Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wzgórze Wawelskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wzgórze Wawelskie. Pokaż wszystkie posty

Prywatne Apartamenty Królewskie

Prywatne Apartamenty Królewskie znajdują się na pierwszym piętrze. Zajmowała je rodzina królewska, a także świta dworska i królewscy goście. Najpierw zwiedzamy apartamenty mieszkalne gości. Znajdują się w południowej części wschodniego skrzydła zamku. Wchodzimy do nich z klatki schodowej Poselskiej. Apartamenty gościnne posiadają renesansowe stropy modrzewiowe. Dwie sale posiadają również pierwotne malowane barwne fryzy ścienne. Połączone są gotycko-renesansowymi portalami. Wyposażenie ich wnętrz pochodzi z epoki renesansu. Mamy w nich też arrasy pejzażowo-zwierzęce i groteskowe, a w dwóch ostatnich salach obrazy włoskie z dawnej kolekcji Lanckorońskich. Na pomieszczenia gościnne składają cztery apartamenty mieszkalne, przy czym w ostatniej sali na końcu skrzydła urządzono sypialnię dla gości.


W sypialni gości w odróżnieniu od wcześniejszych apartamentów mieszkalnych, znajduje się późnorenesansowe łoże angielskie. Jest ono zaskakująco krótkie, ale podobno w tamtych czasach ludzie byli trochę mniejsi, a poza tym na dworze królewskim sypiano w pozycji półsiedzącej. Uważano, że jest to bardziej komfortowe i służące zdrowiu. Pod renesansowym stropem sypialni mamy barwny fryz z wyobrażeniem głów ludzkich. Na ścianie oprócz obrazów z kolekcji Lanckorońskich i innych cennych obrazów, wisi arras brukselski z połowy XVI wieku - „Eliasz przed królem Achabem”.

Zamek Królewski na Wawelu. Apartament gościnny.
Apartament gościnny.

Zamek Królewski na Wawelu. Sypialnia gości.
Sypialnia gości.

Wracamy teraz z powrotem na Poselską klatkę schodowej i zaraz za nią przechodzimy przez dwie Sale Świty Wawelskiej. Pierwszą Salę Świty zdobią werdiury z kolekcji Zygmunta II Augusta oraz arras ze sceną polowania, utkany w drugiej połowie XVI wieku dla zamku w Wilnie, który wzornictwem naśladuje kolekcję Zygmunta Augusta. Wyposażenie wnętrza stanowią meble z XVII wieku - francuski kredens i krzesła kryte tłoczoną skórą.

Drugą Salę Świty zdobią obrazy holenderskie ze scenami rodzajowymi oraz pejzaże. We wnętrzu znajdują się meble barokowe, m.in. holenderskie szafy i angielski sekretarzyk (z 1688 roku), a także naczynia ceramiczne, głównie XVIII-wieczne holenderskie wazony.

Z Sal Świty przechodzimy do Sieni w Wieży Duńskiej, którą zdobią portale z XVI wieku z łacińskimi sentencjami: IN ARDUA VIRTUS („Cnota dąży do rzeczy trudnych”) oraz VELIS QUOD POSSIS („Chciej co możesz”). Ozdobiona jest głównie XVII-wiecznymi obrazami holenderskimi oraz flamandzkim gobelinem „Pasterze”. Stoi tu też gdańska szafa z XVII wieku i waza majolikowa z końca XVI wieku.

Stąd przechodzimy do Sieni przed Sypialnią Króla z arrasem flamandzkim "Porwanie Sabinek" i holenderskimi portretami z I połowy XVII wieku. Stoją w niej barokowe meble gdańskie o masywnych formach i z bogatym plastycznym ornamentem. Pośród nich uwagę zwraca prasa do bielizny. Mamy tu jeszcze XVII-wieczną skrzynię i owalny stół pochodzący z Włoch oraz fotele niemieckie z końca XVII wieku.

Sień przed Sypialnią Króla znajduje się już w północnym skrzydle zamku. Wchodzimy z niej do Sypialni Króla znajdującej się w narożu zamkowym, w Wieży Łokietkowej. Sklepienie sypialni wsparte jest na wielobocznym filarze. Zachował się w niej renesansowy kominek pochodzący z XVI stulecia. Stoją w niej francuskie kredensy i stół oraz włoskie krzesła, a na ścianach wiszą niderlandzkie obrazy. W sali obejrzeć można też nadreńskie naczynia kamionkowe z XVI i XVII wieku oraz moździerze apteczne.

Zamek Królewski na Wawelu. Kredens z ok. 1520-1601 w sypialni króla.
Kredens z ok. 1520-1601 w sypialni króla.

Z Sypialni Króla mamy przejście do Wieży Duńskiej, gdzie znajduje się sień i apartament, w którym zobaczymy pozostałość po międzywojennych prezydentach - łazienkę i sypialnię z oryginalnymi meblami z 1930, należącymi niegdyś do prezydenta Ignacego Mościckiego.

Z Sieni w Wieży Duńskiej mamy też przejście do Wieży Zygmunta III i tzw. Kurzej Stopki. Sala w Wieży Zygmunta III posiada oryginalny wczesnobarokowy portal oraz pierwotną dekorację stiukową z malowidłami powstałymi w latach 1930-1936. W przedsionku sali znajduje się francuski kredens z XVI wieku. W okresie międzywojennym w Sali w Wieży Zygmunta III znajdowało się biuro prezydenta Ignacego Mościckiego.

