Corocznie w ostatnią niedzielę września na Markowych Szczawinach organizowany jest Zlot Żywczaków. W tym roku to 57 edycja tej turystycznej imprezy. Na Markowych Szczawinach zaroiło się dzisiaj od turystów. Frekwencja jest może ciut mniejsza ze względu na ostrzejszą aurę na Babiej Górze, ale i tak duża.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kępa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kępa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 12 sierpnia 2024
Na spontanie
– Mam dla ciebie propozycję… – powiedziała może trochę nieśmiało, choć do
niej to niepodobne, jak tylko weszła do domu po pracy.
– Co wymyśliłaś? – przerwał, jakby w ripoście nie pozwalając dokończyć jej
zdania, bo znał ją dobrze i czuł, że święci się coś zaskakującego.
– Chodźmy na Babią Górę – wypaliła bez doszukiwania się już i przytaczania
jakiejś zachęcającej argumentacji do swojej propozycji. Chwilkę musiała
poczekać na odpowiedź. Nie chodzi tu o efekt zaskoczenia, czy jego
nieśmiałość, tylko o to, że był on raczej mniej spontaniczny w decyzjach niż
ona. Jednak zawsze razem dochodzili w tym samym czasie do konsensusu.
Był oczywiście chętny, gdyż tak jak ona lubił Babią Górę, a spotkania z
nią, choć za każdym razem nieco inne, zawsze były tak samo ekscytujące. We
wspomnieniach mieli wielokroć mile spędzony czas, a głębie ich dusz skrywały swego
rodzaju intymne chwile: ty, ja i ona. Znają się dość dobrze, bo naście
wspólnych spotkań było za nimi. Nie ma drugiej takiej, którą by tak często
odwiedzali. Zapytał więc, aby doprecyzowała ofertę:
– Kiedy chcesz iść?
– No dzisiaj – odpowiedziała z przekonaniem, że jeszcze nie jest za późno, a
on zaskoczony nie będzie miał czasu przemyśleć tego do końca, bo przecież
było już po piętnastej, a obiad jeszcze nie zjedzony i rzeczy w ogóle nie
spakowane, choć w sumie nie było to dla nich skomplikowane, bo była w tym
już pewna rutyna i mieli wypracowane schematy, i nie potrzebowali wiele czasu na przemyślenia, co zabrać na taką, czy inną drogę. Ta droga i góra nie była dla nich
żadną nowością. Składali jej wizytę już o różnych porach, w dzień i w nocy,
w lecie i w zimie, czy każdej innej porze roku. Nigdy nie potrzebowali do
tego żadnej motywacji, nawet jeśli miało to być zrobione po ciemku.
piątek, 6 stycznia 2023
Babia Góra - taki dzień zdarza się raz na tysiąc
Babia Góra, Beskid Żywiecki, Diablak, Gówniak, Kępa, Markowe Szczawiny, Przełęcz Krowiarki
1 komentarz
Zaczęła się nagle. Obficie okryła drogi, łąki i lasy. Bialutka i puszysta miała być, lecz zimowy nastrój szybko prysł, choć wydawała się to już niemożliwe. Było to w drugim tygodniu grudnia ubiegłego roku. Zima bardzo nie-zimowa trwa od bożonarodzeniowych świąt. Czym urzeknie nas dzisiaj Babia Góra? Wczoraj była szara po sam szczyt, co obrazują fotografie turystów. Pachnie na niej aurą wczesno wiosenną, a może jesienną. Sprawdźmy czym olśni nas dzisiaj powabna, wielka Królowa Polskich Beskidów.
sobota, 2 stycznia 2021
Nocą na Babią Górę i powrót przez zimowe pejzaże
Babia Góra, Beskid Żywiecki, Diablak, Gówniak, Kępa, Przełęcz Krowiarki, Sokolica (Babia Góra)
2 komentarze
Powitać kolejny dzień Nowego Roku na Babiej Górze – padło wczoraj
wieczorem. Kilka godzin później, jeszcze nocą znaleźliśmy się na Przełęczy
Lipnickiej. W styczniu zazwyczaj spotykaliśmy na niej znacznie więcej
śniegu, ale w tym sezonie nie naprószyło go jeszcze dużo. Noc jest jasna, bo
księżyc dopiero co zszedł z pełni. W jego blasku widać, jak chmury suną
bardzo szybko z południowego zachodu. Tutaj na przełęczy mamy chłodną bryzę,
ale wyżej musi wiać silniej.
sobota, 1 sierpnia 2020
Beskidzkie Perci: Perć Przyrodników
Babia Góra, Beskid Żywiecki, Diablak, Gówniak, Kępa, Kościółki, Markowe Szczawiny, Perć Przyrodników, Sokolica (Babia Góra)
Brak komentarzy
Na Babią Górę można chodzić bez znużenia, choć nie ma na niej szlaków od zatrzęsienia. Jednych przyciągają jej kształty, innych unikatowa przyroda, czy wyjątkowe krajobrazy, a niektórych jakaś magia, która włada na tej niezwykłej górze, jedynej w swoim rodzaju w polskich Beskidach. A co nas dzisiaj przyciąga? Dzisiaj uwagę skupiamy nie na wierzchołku góry, ale na Perci Przyrodników, która jest kolejnym odcinkiem cyklu wycieczek pod nazwą Beskidzkie Perci.
