Dziennik wypraw i przystań przed kolejną wędrówką.

Szlak wodny Krutyni, etap 2: Sorkwity - Bieńki

dystans: 16,0 km
czas: 5,5 godz.
Kajaki wodujemy we wsi Sorkwity, przy pomoście stanicy wodnej PTTK w Sorkwitach, nieopodal neogotyckiego pałacu rodziny von Mirbachów.

Płyniemy przez Jezioro Lampackie. Jego powierzchnia wynosi 1,99 km2, jego długość dochodzi do 3,4 km, zaś szerokość osiąga 1 km. W najgłębszym miejscu ma 38,5 m głębokości (średnia głębokość to 11,1 m). Jezioro posiada rozwiniętą linię brzegową. Brzegi są dość wysokie i w większości bezleśne, obramowane trzciną. W jego południowej części znajduje się wyspa. Do wyspy nie dopływamy. Przesmyk łączący z kolejnym jeziorem znajduje się jeszcze przed wyspą.

Wieś Sorkwity założył w 1379 roku Wielki Mistrz Krzyżacki Winrich von Kniprode. Nosiła wówczas nazwę Sarkewite. Była własnością możnych rodów niemieckich, a później w latach 1750-1804 również polskich. Stoi w niej stary kościół ewangelicki zbudowany ok. 1470 roku oraz neogotycki pałac rodziny von Mirbach zbudowany w latach 1850-56, do którego Sorkwity należały od 1804 do 1921 roku. Później wieś przeszła w ręce rodu Poleske.
Przesmyk, nieco ukryty w trzcinie znajduje się po lewej. Wpływamy na jezioro Lampasz, które ciągnie się na południowy wschód zwężającą się rynną o wysokich i w znacznej części zalesionych brzegach. Jezioro ma 0,76 km2 powierzchni, około 4 km długości, 0,4 km szerokości, 23 m głębokości. Na północnym brzegu w najszerszej części jeziora znajduje się wieś Jędrychowo. Wpływa stamtąd do jeziora nieduży ciek. Na końcu jeziora czeka nas chyba największa atrakcja dnia.

Tawerna stanicy wodnej PTTK Sorkwity.

Stanica wodna PTTK Sorkwity.

Stanica wodna PTTK Sorkwity.

Jezioro Lampackie.

Jezioro Lampackie.

Jezioro Lampackie.

Jezioro Lampackie.

Wpływ strugi z jeziora Lampackiego.

Krótka struga wypływająca z jeziora Lampackiego.

Jeziorko poprzedzające jezioro Lampasz.

Bogata roślinność wodna.

Brzegi porośnięte trzciną i dywan liści unoszących się na wodzie.

Jezioro Lampasz.

Jezioro Lampasz.

Północny brzeg jeziora Lampasz przed Borowskim Lasem.

Pomost.

Jezioro Lampasz.

Grzybień biały (Nymphaea alba L.).

Grzybień biały (Nymphaea alba L.).

Po lewej na południowych krańcach jeziora Lampasz, gdzie widać domy osady Kolonia Grabowo wypływa struga Sobiepanka. Początek strugi jest oznakowany, jest też ostrzeżenie o występujących w niej płyciznach. Sobiepanka ma dość żwawy nurt i liczne zakręty. Liczy sobie 1,5 km długości. Przepływa głównie przez las, wśród licznych olch. Występujące płycizny są tu częste, co wiąże się z przeciąganiem kajaka. Dno strugi jest żwirowo-piaszczyste, w wielu miejscach kamieniste. Występują w nim powalone drzewa i gałęzie. Przez znaczną część strugi kajak przeciągamy za sobą. Jednak wszystko to przeobraża się w prawdziwą przygodę, dopełnioną piękną przyrodą: klarowną wodą z gąbkami słodkowodnymi i ławicami ryb, dzikim brzegiem obrośniętym drzewami z obu stron.

