Podobnie jak wczoraj szybko zanurzymy się dzisiaj w lasach Wielkiej
Fatry. Wiemy, że kolejne dni będą wymagały od nas więcej cierpliwości
podczas powrotów na główny grzbiet tego pasma, ale dzisiaj czeka nas
stosunkowo krótkie podejście z uroczymi niespodziankami.
Vodná nádrž Krpeľany (420 m n.p.m.)
Ľubochnianske sedlo (762)

Tlstý diel (980 m n.p.m.)

Vyšné Rudno (1056 m n.p.m.)

Príslop
Sedlo Príslop (935 m n.p.m.)

Chládkové (1240 m n.p.m.)
Kľak (1394 m n.p.m.)

Koškárovská lúka (1183 m n.p.m.)

Huľkovo (952 m n.p.m.)

Lajošová (785 m n.p.m.)

Kaplna (569 m n.p.m.)

Sklabinský Podzámok (507 m n.p.m.)
Krpeľany to wieś, o której wspominaliśmy wczoraj podczas schodzenia z
Przełęczy Lubochniańskiej wzdłuż linii wysokiego napięcia. Dzisiaj w tej wsi
rozpoczynamy drugi etap wędrówki, tuż przy zaporze wodnej utworzonej w
latach 1952–1957 na rzece Wag. Podnosi ona poziom wody rzeki Wag o około 10
m, tworząc zbiornik o objętości około 8,3 mln m³. Jest ona częścią systemu
zapór zwanych Kaskadami Wagu (słow. Vážska kaskáda). Rzeka Wag jest
najdłuższą słowacką rzeką, tworzoną przez mniejsze rzeki wypływające z Tatr
Wysokich (Biały Wag) i Niżnych Tatr (Czarny Wag). Płynie na zachód i po
przedarciu się przez Wielką i Małą Fatrę skręca na południe w pobliżu Żyliny.
Wpada do Dunaju koło wsi Komarna. Przed zbudowaniem Kaskad Wagu rzeka ta
była w przeszłości przyczyną wielu powodzi. Kaskady Wagu tworzy system 22
zapór i elektrowni wodnych. Pierwszą z nich jest Liptovská Mara, a ostatnia
znajduje się w Madunicach. Zbiornik Krpeľany znajduje się poniżej ujścia
rzeki Orawy, od którego Wag zaczyna tworzyć Kraľoviansky Meander (Królewski
Meander) objęty IV stopniem ochrony, znajdując się jednocześnie w obszarze
Parku Narodowego Mała Fatra.
Najstarsza pisemna wzmianka o osadzie Krpeľany pochodzi z 1430 roku, kiedy
należała do majątku Sučiansky. Jego właściciele zmieniali się później
wielokrotnie. W 1600 roku wieś liczyła 14 domów, a w 1825 roku Krpeľany
liczyły 326 mieszkańców zasiedlających 52 domy. Utrzymywali się oni z
rolnictwa, hodowli bydła, pszczelarstwa, wyrębu i obróbki drewna, wypalania
wapna i rafinacji. Po zniesieniu poddaństwa nastąpił stopniowy rozwój
przemysłu i handlu, który przyspieszył po uruchomieniu Kolei
Koszycko-Bogumińskiej i przedłużeniu drogi przez dolinę Wagu do Liptowa.
Komunikację na drugi brzeg rzeki realizowano wówczas przy pomocy łodzi,
działały też promy. W 1890 roku Krpeľany liczyły 78 domów i 410 mieszkańców.
We wsi istniały: szkoła, drewniana dzwonnica, 4 karczmy, 2 młyny wodne, a
wśród wykonywanych zawodów wymieniano kowala, kuśnierza i szewca. Na
początku XX wieku wielu mieszkańców wyemigrowało do Ameryki za pracą, zaś I
wojna światowa pochłonęła wiele ofiar. W 1921 roku Krpeľany liczyły 81 domów
i 402 mieszkańców. W okresie II wojny światowej mieszkańcy brali udział w
słowackim powstaniu narodowym, a we wsi działał nielegalny ośrodek dla
uchodźców i komitet narodowy. Po zakończeniu wojny życie mieszkańców wsi
zaczęło wracać do normalności. Odbudowano linię kolejową i budynki.