W kurzej stopce mamy dwa niewielkie pomieszczenia - przedsionek, a następnie gabinet. Powstały one w XIV wieku, ale niewiadomo jakie było ich pierwotne przeznaczenie. Odnowiono je kolejno w XVI i XVII wieku, a w okresie międzywojennym oklejono ściany tych pomieszczeń XVIII-wiecznymi kurdybanami. W ich wnętrzu zachowały się pierwotne portale, pochodzące z około 1600 roku. W przedsionku mamy dwa skrzydła niderlandzkiego tryptyku z I połowy XVI wieku. Stoi w nim piec gdański i meble z XVIII wieku. Na ścianach gabinetu wiszą obrazy renesansowe, głównie francuskie, m.in. obraz ze sceną w nieznanym pałacu pędzla Flamanda L. de Caulery z przełomu XVI/XVII wieku. Znajdują się w nim głównie francuskie meble z XVI stulecia, ale jest też polski stół z XV wieku i szwajcarski zydel z 1673 roku.

Wracając przez Sypialnię Króla, przemieszczamy się do zachodniej części północnego skrzydła zamku. Przechodząc przez Sień przed Sypialnią Króla przechodzimy przez Sień Saską, urządzoną na wzór salonów w XVIII-wiecznych pałacach. Przechodzimy z niej do Sali Saskiej, w której zgromadzono kolekcję porcelany miśnieńskiej, pochodzącą m.in. w początkach istnienia manufaktury w Miśni założonej w 1710 roku. Większość z porcelanowych eksponatów nosi znaki inwentarza królewskiego. Salę Saską zdobią też portrety królewskiej dynastii saskiej Wettynów w Polsce: Augusta II Mocnego i Augusta III Sasa oraz Marii Amelii (córki Augusta II).

Zamek Królewski na Wawelu. Sala Saska.
Sala Saska.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala Saska (przed Salą Kolumnową).
Sala Saska (przed Salą Kolumnową).

Zamek Królewski na Wawelu. Sala Saska (przed Salą Kolumnową).
Sala Saska (przed Salą Kolumnową).

Kolejnym pomieszczeniem jest Sala Kolumnowa. Kolumny w tej sali wstawiono w XVIII wieku i stała się wówczas salą reprezentacyjną. Wcześniej, w XVI wieku przechowywano w niej srebra stołowe. Dziś urządzona jest w duchu klasycystycznym. Na ścianach wiszą portrety polskich osobistości z czasów panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego, w tym i jego podobizna, stworzona w pracowni Marcelego Bacciarellego.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala Kolumnowa.
Sala Kolumnowa.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala Kolumnowa.
Sala Kolumnowa.

W Sali Kolumnowej kończymy wizytację Prywatnych Apartamentów Królewskich i wchodzimy na klatkę schodową Poselską, którą schodzimy na dziedziniec zamkowy. To już koniec ekscytującej wędrówki w królewską przeszłość naszego państwa. Dziękujemy za możliwość wstąpienia w królewskie progi wszystkim królom, którzy przyczynili się do powstania tego wspaniałego zamku, tym którzy przyczynili się do jego dawnej świetności, a także tym, którzy go opuścili, ale wciąż do niego wracali nie zostawiając zupełnie na pastwę losu. Słowa podzięki należą się również mecenasom sztuki, sponsorom i ofiarodawcom oraz obecnemu Muzeum, które pieczołowicie opiekuje się dawną królewską rezydencją, bo choć Wawel przestał być już miejscem koronacji, ślubów i pogrzebów monarszych - jego magia trwa i wiele nie potrzeba by w pewnym momencie oczyma wyobraźni ujrzeć na krużgankach spacerującego króla z rodziną.

Dziedziniec Zamku Królewskiego na Wawelu.
Dziedziniec Zamku Królewskiego na Wawelu.


Skarbiec Koronny

W gotyckich pomieszczeniach z XIV wieku, na parterze w północno-wschodnim narożniku zamku znajduje się Skarbiec Koronny. Od XIV wieku były w nim przechowywane insygnia władzy królewskiej, takie jak korony, berła, miecz koronacyjny tzw. Szczerbiec, kosztowne miecze ceremonialne, słynne dwa miecze krzyżackie spod Grunwaldu, ewangeliarz, liczne naczynia złote i srebrne, klejnoty takie jak: pierścienie, naszyjniki, medaliony, łańcuchy, bransolety, wachlarze, kamienie szlachetne, sznury pereł, kosztowna wysadzana kamieniami broń, oporządzenie jeździeckie, przybory myśliwskie oraz wiele innych kosztowności. W Skarbcu Koronnym, obok majątku państwowego, przechowywany był również prywatny majątek władcy. Zasoby Skarbca Koronnego pomnażały dary dyplomatyczne i zapisy monarchów, a pustoszały głównie wtedy gdy trzeba było pokryć koszty działań wojennych.

Insygnia królewskie przechowywane w Skarbcu Koronnym wyjmowano tylko podczas wyjątkowych okazji np. podczas koronacji. Pierwszy publiczny pokaz insygniów przechowywanych w Skarbcu Koronnym miał miejsce w 1792 roku. Trzy lata później Skarbiec Koronny został ograbiony przez pruskie wojska okupujące Wzgórze Wawelskie.

