Przytulny pokoik wypełnił się już poranną światłością. Przez otwarte szeroko okno wpada rześkość i jakiś ptaszek. Z minuty na minutę temperatura rośnie, zapowiadając upalny dzień. Na zewnątrz widać soczysty błękit nieba nad granitową granią wznoszącą się ponad Doliną Rohacką. Dzięki uprzejmości obsługi Schroniska na Zwierówce nie musieliśmy bardzo wcześnie wstawać, by przemierzyć długi asfaltowy odcinek do Bufetu Rohackiego. Podwiozą nas tam, bo Bufet obsługują również oni - zaopatrują go i przewożą pracowników. Mają dwa miejsca wolne, a więc zyskamy co najmniej 2 godziny marszu (tyle według map potrzeba do przejścia 5,3 km odcinka i pokonania 365 m przewyższenia). Dzięki temu możemy również spokojnie zjeść wykwintne śniadanie na Zwierówce, czyli tradycyjnie zaczynamy poranek od jajecznicy. Dzień zapowiada się smacznie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skrzyniarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skrzyniarki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 sierpnia 2017
Osiem dwutysięczników, a właściwie dziewięć
Banówka, Brestowa, Dolina Rohacka, Hruba Kopa, Jałowiecki Przysłop, Mały Salatyn, Pachoł, Salatyn, Skrzyniarki, Słowacja, Spalona Kopa, Tatry Zachodnie, Trzy Kopy
2 komentarze

















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







