| Jakże przedziwne jest Twoje milczenie we wszystkim, czym zewsząd przemawia stworzony świat...
JP II, Tryptyk rzymski - Zdumienie
|
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarny Potok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarny Potok. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 lipca 2020
MSP TW-10, etap 2: Hala Łabowska - Krynica-Zdrój
Beskid Sądecki, Czarny Potok, Hala Łabowska, Hola, Jaworczyk, Jaworzyna Krynicka, Kopiec Izworyki, Krynica-Zdrój, Małopolski Szlak Papieski, MSP, Przełęcz Krzyżowa, Runek (B.Sądecki)
Brak komentarzy
sobota, 21 lipca 2018
Jaworzyna [GSB-19]
Beskid Sądecki, Czarny Potok, Diabelski Kamień, Główny Szlak Beskidzki, GSB, Jaworzyna Kokuszczańska, Jaworzyna Krynicka, Runek, Rytro, Wierch nad Kamieniem
Brak komentarzy
za nami
| |
pozostało
|
278,6 km
|
240,4 km
|
Jeszcze na początku XX wieku góry te nazywano Beskidem Nadpopradzkim od rzeki Poprad, przy której leżą. Gdy w 1918 roku wytyczono nowe granice Beskid Nadpopradzki przecięty został polsko-czechosłowacką granicą państwową. Odtąd Polacy zaczęli nazywać swoją część tych gór Beskidem Sądeckim, zaś te same góry po stronie czechosłowackiej zaczęto nazywać Górami Lubowelskimi (słow. Ľubovnianska vrchovina). Dzisiaj obszar Beskidu Sądeckiego charakteryzuje duża lesistość. Sukcesja lasu nastąpiła tutaj stosunkowo niedawno, gdy zaprzestano w tych górach gospodarki pasterskiej. Przypominają o niej nieliczne istniejące jeszcze polany.
Beskid Sądecki po polskiej stronie dzielony jest na trzy pasma: Góry Leluchowskie, Pasmo Jaworzyny i Pasmo Radziejowej. Główny Szlak Beskidzki prowadzi przez dwa z nich wiodąc grzbietami głównymi Pasma Jaworzyny i Pasma Radziejowej. Mają one kształt wydłużonych grzbietów z odbiegającymi na boki krótkim grzbietami bocznymi. Występujące na nim kolejne kulminacje w zasadzie nie są zbyt wybitne, bo grzbiet tych pasm jest w miarę wyrównany. Kiedy wyjdzie się na taki grzbiet, to potem idzie się po nim bez większego wysiłku, szczególnie w paśmie Jaworzyny, które przemierzać zaczęliśmy już dnia wczorajszego. Wczoraj jedynie posmakowaliśmy Beskidu Sądeckiego. Chcieliśmy zatrzymać się na dłużej w największym uzdrowisku znajdującym się na przebiegu GSB.
Beskid Sądecki po polskiej stronie dzielony jest na trzy pasma: Góry Leluchowskie, Pasmo Jaworzyny i Pasmo Radziejowej. Główny Szlak Beskidzki prowadzi przez dwa z nich wiodąc grzbietami głównymi Pasma Jaworzyny i Pasma Radziejowej. Mają one kształt wydłużonych grzbietów z odbiegającymi na boki krótkim grzbietami bocznymi. Występujące na nim kolejne kulminacje w zasadzie nie są zbyt wybitne, bo grzbiet tych pasm jest w miarę wyrównany. Kiedy wyjdzie się na taki grzbiet, to potem idzie się po nim bez większego wysiłku, szczególnie w paśmie Jaworzyny, które przemierzać zaczęliśmy już dnia wczorajszego. Wczoraj jedynie posmakowaliśmy Beskidu Sądeckiego. Chcieliśmy zatrzymać się na dłużej w największym uzdrowisku znajdującym się na przebiegu GSB.
piątek, 20 lipca 2018
Krynickie zdroje [GSB-18]
Beskid Sądecki, Czarny Potok, Główny Szlak Beskidzki, GSB, Huzary, Krynica-Zdrój, Mochnaczka Niżna
Brak komentarzy
za nami
| |
pozostało
|
252,4 km
|
266,4 km
|
Powróciliśmy do doliny Mochnaczki z bardzo żywymi wspomnieniami słonecznej majówki w Beskidzie Niskim. Podczas tamtej wyprawy dotarliśmy właśnie tutaj, na zachodni kraniec Beskidu Niskiego. Inaczej wygląda dzisiaj ta dolina po porannym deszczu. Mochnaczka ma gęstą sieć niewielkich dopływów i potrafi szybko wezbrać swe wody. Czy pozwoli nam przeprawić się na drugi brzeg?
sobota, 17 października 2015
Beskid Sądecki, Pieniny
ZACHODNIE KRAŃCE
Do doliny Wierchomli przez wzniesienia Beskidu Sądeckiego
2
Beskid Sądecki, Pieniny
ZACHODNIE KRAŃCE
ŁEMKOWSZCZYZNY
dzień 5 rozdział 11
Jaworzyna Krynicka to najwyższy szczyt na zachodnich krańcach Łemkowszczyzny, ale też największe wzniesienie na całym obszarze Łemkowszczyzny. Znajduje się w Beskidzie Sądeckim, w głównym grzbiecie Pasma Jaworzyny. Dzisiaj Jaworzyna praktycznie cała pokryta jest lasami, tak jak grzbiet ciągnący się na zachód. Niegdyś jednak cały grzbiet pokrywały liczne polany, ciągnące się od Jaworzyny przez Runek aż po Halę Łabowską, na tych polanach i halach wypasali Łemkowie zamieszkujący te okolice. Często były one jedynym źródłem utrzymania łemkowskich rodzin, wysiedlonych stąd po wojnie.
poniedziałek, 9 lipca 2012
GSB-21, dzień 8: Hańczowa - Jaworzyna Krynicka
Banica, Beskid Niski, Beskid Sądecki, Czarny Potok, Główny Szlak Beskidzki, GSB, Hańczowa, Huzary, Jaworzyna Krynicka, Krynica-Zdrój, Mizarne, Mochnaczka Niżna, Ropki
3 komentarze
za nami
| |
pozostało
|
255,6 km
|
263,4 km
|
Czerwony szlak na odcinku Hańczowa - Mochnaczka Niżna przyprawiał do szaleństwa. Oznakowany tak, by zgubić, a nie kierować na właściwe ścieżki. Niektóre znaki prowadziły nas do nikąd, gdzie następny znak pojawiał się dopiero po kilku kilometrach. Inne znaki wyprowadzały na rozległe łąki (i cóż z tego, że piękne i malownicze, skoro zachwyt nimi przytłaczała myśli: gdzie dalej iść?). Jednak dzięki tutejszym gospodarzom, rolnikom szczęśliwe udało się nam opuścić Beskid Niski i wyjść na Jaworzynę Krynicką leżącą już w granicach Beskidu Sądeckiego. Jednak przez to ciągłe kluczenie po łąkach i lasach był to bardzo męczący i długi dzień. Pani ze schroniska na Jaworzynie Krynickiej z całego serca dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze przybycie i kierowanie nas przy zapadającym zmroku do miejsca naszego noclegu (dobrze, że byliśmy w zasięgu telefonii komórkowej). Dziękujemy również za smaczną wyżerkę.

















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