Obecnie w Skarbcu Koronnym znajduje się tylko namiastka tego, co w nim było, to co udało się po latach odzyskać. Pierwsza sala Skarbca z masywnym filarem na środku, zwana Salą Kazimierza Wielkiego, w pierwszej połowie XIV wieku pełniła funkcję reprezentacyjnego apartamentu mieszkalnego. Zawiera ona ekspozycję klejnotów, średniowiecznych naczyń liturgicznych, precjozów związanych z władcami Polski, paradne naczynia i zegary z wieków XVI-XVIII oraz odznaki polskich Orderów Orła Białego i Świętego Stanisława.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala Kazimierza Wielkiego.
Sala Kazimierza Wielkiego.

Zamek Królewski na Wawelu. Ołtarzyk pałacowy z około 1720-1725.
Ołtarzyk pałacowy z około 1720-1725.

Obok znajduje się Sala z paradną bronią. Znajdują się w niej głównie łupy z XVII-wiecznych kampanii wojsk polskich, w tym trofea z odsieczy wiedeńskiej z 1683 roku, na które składają się kunsztownie dekorowane rzędy na konie i siodła. Mamy tu też militaria ze zbrojowni Jana III Sobieskiego w Żółkwi.

Sala w Wieży Zygmunta mieści ekspozycję odznak zaszczytnych Jana III Sobieskiego, m.in. płaszcz kawalera orderu Św. Ducha, który otrzymał w 1676 roku od króla Francji Ludwika XIV oraz kapelusz i miecz z daru papieża Innocentego XI w roku 1684.

Z kolei w Sali Jadwigi i Jagiełły, położonej w gotyckim pawilonie z końca XIV wieku przechowywany jest miecz Zygmunta I Starego oraz najcenniejsza pamiątka historyczna po królach Polski: Szczerbiec - miecz koronacyjny królów Polski.

Zamek Królewski na Wawelu. Szczerbiec - miecz koronacyjny królów Polski.
Szczerbiec - miecz koronacyjny królów Polski.

Obecna ekspozycja jedynie nawiązuje do dawnego Skarbca Koronnego i jego świetności. Wiele cennych skarbów zostało na zawsze zatraconych, w tym insygnia władzy wywiezione do Berlina, gdzie stały się częścią skarbca Hohenzollernów, a potem w 1809 roku zostały przetopione na monety.

Przy okazji Skarbca Koronnego wspomnieć trzeba o pobliskim Skarbcu Katedralnym, w którym przechowuje się również wiele cennych pamiątek po królach polskich m.in. przedmiot, który pamięta czasy zjazdu gnieźnieńskiego, który odbył się w roku 1000. Wówczas to książę Bolesław I Chrobry otrzymał z rąk cesarza Ottona III przedmioty, które uznawane są za pierwsze insygnia władzy królewskiej w Polsce, choć faktyczna koronacja na króla Polski miała miejsce dopiero 1025 roku. O wydarzeniu tym pisze Kronika Galla Anonima:
[...] Zważywszy jego chwałę potęgę i bogactwo cesarz rzymski zawołał w podziwie: Na koronę mego cesarstwa! to, co widzę, większe jest, niż wieść głosiła! I za radą swych magnatów dodał wobec wszystkich: Nie godzi się takiego i tak wielkiego męża, jakby jednego spośród dostojników księciem nazywać lub hrabią, lecz wypada [chlubnie] wynieść go na tron królewski i uwieńczyć koroną.
A zdjąwszy z głowy swej diadem cesarski, włożył go na głowę Bolesława na [zadatek] przymierza i przyjaźni, za chorągiew triumfalną dał mu w darze gwóźdź z krzyża Pańskiego wraz z włócznią św. Maurycego, w zamian za co Bolesław ofiarował mu ramię św. Wojciecha.
Z ofiarowanych wówczas przedmiotów zachował się tylko grot Włóczni Świętego Maurycego, który przechowywany jest obecnie w Skarbcu Katedralnym.

Kończymy zwiedzanie Skarbca Koronnego i przechodzimy do niższych kondygnacji zamku, gdzie znajduje się...

Zbrojownia

Ze Skarbca Koronnego przemieszczamy się do piwnic Zamku Królewskiego na Wawelu. Schody do piwnic rozpoczynają się w sieni, w której eksponowana jest broń drzewcowa, piki, glewie, partyzany, halabardy używane przez gwardie dworskie i miejskie, a także miecze dwuręczne. Stopnie wprowadzają nas do sali z XIV wieku, której sklepienie wsparte jest na filarze. Pod sklepieniem zawieszone są kopie chorągwi krzyżackich zdobytych pod Grunwaldem w 1410 roku, odtworzone w XX wieku na podstawie szczegółowych opisów pióra Jana Długosza i miniatur Stanisława Durinka w dziele „Banderia Prutenorum”. W pomieszczeniach piwnicznych prezentowane są lufy armat, haubic i moździerzy oraz kule do nich. Znajdują się tu też paradne armatki, a wśród nich dwie z 1560 roku, odlane przez norymberskiego ludwisarza Oswalda Baldnera dla Zygmunta II Augusta. Pod ścianami rozmieszczono również gotyckie halabardy używane przez gwardie dworskie i miejskie pochodzące z wieków od XIV do XVI, miecze katowskie z XVII wieku oraz miecz sędziowski. Stoją też włócznie z XVII-XVIII wieku, a także dwa XVII-wieczne berdysze. Zbrojownia na tej kondygnacji zajmuje trzy pomieszczenia piwniczne, ale jej ekspozycja znajduje się również na parterze.

Zamek Królewski na Wawelu. Sień w piwnicach zbrojowni.
Sień w piwnicach zbrojowni.

Zamek Królewski na Wawelu. Zbrojownia. Lufy armatnie.
Lufy armatnie.

