

TRASA:
Neukirch/Lausitz, Bahnhofstraße (355 m n.p.m.)
Valtenberg (587 m n.p.m.)
Neukirch/Lausitz, Bahnhofstraße (355 m n.p.m.)

O godzinie 8.30 dojeżdżamy na miejsce wymarszu, znajdujące się w pobliżu stacji kolejowej Neukirch/Lausitz West (autokar udaje się zaparkować przy budynku stacyjnym). Według mapy miał tu przebiegać czerwony i zielony szlak. Jest tylko zielony, który przeprowadza nas pod wiaduktem kolejowym Po przejściu pod wiaduktem skręcamy w lewo. Idziemy chwilkę mając po lewej stronie tory kolejowe. Po drugiej stronie drogi pod lasem stoi dom. Mijamy go, a tuż za nim skręcamy w prawo na leśną drogę. Droga wiedzie dość łagodnie w górę stoku porośniętego świerkowym lasem. Niebawem przecinamy utwardzoną drogę jezdną i podążamy dalej spokojnie zwiększając wysokość. Wyżej leśną gęstwinę zaczynają wypełniać drzewa liściaste z przewagą buków. Z leśnej ściółki pokrytej warstwa starych liście wystaje mnóstw omszałych głazów i kamieni. Słońce jaskrawymi plamami przenika na rosnące tam paprocie i krzewiaste młode buczki. W tym miejscu las wraca do swojej naturalności, wypierając sztucznie nasadzone świerki. O godzinie 9.10 wychodzimy na kopułę wierzchołka Valtenbergu. Na polanie otoczonej szczelnie lasem stoi murowane schronisko. zespolone z wierzą widokową wzniesioną w stylistyce przypominającej fortyfikację obronną. Jednak w jej ściany wstawione są dość przestronne okna. Z sympatią podchodzi do nas gospodarz tego obiektu i otwiera nam wieżę widokową przed godziną oficjalnego otwarcia. Z wieży roztacza się bardzo malownicza panorama Pogórza Saksońskiego.
O godzinie 10.00 opuszczamy wierzchołek góry i schodzimy tą samą drogą. Trzeba wybrać właściwy zielony szlak, bo z tego samego punktu schodzą w dół dwie jego nitki. Jedna z nich sprowadza do Georgenbad, druga, ta odchodząca na lewo, do miejsca z którego rozpoczęliśmy tą wędrówkę. O godzinie 10.30 jesteśmy na miejscu końcowym pod wiaduktem kolejowym.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Cieszymy się, że tu jesteś! Mamy nadzieję, że wpis ten był ciekawy i podobał Ci się. Jeśli tak, to będzie nam miło, gdy podzielisz się nim ze znajomymi albo dasz nam o tym znać komenterzem. Dzięki temu będziemy wiedzieć, że warto dalej pisać.