Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przełączka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przełączka. Pokaż wszystkie posty

dzisiejszy dystans 39,2 km
łącznie pokonany
zostało
315,4 km
49,6 km
Za wioską Szarocin (niem. Pfaffendorf) Anastazja pokonuje wzniesienia Rudaw Janowickich, gdzie kiedyś, niedawno, już była i wtedy zrodził się ów pomysł wędrówki Sudeckim Szlakiem, a stało się to Sokolikach położonych na północy. Po pokonaniu Rudaw Janowickich Anastazja idzie uliczkami wsi Bukowiec (niem. Buchwald, czes. Bukovník), o której wspominają dokumenty z 1305 roku. Niegdyś wioska ta szczyciła się wspaniałą zabudową pałacowo-parkową i była znanym ośrodkiem kulturalnym Prus. Zachowane obiekty z tamtej epoki są obecnie stopniowo odbudowywane i zapewne już za niedługo Bukowiec zacznie błyszczeć jak dawniej.

Idąc dalej Anastazja przechodzi wzniesienie Mrowiec (513 m n.p.m.) wchodzi w Kotlinę Jeleniogórską otoczoną malowniczymi wzniesieniami Gór Kaczawskich, Rudaw Janowickich, Gór Izerskich i Karkonoszy do których właśnie podąża. Szlak prowadzi ją przez dwie miejscowości: Mysłakowice (niem. Erdmannsdorf-Zillerthal) - największą wieś w Kotlinie Jeleniogórskiej i jedną z największych na Dolnym Śląsku. Pierwotnie Mysłakowice były malutką wsią, ale pięknie usytuowaną wśród lasów, gajów, stawów i najzieleńszych łąk. Piękno tych terenów dostrzegane było przez przedstawicieli pruskiej arystokracji, którzy chętnie tu przyjeżdżali i budowali swoje rezydencje, jak np. król pruski Fryderyk Wilhelm III. To spowodowało powiększanie się wsi poprzez dołączanie do niej okolicznych osad, folwarków oraz znajdującego się tu osiedla tyrolskiego.

Po opuszczeniu Mysłakowic Anastazja wchodzi na niewielki pagórek z którego pokazują się jej najwyższe pasmo Sudetów - Karkonosze. Jeszcze jednak jest do nich dość daleko. Musi wcześniej przejść przez wioskę Głębock (niem. Glausnitz) i leśne wzniesienia Pogórza Karkonoskiego, następnie przechodzi ponad wodospadem Łomnicy utworzonym przez sztuczną zaporę na rzece i wkracza do centrum Karpacza (niem. Krummhübel). Karpacz jest dawną osadą poszukiwaczy złota powstałą w XII wieku. Później osiedlali się w nim uciekinierzy religijni z Czech. Obecnie jest znanym ośrodkiem turystycznym.

Karpacz leży u stóp Śnieżki. Śnieżka (czes. Sněžka, niem. Schneekoppe; 1602 m n.p.m.) jest najwyższą kulminacją Sudetów i najwybitniejszym szczytem Polski z którego widoczność przy sprzyjających warunkach przekracza 200 km. Czerwony szlak wprowadza Anastazję najpierw na stoki Kopy (niem. Kleine Koppe; 1378 m n.p.m.), a następnie do Doliny Łomniczki. Potem kamiennym chodnikiem wspina się na Przełęcz pod Śnieżką, pod którą mija Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór zbudowanym „martwym ku pamięci, żywym ku przestrodze”, jak głosi inskrypcja na metalowej tablicy przytwierdzonej do skały.

TRASA:
Szarocin (525 m n.p.m.) [czerwony szlak] Liściasta (755 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz pod Wilkowyją (724 m n.p.m.) [czerwony szlak] Wilkowyja (776 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rozdroże pod Bobrzakiem (743 m n.p.m.) [czerwony szlak] Skalnik, Konie Apokalipsy (930 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz pod Średnicą (595 m n.p.m.) [czerwony szlak] Bukowa (552 m n.p.m.) [czerwony szlak] Bukowiec (420 m n.p.m.) [czerwony szlak] Mrowiec (513 m n.p.m.) [czerwony szlak] Mysłakowice (382 m n.p.m.) [czerwony szlak] Głębock (390 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rozdroże pod Grabowcem (651 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełączka (722 m n.p.m.) [czerwony szlak] Karpacz Płóczki (675 m n.p.m.) [czerwony szlak] Karpacz PKS „Biały Jar” (716 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rozdroże Łomnickie (803 m n.p.m.) [czerwony szlak] Schronisko PTTK „Nad Łomniczką” (1002 m n.p.m.) [czerwony szlak] Kocioł Łomniczki [czerwony szlak] Przełęcz pod Śnieżką (1198 m n.p.m.)