Wracamy zatem na parter i przez znaną nam sień przechodzimy do kolejnych sal Zbrojowni. Pierwsza boczna salka wypełniona jest zbrojami: niemieckimi płytowymi z XVI i początku XVII stulecia, półzbroje husarskie z XVII wieku (wśród nich jeden unikat z oryginalnymi skrzydłami), łuskowe karaceny używane w Polsce w końcu XVII wieku i 1 połowie XVIII wieku. Jest tu też znakomita pod względem konstrukcyjnym i estetycznym zbroja turniejowa z Dworu Artusa w Gdańsku - dzieło norymberskiego płatnerza Konrada Polera z około 1490 roku.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala ze zbrojami.
Sala ze zbrojami.

Wracając do sieni przedostajemy się do większej sali z bronią pochodzącą z kilku stuleci od końca XV wieku do początku XIX wieku. Znajdują się w niej średniowieczne i nowożytne miecze, rapiery, koncerze i szpady, w tym bogato zdobione reprezentacyjne egzemplarze. Polski oręż reprezentują karabele, szable husarskie i unikalna szabla ormiańska zwaną czeczugą. Szczególną pamiątką historyczną jest głownia szabli hetmana wielkiego koronnego Stanisława Jabłonowskiego, uczestnika bitwy pod Wiedniem w 1683 roku. Pośród wymienionych eksponatów znajdziemy bardzo rzadko spotykane hełmy husarskie tzw. kapaliny z końca w. XVII wieku.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala z bronią sieczną i kłującą.
Sala z bronią sieczną i kłującą.

W kolejnej, ostatniej sali Zbrojowni, zgromadzono ręczną broń palną i miotającą. Oglądamy w niej wspaniałe, inkrustowane kością, zdobione trawieniem i rytowaniem strzelby, arkebuzy, petrynały i pistolety. Najstarsze egzemplarze pochodzą z początku XVI wieku, na najmłodsze z początku XIX wieku. W galotach eksponowane są również kusze do celów myśliwskich i sportowych, przeważnie niemieckie, a wśród nich znajdziemy piękny egzemplarz wykonany w Polsce w 1725 roku dla podkomorzego koronnego Kazimierza Poniatowskiego, brata króla Stanisława Augusta.

Zamek Królewski na Wawelu. Ekspozycja broni palnej.
Ekspozycja broni palnej.

Zamek Królewski na Wawelu. Ekspozycja broni miotającej.
Ekspozycja broni miotającej.

Tu kończymy przegląd jednego z najpoważniejszych zbioru militariów w Polsce.

Zbliża się godzina 12.50, nie możemy się spóźnić, gdyż to godzina wyznaczona nam na wejście do...


Reprezentacyjne Komnaty Królewskie

Reprezentacyjne komnaty królewskie znajdują się na II piętrze. Wchodzimy do nich przez znajdujące się na parterze mieszkanie wielkorządcy wawelskiego. W XVI wieku większość pomieszczeń na parterze przeznaczona była dla celów administracyjnych. Zajęte były przez zarząd zamku i służbę dworską, a w niektórych mieściły się magazyny. Z mieszkania wielkorządcy wchodzimy na klatkę schodową Poselską, którą przenosimy się na II piętro.


Z Poselskiej klatki schodowej kierujemy się do komnat południowych znajdujących się we wschodnim skrzydle zamku. Wprost z klatki schodowej wchodzimy do Sali Turniejowej, zwanej również Salą Rady Królewskiej. Część podsufitową ścian w tej sali zdobi fryz ukazujący turniej rycerski, namalowany w latach 30-tych XVI wieku. We wnętrzu stoją meble z XVI wieku i piec kaflowy z XVIII wieku. Ściany zdobią portrety pędzla Alessandra Allori i Giorgia Vasariego.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala Turniejowa.
Sala Turniejowa.

Następnie przechodzimy do Sali pod Przeglądem Wojsk ozdobioną fryzem przedstawiającym defiladę wojsk przed Zygmuntem I Starym. Znajdują się w niej XVI-wieczne portrety: króla Zygmunta Augusta, królewicza Zygmunta Wazy, królewny Izabeli Wazówny, króla Batorego oraz Giovanniego Jacopa Caraglia.

Ostatnią, najdalej wysuniętą na południe salą reprezentacyjną jest Sala Poselska, w której obradował sejm i przyjmowano poselstwa. W miejscu niezachowanego, dawnego tronu królewskiego stoi obecnie na podwyższeniu fotel. Ściany zdobią portrety króla Zygmunta Starego i jego córki Anny Jagiellonki, a także arrasy, w tym „Rozmowa Noego z Bogiem”. Z kolei pod stropem mamy fryz z „Historią życia ludzkiego”, a w samym stropie widzimy kasetony ze słynnymi głowami wawelskim. Kiedyś było ich 194, a obecnie jest ich tylko 30, którym udało się przetrwać do obecnych czasów.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala Poselska.
Sala Poselska.

Zamek Królewski na Wawelu. Głowy wawelskie w Sali Poselskiej.
Głowy wawelskie w Sali Poselskiej.

Wracamy teraz na Poselską klatkę schodową, z której zaczynamy zwiedzać apartamenty znajdujące się po drugiej, północnej stronie skrzydła zamku. Pierwszą przylegającą do klatki schodowej jest Sala pod Zodiakiem. Dawny kasetonowy strop tej sali z przed 1534 roku przedstawiał malowane znaki astronomiczne. Spłonął on w pożarze w 1702 roku. Obecny fryz z 1929 roku przedstawia charakter ludzi spod danego znaku zodiaku. W Sali pod Zodiakiem wiszą dwa arrasy wawelskie z serii „Dzieje Wieży Babel”: „Budowa wieży Babel” i „Gniew Boga”.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala pod Zodiakiem.
Sala pod Zodiakiem.

