Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kozia Równia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kozia Równia. Pokaż wszystkie posty

za nami
pozostało
164,8 km
277,2 km
Piękny poranek zbudził nas na Przełęczy Trzech Dolin. Spojrzeliśmy przez okno na Waligórę - górę o niepowtarzalnej specyfice, dostarczającej wielu wrażeń tym, którzy ją zdobyli żółtym szlakiem spod sympatycznego schroniska „Andrzejówka”. Idąc kolejnymi górkami niejednokrotnie oglądaliśmy się w poszukiwaniu Waligóry i parę razy udało się jeszcze na nią spojrzeć.

Później przyszedł czas na wędrówkę leśnymi ścieżkami po masywie Włodarza, z którego widokowym grzbietem zeszliśmy na Przełęcz Sokolą, gdzie w „Rzeczkach” zjedliśmy wspaniałą pizzę. Ciężko było potem wstać by iść dalej, jednak Wielka Sowa czekała na nas. Napływać zaczęły dość rozbudowane chmury. Niewykluczone, że przyniosły one deszcze w okolicy, ale nie tam gdzie my byliśmy. Świetnie zagospodarowany szczyt Wielkiej Sowy i wieża widokowa dały wytchnienie w wędrówce, również ładne panoramy, choć dość ograniczone ze względu na zachmurzenie. Dalej na Przełęcz Jugowską, do schroniska „Zygmuntówka” nieco pędziliśmy, bowiem w oddali przed nami groźnie pomrukiwały burze. Ucichły, gdy zbliżaliśmy się do naszego celu. Tym samym zaliczyliśmy kolejny udany dzień, zaskoczeni jesteśmy tym, z jaką lekkością pokonaliśmy dzisiejszy dystans.

POGODA:
noc
rano
dzień
wieczór
niewielkie zachmurzenie
prawie bezchmurnie
niewielkie zachmurzenie
zachmurzenie małe

TRASA:
Przełęcz Trzech Dolin (810 m n.p.m.)/Schronisko PTTK „Andrzejówka” (780 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz pod Turzyną (835 m n.p.m.) [czerwony szlak] Turzyna (895 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz pod Jeleńcem (837 m n.p.m) [czerwony szlak] Skalna Brama/Rogowiec [czerwony szlak] dolina Rybnej (550 m n.p.m.) [czerwony szlak] Jedlina-Zdrój PKP (514 m n.p.m.) [czerwony szlak] Jedlina-Zdrój/Jedlinka (426 m n.p.m.) [czerwony szlak] Jedlińska Kopa (725 m n.p.m.) [czerwony szlak] Włodarz (811 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rozdroże pod Moszną (742 m n.p.m.) [czerwony szlak] Moszna (771 m n.p.m.) [czerwony szlak] Grządki (710 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rzeczka (724 m n.p.m.) [czerwony szlak] Sokolec (755 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz Sokola (754 m n.p.m.) [czerwony szlak] Schronisko Sowa (900 m n.p.m.) [czerwony szlak] Wielka Sowa (1015 m n.p.m.) [czerwony szlak] Kozie Siodło (887 m n.p.m.) [czerwony szlak] Kozia Równia (930 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz Jugowska (805 m n.p.m.) [czerwony szlak] Schronisko PTTK „Zygmuntówka” (740 m n.p.m.)

