Pospaliśmy sobie bardzo długo. To nasza ostatnia nocka podczas tej wyprawy. Przygotowano nam wyborne śniadanie (oczywiście z jajecznicą). Po śniadaniu gospodyni tak jak obiecała prowadzi nas do drewnianego pawilonu na wodzie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Betlejem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Betlejem. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 13 lipca 2015
GSS na raty, etap 16: Przełęcz Trzech Dolin - Betlejem
Betlejem, Główny Szlak Sudecki, Góra Św. Anny, Góra Ziuty, Góry Kamienne, Grządki, GSS, Krzeszów, Lesista Wielka, Przełęcz Trzech Dolin, Sokołowsko, Sudety
Brak komentarzy
Deszcz nie przestaje padać. Padało całą noc i jeszcze się nie wypadało. Wczoraj wieczorem znużyła nas ta pogoda, rano nie chciało się wstawać. Czekaliśmy, że może przejdzie. Śniadanko, poranna kawa, przy której być może przemknęła myśl, że może by tu zostać jeszcze na jedną noc. Jednak przeszło. Deszcz przestał stukać w szyby okien, pozostał tylko siąp. A jednak pójdziemy, choć ominiemy strome stoki Bukówki, bo błotniste, nasiąknięte wodą ścieżki mogły by stać się przyczyną kontuzji. Zejdziemy sobie zielonym szlakiem do Sokołowska.
wtorek, 2 lipca 2013
GSS-18, dzień 4: Przełęcz pod Bobrzakiem - Betlejem
Betlejem, Brama Lubawska, Czarnogóra, Główny Szlak Sudecki, Góry Krucze, GSS, Kierz, Liściasta, Lubawka, Miejska Góra, Paprotki, Rudawy Janowickie, Sudety, Szarocin, Świerczyna, Wilkowyja, Zadzierna
4 komentarze
za nami
| |
pozostało
|
109,8 km
|
332,2 km
|
Noc spędziliśmy w klimatycznej agroturystyce w Czarnowie o iście diabelsko brzmiącej nazwie „Czartak”. Stamtąd pomaszerowaliśmy do Betlejem, naprawdę... do polskiego Betlejem. Początkowo przemierzaliśmy sudeckie lasy Rudaw Janowickich. Wkrótce jednak zaczęły pojawiać się fantastyczne pejzaże, o których chciałoby się mówić jak o najpiękniejszej perle, tylko brakuje słów by wyrazić całe ich piękno. Na naszej trasie znalazł się też nader wybitny punkt widokowy, umiejscowiony na najwyższym wzniesieniu Bramy Lubawskiej - Zadzierna, wznoszącym się ponad osadą Paprotna. Gdy spoglądaliśmy na Zadzierną z dołu wyglądała jak niepozorne leśne wzniesienie, lecz z góry ukazała nam urzekającą panoramę. Pokazał się nawet wierzchołek odległej już Śnieżki, nad którym dzisiejszego dnia kotłowały się chmury.

















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