Kolejną jest Sala pod Planetami, której nazwa pochodzi od fryzu z 1929 roku, przedstawiającego personifikację planet. Sala zawiera renesansowe wyposażenie. Mamy w niej kolejny arras o nazwie „Bóg błogosławi rodzinie Noego”. Na ścianach wiszą tu obrazy włoskie m.in. „Jowisz, Merkury i Cnota” Dossa Dossiego z 1524 roku ofiarowany przez Karolinę Lanckorońską.

Idąc dalej przechodzimy przez obszerną Sień z której dostać się można do Wieży Duńskiej, a także do Sali pod Ptakami lub omijając Salę pod Ptakami przejść do skrzydła północnego. Wchodzimy do Sali pod Ptakami znajdującej się w obrębie gotyckiej wieży. Około 1600 roku, po pożarze zamku, została przerobiona na audiencjonalną salę królewską. Wykuto w niej wtedy duży kominek marmurowy i portale z herbami Wazów, a strop ozdobiono rzeźbionymi ptakami oraz plafonami. Dawny wystrój stropu nie zachował się i obecnie znajdują się na nim sceny malowane w latach 20-tych XX wieku. W sali wiszą portrety króla Zygmunta III Wazy i jego żony Katarzyny Austriaczki oraz inne, zachodnioeuropejskie obrazy z XVII wieku. Z tego okresu pochodzą również włoskie kamienne popiersia cesarzy rzymskich Domicjana i Nerwy, a także okazały barokowy mebel, tzw. kabinet, ozdobiony widokami Rzymu.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala pod Ptakami.
Sala pod Ptakami.

Do Sali pod Ptakami przylega mała kaplica wzniesiona około 1602 roku dla Zygmunta III Wazy. Ołtarz w tej kaplicy stanowi drewniany tryptyk z predellą, wykonany przez krakowskich artystów w około 1600 roku. Scena środkowa tryptyku wyobraża Trójcę Świętą, a skrzydła boczne podzielone na cztery kwatery (po dwie kwatery na każdym) ukazują świętych. Pozostałe umeblowanie kaplicy pochodzi z XVII wieku. Niewielki obraz „Zygmunt III na katafalku” ukazuje króla po śmierci, leżącego w kaplicy zamkowej w Warszawie.

Zamek Królewski na Wawelu. Kaplica królewska.
Kaplica królewska.

Z Sali pod Ptakami odchodzi korytarz do gabinetu królewskiego w Wieży Zygmunta III Wazy. Stąd też rozpoczynamy zwiedzanie komnat w północnym skrzydle zamku. Przechodzimy przez kolejną sień i wchodzimy do Sali pod Orłem, gdzie podczas obrad sejmu odbywały się sądy królewskie. Dawniej w stropie tej sali umieszczony plafon przedstawiający orła. Obecnie pola plafonu są malowane, środkowe pole zdobi alegoria Polski i Orła Białego. Na ścianach Sali pod Orłem znajdują się portrety królewskie, a także obrazy przedstawiające sceny historyczne z XVII wieku, jak: „Wjazd Jerzego Ossolińskiego do Rzymu” i ”Wjazd królowej Ludwiki Marii do Gdańska”. Wisi tu też gobelin „Śmierć Deciusa Musa” utkany na podstawie kartonu P.P. Rubensa.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala pod Orłem.
Sala pod Orłem.

Teraz przechodzimy przez Sień przed Salą Senatorską, w której znajdują się portrety królewskie: Michała Korybuta Wiśniowieckiego, Jana Kazimierza Wazy, Konstancji Austriaczki oraz Ludwiki Marii Gonzaga. Pod ścianami sieni stoją trzy fotele weneckie z około 1700 roku.

Idąc dalej wchodzimy do największej sali zamkowej - Sali Senatorskiej, w której jak mówi nazwa odbywały się posiedzenia senatu, jak też również ważne uroczystości państwowe. Po za tym w sali tej odbywały się wesela królewskie, bale i widowiska teatralne, stąd sala ta znana była również pod nazwą Tanecznica. W 1518 roku odbyło się tu pierwsze królewskie wesele - Zygmunta I Starego i Bony Sforza. W Sali Senatorskiej, tam gdzie dawniej znajdował się tron królewski stoi obecnie klasycystyczny fotel. Wnętrze zdobią rozwieszone dookoła arrasy.

Zamek Królewski na Wawelu. Sala Senatorska.
Sala Senatorska.

Arrasy prezentowane w komnatach wawelskich są fragmentem ogromnej kolekcji tapiserii, największą jaką kiedykolwiek zrealizowano na zlecenie jednego władcy. Wykonano je w Brukseli w latach 1550-1560 na zamówienie króla Zygmunta Augusta. Na Zamku Królewskim na Wawelu zachowało się ich całkiem sporo - 136 sztuk o różnorodnej tematyce. Przedstawiały sceny biblijne, krajobrazowo-leśne ze zwierzętami, monogramy króla na tle misternej ornamentyki, herby z godłami Polski i Litwy.

Sala Senatorska to ostatnia z Reprezentacyjnych Komnat Królewskich. Opuszczamy ją wychodząc przez drugą z reprezentacyjnych klatek schodowych - Senatorską. Wracamy na dziedziniec zamkowy.

