Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wołoskie Muzeum w Przyrodzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wołoskie Muzeum w Przyrodzie. Pokaż wszystkie posty
Dú Valaši dú, hore dědinů

Redyk Karpacki 2013 dotarł do Rožnova pod Radhoštěm, gdzie w Muzeum Wsi Wołoskiej kończy swoją wędrówkę upamiętniającą migrację wołoskich pasterzy, którzy asymilując się z miejscowymi ludami zasiedlali łuk Karpat tworząc swoistą, bogatą i niepowtarzalną kulturę.

Zaczął się czas podsumowań. Nie zapominajmy w nich o tym, że Redyk Karpacki nie kończy się jeszcze, a wręcz przeciwnie - przypomniawszy wspólne korzenie i świadectwo mieszkańców Karpat stawia dopiero pierwszy krok do wspólnej integracji karpackiej rodziny, zarówno potomków ludów wołoskich, a również jak sądzimy - sympatyków piękna Karpat i ich kultury.
W Rožnovie pod Radhoštěm też byliśmy;
pasterzy gromko i serdecznie witaliśmy,
a co tam zobaczyliśmy
w sercu na zawsze zostawiliśmy.
Wrażeniami się podzielimy
gdy tylko z przeżyć ochłoniemy,
a tymczasem z finału pasterskiej wędrówki
prezentujemy takie oto widokówki:

































Dú Valaši dúhore dědinů

Wędrując kiedyś po wspaniałych wzniesieniach Beskidu-Śląsko Morawskiego trafiliśmy na uroczą przełęcz, jedną z najpiękniejszych jaką widzieliśmy. Rozdziela ona szczyty: Radegast (1105 m n.p.m.) i Tanečnice (1084 m n.p.m.). Zdobi je kompleks schronisk turystycznych o bajecznej architekturze i wystroju, projektu Dušana Jurkoviča. Wówczas zapadał już wieczór, a my musieliśmy jeszcze zdążyć przed zmrokiem zejść do Trojanowic leżących poniżej przełęczy. Wówczas obiecywaliśmy sobie, że powrócimy tu. I oto dzisiaj się to stało. Jakże miło znów wrócić w te piękne strony i powrócić wspomnieniami do tamtych dni.

Pustevny (1010 m n.p.m.).

Pustevny (1010 m n.p.m.).
Pustevny (1010 m n.p.m.).

Maměnka.
Maměnka.

Libušín.
Libušín.

Dziś przełęcz Pustevny opromienia blask słoneczny przedzierający się pomiędzy kłębiastymi chmurami. Maměnka i Libušín, bo tak zostały nazwane tutejsze dzieła architektury autorstwa Dušana Jurkoviča, lśnią dziś niebywałą kolorystką. Są przepiękne, lecz tego dnia przełęcz Pustevny zabłyszczy jeszcze wydarzeniem jedynym w swoim rodzaju. Otóż o godzinie 15.40 na przełęcz przybywa Redyk Karpacki 2013. Ma już stąd jeszcze tylko kilka kilometrów od kresu swojej historycznej wędrówki. Stado i pasterze dzisiaj spędzą tutaj noc. Lecz zanim ona nastała odbyło się tutaj spotkanie pasterskiej braci połączonej karpackim łukiem wraz z ludźmi dla których góry są czymś więcej niż wzniesieniami, którzy dostrzegają w nich żywą kulturę, bez której wzniesienia te byłyby po prostu martwym krajobrazem. Spotkanie to miało miejsce w przepięknych wnętrzach restauracji Libušín. Cieszymy się, że mogliśmy w nim uczestniczyć i na gorąco dzielimy się pierwszymi fotografiami. Niedługo napiszemy coś szerzej.







Na pustevnách nejen o salaších (Pustevny, Libušín).
Na pustevnách nejen o salaších (Pustevny, Libušín).
Na pustevnách nejen o salaších (Pustevny, Libušín).
Na pustevnách nejen o salaších (Pustevny, Libušín).
Na pustevnách nejen o salaších (Pustevny, Libušín).

Z pasterzami Redyku Karpackiego 2013 pozostaniemy już do końca ich wędrówki. Na przełęczy Pustevny biwak swój rozbili pasterze Redyku Karpackiego. Kończą już wieczorną przepaskę stada, które niebawem ułoży się do snu w koszarze. Dobrej, spokojnej nocy drodzy pasterze. Mu również tu zostajemy na noc, korzystając z gościny górskiej chaty Šumná.

Translator

Info

Licencja Creative Commons Gdy nie jest to inaczej sprecyzowane pod konkretnym materiałem, to:
Publikowane na blogu materiały można wykorzystać na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie materiałów publikowanych na niniejszym blogu i jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o twórcy i adresu internetowego bloga. Pozwala się na wykorzystanie tych materiałów w innych dziełach pod warunkiem udostępniania ich na tej samej licencji.

Kuferek

Hej wędrowcze, właśnie otworzyłeś malutki skarbczyk.
Nie jest on drogocenny, ale nie wykluczone, że znajdziesz w nim coś
co może Ci się przydać.

Kolekcje

Wędrowanie po znanych i nieznanych szlakach to ogrom niesamowitych wrażeń i emocji. Z każdą zakończoną wędrówką wiąże się tęsknota i czar wspomnień. Odczucia takie towarzyszą nam od samego początku przygody, wyzwalając potrzebę zachowania przeżyć, nie tylko w ulotnej pamięci ludzkiej, ale również w formie bardziej trwałej, w postaci fotografii, opisów, dzienniczków przebytych tras, odwiedzonych miejsc, czy zdobytych szczytów. Utrwalanie to jest również okazją do usystematyzowania turystycznych poczynań wg różnych kryteriów - zdobytych koron gór, przebytych szlaków, itp.

Napisz do nas