Po pokonaniu Sobiepanki wpływamy na jezioro Kujno. Jezior Kujno leży na terenie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego „Jeziora Sorkwickie”. Powierzchnia zwierciadła wody tego jeziora wynosi 0,24 km2, zaś średnia głębokość wynosi 2,8 m, a maksymalna 6,0 m. Jezioro posiada leśno-pagórkowate brzegi. Na lewym brzegu leży wież Grabowo założona w 1588 roku. W 1807 roku kwaterowały w niej oddziały gen. J.H. Dąbrowskiego.

Południowy kraniec jeziora Lampasz.

Wypływ Sobiepanki.

Sobiepanka.

Sobiepanka.

Sobiepanka.

Sobiepanka.

Sobiepanka.

Sobiepanka.

Jezioro Kujno.

Jezioro Kujno.

Jezioro Kujno.

Jezioro Kujno.

Jezioro Kujno.

Grążel żółty (Nuphar lutea).

Grążel żółty (Nuphar lutea).

Na końcu jeziora Kujno mamy wypływ strugi Grabówka. Jest ona otoczona niskimi brzegami porośniętymi trzciną i pałką wodną. W połowie strugi przed mostem drogowym mamy bar serwujący smaczne posiłki. Tam robimy przerwę. Po przerwie płyniemy dalej Grabówką mijając położone z prawej strony zabudowania wsi Borowe.

Struga Grabówki wprowadza nas na jezioro Dłużec, liczące 1,23 km2 powierzchni, 3,1 km długości, do 0,8 km szerokości, do 20 m głębokości. Największe głębokości występują w węższej, południowej części jeziora. Trzymamy się lewego brzegu jeziora. Od połowy długości jezioro rozszerza się nieco. Na lewym brzegu pojawiają się zabudowania wsi Dłużec. Na północnym końcu jeziora odszukujemy w trzcinach wypływ wprowadzający nas na Jezioro Białe. Struga przechodzi pod mostem drogowym.

Grabówka.

Grabówka.

Grabówka.

Grabówka.

Wpływ Grabówki do jeziora Dłużec.

Jezioro Dłużec.

Czapla siwa (Ardea cinerea).

Czapla siwa (Ardea cinerea).

Jezioro Dłużec.

Jezioro Dłużec.

Wieś Dłużec.

Wieś Dłużec.

Jezioro Dłużec.

Jezioro Dłużec.

Wypływ strugi z jeziora Dłużec.

Struga.

Wpływ strugi do jeziora Białego.

Na jeziorze Białym znajduje się pięć wysp, w tym Wyspa Owcza i Suchy Ostrówek. Wpływając na jezioro Białe mijamy z prawej Wyspę Owczą. Za wyspą kierujemy się ku prawemu brzegowi przepływając przez najgłębszą część jeziora. Jezioro Białe liczy 3,59 km2 powierzchni, 5 km długości, do 1,5 km szerokości, a maksymalna jego głębokość wynosi 31,0 m (średnia głębokość 7 m). Na jeziorze Białym występować może fala, na którą trzeba uważać. W razie fali najlepiej trzymać się cały czas prawego brzegu jeziora.

Przy prawym brzegu jeziora Białego znajduje się stanica wodna PTTK Bieńki, gdzie kończymy etap spływu.

Jezioro Białe.

Jezioro Białe.

Jezioro Białe.


