
Dzwonkówka – Tylmanowa
X - Beskid Sądecki, Beskid Niski
-
. .
[w opracowaniu]
Stary Sącz – Magura Wątkowska

Fascynujący świat krasu

25-27 lipca 2014 roku
Trzy dni w Raju... Słowackim Raju
Góry piękne są!
...można je przemierzać w wielkiej ciszy i samotności,
ale jakże piękniejsze stają się, gdy robimy to w tak wspaniałym towarzystwie – dziękujemy Wam
za trzy niezwykłe dni w Słowackim Raju,
pełne serdeczności, ciekawych pogawędek na szlaku
i za tyleż uśmiechu.
24-26 lipca 2015 roku
Powrót do Słowackiego Raju
Powróciliśmy tam, gdzie byliśmy roku zeszłego,
gdzie natura stworzyła coś niebywałego;
gdzie płaskowyże pocięły rokliny,
gdzie Spisza i Gemeru łączą się krainy;
by znów wędrować wąwozami dzikich potoków,
by poczuć na twarzy roszące krople wodospadów!
To czego jeszcze nie widzieliśmy – zobaczyliśmy,
gdy znów w otchłań Słowackiego Raju wkroczyliśmy!


19-21 sierpnia 2016 roku
Słowacki Raj 3
Tam gdzie dotąd nie byliśmy!
Przed nami kolejne trzy dni w raju… Słowackim Raju
W nieznane nam dotąd kaniony ruszymy do boju
Od wschodu i zachodu podążymy do źródeł potoków
rzeźbiących w wapieniach fantazję od wieków.
Na koniec pożegnalny wąwóz zostanie na południu,
Ostatnia droga do przebycia w ostatnim dniu.

           I na całe to krasowe eldorado
spojrzymy ze szczytu Havraniej Skały,
           A może też wtedy zobaczymy
to czego dotąd nasze oczy widziały:
           inne słowackie krasy,
próbujące klasą dorównać pięknu tejże krainy?
           Niech one na razie cierpliwie
czekają na nasze odwiedziny.

7-9 lipca 2017 roku
Słowacki Raj 4
bo przecież trzy razy to za mało!
Ostatniego lata miała to być wyprawa ostatnia,
lecz Raj to kraina pociągająca i w atrakcje dostatnia;
Piękna i unikatowa, w krasowe formy bogata,
a na dodatek zeszłego roku pojawiła się w niej ferrata -
przez dziki Kysel co po czterdziestu latach został otwarty
i nigdy dotąd przez nas jeszcze nie przebyty.
Wspomnień czar ożywi też bez większego trudu
fascynujący i zawsze urzekający kanion Hornadu.
Zaglądnąć też warto do miasta mistrza Pawła, uroczej Lewoczy,
gdzie w starej świątyni świętego Jakuba każdy zobaczy
najwyższy na świecie ołtarz, wyjątkowy, misternie rzeźbiony,
bo majster Paweł jak Wit Stwosz był bardzo uzdolniony.
Na koniec zaś tej wyprawy - wejdziemy na górę Velka Knola
Drogą niedługą, lecz widokową, co z góry zobaczyć Raj pozwala.
Słowacki Raj od ponad stu lat urodą zniewala człowieka
od czasu odkrycia jej przez taternika Martina Rótha urzeka.
Grupa od tygodni w komplecie jest już zwarta i gotowa,
Kaniony, dzikie potoki czekają - kolejna rajska wyprawa.


Cudowna wyprawa z cudownymi ludźmi!
Dziękujemy cudownym ludziom,
z którymi pokonywaliśmy dzikie i ekscytujące szlaki
Słowackiego Raju.
Byliście wspaniałymi kompanami.

