Minęło już trochę czasu, odkąd ostatni raz gościliśmy w Tatrach Słowackich.
Czekaliśmy z utęsknieniem na tą chwilę, kiedy znów będziemy mogli wstąpić w
ich progi. Jeszcze niedawno nic nie było pewnego, ale od kilku dni stało się
to realne. Od 22 czerwca otwarto granicę ze Słowacją. Hurra! – wykrzyknęliśmy,
choć nie do końca optymistycznie wyglądały prognozy na ten dzień. Jest jednak
duża nadzieja, że będzie nie najgorzej, choć w górach trzeba zawsze liczyć się
z możliwościami nagłej zmiany pogody. Góry układają bowiem swoje prognozy,
które nierzadko zachowują dla swojej wiadomości czasami do ostatniej chwili.
Człek, który dużo chodzi po górach, to wie, jak szybko może przejść ze złego
na dobre i oczywiście odwrotnie. Trzeba mieć to zawsze na uwadze. Tą wycieczkę
rozpoczynamy na Autokempingu Račkova. Autokemping Račkova jest kompleksem
turystycznym czynnym od 1 czerwca do 15 września. Obejmuje on bardzo duże pole
namiotowe, drewniane domki kempingowe, a także hotele górskie dla bardziej
wymagających turystów. Funkcjonuje tutaj oczywiście zaplecze sanitarne,
restauracja i bufet, sklepik z artykułami spożywczymi. Po za tym znajdziemy
tutaj stoły i ławki, zadaszone wiaty z możliwością palenia ogniska, czy też
paleniska odkryte. W pobliżu znajduje się również leśniczówka i kilka ośrodków
wypoczynkowych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kończysty Wierch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kończysty Wierch. Pokaż wszystkie posty
sobota, 13 czerwca 2015
Z Chochołowskiej na Halę Ornak przez dwutysięczniki
Iwaniacka Przełęcz, Jarząbczy Wierch, Kończysty Wierch, Kotłowa Czuba, Łopata, Ornak, Siwy Zwornik, Starorobociański Wierch, Suchy Wierch Ornaczański, Tatry, Tatry Zachodnie, Wołowiec, Zadni Ornak
3 komentarze
Ktoś zeszłego roku wymyślił „Tatrzańskie Dwutysięczniki”. Bardzo spodobał się nam ten projekt. To on nakłonił nas do odkrywania Tatr na nowo. Od lat Tatry przyciągały nas swoją wyjątkowością i mistyką, fascynując ducha. Tym razem przyjemność wędrowania po tym unikatowym w skali światowej zespole przyrody, wpisanym nie bez powodu do światowego Rezerwatu Biosfery, chcemy ukoronować nową odznaką. Rozpoczynamy więc nowy etap - niech rozpocznie się nowa przygoda!
niedziela, 17 lipca 2011
W poprzek Tatr Zachodnich
Dolina Chochołowska, Jarząbczy Wierch, Kończysty Wierch, Niżnia Magura, Otargańce, Pośrednia Magura, Raczkowa Czuba, Tatry, Tatry Zachodnie, Trzydniowiański Wierch, Wyżnia Magura
Brak komentarzy

W poprzek Tatr Zachodnich?
Czemu nie - przez Otargańce i Dolinę Chochołowską
W ubiegłym roku wyprawę w poprzek Tatr Zachodnich uniemożliwiły warunki atmosferyczne, które spowodowały, że wędrówkę po graniach górskich musieliśmy zamienić na eksplorację górskiej jaskini. Dziś prognozy są dla nas bardzo sprzyjające, aczkolwiek dość fartowne patrząc na to co było wcześniej i na to czego można spodziewać się jutro. Mamy jednodniowe okienko idealnej pogody. Jednak nieoczekiwanie o poranku pojawiają się inne utrudnienia, które mogą zagrozić wyprawie. Problemy z transportem opóźniają nasz wyjazd i zabierają cenny czas, niezbędny do zrealizowania zaplanowanej trasy, wyjątkowo długiej i wyczerpującej.

















Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