27.04.2014
Pisać dzisiaj jest trochę ciężko, myśli plątają się, i później będzie zrozumiale dlaczego. Poranki są moją ulubioną porą dnia. I dzisiaj nie ma wyjątku. Idę bardzo spokojne i wolno, rozkoszując się pogodą, dźwiękami i zapachami lasu. Przyroda dopiero zaczyna budzić się, tak jak organizm, więc nie można iść za szybko. Przede mną Park Rudawicki, i to właśnie miejsce, skąd zdecydowałam przejść cały szlak. Już wkrótce zobaczyłam pierwsze skałki, lecz nie było ich za dużo. Pogoda jest taka, że już można zobaczyć Śnieżkę. Prawie zawsze ścieżka jest sucha i przyjemna. Szłam prawie bez przerw do Mysłakowic, tam zatrzymałam się żeby zjeść kolejny kawałek energii - jak zawsze, czekolada.

Odcinek od Mysłakowic do Głębocka wydał mi się bardzo nudny, bo droga prowadziła asfaltem i nastrój był nienajlepszy. Już zauważyłam że u mnie na szlaku ciągle jest równowaga. Jeśli dzień jest piękny, to wieczór tak sobie. Jeżeli wczoraj był fajny nastrój, to dzisiaj czekaj na gorszy.

Widok Śnieżki przyciągał w ciągu całego dnia. Na szczycie można było zobaczyć jakiś budynek, chyba stacja meteorologiczna. Od Głębocka do Karpacza droga wiodła przez ciekawy las. Nareszcie zaczęłam spotykać turystów. To ciekawe, kiedy widzisz, że możesz iść z plecakiem szybciej niż oni, choć na pewno wiesz, że oni nie mieli dzisiaj 30 km za plecami i 1000 m w górę.

Już od początku chciałam zatrzymać się w Karpaczu. I miałam tam luksusowy obiad z kolegą. Po obiedzie miałam za dużo energii i szłam „na rekord” do Samotni. Miejscami nawet biegłam. Jedno z polskich słów, które mi się podoba „niespodzianka”. W Samotni czekała na mnie taka niespodzianka, że jestem jeszcze pod wrażeniem.

Wbiegłam do Samotni, a w drzwiach stoi kobieta i patrz na mnie. A potem pyta „Czy pani Anastazja?”. W pierwszej chwili nie zrozumiałam kto to jest. TO BYŁA DOROTA!!! Oni przyjechali z Krakowa do mnie do Samotni. Jeszcze nie mogę uwierzyć, po prostu nie do wiary! Wspólnie zdjęcia już jutro. ;)

Настасья

Rudawy Janowickie.
Rudawy Janowickie.

Konie Apokalipsy.
Konie Apokalipsy.

Szosa na stokach Średnicy.
Szosa na stokach Średnicy.

Bukowiec.
Bukowiec.

„Ruiny Opactwa” na zboczach Mrowca.
„Ruiny Opactwa” na zboczach Mrowca.

Kleszcz.
Kleszcz - „one mnie lubią”.

Karkonosze widziane ze wsi Bukowiec.
Karkonosze widziane ze wsi Bukowiec.

Leśne Przedgórze Karkonoszy.
Leśne Przedgórze Karkonoszy.

Wychodnie na Grabowcu.
Wychodnie na Grabowcu.

W Karpaczu.
W Karpaczu.

Karkonosze.
Karkonosze.

Dziki Wodospad na Łomnicy.
Dziki Wodospad na Łomnicy.

Karpacz - wejście do Karkonoskiego Parku Narodowego.
Karpacz - wejście do Karkonoskiego Parku Narodowego.

Mały Staw i Schronisko „Samotnia”.
Mały Staw i Schronisko „Samotnia”.