Teraz czas na Skarbiec Koronny i Zbrojownię...


Zanim ludzie zaczęli chadzać po Tatrach, najpierw na Wawelskim Wzgórzu powstał gród, który wkrótce stał się siedzibą królów, za panowania których dzikie Tatry przestały być ziemią niczyją, zaś osadnictwo dotarło na Podtatrze.

Ostatnio na Wzgórze Wawelskie przybyliśmy za świtą królewską, towarzysząc jej od bram średniowiecznego miasta aż na piękny arkadowy dziedziniec zamkowy na Wzgórzu Wawelskim. Wówczas to król, królowa i cała królewska rodzina udała się z tego miejsca do swoich prywatnych rezydencji, zaś towarzyszący im goście znikli w zamkowych apartamentach, my zaś pozostaliśmy na dziedzińcu oczarowani antyczną formą architektoniczną zabudowy wokół dziedzińca zamkowego. Otaczały nas wspaniałe krużganki podtrzymywane na kolumnach połączonych łukami, tworzące piękne arkady. Nieco inaczej prezentowały się krużganki na drugim piętrze, na którym kolumny są dwukrotnie wyższe i zakończone dzbankami podtrzymują bezpośrednio zadaszenie. Krużganki przylegające bezpośrednio do wewnętrznych ścian zamkowych stanowiły dogodną, a często najszybszą drogę komunikacyjną pomiędzy zamkowymi komnatami.

Wschodnie skrzydło Zamku Królewskiego na Wawelu.
Wschodnie skrzydło Zamku Królewskiego na Wawelu.

Dzisiaj przed nami, zwykłymi śmiertelnikami, otwarły się królewskie progi. Korzystamy z niebywałego zaproszenia by zajrzeć do królewskich komnat, reprezentacyjnych apartamentów, a nawet królewskiego skarbca i zbrojowni. Ucieszyło nas to bardzo, bo mglisty i bardzo chłodny poranek nie zachęca do plenerowej wycieczki. Musimy tyko trzymać się określonych godzin wstępu, do których upoważnia nas glejt otrzymany zaraz za bramą zamkową w postaci biletu.

Arkadowy dziedziniec Zamku Królewskiego na Wawelu.
Arkadowy dziedziniec Zamku Królewskiego na Wawelu.

Zamek Królewski na Wawelu. Na krużganku.
Na krużganku.

Zamek Królewski na Wawelu. Zamkowe okna ujęte kamiennymi zdobieniami.
Zamkowe okna, podobnie jak drzwi ujęte są kamiennymi zdobieniami.

Wzgórze Wawelskie wznosi się na wysokość 228 m n.p.m. i około 25 m nad poziom płynącej u jego stóp Wisły. Przez wieki było ono siedzibą książąt i królów polskich. Pozostały po nich zabudowania zamku królewskiego, katedra, domy dostojników państwowych i kościelnych. Ich wnętrza kryją niezliczone eksponaty i pamiątki narodowe, perły architektury i sztuki.

Wawel Zaginiony

Rotunda Najświętszej Marii Panny (model rekonstrukcji).
Rotunda Najświętszej Marii Panny (model).
Pierwsze ślady człowieka na Wzgórzu Wawelskim sięgają paleolitu, który 50-100 tysięcy lat temu zamieszkiwał znajdujące się w nim liczne jaskinie. Sprzed około 3 tysięcy lat pochodzą pozostałości po drewnianej zabudowie na wzgórzu, a około 700 lat p.n.e., w okresie kultury łużyckiej znajdowały się na nim pierwsze fortyfikacje niewielkiej osady. Prawdopodobnie od VII wieku n.e. wzgórze zamieszkiwali Słowianie, a na przełomie VIII i IX wieku  Wzgórze Wawelskie prawdopodobnie stało się ważnym ośrodkiem władzy plemienia Wiślan, głównym grodem ich państwa. W końcu pierwszego tysiąclecia pierwszy historyczny władca Polski Mieszko I z rodu Piastów, jak również jego następcy obrali Wawel na jedną ze swych siedzib. Zaczęły na nim powstawać pierwsze obiekty murowane, a wkrótce też wybudowano reprezentacyjne pomieszczenie palatium książęcego, zwane Salą o 24 słupach. Na początku nowego tysiąclecia Wawel stawał się też jednym z najważniejszych ośrodków chrześcijańskich. Na przełomie X i XI wieku pośród zabudowań książęcych powstał prawdopodobnie najstarszy kościół na Wzgórzu Wawelskim tzw. Rotunda Najświętszej Marii Panny, nosząca od XIV wieku także wezwanie św. Feliksa i Adaukta.

Wawel Zaginiony. Pozostałości Rotundy Najświętszej Marii Panny.
Pozostałości Rotundy Najświętszej Marii Panny.

Pierwsze obiekty siedziby władców Polski na Wzgórzu Wawelskim obecnie już nie istnieją. Pozostały po nich relikty, które oglądamy w przyziemiu budynku zamykającego dziedziniec zamku królewskiego od strony zachodniej, gdzie znajdowała się kiedyś kuchnia królewska i wozownia. Utworzono tam rezerwat archeologiczno-architektoniczny „Wawel Zaginiony”, a także stworzono program wirtualnej rekonstrukcji komputerowej Wzgórza Wawelskiego, pozwalający zaobserwować zmiany w jego zabudowie.

Wzgórze Wawelskie w XII wieku (rekonstrukcja).
Wzgórze Wawelskie w XII wieku (rekonstrukcja).