Operacja „KRUTYNIA 2018” - linki do innych opisów:
→ Turniej osad o Puchar Neptuna - Test wiedzy wodniackiej
→ Turniej osad o Puchar Neptuna - Dziurawa łódź
→ KRUTYNIA 2018 - Chrzest Wodniacki
→ Szlak wodny Krutyni, etap 1: Sorkwity - Pustniki - Sorkwity
→ Turniej osad o Puchar Neptuna - Czyszczenie pokładu
→ Turniej osad o Puchar Neptuna - Wygłodzeni rozbitkowie
→ Szlak wodny Krutyni, etap 2: Sorkwity - Bieńki
→ Na ziemi Galindów
→ Szlak wodny Krutyni, etap 3: Bieńki - Spychowo
→ Turniej osad o Puchar Neptuna - Połów ryb
→ Turniej osad o Puchar Neptuna - Zapasy żywności
→ Turniej osad o Puchar Neptuna - Test sprawności fizycznej (finał)
→ Szlak wodny Krutyni, etap 4: Spychowo - Krutyń
→ Szlak wodny Krutyni, etap 5: Krutyń - Nowy Most
→ Szlak wodny Krutyni, etap 6: Nowy Most - Ruciane-Nida

Udostępnij:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Życie jest zbyt krótkie, aby je przegapić.

Liczba wyświetleń

Popularne posty (ostatnie 30 dni)

Etykiety

Archiwum bloga

Z nimi w górach bezpieczniej

Zapamiętaj !
NUMER RATUNKOWY
W GÓRACH
601 100 300

Mapę miej zawsze ze sobą

Stali bywalcy

Odbiorcy


Wyrusz z nami na

Główny Szlak Beskidu Wyspowego


ETAP DATA, ODCINEK
1
19.11.2016
[RELACJA]
Szczawa - Jasień - Ostra - Ogorzała - Mszana Dolna
2
7.01.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Potaczkowa - Rabka-Zdrój
3
18.02.2017
[RELACJA]
Rabka-Zdrój - Luboń Wielki - Przełęcz Glisne
4
18.03.2017
[RELACJA]
Przełęcz Glisne - Szczebel - Kasinka Mała
5
27.05.2017
[RELACJA]
Kasinka Mała - Lubogoszcz - Mszana Dolna
6
4.11.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Ćwilin - Jurków
7
9.12.2017
[RELACJA]
Jurków - Mogielica - Przełęcz Rydza-Śmigłego
8
20.01.2018
[RELACJA]
Przełęcz Rydza-Śmigłego - Łopień - Dobra
9
10.02.2018
[RELACJA]
Dobra - Śnieżnica - Kasina Wielka - Skrzydlna
10
17.03.2018
[RELACJA]
Skrzydlna - Ciecień - Szczyrzyc
11
10.11.2018
[RELACJA]
Szczyrzyc - Kostrza - Tymbark
12
24.03.2019
[RELACJA]
Tymbark - Kamionna - Żegocina
13
14.07.2019
[RELACJA]
Żegocina - Łopusze - Laskowa
14
22.09.2019
[RELACJA]
Laskowa - Sałasz - Męcina
15
17.11.2019
[RELACJA]
Męcina - Jaworz - Limanowa
16
26.09.2020
[RELACJA]
Limanowa - Łyżka - Pępówka - Łukowica
17
5.12.2020
[RELACJA]
Łukowica - Ostra - Ostra Skrzyż.
18
6.03.2021
[RELACJA]
Ostra Skrzyż. - Modyń - Szczawa

Smaki Karpat

Wołoskimi śladami

Główny Szlak Beskidzki

21-23.10.2016 - wyprawa 1
Zaczynamy gdzie Biesy i Czady,
czyli w legendarnych Bieszczadach

BAZA: Ustrzyki Górne ODCINEK: Wołosate - Brzegi Górne
Relacje:
13-15.01.2017 - Bieszczadzki suplement do GSB
Biała Triada z Biesami i Czadami
BAZA: Ustrzyki Górne
Relacje:
29.04.-2.05.2017 - wyprawa 2
Wielka Majówka w Bieszczadach
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Brzegi Górne - Komańcza
Relacje:
16-18.06.2017 - wyprawa 3
Najdziksze ostępy Beskidu Niskiego
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Komańcza - Iwonicz-Zdrój
Relacje:
20-22.10.2017 - wyprawa 4
Złota jesień w Beskidzie Niskim
BAZA: Iwonicz ODCINEK: Iwonicz-Zdrój - Kąty
Relacje:
1-5.05.2018 - wyprawa 5
Magurskie opowieści
i pieśń o Łemkowyni