OPIS:
Główny Szlak Sudecki od Schroniska „Andrzejówka” kieruje się na północ, gdzie biegnie asfaltowa droga do Rybnicy Leśnej. Towarzyszą nam niebieskie znaki. Po lewej mijamy parking, a po prawej wyciągi narciarskie. Za zarośniętym stawem odbijamy na prawo i północnym zboczem pokonujemy wzniesienie Klin (866 m n.p.m.). Zbocze to do wysokości 740 m n.p.m. zajmują górskie łąki i nieużytki, które są wykorzystywane jako startowiska dla paralotniarzy. Ze wzniesienia schodzimy na Przełęcz pod Turzyną (835 m n.p.m.), gdzie szlak niebieski odchodzi na lewo i biegnie dalej równoległą ścieżka do naszej, obchodząc wierzchołek Turzyny (895 m n.p.m.). Zaś czerwony szlak przechodzi w pobliżu wierzchołka tej góry, a następnie schodzi leśną ścieżką na Przełęcz pod Jeleńcem (837 m n.p.m.). Tu spotykamy niebieski szlak oraz żółty - ten sam, który widzieliśmy na Przełęczy Trzech Dolin, a który prowadził stamtąd na szczyt Waligóry. Wchodząc na zbocze Jeleńca (902 m n.p.m.) ponownie rozstajemy się na chwilę ze szlakiem niebieskim, który wspina się na szczyt góry, zaś my w tym czasie trawersujemy jego południowe zbocze 60 m poniżej szczytu.

Po drugiej stronie Jeleńca, przy Skalnej Bramie wraca do nas niebieski szlak. Skalna Brama jest skalną formacją o kilkunastometrowej wysokości tworzącą krótki wąwóz przez który przechodzi nasz szlak. Znajduje się tu tablica z napisem „Tym co na zawsze odeszli i tym co przyjdą po nas”, którą pozostawili w 2004 roku wałbrzyscy wędrowcy. Powyżej Skalnej Bramy na szczycie Rogowca (870 m n.p.m.) mamy ruiny zamku Rogowiec (niem. Hornschloss) z końca XIII wieku. Był to najwyżej położony zamek w Polsce. Do jego ruin prowadzi stąd żółty szlak. Natomiast czerwony szlak schodzi ze zbocza Rogowca. Niebawem przyłącza się do nas żółty szlak wracający ze szczytu Rogowca, po czym odbija na prawo i schodzi do wsi Grzmiąca i biegnie dalej do Głuszycy. Za niedługo odłącza się od nas również niebieski szlak odbijając na lewo do Wałbrzycha.

Nasz czerwony szlak sprowadza nas do Doliny Rybnej, która oddziela bardzo strome, zalesione zbocza Gór Kamiennych od Gór Wałbrzyskich. Dnem doliny przebiega droga wojewódzka nr 380 z Głuszycy do Unisławia Śląskiego. Na lewo mamy Gospodę Sudecką z noclegami, natomiast czerwony szlak kieruje nas na prawo, biegnąc chwilę wzdłuż szosy. Po kilku minutach szlak odchodzi na lewo od szosy na leśną ścieżkę pnącą się na Przełęcz pod Wawrzyniakiem (568 m n.p.m.). Rozdziela ona wzniesienie Wawrzyniaka (668 m n.p.m.) od Sajdaka (586 m n.p.m.). Z przełęczy schodzimy klucząc ścieżkami do wiaduktu kolejowego nieopodal stacji kolejowej „Jedlina-Zdrój”. Skręcamy w prawo na drogę leśną do osiedla Jedlinka i wkrótce osiągamy drogę wojewódzką nr 381. Na tym odcinku ulica ta zwie się Noworudzką i my znajdujemy się w uzdrowiskowym miasteczku Jedlina-Zdrój (niem. Bad Charlottenbrunn).

Skręcamy w lewo i idziemy wzdłuż ulicy Noworudzkiej w kierunku centrum Jedliny-Zdroju. Czerwony szlak nie doprowadza nas jednak do niego, a przecina drogę wojewódzką nr 381, skręcając w prawo. Przechodzi przez mostek na Bystrzycy i kieruje się za nim na prawo pośród rozproszone zabudowania. Wkrótce schodzimy z asfaltowej uliczki na lewo i polnymi drogami docieramy do lasu. Wchodzimy do najstarszej części Sudetów, czyli do Gór Sowich (niem. Eulengebirge, czes. Soví hory). Utworzono na nich Park Krajobrazowy Gór Sowich. Pośród występującej fauny ciekawostką jest tu muflon sprowadzony z Korsyki na początku XX wieku. Introdukowano go wtedy w wielu miejscach Europy. W Górach Sowich gatunek tej owcy zaaklimatyzował się dość dobrze i dzisiejsza jego populacja szacowana jest na 600 sztuk, co stanowi połowę ich sudeckiej populacji.