Schronisko „Samotnia”.
Schronisko „Samotnia”.


za nami
pozostało
84,3 km
357,7 km
Tego dnia rozstaliśmy się na pewien czas z wysokościami powyżej 1000 m n.p.m. i przez Kotlinę Jeleniogórską weszliśmy w Rudawy Janowickie. Niemal co chwilę żegnaliśmy się ze Śnieżką, która była wszechobecna w otaczających nas krajobrazach. Był to jednak długi dzień, mnóstwo przebytych kilometrów, kilka wzniesień, ale nic tak nie dało nam popalić jak odcinki asfaltowe. Nawet część podejścia na Skalnik pokryta jest asfaltem. Było nam walczyć z bólem stóp, które nie wytrzymywały kontaktu z twardą płaską nawierzchnią. Pod koniec dnia zmęczenie dawało się nam już bardzo we znaki, choć marsz przeplataliśmy oczywiście przerwami. Niektóre miejsca odpoczynku było bardzo wyborne, jak chociażby smażalnia ryb „U Rybaka” w Głębocku, prowadzona przez niezwykłych ludzi. Rybka z sałatkami smakowała nam znakomicie. Bez wahania polecamy to miejsce innym strudzonym i głodnym wędrowcom.

Innym uroczym miejscem, na przerwę w wędrówce był Bukowiec z zespołem pałacowo-parkowym, o którym niegdyś pisano: „Przyroda uczyniła wszystko w tym zakątku Śląska by upiększyć Bukowiec. Najróżnorodniejsze widoki, zieleń najświeższa, kraj pocięty polami, a dalej góry i wspaniałe drzewa” (fragment pamiętnika Izabeli Czartoryskiej, która niegdyś gościła w Bukowcu). Zespół pałacowy jest obecnie w trakcie odbudowy, ale już niektóre jego obiekty zaczynają błyszczeć dawną świetnością, a zwiedzać je można korzystając z uruchomionej ścieżki edukacyjnej.

Wróćmy jeszcze do początku dzisiejszej wędrówki. Wspomnieć pragniemy również o niezwyczajnej gościnności schroniska „Nad Łomniczką”. Co prawda jeszcze wtedy nie było nam dane walczyć z własnym zmęczeniem, ale poranna kawa i ciasteczko, a przede wszystkim jakaś nieznana nam pozytywna energia emanująca z aury gospodarzy schroniska sprawiły, iż podjęliśmy trud wyzwania, by dotrzeć dzisiaj tak daleko.

Ruszyliśmy tak ostro, że w urokliwym Karpaczu trochę pogubiliśmy się z oznaczeniami szlaku, zaraz po wyjściu z Karkonoskiego Parku Narodowego. Było to jednak jakieś cudowne zrządzenie losu, bowiem doprowadziło nas do niespodziewanego spotkania z przyjaciółmi ze wspólnych wędrówek, Danusią i Adamem, ależ to było zaskakujące, akurat tu i teraz, tak wiele kilometrów od naszych domów! Radość nieprawdopodobna.

No ale czas kończyć to pisanie, bo trzeba kiedyś odpocząć po długim dniu, by o poranku znów wyruszyć dalej w fascynujące Sudety.

POGODA:
noc
rano
dzień
wieczór
zachmurzenie umiarkowane
mgła, słońce, zachmurzenie duże
niewielkie zachmurzenie
zachmurzenie małe

TRASA:
Schronisko Górskie „Dom Śląski” (1400 m n.p.m.) [czerwony szlak] Kocioł Łomniczki [czerwony szlak] Schronisko PTTK „Nad Łomniczką” (1002 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rozdroże Łomnickie (803 m n.p.m.) [czerwony szlak] Karpacz PKS „Biały Jar” (716 m n.p.m.) [czerwony szlak] Karpacz Płóczki (675 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełączka (722 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rozdroże pod Grabowcem (651 m n.p.m.) [czerwony szlak] Głębock (390 m n.p.m.) [czerwony szlak] Mysłakowice (382 m n.p.m.) [czerwony szlak] Mrowiec (513 m n.p.m.) [czerwony szlak] Bukowiec (420 m n.p.m.) [czerwony szlak] Bukowa (552 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz pod Średnicą (595 m n.p.m.) [czerwony szlak][niebieski szlak] Skalnik (945 m n.p.m.) [niebieski szlak][czerwony szlak] Konie Apokalipsy (930 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rozdroże pod Bobrzakiem (743 m n.p.m.) - Schronisko „Czartak”

OPIS:
Przed grzbietem Śnieżki Główny Szlak Sudecki schodzi w lewo na kamienistą ścieżkę i wiedzie w dół Doliny Łomniczki. Po 10 minutach mijamy symboliczny Cmentarz Ofiar Gór, położony na urwistym stoku u podnóża Kopy (1377 m n.p.m.) na wysokości około 1300 m n.p.m. Jest tam też metalowy 130-kilogramowy krzyż o wysokości 2,4 m z napisem „ofiarom gór” oraz tablica ze słowami „żyli w górach – w górach pozostali”. Jest też pamiątkowa tablica z sentencja „martwym ku pamięci - żywym ku przestrodze”, której treść zaczerpnięto z dzwonu kaplicy na Symbolicznym Cmentarzu Ofiar Tatr pod Osterwą.