piątek, 17 maja 2019
Z wizytą u Królowej Beskidów [GSB-27]
Babia Góra, Beskid Żywiecki, Główny Szlak Beskidzki, Gówniak, GSB, Kępa, Markowe Szczawiny, Sokolica (Babia Góra)
1 komentarz
za nami
| |
pozostało
|
403,9 km
|
115,1 km
|
Ukazywała się nam co raz częściej w widokach. Im bliżej byliśmy, tym częściej imponowała nam w otaczającym nas krajobrazie. W końcu stajemy przed jej obliczem i znów zadajemy sobie to pytanie: czy Królowa Polskich Beskidów wpuści nas w swe progi? Ostatnio śniegiem zasypała drogi wiodące do swojego królestwa, a dzisiaj grozi nam burzami. Wiemy, że jest piękna i kapryśna, jak piękna i bestia w jednej postaci.
niedziela, 15 lipca 2012
GSB-21, dzień 14: Kucałowa Przełęcz - Markowe Szczawiny
Babia Góra, Beskid Żywiecki, Cyl Hali Śmietanowej (Kiczorka), Główny Szlak Beskidzki, Gówniak, GSB, Hala Krupowa, Kępa, Markowe Szczawiny, Polica, Sokolica
4 komentarze
za nami
| |
pozostało
|
403,9 km
|
115,1 km
|
Wstaliśmy o czwartej rano. Wiedzieliśmy, że aby się wstrzelić w korzystne okienko pogodowe musimy wcześnie wyruszyć na trasę. W nocy lało, a popołudniu może znów padać. Ruszyliśmy zatem o świcie. Połknęliśmy szczyt Policy, potem Cyl Hali Śmietanowej i Shylec. Schodząc na Krowiarki zobaczyliśmy, że przez gęstą koronę świerkowego lasy zaczęły przedzierać się promienie słoneczne. Gdy tylko pokonaliśmy Zubrzyckie Stromizny weszliśmy w pas kosodrzewiny. Pojawiły się pierwsze spektakularne widoki, godne królowej polskich Beskidów. Widok kominów krakowskiego Łęgu, przywiódł nasze myśli ku domowi. Potem na Kępie niespodziewane spotkanie na szlaku z autorami bloga "Tramwaje, pociągi, rowery, wspinaczka i Miauczący Kot - czyli totalny MIXblog" ;)
Wkrótce zrównaliśmy się z płynącymi obłokami. Zrobiło się przepięknie, choć nisko płynące obłoki przysłaniały odleglejsze elementy panoramy. Na szczycie jak zwykle trochę wiało zimnym, zachodnim wiatrem, ale kamienny wiatrochron skutecznie nas od niego chronił. Spędziliśmy na szczycie sporo czasu zanim zdecydowaliśmy się schodzić do schroniska, ale bez pośpiechu bo i tak nie idziemy dalej jak na Markowe Szczawiny. W Schronisku na Markowych Szczawinach znów zostaliśmy ciepło przyjęci przez panią Kasię. To bardzo miłe, że wśród tylu gości schroniska pamięta nasze twarze.
Wkrótce zrównaliśmy się z płynącymi obłokami. Zrobiło się przepięknie, choć nisko płynące obłoki przysłaniały odleglejsze elementy panoramy. Na szczycie jak zwykle trochę wiało zimnym, zachodnim wiatrem, ale kamienny wiatrochron skutecznie nas od niego chronił. Spędziliśmy na szczycie sporo czasu zanim zdecydowaliśmy się schodzić do schroniska, ale bez pośpiechu bo i tak nie idziemy dalej jak na Markowe Szczawiny. W Schronisku na Markowych Szczawinach znów zostaliśmy ciepło przyjęci przez panią Kasię. To bardzo miłe, że wśród tylu gości schroniska pamięta nasze twarze.
wtorek, 1 maja 2012
TRASA:
GSB na raty, etap 7: Markowe Szczawiny - Przełęcz Lipnicka
Babia Góra, Beskid Żywiecki, Główny Szlak Beskidzki, Gówniak, GSB, Kępa, Kościółki, Markowe Szczawiny, Przełęcz Lipnicka, Sokolica
3 komentarze
Zawoja Markowe
Schronisko PTTK na Markowych Szczawinach (1180 m n.p.m.)
Przełęcz Brona, słow. Brána (1408 m n.p.m.)
Kościółki (1620 m n.p.m.)
Babia Góra, słow. Babia hora (1725 m n.p.m.)
Gówniak, Wołowe Skałki (1617 m n.p.m.)
Kępa (1521 m n.p.m.)
Sokolica (1367 m n.p.m.)
Przełęcz Lipnicka, Krowiarki (1010 m n.p.m.)

















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