Zwiększamy cały czas swoją wysokość. Mijamy zarośnięte Głuszyckie Stawy. Po jakimś czasie leśna droga przechodzi w coraz stromszą ścieżkę, która doprowadza ponownie na leśną drogę. Wchodzimy na wypłaszczenie kilkuwierzchołkowej Jedlińskiej Kopy (niem. Saalberg, 744 m n.p.m.). Najwyższą kulminację góry mijamy mając ją po lewej i schodzimy na rozległe leśne siodło Przełęczy Marcowej (712 m n.p.m.). W międzyczasie dochodzi do nas niebieski szlak z Głuszycy. Z Przełęczy Marcowej wchodzimy na Włodarza (niem. Wolfsberg, 811 m n.p.m.). Przechodzimy obok jego kulminacji mając ją po lewej. W masywie Włodarza udostępnione są do zwiedzania niemieckie sztolnie podziemnego kompleksu „Olbrzym” (niem. „Riese”) z okresu II wojny światowej - najbardziej tajemnicze obiekty z tamtego okresu.

Schodzimy z Włodarza i prawie płasko obchodzimy szczyt Jaworek (781 m n.p.m.) mijając go z lewej. Osiągamy Rozdroże pod Moszną (742 m n.p.m.) na którym towarzyszący nam niebieski szlak odchodzi do miejscowości Walim (niem. Wüstewaltersdorf), związanej z kompleksem „Olbrzym”. My idziemy dalej przed siebie omijając szczyt Mosznej (niem. Mulenberg, 771 m n.p.m.). Niebawem z prawej dostrzegamy idąca równolegle drogę i w jej sąsiedztwie docieramy do przysiółka Grządki. Nieco na lewo widać stąd Małą Sowę (972 m n.p.m., niem. Kleine Eule) - drugie pod względem wysokości wzniesienie Gór Sowich. Na wprost mamy wzniesienie Sokół (niem. Neumanns-Koppe, 862 m n.p.m.) z metalową wieżą na szczycie. Nasz czerwony szlak będzie przechodził jego północno-wschodnim podnóżem.

W Grządkach przecinamy czarny szlak, który łączy dwie kolejne atrakcje pochodzące z okresu II wojny światowej, udostępnione do zwiedzania: Podziemne Miasto „Osówka” z prawej, Sztolnie Walimskie z lewej. Z Grządek szlak wiedzie chwilę po wąskiej asfaltowej drodze, a następnie polną drogą pośród pól. Po lewej widać wioskę Rzeczki ciągnącą się dolinie Walimki, zaś po prawej widoczne są Góry Suche i Góry Stołowe. Zbliżając się do Walimia po lewej wyłania się najwyższy szczyt Gór Sowich - Wielka Sowa (niem. Hohe Eule, 1015 m n.p.m.).

Rzeczki oferują bogatą bazę gastronomiczno-noclegową. Osiągamy drogę przy której zlokalizowane są łańcuchowo budowane domy wsi Sokolec, idąc nią wchodzimy na malowniczo położoną Przełęcz Sokolą (754 m n.p.m.). Na przełęczy skręcamy w lewo i przez kilkanaście minut pniemy się stromo gruntową drogą do Schroniska „Orzeł” położonego na wysokości 875 m n.p.m. Za schroniskiem droga wciąż pnie się w górę. Przechodzimy obok obelisku poświęconego Carlowi Wiesenowi, postawionym tu w 1898 roku. Na tablicy znajduje się napis: „Dem Andenken des treuen Freundes unserer Berge Karl Wiesen” (pol. „Na pamiątkę oddanemu miłośnikowi naszych gór, Karlowi Wiesenowi”).