Schodzimy pod wodospad Łomniczki, a następnie do Schroniska PTTK „Nad Łomniczką” położonego na wysokości 1002 m n.p.m., które raczej należy traktować jako bufet turystyczny, gdyż nie oferuje ono noclegów. Schodzimy dalej w dół poniżej 1000 m n.p.m. i rozstajemy się przez około 100 km z takimi wysokościami. Ponownie powyżej 1000 m n.p.m. wyjdziemy dopiero na Wielkiej Sowie. Schodzimy zataczając szerokie łuki po garbach opadających spod Kopy, znanej z istniejącego na jej stokach kompleksu narciarskiego. Opuszczamy Karkonoski Park Narodowy i wchodzimy do Karpacza (niem. Krummhübel).

Karpacz jest osadą poszukiwaczy złota powstałą w XII wieku. Później osiedlali się w nim uciekinierzy religijni z Czech. Z zachowanych zabytków niewątpliwie największą atrakcją Karpacza jest Kościół Górski Naszego Zbawiciela znany powszechnie jako Świątynia Wang. Świątynia ta przeniesiona została w 1842 roku z norweskiej miejscowości Vang, leżącej nad jeziorem o tej samej nazwie. Jej wnętrze ozdobione jest oryginalnymi zdobieniami i rzeźbami. Budowla ta wybudowana została bez użycia gwoździ, a wszystkie połączenia zrealizowano przy pomocy drewnianych złączy ciesielskich. Świątynia Wang znajduje się poza Głównym Szlakiem Sudeckim.

Kierując się czerwonymi znakami, zaraz po wyjściu z Karkonoskiego Parku Narodowego kierujemy się na lewo, na ulicę Olimpijską. Pod dolną stacją wyciągu krzesełkowego na Kopę skręcamy ostro w prawo na kamienistą drogę biegnącą wzdłuż nurtu Łomnicy. W tym miejscu dołączają do nas jeszcze trzy inne szlaki: czarny, żółty i zielony, zbiegające z karkonoskiego grzbietu. Wkrótce docieramy do głównych ulic Karpacza: Karkonoskiej i Konstytucji 3 Maja, którą idziemy dalej w dół. Zaraz za apteką „Pod Złotą Wagą” skręcamy na lewo w kierunku Wodospadu Łomnicy utworzonego na sztucznej zaporze. Przechodzimy koroną zapory, skręcamy w lewo i po około 400 metrach docieramy do ulicy Świętokrzyskiej. Skręcamy w prawo, mijamy Karkonoskie Centrum Zdrowia i docieramy do ulicy Myśliwskiej, gdzie spotykamy zielony szlak. Skręcamy na Myśliwską w prawo i idziemy w kierunku najstarszego osiedla Karpacza - Płóczki. Przed nami wznoszą się Rudawy Janowickie. Po około 300 metrach czerwony szlak skręca ostro w lewo na drogę szutrową wspinającą się w górę Dzikiego Potoku. Po przekroczeniu potoku wchodzimy do lasu.

Leśnym zboczem łagodnie podchodzimy wzniesienie Strzelczyka (746 m n.p.m.). Mijamy liczne boczne ścieżki. Zaraz po dołączeniu żółtych znaków wychodzimy na rozległe siodło z polaną - Przełączkę pod Grabowcem (722 m n.p.m.). Mamy stąd rozległy widok na Karkonosze. Za żółtymi znakami można stąd dotrzeć do Kaplicy św. Anny (w lewo około 10 min. drogi). Poniżej tej kaplicy tryska Dobre Źródło. Nabranie z niego wody w usta i siedmiokrotne obiegnięcie kaplicy daje podobno pewność powodzenia w miłości. Krótsza droga do tej kaplicy będzie jednak nieoznakowaną ścieżką spod szczytu Grabowca (785 m n.p.m.), który nasz szlak omija od zachodu. Za szczytem Grabowcem czerwony szlak skręca na chwilę na wschód, a potem z powrotem obiera kierunek północny przecinając niebieski szlak.

