Wschodzące słońce lśni ponad ujściem doliny. Pod słońcem widoczne są ciemne kłęby - chyba oddalają się. Nad nami roztargane obłoki, pomiędzy nimi dużo jaskrawego błękitu. Jesień jeszcze trochę kolorowa, trochę już listopadowa, szara, ale nie ponura. Nastający poranek nie pozwala myśleć o szarości listopadowej jesieni, choć jeszcze przed świtem, dudniące w szyby krople deszczu nie skłaniały do opuszczenia łóżka. To nie łatwa decyzja - wstać z łóżka w sobotę, gdy deszcz bębni w parapet. Moment zawahania... na chwilkę zaciągamy kołdrę na siebie, ale przecież robimy tak co rano, bez względu na to czy wstajemy do pracy, czy po to by pojechać w góry...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pękalówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pękalówka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 listopada 2015
Listopadowy Kotoń
Balinka, Beskid Makowski, Gorylka, Gronik, Groń, Jaworzyński Wierch, Kotoń, Kotoń Zachodni, Pękalówka, Solnisko
3 komentarze

















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