Teren po którym wiodą nas czerwone znaki zaczyna się teraz wypłaszczać, a nawet trochę opadać przed Schroniskiem Sowa (niem. Eulenbaude, 900 m n.p.m.). Schronisko to zostało uruchomione w 1897 roku z inicjatywy wspomnianego Karla Wisena.

Spod Schroniska Sowa wspinamy się na najwyższy szczyt Gór Sowich - Wielką Sowę (niem. Hohe Eule, 1015 m n.p.m.). Droga jest stroma i bardziej kamienista niż wcześniej. Po godzinnym podejściu pomiędzy drzewami widać już kamienną wieżę widokową stojąca na wypłaszczonej kopule szczytowej. Obok niej stoi metalowa wieża komunikacyjna. Ta kamienna wieża została wybudowana w roku 1906. Ma 25 metrów wysokości i rozciąga się z niej jedna z najpiękniejszych w Sudetach panoram. Widać z niej większość sudeckich pasm, znaczną część Niziny Śląskiej ze Wzgórzami Niemczańskimi i masywem Ślęży.

Na Wielkiej Sowie Główny Szlak Sudecki skręca w prawo na południowy wschód i powoli obniża swoją wysokość. Przez około 15 minut prowadzi wspólnie z żółtym szlakiem, który później skręca do Pieszyc. Schodzimy dalej na przełęcz Kozie Siodło (niem. Falkenberger Ladestatt, 885 m n.p.m.), do której dochodzi leśna droga z Sokolca. Z Koziego Siodła podchodzimy lekko na Kozią Równię (niem. Ziegenrücken, 930 m n.p.m.). Szlak przechodzi bardzo blisko wierzchołka Koziej Równi, po jego południowo-zachodniej stronie, gdzie sterczą Niedźwiedzie Skały. Podążamy lasem ku Polanie Jugowskiej (niem. Hausdorfer Plan). Przed polaną czerwony szlak robi łuk na wschód w kierunku Przełęczy Jugowskiej (niem. Hausdorfer Kreuz, Hausdorfer Plänel, Kreuzplänel, 805 m n.p.m.). Przechodzi przez nią droga z Pieszyc do Sokolca i Jugowa.

Po drugiej stronie przełęczy wznosi się Rymarz (niem. Reimskoppe, 913 m n.p.m.). Szlak wspina się na jego szczyt. Najpierw jednak przechodzi obok Schroniska PTTK „Zygmuntówka” im. Zygmunta Scheffnera (740 m n.p.m.), nawiązującego architektonicznie do stylu tyrolskiego.

Poranek pod „Andrzejówką”.
Poranek pod „Andrzejówką”.

Schronisko PTTK „Andrzejówka”.
Schronisko PTTK „Andrzejówka”.

Waligóra.
Waligóra.

Szlak na wzniesienie Klin.
Szlak na wzniesienie Klin.

Klin (866 m n.p.m.).
Klin (866 m n.p.m.).

Klin (866 m n.p.m.).
Klin (866 m n.p.m.).

Klin.
Klin.

Klin.
Klin.

Pozdrowienie na szlaku od Kamila i Moniki - dziś wyszli na szlak wcześniej od nas.
Pozdrowienie na szlaku od Kamila i Moniki - dziś wyszli na szlak wcześniej od nas.

Skalna Brama.
Skalna Brama.

Skalna Brama.
Skalna Brama.

Tablica pamiątkowa na Skalnej Bramie pod Rogowcem.
Tablica pamiątkowa na Skalnej Bramie pod Rogowcem.

Skalna Brama.
Skalna Brama.

Ruiny zamku Rogowiec.
Ruiny zamku Rogowiec z końca XIII wieku.

Ruiny zamku Rogowiec.
Ruiny zamku Rogowiec.

Ruiny zamku Rogowiec.
Ruiny zamku Rogowiec.