Czerwony szlak schodzi Pogańską Doliną mijając z prawej grupę skał o nazwie Czartowiec, a potem Dzierzby i Złomy. Po wyjściu z lasu ścieżka wiedzie pośród pól do drogi wojewódzkiej nr 366. Wkraczamy do śródgórskiej Kotliny Jeleniogórskiej. Skręcamy w lewo na drogę wojewódzką. Przechodzimy obok karczmy i smażalni ryb, a potem za przystankiem autobusowym skręcamy w prawo. Po prawej mijamy stawy i niebawem docieramy do centrum wsi Głębock. Tam droga, którą wędrujemy skręca na rozwidleniach najpierw w prawo, a potem w lewo. Za ostatnimi zabudowaniami wsi wchodzimy na niewielki pagórek, z którego mamy widoki na Karkonosze i Rudawy Janowickie. Potem przez kilkaset metrów maszerujemy wzdłuż kęp lasu i drzew. W między czasie szlak zaczyna obierać kierunek wschodni, gdzie pojawiają się zabudowania Mysłakowic (niem. Erdmannsdorf-Zillerthal, Zillerthal) - największej wsi w Kotlinie Jeleniogórskiej powstałej z połączenia kilku sąsiadujących osad.

Najcenniejszym zabytkiem Mysłakowic jest Pałac Hohenzollernów z końca XVIII wieku. Należał on do króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III i jego syna Fryderyka Wilhelma IV. W wiosce znajduje się dawny kościół ewangelicki, a obecnie świątynia rzymskokatolicka pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa z 1840 roku. Znajduje się ona w północnej części wsi, do której czerwony szlak nie dociera. Wychodząc z Mysłakowic przechodzimy obok dawnego dworca kolejowego, a następnie przecinamy drogę wojewódzką nr 367 i przechodzimy przez mostek nad Łomnicą. Pod drugiej stronie dawnego dworca kolejowego przy ulicy Daszyńskiego znajdują się domy tyrolskie, będące pozostałością po rodzinach, które osiedliły się tu 1838 roku. Opuszczamy wioskę podążając ulicą Cmentarną do skraju lasu. Kończy się asfalt, a szlak skręca w lewo idąc chwilę wzdłuż krawędzi lasu. Potem skręcamy w prawo zagłębiając się w las. Teren po którym teraz wędrujemy znajduje się w obrębie Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Podchodzimy na wzniesienie Mrowca (513 m n.p.m.). Jego szczyt ze skałkami mijamy mając go po prawej i niebawem nasza ścieżka schodzi łagodnie w kierunku wsi Bukowiec.

Po wyjściu z lasu przechodzimy przez groblę między stawami hodowlanymi, a następnie dochodzimy do ulicy Robotniczej w Bukowcu. Szlak kieruje nas na lewo szosą na Plac Kościelny położony w centrum Bukowca (niem. Buchwald, czes. Bukovník). Bukowiec jest jedną z najstarszych wsi w regionie, wzmiankowaną już w 1305 roku. Znajduje się w niej wiele cennych zabytków, świadczących o dawnej świetności wsi m.in. Kościół pw. św. Marcina z XVI wieku oraz zespół pałacowy z XVI-XIX wieku. W XIX wieku Bukowiec był znaczącym ośrodkiem kulturalnym ówczesnych Prus. Po wojnie wieś i pałac zostały ograbione. Obecnie zespół pałacowo-parkowy w Bukowcu jest odbudowywany.

W Bukowcu działa Szkolne Schronisko Młodzieżowe „Skalnik”, funkcjonuje również kilka gospodarstw agroturystycznych. Na Placu Kościelnym przecinamy niebieski szlak łączący Karpniki z Kowarami. Tutaj też Główny Szlak Sudecki skręca w prawo na ulicę Wiejską, a po 20 minutach schodzi z asfaltowej szosy w lewo i wiedzie wzdłuż krawędzi lasu, a potem lasem pomiędzy niewysokimi wzniesieniami Parkowej i Bukowej. Następnie trawersujemy południowo-zachodnie zbocze Średnicy (620 m n.p.m.), po czym napotykamy asfaltową szosę, gdzie skręcamy w lewo. Idąc wzdłuż szosy szybko docieramy na Przełęcz pod Średnicą (595 m n.p.m.). Na przełęczy odbija na prawo węższa droga asfaltowa - gdzie idziemy. Drogą tą podchodzimy zalesione wzniesienie Wilczysko (niem. Wolfsberg, 790 m n.p.m.), które nie stanowi wybitnego szczytu, a raczej spłaszczenie grzbietu. W międzyczasie dołącza do nas żółty szlak z Trzcińska przez Karpniki i Gruszków.