Już w czasach pierwszych władców na Wzgórzu Wawelskim wiele się działo. Powstawały pierwsze przedromańskie i romańskie budowle sakralne, a wśród nich, po utworzeniu w roku 1000 biskupstwa krakowskiego, pierwsza kamienna katedra. Wawel stał się znaczącym ośrodkiem polityczno-administracyjnym państwa. Siedzibę polskich władców znacznie rozbudował w XIV wieku król Władysław Łokietek, a jego syn, ostatni z rodu Piastów - Kazimierz Wielki stworzył gotycką rezydencję, skupiającą kilka budynków wokół nieregularnego dziedzińca we wschodniej części wzgórza. Po nim w 1385 na tron wprowadzono Jadwigę z rodu węgierskich Andegawenów, której małżeństwo z księciem litewskim Władysławem Jagiełłą zapoczątkowało kolejny okres świetności Wawelu. Za panowania kolejnych władców na wzgórzu pojawiły się wysokie ceglane baszty: Złodziejska, Sandomierska i Senatorska. Później na Wawel wkroczył renesans, a było to za panowania króla Aleksandra, a później jego brata Zygmunta I Starego, którzy na miejscu gotyckiej rezydencji wznieśli nowy pałac, ukończony około 1540 roku, ten sam na którym dziś jesteśmy, imponujący rozległym dziedzińcem z kolumnowymi arkadami.

Stąd rozpoczynamy wizytować królewską rezydencję…
...przemieszczamy się do Reprezentacyjnych Komnat Królewskich...

Na zachodnim zboczu Wzgórza Wawelskiego (ang. Wawel Hill) znajduje się Smocza Jama (ang. Dragon’s Cave) - osobliwa jaskinia, znana od dawien dawna. W średniowieczu zamieszkiwana była przez  włóczęgów i żebraków, aż do czasu, kiedy w roku 1565 król Zygmunt II August ze względów bezpieczeństwa polecił ją zamurować. Jednak niedługo później znów ją użytkowano - funkcjonować zaczęła w niej karczma, której sława szybko rozeszła się nawet poza granice Polski. Rozpisywali się o niej podróżnicy, dyplomaci i inni przyjezdni; opisywał ją również Jan Andrzej Morsztyn. Działał tu również dom publiczny.

W dawniejszych jednak czasach, jak podają najstarsze źródła spisane przez naszego znanego kronikarza Wincentego Kadłubka, w jaskini mieszkał
...okrutnie srogi potwór, którego niektórzy zwać zwykli całożercą. Żarłoczności jego każdego tygodnia, według wyliczenia dni, należała się określona liczba bydła. Jeśliby mieszkańcy nie dostarczyli, niby jakichś ofiar, to byliby przez potwora ukarani utratą tyluż głów ludzkich. Grakch (Krak), nie mogąc znieść tej klęski (...) skrycie synów wezwawszy, przedstawił zamiar, radę przedłożył (...). Na to oni: (...) Do ciebie należy władza rozkazywania, do nas konieczność posłuchu. Gdy więc doświadczyli po wielekroć otwartej męskiej walki i daremnej najczęściej próby sił, zmuszeni zostali wreszcie uciec się do podstępu. Bowiem zamiast bydląt podłożyli w zwykłym miejscu skóry bydlęce, wypchane zapaloną siarką. I skoro połknął je z wielką łapczywością całożerca zadusił się od buchających wewnątrz płomieni. I zaraz potem młodszy napadł i zgładził brata, wspólnika zwycięstwa i królestwa, nie jako towarzysza, lecz jako rywala. Łże, jakoby zabił go potwór, ojciec jednak radośnie przyjmuje go jako zwycięzcę (...). Tak oto młodszy Grakch przejmuje władzę po ojcu, dziedzic zbrodniczy! Atoli dłużej skalany był bratobójstwem niż odznaczony władzą. Gdy bowiem wkrótce potem oszustwo wyszło na jaw, gwoli kary za zbrodnię skazany został na wieczne wygnanie (...). A owszem, na skale całożercy wnet założono sławne miasto, od imienia Grakcha nazwane Grakchovia, aby wiecznie żyła pamięć Grakcha. I póty nie zaprzestano obrzędów pogrzebowych, póki nie zostały zamknięte ukończeniem miasta. Niektórzy nazwali je Krakowem od krakania kruków, które zleciały się tam do ścierwa potwora”.
Podanie to nieco zmienił kolejny kronikarz Jan Długosz, pisząc, że to sam król Krak rozprawił się ze smokiem. Zaś pod koniec XVI wieku spod pióra Joachima Bielskiego w legendzie pojawiła się postać przebiegłego szewca Skuby. Jednak postać smoka pozostała wciąż największą osobliwością w mitycznych początkach Krakowa.

Dzisiaj do Smoczej Jamy można wejść z terenu Zamku Wawelskiego, ze Wzgórza Wawelskiego nieopodal Baszty Złodziejskiej.

Zachodnia część Wzgórza Wawelskiego z Basztą Złodziejską.
Zachodnia część Wzgórza Wawelskiego z Basztą Złodziejską.

Wisła ze Wzgórza Wawelskiego. W dali widać wzgórze Sikornik z Kopcem Kościuszki.
Wisła ze Wzgórza Wawelskiego. W dali widać wzgórze Sikornik z Kopcem Kościuszki.