BAZA: Zdynia ODCINEK: Kąty - Mochnaczka Niżna
Relacje:
20-22.07.2018 - wyprawa 6
Ziemia Sądecka
BAZA: Krynica-Zdrój ODCINEK: Mochnaczka Niżna - Krościenko nad Dunajcem
Relacje:
7-9.09.2018 - wyprawa 7
Naprzeciw Tatr
BAZA: Studzionki, Turbacz ODCINEK: Krościenko nad Dunajcem - Rabka-Zdrój
Relacje:
18-20.01.2019 - wyprawa 8
Zimowe drogi do Babiogórskiego Królestwa
BAZA: Jordanów ODCINEK: Rabka-Zdrój - Krowiarki
Relacje:
17-19.05.2019 - wyprawa 9
Wyprawa po wschody i zachody słońca
przez najwyższe partie Beskidów

BAZA: Markowe Szczawiny, Hala Miziowa ODCINEK: Krowiarki - Węgierska Górka
Relacje:
22-24.11.2019 - wyprawa 10
Na śląskiej ziemi kończy się nasza przygoda
BAZA: Równica ODCINEK: Węgierska Górka - Ustroń
Relacje:

GŁÓWNY SZLAK WSCHODNIOBESKIDZKI

termin 1. wyprawy: 6-15 wrzesień 2019
odcinek: Bieszczady Wschodnie czyli...
od Przełęczy Użockiej do Przełęczy Wyszkowskiej


termin 2. wyprawy: wrzesień 2023
odcinek: Gorgany czyli...
od Przełęczy Wyszkowskiej do Przełęczy Tatarskiej


termin 3. wyprawy: wrzesień 2024
odcinek: Czarnohora czyli...
od Przełęczy Tatarskiej do Gór Czywczyńskich

Koszulka Beskidzka

Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu - koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.
Wykonana z poliestrowej tkaniny o wysokim stopniu oddychalności. Nie chłonie wody, ale odprowadza ją na zewnątrz dając wysokie odczucie suchości. Nawet gdy pocisz się ubranie nie klei się do ciała. Wilgoć łatwo odparowuje z niej zachowując jednocześnie komfort cieplny.

Fascynujący świat krasu

25-27 lipca 2014 roku
Trzy dni w Raju... Słowackim Raju
Góry piękne są!
...można je przemierzać w wielkiej ciszy i samotności,
ale jakże piękniejsze stają się, gdy robimy to w tak wspaniałym towarzystwie – dziękujemy Wam
za trzy niezwykłe dni w Słowackim Raju,
pełne serdeczności, ciekawych pogawędek na szlaku
i za tyleż uśmiechu.
24-26 lipca 2015 roku
Powrót do Słowackiego Raju
Powróciliśmy tam, gdzie byliśmy roku zeszłego,
gdzie natura stworzyła coś niebywałego;
gdzie płaskowyże pocięły rokliny,
gdzie Spisza i Gemeru łączą się krainy;
by znów wędrować wąwozami dzikich potoków,
by poczuć na twarzy roszące krople wodospadów!
To czego jeszcze nie widzieliśmy – zobaczyliśmy,
gdy znów w otchłań Słowackiego Raju wkroczyliśmy!


19-21 sierpnia 2016 roku
Słowacki Raj 3
Tam gdzie dotąd nie byliśmy!
Przed nami kolejne trzy dni w raju… Słowackim Raju
W nieznane nam dotąd kaniony ruszymy do boju
Od wschodu i zachodu podążymy do źródeł potoków
rzeźbiących w wapieniach fantazję od wieków.
Na koniec pożegnalny wąwóz zostanie na południu,
Ostatnia droga do przebycia w ostatnim dniu.