Za Wilczyskiem w miejscu zwanym Kamienną Ławką mamy potencjalne miejsce odpoczynku - wiatę turystyczną. Dalej szlak wiedzie jeszcze przez chwilę dość płasko, po czym nieco bardziej w górę. Po około 10 minutach z prawej pojawia się zielony szlak z Kowar, a po następnych 10 minutach docieramy do dużego węzła szlaków położonego ponad grupą granitowych skałek o nazwie Konie Apokalipsy (niem. Fresensteine, 930 m n.p.m.). Zaś nieco powyżej znajduje się ostaniec granitowy „Ostra Mała” (935 m n.p.m.), na którym znajduje się platforma widokowa. Wychodzimy na nią po wykutych skalnych stopniach. Z Ostrej Małej rozpościera panorama Karkonoszy wraz z północnym fragmentem Lasockiego Grzbietu, Kotliny Jeleniogórskiej, Pogórza Izerskiego, Gór Wałbrzyskich, Gór Kamiennych, Gór Kaczawskich, oraz Rudaw Janowickich z Górami Sokolimi. Przy dobrej widoczności widoczna jest też Ślęża. Nieco na wschód znajduje się najwyższy szczyt Rudaw Janowickich - Skalnik wznoszący się na 945 m n.p.m. Ma kształt rozległej kopuły z niewyraźnie zaznaczonym wierzchołkiem. Od węzła szlaków dotrzeć można na niego za niebieskimi znakami.

Tymczasem czerwony szlak GSS wspólnie z żółtymi znakami, schodzi niżej świerkowym laskiem, zostawiając za sobą Konie Apokalipsy. Po kilkunastu minutach wchodzimy na leśną drogę, która sprowadza nas na Przełęcz pod Bobrzakiem (808 m n.p.m.). Przez przełęcz przebiega Stary Trakt Kamiennogórski zbudowany w XVIII wieku, używany do czasu wybudowania drogi przez Przełęcz Kowarską. Czerwony szlak skręca w lewo na ten trakt i wiedzie nim przez kilka minut, aż odbija w prawo do Rozdroża pod Bobrzakiem (743 m n.p.m.). Stąd widać już Czarnów oddalony od Głównego Szlaku Sudeckiego około 20 minut marszu.

Wieś Czarnów (niem. Rothenzechau) powstała po wojnie trzydziestoletniej jako osada górnicza. Wydobywano tutaj złoto, rudy arsenu, miedzi i żelaza. Działały także kopalnie w których wydobywano łupki łuszczykowe i arsenopiryt. Obecnie na północ od wsi znajduje się kopalnia dolomitu. Po za tym we wsi znajduje się 40-hektarowa farma i gospodarstwo Stowarzyszenia Świadomości Kryszny, produkujące żywność wegetariańską dla członków ruchu oraz odwiedzających. Znajduje się też jedyna w Polsce Świątynia Śiwy. Szukający noclegu znajdą go w dawnym schronisku „Czartak” w którym obecnie działa gospodarstwo agroturystyczne „Czartak”.

Poranek pod Śnieżką.
Poranek pod Śnieżką.

Droga przed schroniskiem.
Droga przed schroniskiem.

Na ścieżkę do doliny Łomniczki.
Na ścieżkę do doliny Łomniczki.

Schronisko Górskie „Dom Śląski” (1400 m n.p.m.).
Schronisko Górskie „Dom Śląski” (1400 m n.p.m.).

Pod Śnieżką.
Pod Śnieżką.

Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór.
Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór.

Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór.
Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór.

Krzyż nad Symbolicznym Cmentarzem Ofiar Gór.
Krzyż nad Symbolicznym Cmentarzem Ofiar Gór.

Zejście do Kotła Łomniczki.
Zejście do Kotła Łomniczki.

Szczyt Śnieżki.
Szczyt Śnieżki.

Zejście do Kotła Łomniczki.
Zejście do Kotła Łomniczki.

Mostek nad Łomniczką.
Mostek nad Łomniczką.

Łomniczka.
Łomniczka.