Wybudowano wodociągi i wykopano kanał regulacyjny dla Wagu. Powstała również
nowa zabudowa na prawym brzegu Wagu. Obie części wsi złączyły się w jedną
całość, po tym jak Wag zmienił swój bieg nowym korytem, a stare koryto
zostało zasypane.
Drogowskaz naszego szlaku dojściowego na główny grzbiet Wielkiej Fatry mamy
przy zaporze Krpeľany. Odchodzi stąd żółty szlak na Kopę (1188 m n.p.m.)
oraz zielony na Lubochnianske sedlo (762 m n.p.m.). O godzinie 8.10
kierujemy się wpierw na starą drogę zwaną „Przy Młynie” (Pri mlyne).
Nasz szlak pokrywa się ze ścieżką edukacyjną „Krpelianska tiesňava”.
Wprowadza nas w dolinkę bezimiennego potoku.
|
|
Chata „Tiešňava” przy polu biwakowo-kempingowym.
|
Mijamy pole namiotowo-campingowe, przy którym stoi nieduża drewniana chata
„Tiešňava” z możliwością wynajęcia. To ulubiony zakątek dla mieszkańców
okolic na rodzinne spacery z dziećmi. W górnych częściach wyciągu
narciarskiego znajduje się atrakcja - ogromna huśtawka. Z jej okolicy
pokazują się ładne widoki. Okolice chaty są pełne
niespodzianek, szczególnie dla dzieci. Stoi tutaj gigantyczna ławka, na
którą trzeba się wdrapać po drabince, aby usiąść. Stoją też zabawne postacie
z drewna i drewniany traktor. Koryto z pitną wodą, która może orzeźwić i zaspokoić
pragnienie w upalny dzień.
Podążając za zielonymi znakami przechodzimy przez urokliwy wąwóz Krpelianska
tiesňava, skryty w ładnym, wręcz magicznym lesie. Skały po bokach wąwozu
zdradzają, że to właśnie woda go stworzyła w dalekiej przeszłości.
Przechodzimy przez mostki, stopnie i zabezpieczone barierkami ścieżki na stokach. Tablice
informacyjne wprowadzają nas w urodę tego miejsca i jego przyrodę, a także
przypominają historię dawnego kamieniołomu, który niegdyś tutaj działał.
|
|
|
Krpelianska tiesňava.
|
Wąwóz jest cichy, magiczny, jakby nikt dawno w nim nie był. Chłodny cień drzew
oraz ledwie szemrzący potok tworzą oazę spokoju, idealną do ucieczki od
miejskiego hałasu. Z wąwozu Krpelianska tiesňava wychodzimy na polanę
Košariská, skąd mamy pierwsze widoki na Małą Fatrę i jeszcze tylko około 1,5
km do Przełęczy Lubochniańskiej. Powyżej polany Košariská przecinamy leśną
drogę, a później mijamy odejście nieznakowanej ścieżki do schronu
turystycznego znajdującego się pod szczytem Fatry (938 m n.p.m.).
|
| Polana Košariská. |
Podążamy dalej wygodnymi drogami leśnymi. Słońce usiłuje przebić się
przez wiosennie zieloną koronę drzew. Mamy piękny czas rozkwitania wiosny.
Wokół jest soczyście zielono. Drzewa wypuściły młodziutkie listki, a na
polanach i w poszyciu lasu pojawiło się wiele wczesnych kwiatów. O godzinie
9.05 wychodzimy z lasu. Widok siodła Przełęczy Lubochniańskiej ukazuje się nam
nagle i doznajemy pewnego zaskoczenia, że to już, po niespełna jednej godzinie
od rozpoczęcia wędrówki jesteśmy tutaj z powrotem.
|
|
|
Droga na Przełęcz Lubochniańską.
|
|
|
Przełęcz Lubochniańska (słow. Ľubochnianske sedlo; 701 m n.p.m.) i Tlstý diel przed nami. |
Przez Przełęcz Lubochniańską przechodzi tzw. „wielkofatrzańska magistrala”,
która prowadzić nas będzie przez dalszy ciąg głównego grzbietu Wielkiej Fatry.