           I na całe to krasowe eldorado
spojrzymy ze szczytu Havraniej Skały,
           A może też wtedy zobaczymy
to czego dotąd nasze oczy widziały:
           inne słowackie krasy,
próbujące klasą dorównać pięknu tejże krainy?
           Niech one na razie cierpliwie
czekają na nasze odwiedziny.

7-9 lipca 2017 roku
Słowacki Raj 4
bo przecież trzy razy to za mało!
Ostatniego lata miała to być wyprawa ostatnia,
lecz Raj to kraina pociągająca i w atrakcje dostatnia;
Piękna i unikatowa, w krasowe formy bogata,
a na dodatek zeszłego roku pojawiła się w niej ferrata -
przez dziki Kysel co po czterdziestu latach został otwarty
i nigdy dotąd przez nas jeszcze nie przebyty.
Wspomnień czar ożywi też bez większego trudu
fascynujący i zawsze urzekający kanion Hornadu.
Zaglądnąć też warto do miasta mistrza Pawła, uroczej Lewoczy,
gdzie w starej świątyni świętego Jakuba każdy zobaczy
najwyższy na świecie ołtarz, wyjątkowy, misternie rzeźbiony,
bo majster Paweł jak Wit Stwosz był bardzo uzdolniony.
Na koniec zaś tej wyprawy - wejdziemy na górę Velka Knola
Drogą niedługą, lecz widokową, co z góry zobaczyć Raj pozwala.
Słowacki Raj od ponad stu lat urodą zniewala człowieka
od czasu odkrycia jej przez taternika Martina Rótha urzeka.
Grupa od tygodni w komplecie jest już zwarta i gotowa,
Kaniony, dzikie potoki czekają - kolejna rajska wyprawa.


Cudowna wyprawa z cudownymi ludźmi!
Dziękujemy cudownym ludziom,
z którymi pokonywaliśmy dzikie i ekscytujące szlaki
Słowackiego Raju.
Byliście wspaniałymi kompanami.

Miało być naprawdę po raz ostatni...
Lecz mówicie: jakże to w czas letni
nie jechać znów do Słowackiego Raju -
pozwolić na zlekceważenie obyczaju.
Nawet gdy niemal wszystko już zwiedzone
te dzikie kaniony wciąż są dla nas atrakcyjne.
Powiadacie też, że trzy dni w raju to za krótko!
skoro tak, to czy na cztery nie będzie zbyt malutko?
No cóż, podoba nam się ten kras,
a więc znów do niego ruszać czas.
A co wrzucimy do programu wyjazdu kolejnego?
Może z każdego roku coś jednego?
Niech piąty epizod w swej rozciągłości
stanie się powrotem do przeszłości,
ruszajmy na stare ścieżki, niech emocje na nowo ożyją
gdy znów pojawimy się w Raju z kolejną misją!

15-18 sierpnia 2018 roku
Słowacki Raj 5
Retrospekcja
Suchá Belá - Veľký Sokol -
- Sokolia dolina - Kyseľ (via ferrata)

Koszulka wodniacka

Tatrzańska rodzinka

Wspomnienie


519 km i 18 dni nieustannej wędrówki
przez najwyższe i najpiękniejsze partie polskich Beskidów
– od kropki do kropki –
najdłuższym górskim szlakiem turystycznym w Polsce


Dorota i Marek Szala
Główny Szlak Beskidzki
- od kropki do kropki -

WYRÓŻNIENIE
prezentacji tego pasjonującego przedsięwzięcia na



za dostrzeżenie piękna wokół nas.

Dziękujemy i cieszymy się bardzo,
że nasza wędrówka Głównym Szlakiem Beskidzkim
nie skończyła się na czerwonej kropce w Ustroniu,
ale tak naprawdę doprowadziła nas aż na
Navigator Festival 2013.

Napisz do nas