W dolinach pojawiły się już pierwsze kwiaty – przebiśniegi, cebulice, a w bezpośrednim sąsiedztwie wodnych cieków pojawiły się pąki lepiężników. Grzbiety Bieszczadów Wysokich są jednak jeszcze białe. Tu zima trzyma. Wyjeżdżając serpentynami bieszczadzkiej obwodnicy na Przełęcz Wyżną przenieśliśmy się w krainę śniegu. Nie powinien on jednak nikogo dziwić, wszak wciąż trwa kalendarzowa zima. Zima chyli się jednak ku swemu końcowi. Widać pierwsze ciemne przebarwienia na połoninach, gdzie spod śniegu odsłoniły się stare trawy. Mają chyba już za sobą najsurowszy okres. Już chyba nie zagrażają im siarczyste mrozy, tak się zdaje, choć w Bieszczadach pogoda bywa przewrotna.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Połonina Wetlińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Połonina Wetlińska. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 grudnia 2017
Chatka Puchatka - Pożegnanie dnia na Wetlińskiej
Jesteśmy w przededniu ostatniego dnia roku. Bieszczady są już białe, ale mając w pamięci poprzednią zimę można by spodziewać się jeszcze więcej śniegu. Jest jednak pięknie – zima w pełni swego uroku. Marek (kierowca) zakłada na koła łańcuchy. Na pewnych odcinkach dróg jest ślisko, a gdzieniegdzie mogą wystąpić oblodzenia, na które może nie wystarczyć ogromne doświadczenie kierowcy. Lepiej zatem mieć łańcuchy na kołach. Nie będzie ich ściągał już do ostatniego dnia nasze bieszczadzkiej wyprawy.
sobota, 29 kwietnia 2017
Połonina Wetlińska [GSB-03]
Brzegi Górne, Główny Szlak Beskidzki, GSB, Osadzki Wierch, Połonina Wetlińska, Przełęcz Orłowicza, Roh, Smerek
Brak komentarzy
za nami
| |
pozostało
|
47,2 km
|
471,8 km
|
Wyczekiwana wyprawa w końcu nadeszła. Wędrówkę Głównym Szlakiem Beskidzkim, rozpoczętą w październiku ubiegłego roku zakończyliśmy w Brzegach Górnych. Tutaj właśnie rozpoczyna się nasza Wielka Majówka w Bieszczadach. Blisko stuosobowa grupa sympatyków Bieszczadów, pieszych wędrówek i najdłuższego szlaku górskiego w Polsce stanęła na czerwonym szlaku, by podążać nim dalej. Przyjeżdżamy idealnie na zaplanowaną godzinę, na jedenastą trzydzieści, o tej samej godzinie przestaje mżyć. Połoniny kryją się jednak w chmurach. Las rosnący poniżej jest jeszcze bezlistny, wygląda jak ten z jesiennej szarugi. Jest umiarkowanie ciepło, bezwietrznie. Cóż nam więcej potrzeba by pójść dalej… tylko biletów wstępu do Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Uwijamy się jednak dość szybko z zakupem, mimo sporej liczebności grupy.
niedziela, 13 października 2013
TRASA:
GSB na raty, etap 26: Smerek (wieś) - Brzegi Górne
Bieszczady, Brzegi Górne, Główny Szlak Beskidzki, GSB, Osadzki Wierch, Połonina Wetlińska, Przełęcz Orłowicza, Smerek, Szare Berdo
2 komentarze
Smerek, wieś (602 m n.p.m.)
Smerek (1222 m n.p.m.)
Przełęcz Orłowicza (1099 m n.p.m.)
Połonina Wetlińska, Osadzki Wierch (1253 m n.p.m.)
Schronisko „Chatka Puchatka” PTTK na Połoninie Wetlińskiej (1228 m n.p.m.)
Brzegi Górne (738 m n.p.m.)
wtorek, 3 lipca 2012
GSB-21, dzień 2: Brzegi Górne - Cisna
Bieszczady, Brzegi Górne, Cisna, Fereczata, Główny Szlak Beskidzki, GSB, Hon, Jasło, Małe Jasło, Okrąglik, Osadzki Wierch, Połonina Wetlińska, Roh, Rożki, Smerek, Szare Berdo, Szczawnik, Worwosoka
5 komentarzy
za nami
| |
pozostało
|
65,7 km
|
453,3 km
|
Nadchodzący upał kazał nam dziś wymaszerować wcześniej. Wstajemy o 4.00, zjadamy śniadanko, składamy namiot i wyruszamy w drogę. Szybko wychodzimy na Połoninę Wetlińską, dużo wcześniej od czasu mapowego. Wczesna pobudka okazała się bardzo dobrym pomysłem, bo grzbiet połoniny niebawem zamieniał się w smażalnię. Ze Smereka szybko już zmykamy pod osłonę lasu. W wiosce Smerek odpoczywamy przy posiłku. Kolejne wzniesienia okrywają już lasy, które dają osłonę przed prażącym słońcem. Strome podejście na Fereczatą daje nam popalić, ale później wędrówka wymaga znacznie mniej wysiłku. Niedługo potem zza Połoniny Wetlińskiej słychać odgłosy wyładowań atmosferycznych. Na szczęście grzbiet Połoniny Wetlińskiej stanowi skuteczną zaporę, która nie dopuszcza do nas złowrogich chmur. Do Cisnej docieramy już przy zapadającym zmroku, przy dłużącym się i często stromym zejściu. Na noc zatrzymujemy się w Bacówce pod Honem.
piątek, 24 czerwca 2011
Bieszczadzkie połoniny
Bieszczady, CRH, Hasiakowa Skała, Jaworzec, Krysowa, Osadzki Wierch, Połonina Wetlińska, Smerek, Szare Berdo
Brak komentarzy

Przez ostatnie lata Bieszczady zapełniły się turystami, ale w dalszym ciągu góry te są dla wielu mityczne, postrzegane jak żadne inne, bezludne, dzikie i trudnodostępne. Od innych pasm górskich wyróżnia je swoista specyfika wypisana na kartach historii, podkreślona odrębnością kulturową, ale też kreowana występującym tu klimatem oraz elementami tutejszego krajobrazu - bukowych lasów i połonin. Dlatego często mówi się o nich, że są one czymś znacznie więcej niż jedynym skrawkiem Karpat Wschodnich w Polsce. Toteż przy okazji imprezy 49 Centralnego Rajdu Hutników, na który przyjechaliśmy do Rzepedzi zapragnęliśmy zobaczyć na własne oczy wspomniane elementy krajobrazu, wyróżniające Dzisiejsza górskiej wędrówka ma nam ukazać...
Bieszczadzkie połoniny

















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