Miało być naprawdę po raz ostatni...
Lecz mówicie: jakże to w czas letni
nie jechać znów do Słowackiego Raju -
pozwolić na zlekceważenie obyczaju.
Nawet gdy niemal wszystko już zwiedzone
te dzikie kaniony wciąż są dla nas atrakcyjne.
Powiadacie też, że trzy dni w raju to za krótko!
skoro tak, to czy na cztery nie będzie zbyt malutko?
No cóż, podoba nam się ten kras,
a więc znów do niego ruszać czas.
A co wrzucimy do programu wyjazdu kolejnego?
Może z każdego roku coś jednego?
Niech piąty epizod w swej rozciągłości
stanie się powrotem do przeszłości,
ruszajmy na stare ścieżki, niech emocje na nowo ożyją
gdy znów pojawimy się w Raju z kolejną misją!

15-18 sierpnia 2018 roku
Słowacki Raj 5
Retrospekcja
Suchá Belá - Veľký Sokol -
- Sokolia dolina - Kyseľ (via ferrata)

Koszulka wodniacka

Łemkowyna

- etap 1 -

18-20 wrzesień 2015
Beskid Niski
WSCHODNIA ŁEMKOWSZCZYZNA



- etap 2 -

16-18 październik 2015
Beskid Sądecki, Pieniny
ZACHODNIE KRAŃCE
ŁEMKOWSZCZYZNY


- etap 3 -

29-31 styczeń 2016
Beskid Niski
ŚRODKOWA ŁEMKOWSZCZYZNA



- etap 4 -

22-24 kwiecień 2016
Beskid Niski, Bieszczady
WSCHODNIE KRAŃCE
ŁEMKOWSZCZYZNY


- etap 5 -

21-23 lipiec 2017
Beskid Niski
ZACHODNIA ŁEMKOWSZCZYZNA
WATRA ŁEMKOWSKA w ZDYNI



Geocache

Tatrzańska rodzinka

Wspomnienie


519 km i 18 dni nieustannej wędrówki
przez najwyższe i najpiękniejsze partie polskich Beskidów
– od kropki do kropki –
najdłuższym górskim szlakiem turystycznym w Polsce


Dorota i Marek Szala
Główny Szlak Beskidzki
- od kropki do kropki -

WYRÓŻNIENIE
prezentacji tego pasjonującego przedsięwzięcia na



za dostrzeżenie piękna wokół nas.

Dziękujemy i cieszymy się bardzo,
że nasza wędrówka Głównym Szlakiem Beskidzkim
nie skończyła się na czerwonej kropce w Ustroniu,
ale tak naprawdę doprowadziła nas aż na
Navigator Festival 2013.

Z pamiętnej wędrówki...

Po drugiej stronie Tatr, czyli na grani Niżnych Tatr

Na drogę zabieramy tylko trochę jedzenia i wody,
dobre buty, ciepły łach, szczyptę odwagi i chęci pokłady.
Na tą wędrówkę krainą nam nieznaną,
przez dziką przyrodę nieujarzmioną,
matka natura niech da nam warunki wymarzone,
a niedźwiedzie, wilki niech będą spokojne i najedzone.
      Dzień za dniem niech trwa wędrówka ta!

Podążać będziemy w stronę zachodzącego słońca,
by przed zmierzchem w jego czerwieni utulić lica.
Zaś zbudzić się pełni sił porannym brzaskiem,
a potem pchani porannym, ciepłym promykiem
ruszyć dalej przed siebie, tak jak wczoraj znów na zachód;
ufni naturze, że nie rzuci nam pod nogi żadnych przeszkód.
      Dzień za dniem niech trwa wędrówka ta!

DZIEŃ 0: 1.07.2014
Na start...
DZIEŃ 1: 2.07.2014
Telgárt
   - Útulňa Andrejcová
DZIEŃ 2: 3.07.2014
Útulňa Andrejcová
   - Čertovica
DZIEŃ 3: 4.07.2014
Čertovica
   - Chata Štefánika
DZIEŃ 4: 5.07.2014
Chata Štefánika
   - Útulňa Ďurková
DZIEŃ 5: 6.07.2014
Útulňa Ďurková
   - Donovaly

Napisz do nas