Schronisko PTTK „Nad Łomniczką” (1002 m n.p.m.).
Schronisko PTTK „Nad Łomniczką” (1002 m n.p.m.).

Schronisko PTTK „Nad Łomniczką” (1002 m n.p.m.).
Schronisko PTTK „Nad Łomniczką” (1002 m n.p.m.).

Kamień przy szlaku z wyrytymi napisami i symbolami.
Kamień przy szlaku z wyrytymi napisami i symbolami.

Niespodziewane spotkanie na szlaku.

Dziki Wodospad na Łomnicy.
Dziki Wodospad na Łomnicy.

Karpacz „Biały Jar”.
Karpacz „Biały Jar”.

Karpacz „Biały Jar”.
Karpacz „Biały Jar”.

Wnętrze górskiej rezydencji „Biały Jar”.
Wnętrze górskiej rezydencji „Biały Jar”.

Liczyrzepa przy ul. Konstytucji 3 Maja w Karpaczu.
Liczyrzepa przy ul. Konstytucji 3 Maja w Karpaczu.

Karpacz, aleja spacerowa przy ul. Konstytucji 3 Maja.
Karpacz, aleja spacerowa przy ul. Konstytucji 3 Maja.

Wodospad Łomnicy na sztucznej zaporze.
Wodospad Łomnicy na sztucznej zaporze.

Zapora na Łomnicy.

„Love for ever” i na zaporze.

Dolina Dzikiego Potoku.
Dolina Dzikiego Potoku.

Chaber miękkowłosy (Centaurea mollis Waldst. & Kit.).
Chaber miękkowłosy (Centaurea mollis Waldst. & Kit.).

Karpacz - Płóczki, ul. Myśliwska. Pensjonat „Dziki Potok”.
Karpacz - Płóczki, ul. Myśliwska. Pensjonat „Dziki Potok”.

Ostrożeń łąkowy (Cirsium rivulare).
Ostrożeń łąkowy (Cirsium rivulare).

Dolina Dzikiego Potoku.
Dolina Dzikiego Potoku.

Przełączka (722 m n.p.m.).
Przełączka (722 m n.p.m.).

Stoki Grabowca.
Stoki Grabowca.

Jedna z wychodni skalnych na Grabowcu.
Jedna z wychodni skalnych na Grabowcu.

Na stokach Grabowca.
Na stokach Grabowca.

Ruiny prewentorium na Grabowcu.
Ruiny prewentorium na Grabowcu.


Głębock, smażalnia ryb „U Rybaka”.
Głębock, smażalnia ryb „U Rybaka”.

Głębock, smażalnia ryb „U Rybaka”.
Głębock, smażalnia ryb „U Rybaka”.

Głębock.

Głębock.

Głębock.
Głębock.

Głębock.
Głębock.

Głębock.
Głębock.

Głębock.
Głębock.

Głębock.

Głębock.

Głębock.

Wzniesienie za Głębockiem.

Goździk kropkowany (Dianthus deltoides L.).
Goździk kropkowany (Dianthus deltoides L.).

Karkonosze ze wzniesienia za Głębockiem.
Karkonosze ze wzniesienia za Głębockiem.


Mysłakowice. Panorama Karkonoszy.
Mysłakowice. Panorama Karkonoszy.

Mysłakowice. Kamień ze znakami Głównego Szlaku Sudeckiego.
Mysłakowice. Kamień ze znakami Głównego Szlaku Sudeckiego.

Kraina Ducha Gór.

Przed wejściem do Rudawskiego Parku Krajobrazowego.
Przed wejściem do Rudawskiego Parku Krajobrazowego.

Potok na stokach wzniesienia Mrowiec.

Kaplica grobowa Friedricha Wilhelma von Redena.
Kaplica grobowa Friedricha Wilhelma von Redena, tzw. „Ruiny Opactwa”, na zboczach Mrowca.

Kacza rodzina na stawach hodowlanych w Bukowcu.
Kacza rodzina na stawach hodowlanych w Bukowcu.

Karkonosze z Bukowca.
Karkonosze z Bukowca.

Ruiny zespołu pałacowego w Bukowcu.
Ruiny zespołu pałacowego w Bukowcu.

Pawilon Herbaciarni w Bukowcu z 1804 roku.
Świątynia Ateny (Herbaciarnia) w Bukowcu z 1804 roku.