Panorama z Rogowca.
Panorama z Rogowca.

Panorama z Rogowca.
Panorama z Rogowca.

Panorama z Rogowca.
Panorama z Rogowca.

Panorama z Rogowca.
Panorama z Rogowca.

Panorama z Rogowca.
Panorama z Rogowca.

Panorama spod Skalnej Bramy na Rogowcu.
Panorama spod Skalnej Bramy na Rogowcu.

Ścieżka zejściowa z Rogowca.
Ścieżka zejściowa z Rogowca.

Ścinka drzew na Rogowcu.
Ścinka drzew na Rogowcu.

Ścinka drzew na Rogowcu.
Ścinka drzew na Rogowcu.

Zejście do doliny Rybnej.
Zejście do doliny Rybnej.

W dolinie Rybnej opuszczamy Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich.
W dolinie Rybnej opuszczamy Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich.


Gospoda Sudecka Doliny Rybnej.
Gospoda Sudecka Doliny Rybnej.

Gospoda Sudecka Doliny Rybnej.
Gospoda Sudecka Doliny Rybnej.

Rybnicki Grzbiet.
Rybnicki Grzbiet.

Stacja kolejowa „Jedlina-Zdrój”.
Stacja kolejowa „Jedlina-Zdrój”.

Jedlina-Zdrój.
Jedlina-Zdrój.

Peryferia Jedliny-Zdroju.
Peryferia Jedliny-Zdroju.

Podejście na masyw Włodarza.
Podejście na masyw Włodarza.

Masyw Włodarza.
Masyw Włodarza.

Rozdroże pod Moszną (742 m n.p.m.).
Rozdroże pod Moszną (742 m n.p.m.).

Sarna na stokach Moszny.
Sarna na stokach Moszny.

Sarna na stokach Moszny.
Sarna na stokach Moszny.

Droga do przysiółka Grządki na stoku Mosznej.
Droga do przysiółka Grządki na stoku Mosznej.

Łąki przysiółka Grządki.
Łąki przysiółka Grządki. W dali (po prawej) widać wzniesienie Sokół.

Pośród łąk.
Pośród łąk.

Szczyt Wielkiej Sowy.
Szczyt Wielkiej Sowy.

Masyw Wielkiej Sowy (Wielką Sowę widać w środkowej części zdjęcia).
Masyw Wielkiej Sowy (Wielką Sowę widać w środkowej części zdjęcia).

Sokolec.
Sokolec.

Dom w Sokolcu.
Dom w Sokolcu.

Sokolec. Początek podejścia na Wielką Sowę.
Przełęcz Sokola (754 m n.p.m.) - zaczynamy podejście na Wielką Sowę.

Obelisk poświęcony Carlowi Wiesenowi z 1898 roku.
Obelisk poświęcony Carlowi Wiesenowi z 1898 roku.

Padalec zwyczajny (Anguis fragilis).
Padalec zwyczajny (Anguis fragilis).

Padalec zwyczajny (Anguis fragilis).
Padalec zwyczajny (Anguis fragilis).

Schronisko Sowa (niem. Eulenbaude, 900 m n.p.m.).
Schronisko Sowa (900 m n.p.m.).

Szlak pod szczytem Wielkiej Sowy.
Szlak pod szczytem Wielkiej Sowy.

Wielka Sowa (1015 m n.p.m.).

Wielka Sowa (1015 m n.p.m.).

Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.
Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.

Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.
Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.

Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.
Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.

Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.
Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.

Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.
Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.

Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.
Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.

Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.
Panorama z wieży widokowej na Wielkiej Sowie.

Wielka Sowa (niem. Hohe Eule, 1015 m n.p.m.). Schody na wieżę widokową.
Schody na wieżę widokową na Wielkiej Sowie.

Wielka Sowa (1015 m n.p.m.).

Słońce nad Wielką Sową.
Słońce nad Wielką Sową.

Na grzbiecie Wielkiej Sowy.