Przez ceglaną wieżyczkę, będącą pozostałością po austriackiej studni z XIX wieku schodzimy około 21 metrów w dół po 135 stopniach kręcących się cały czas na lewo. Stopnie sprowadzają nas w dół pionowego tunelu wykutego przez Austriaków na potrzeby systemu wodociągów. W ten sposób docieramy do krótkiego, ceglanego korytarzyka, którym wchodzimy na tyły jaskini, a jednocześnie na początek trasy turystycznej po jaskini o długości 81 metrów. Jej spąg znajduje się na poziomie od 200,7 m n.p.m. do 205,5 m n.p.m. Trasa turystyczna przebiega przez trzy komory zwane kolejno: Altha, Grabowskiego, Szyszko-Bohusza.


 [źródło: SKTJ]

Pierwsza, najniżej usytuowana komora, ma wymiary 5,8 x 10 oraz wysokość 3,2 metra. Jeszcze w XIX wieku była ona zalana wodą, którą czerpano dla mieszkańców Wzgórza Wawelskiego.

Kraków. Wzgórze Wawelskie. Smocza Jama.
Wejście do pierwszej komory.

Kraków. Wzgórze Wawelskie. Smocza Jama.

Do kolejnej komory przedostajemy się kilkoma betonowymi stopniami przeprowadzającymi w górę przez krótki przewężenie. Wchodzimy do największej komory o długości 25 metrów i wysokości dochodzącej do 10 metrów. Na lewo z komory tej odchodzi niedostępny do turystycznego zwiedzania 160-metrowy ciąg ciasnych korytarzy i niewielkich sal. Prowadzi do nich sztucznie przebity tunel. Ciąg tych korytarzy dochodzi pod budynki Wzgórza Wawelskiego. Jego najniższe miejsca wypełniają jeziorka zamieszkałe przez rzadkiego skorupiaka Studniczka tatrzańskiego (Niphargus tatrensis), występującego tylko w wodach podziemnych.

Najwyższa część drugiej komory nakryta została w 1830 roku  ceglaną kopułą. W wiekach XVII–XVIII część tej komory stanowiła magazyn i salę biesiadną znanej karczmy, znajdującej nad brzegiem Wisły w wylotowej części jaskini.

Kraków. Wzgórze Wawelskie. Smocza Jama.
Przejście do drugiej komory,

Kraków. Wzgórze Wawelskie. Smocza Jama.

Kraków. Wzgórze Wawelskie. Smocza Jama.

Kraków. Wzgórze Wawelskie. Smocza Jama.

Trzecia, ostatnia komora na naszej trasie ma wymiary 11 x 5,8 metrów i wysokość 4 metry. Jej skalny strop podtrzymują dwa ceglane filary, prawdopodobnie zakrywające naturalne formy skalne. Jest to sala pokryta licznymi skalnymi występami, kominami i szczelinami krasowymi. W komorze tej znajdowała się wspomniana sala karczmy.

Kraków. Wzgórze Wawelskie. Smocza Jama.
Wejście do trzeciej komory.

Kraków. Wzgórze Wawelskie. Smocza Jama.

Z ostatniej komory odchodzi na lewo niedostępny do turystycznego zwiedzania wąski Korytarz Pod Smoka. Nazwany został tak, ponieważ prowadzi w stronę rzeźby smoka stojącej przed otworem jaskini. Z kolei po prawej stronie mamy stopnie prowadzące do obecnie zamurowanego otworu. Zaraz potem obudowanym wyjściem, usytuowanym na wysokości 205,5 m n.p.m. wydostajemy się na powierzchnię.

Korytarze Smoczej Jamy wyprowadziły nas poza obręb murów Zamku Wawelskiego, na bulwary wiślane. Obok otworu jaskini, na białym wapiennym głazie stoi pomnik wyobrażający Smoka Wawelskiego. Powstał on w 1972 roku, a jej autorem jest Bronisław Chromy, krakowski artysta rzeźbiarz, uczeń innego znanego polskiego rzeźbiarza Xawerego Dunikowskiego. Stojący na tylnych łapach smok przed Smoczą Jamą ma 6 metrów wysokości. Co kilka minut z jego brzucha ogień bucha.

Kraków. Wawel. Pomnik Smoka Wawelskiego z 1972 roku.
Pomnik Smoka Wawelskiego z 1972 roku.

Kraków. Wisła.
Wisła z wiślanych bulwarów.

Kraków. Wawel.

Translator

Info

Licencja Creative Commons Gdy nie jest to inaczej sprecyzowane pod konkretnym materiałem, to:
Publikowane na blogu materiały można wykorzystać na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie materiałów publikowanych na niniejszym blogu i jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o twórcy i adresu internetowego bloga. Pozwala się na wykorzystanie tych materiałów w innych dziełach pod warunkiem udostępniania ich na tej samej licencji.

Kuferek

Hej wędrowcze, właśnie otworzyłeś malutki skarbczyk.
Nie jest on drogocenny, ale nie wykluczone, że znajdziesz w nim coś
co może Ci się przydać.

Kolekcje

Wędrowanie po znanych i nieznanych szlakach to ogrom niesamowitych wrażeń i emocji. Z każdą zakończoną wędrówką wiąże się tęsknota i czar wspomnień. Odczucia takie towarzyszą nam od samego początku przygody, wyzwalając potrzebę zachowania przeżyć, nie tylko w ulotnej pamięci ludzkiej, ale również w formie bardziej trwałej, w postaci fotografii, opisów, dzienniczków przebytych tras, odwiedzonych miejsc, czy zdobytych szczytów. Utrwalanie to jest również okazją do usystematyzowania turystycznych poczynań wg różnych kryteriów - zdobytych koron gór, przebytych szlaków, itp.

Napisz do nas