Góra ta zaskoczyła nas kilka lat temu. Nawet Czarnogórcy z Gusinje (od ich
strony wówczas próbowaliśmy wejść na jej szczyt) byli zadziwieni jak wiele
śniegu spadło jeszcze po zakończeniu zimy. W czerwcu tamtego roku jej
wierzchołek okryty był czapą zlodowaciałego śniegu, który uniemożliwiał
dostęp do szczytu bez stosownego sprzętu do uprawiania turystyki zimowej.
Musieliśmy wycofać się spod wierzchołka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarnogóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarnogóra. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 13 czerwca 2022
Zla Kolata z czarnogórskiej wioski Vusanje
Odpoczęliśmy dobrze po długiej podróży. Mieliśmy na to dużo czasu od
wczorajszego popołudnia, a dzisiejsza pobudka nie była tak wczesna, jak
zazwyczaj przed wyjściem na wysoką górę. Zla Kolata jest najwyższym szczytem
leżącym na terytorium Czarnogóry. Szczyt ten znajduje się na granicy między
Czarnogórą a Albanią. Zdobyć go zamierzamy od strony Czarnogóry. Stąd też
trafiliśmy do hotelu w mieście Gusinje, skąd przemieszczamy się jeszcze
bliżej szlaku, do pobliskiej wsi Vusanje (cyr. Вусање).
wtorek, 2 lipca 2013
GSS-18, dzień 4: Przełęcz pod Bobrzakiem - Betlejem
Betlejem, Brama Lubawska, Czarnogóra, Główny Szlak Sudecki, Góry Krucze, GSS, Kierz, Liściasta, Lubawka, Miejska Góra, Paprotki, Rudawy Janowickie, Sudety, Szarocin, Świerczyna, Wilkowyja, Zadzierna
4 komentarze
za nami
| |
pozostało
|
109,8 km
|
332,2 km
|
Noc spędziliśmy w klimatycznej agroturystyce w Czarnowie o iście diabelsko brzmiącej nazwie „Czartak”. Stamtąd pomaszerowaliśmy do Betlejem, naprawdę... do polskiego Betlejem. Początkowo przemierzaliśmy sudeckie lasy Rudaw Janowickich. Wkrótce jednak zaczęły pojawiać się fantastyczne pejzaże, o których chciałoby się mówić jak o najpiękniejszej perle, tylko brakuje słów by wyrazić całe ich piękno. Na naszej trasie znalazł się też nader wybitny punkt widokowy, umiejscowiony na najwyższym wzniesieniu Bramy Lubawskiej - Zadzierna, wznoszącym się ponad osadą Paprotna. Gdy spoglądaliśmy na Zadzierną z dołu wyglądała jak niepozorne leśne wzniesienie, lecz z góry ukazała nam urzekającą panoramę. Pokazał się nawet wierzchołek odległej już Śnieżki, nad którym dzisiejszego dnia kotłowały się chmury.

















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