Kościół św. Jana Chrzciciela w Bukowcu (pierwotnie dom modlitw ewangelików) z 1782 roku.
Kościół św. Jana Chrzciciela w Bukowcu (pierwotnie dom modlitw ewangelików) z 1782 roku.

Bukowiec.
Bukowiec.

Krzyż pokutny w Bukowcu z XIV-XVI wieku.
Krzyż pokutny w Bukowcu z XIV-XVI wieku.

Bukowiec.
Bukowiec.

Droga na Bukową.
Droga na Bukową.

Panorama z podejścia na Bukową.
Panorama z podejścia na Bukową.

Bukowa (552 m n.p.m.).
Bukowa (552 m n.p.m.).

Rudawy Janowickie z grzbietu Bukowej.
Rudawy Janowickie z grzbietu Bukowej.

Przełęcz pod Średnicą (595 m n.p.m.).
Przełęcz pod Średnicą (595 m n.p.m.).

Zaraz po opuszczeniu Przełęczy pod Średnicą (595 m n.p.m.).
Zaraz po opuszczeniu Przełęczy pod Średnicą (595 m n.p.m.).

Droga przez wzniesienie Wilczysko.
Droga przez wzniesienie Wilczysko.

Spotkanie z Kamilem i Moniką z Gdańska przy węźle szlaków nieopodal skał Konie Apokalipsy.
Spotkanie z Kamilem i Moniką z Gdańska przy węźle szlaków nieopodal skał Konie Apokalipsy.

Skalnik (945 m n.p.m.).
Skalnik (945 m n.p.m.).

Skalnik (945 m n.p.m.).
Skalnik (945 m n.p.m.).

Konie Apokalipsy.
Konie Apokalipsy.

Widok z Koni Apokalipsy.
Widok z Koni Apokalipsy.

Czarnów, Schronisko „Czartak”.
Czarnów, Schronisko „Czartak”.

Więcej informacji - kliknij na obrazek...
Łopiennik (1069) - Stryb (1011) - Hyrlata (1103)
24-26.11.2017
Bieszczady... ileż w nich odmienności w porównaniu do pozostałych polskich gór! Niezwykłe i magiczne o każdej porze roku. Majestatycznie wznoszą się ku błękicie nieba i obłokom. Najwyższe z nich tworzy grupa bezleśnych grzbietów pokrytych połoninami, bajecznymi łąkami, które w niższych partiach przechodzą wprost w naturalne lasy bukowo-jodłowe, z domieszką starych jaworów, czy świerków. Są też tajemnicze, lesiste masywy, rozdzielone głuszą dolin. Mówią, że przestają być dzikie, lecz tkwi w nich legenda. Urzekają pięknem i malowniczością krajobrazów o każdej porze roku. Nie tylko latem i jesienią, kiedy paleta kolorów pokrywająca lasy najbardziej wpływa na emocje, ale również wtedy, kiedy zmysły zatapiają się w cichości późnej jesieni, zimy, czy wiosną, kiedy wszystko znów zaczyna się na nowo. Czy znamy wszystkie oblicza Bieszczadów? Raczej nie, dlatego chcemy zagościć w nich o każdej porze roku, aby stać się godnym ich korony.

Translator

Info

Licencja Creative Commons Gdy nie jest to inaczej sprecyzowane pod konkretnym materiałem, to:
Publikowane na blogu materiały można wykorzystać na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie materiałów publikowanych na niniejszym blogu i jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o twórcy i adresu internetowego bloga. Pozwala się na wykorzystanie tych materiałów w innych dziełach pod warunkiem udostępniania ich na tej samej licencji.

Kuferek

Hej wędrowcze, właśnie otworzyłeś malutki skarbczyk.
Nie jest on drogocenny, ale nie wykluczone, że znajdziesz w nim coś
co może Ci się przydać.

Kolekcje

Wędrowanie po znanych i nieznanych szlakach to ogrom niesamowitych wrażeń i emocji. Z każdą zakończoną wędrówką wiąże się tęsknota i czar wspomnień. Odczucia takie towarzyszą nam od samego początku przygody, wyzwalając potrzebę zachowania przeżyć, nie tylko w ulotnej pamięci ludzkiej, ale również w formie bardziej trwałej, w postaci fotografii, opisów, dzienniczków przebytych tras, odwiedzonych miejsc, czy zdobytych szczytów. Utrwalanie to jest również okazją do usystematyzowania turystycznych poczynań wg różnych kryteriów - zdobytych koron gór, przebytych szlaków, itp.

Napisz do nas