Wyruszyliśmy nieco ponad rok temu z doliny Dunajca. Przemierzając malownicze wzgórza docieraliśmy do miejsc rzadziej uczęszczanych, zwiedzaliśmy ciekawe miejsca i chwytaliśmy miłe oku krajobrazy, napełnialiśmy duszę wszechogarniającym spokojem. Dalej na wschód, dalej ku nieznanemu podążaliśmy wciąż przed siebie. Przekroczyliśmy już wielkie przełomowe doliny, wpierw Wisłoki w Kołaczycach, a potem Wisłoka w Strzyżowie. Przed nami kolejna z takich dolin, a płynie tą doliną rzeka szczególnie urodziwa i ważna dla regionu – San. Na początku swego biegu przez 54 kilometry jest rzeką graniczną między Polską i Ukrainą. Opuszczając Bieszczady wpływa na tereny pogórzańskie rozdzielając od siebie Pogórze Przemyskie i Pogórze Dynowskie. Przepływa m.in. przez urocze miasteczko Dynów, do którego mamy już niedaleko, już tylko trzy dni marszu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Godowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Godowa. Pokaż wszystkie posty


















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