Krajobraz z drogi na Kozią Równię.
Krajobraz z drogi na Kozią Równię.

Widoki przed zejściem do Koziego Siodła.
Widoki przed zejściem do Koziego Siodła.

Kozie Siodło

Niedźwiedzia Skała (niem. Bärenstein).
Niedźwiedzia Skała.

Tablica upamiętniająca Hermanna Henkel na Niedźwiedziej Skale.
Tablica upamiętniająca Hermanna Henkel na Niedźwiedziej Skale.

Przełęcz Jugowska (805 m n.p.m.).
Przełęcz Jugowska (805 m n.p.m.).

Widok na Obniżenie Noworudzkie z Polany Jugowskiej.
Widok na Obniżenie Noworudzkie z Polany Jugowskiej.

Widok na Obniżenie Noworudzkie z Polany Jugowskiej.
Widok na Obniżenie Noworudzkie z Polany Jugowskiej.

W pobliżu schroniska „Zygmuntówka”.
W pobliżu schroniska „Zygmuntówka”.

W pobliżu schroniska „Zygmuntówka”.
W pobliżu schroniska „Zygmuntówka”.

Schronisko PTTK „Zygmuntówka” (740 m n.p.m.).
Schronisko PTTK „Zygmuntówka” (740 m n.p.m.).

Więcej informacji - kliknij na obrazek...
Łopiennik (1069) - Stryb (1011) - Hyrlata (1103)
24-26.11.2017
Bieszczady... ileż w nich odmienności w porównaniu do pozostałych polskich gór! Niezwykłe i magiczne o każdej porze roku. Majestatycznie wznoszą się ku błękicie nieba i obłokom. Najwyższe z nich tworzy grupa bezleśnych grzbietów pokrytych połoninami, bajecznymi łąkami, które w niższych partiach przechodzą wprost w naturalne lasy bukowo-jodłowe, z domieszką starych jaworów, czy świerków. Są też tajemnicze, lesiste masywy, rozdzielone głuszą dolin. Mówią, że przestają być dzikie, lecz tkwi w nich legenda. Urzekają pięknem i malowniczością krajobrazów o każdej porze roku. Nie tylko latem i jesienią, kiedy paleta kolorów pokrywająca lasy najbardziej wpływa na emocje, ale również wtedy, kiedy zmysły zatapiają się w cichości późnej jesieni, zimy, czy wiosną, kiedy wszystko znów zaczyna się na nowo. Czy znamy wszystkie oblicza Bieszczadów? Raczej nie, dlatego chcemy zagościć w nich o każdej porze roku, aby stać się godnym ich korony.

Translator

Info

Licencja Creative Commons Gdy nie jest to inaczej sprecyzowane pod konkretnym materiałem, to:
Publikowane na blogu materiały można wykorzystać na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie materiałów publikowanych na niniejszym blogu i jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o twórcy i adresu internetowego bloga. Pozwala się na wykorzystanie tych materiałów w innych dziełach pod warunkiem udostępniania ich na tej samej licencji.

Kuferek

Hej wędrowcze, właśnie otworzyłeś malutki skarbczyk.
Nie jest on drogocenny, ale nie wykluczone, że znajdziesz w nim coś
co może Ci się przydać.

Kolekcje

Wędrowanie po znanych i nieznanych szlakach to ogrom niesamowitych wrażeń i emocji. Z każdą zakończoną wędrówką wiąże się tęsknota i czar wspomnień. Odczucia takie towarzyszą nam od samego początku przygody, wyzwalając potrzebę zachowania przeżyć, nie tylko w ulotnej pamięci ludzkiej, ale również w formie bardziej trwałej, w postaci fotografii, opisów, dzienniczków przebytych tras, odwiedzonych miejsc, czy zdobytych szczytów. Utrwalanie to jest również okazją do usystematyzowania turystycznych poczynań wg różnych kryteriów - zdobytych koron gór, przebytych szlaków, itp.

Napisz do nas