Najpierw czeka nas podejście na Tlstý diel. Ostre, ale niezbyt długie i
atrakcyjne jeśli chodzi o widoki. Jego masyw porośnięty jest lasem, ale
powyżej przełęczy Lubochniańskiej, jak też w szczytowych partiach znajdują się
pozostałości dawnych hal pasterskich. To miejsce będące świetnym punktem
widokowym, przede wszystkim na stronę północną, gdzie podziwiać można
wspaniałą Małą Fatrę rozciągającą się za Kotliną Turczańską. Na polanie
znaleźć można stary drewniany szałas, pełniący funkcję schronu
turystycznego.
|
|
Mała Fatra z podejścia na Tlstý diel.
|
|
|
Polany pod szczytem Tlstý diel.
|
|
|
Kolejne szczyty widoczne z Tlstý dielu, które na nas czekają |
Po kilkudziesięciu minutach wkraczamy do lasu. Niebawem zbocze łagodnieje, a
drzewa zaczynają ustępować miejsca trawiastym połoninom. To znak, że
dotarliśmy w okolice szczytu Tlstý dielu (990 m n.p.m.). Przestrzeń wokół
szczytu otwiera się, ukazując rozległe, falujące łąki, a dalej niezwykle
malownicze panoramy. Szczyt Tlstý diel wznosi się na wysokość 990 m n.p.m.
Jego wierzchołek porośnięty jest lasem, ale na zejściu z niego mamy kolejne
polany z prześlicznymi wystawami na południe. Grzbiet obdarowuje nas bajecznymi
pejzażami. Łąki górskie występujące w najwyższych partiach grzbietu Wielkiej
Fatry są pozostałościami terenów wylesionych na potrzeby wypasu. Obecnie
zauważyć można na nich sucesję lasu, a ich zasięg jest ponadto ograniczany
poprzez sadzenie pierwotnie występującej kosodrzewiny, głównie w celu
zmniejszenia ryzyka lawinowego.
Od szczytu Tlstý diel napotykamy granicę Parku Narodowego Wielka Fatra, do
którego należą wschodnie zbocza opadające do Ľubochniańskiej doliny. Granica
ta biegnie dalej grzbietem, który obecnie przemierzamy, aż do szczytu
Jarabiná, za którym park zaczyna obejmować również stoki po stronie
zachodniej. Wchodzimy w cienisty las mieszany, potem jego skrajem podchodzimy na bezimienne wzniesienia grzbietu. Z prawej widzimy krótki boczny grzbiet
Magury, znanej powszechnie z pięknej panoramy.
|
| Tlstý diel. |
|
|
Okienko na Małą Fatrę.
|
|
|
Na kolejnej polanie, której urok zatrzymuje.
|
|
|
Stok bezimiennego szczytu na grzbiecie.
|
Przy ścieżce w lesie napotykamy na stanowisko wieczorników damskich (Hesperis matronalis). Najczęściej można spotkać go w wilgotnych, cienistych lasach
liściastych i mieszanych, ale też na obrzeżach polan oraz wzdłuż potoków i
cieków wodnych. Przypomina popularne żywce gruczołowate (Dentaria glandulosa), ale te kwitną wczesną wiosną, są w odróżnieniu do wieczorników
praktycznie bezwonne oraz posiadają inne osadzenie listków na łodydze
(w charakterystycznym okółku na szczycie łodygi). Różnią się też
nieco kolorystyką kwiatów.
|
|
Wieczornik damski (Hesperis matronalis L.).
|
Na dalszym ciągu głównego grzbietu przechodzimy niewybitne bezimienne
wzniesienie o wysokości 981 m n.p.m., za którym podchodzimy na Vyšné Rudno
(1050 m n.p.m.). Idziemy miękką, wydeptaną ścieżką w stronę wierzchołka Vyšné
Rudno (1050 m n.p.m.). Z prawej w przesmykach pozbawionych lasu krajobraz
staje się coraz bardziej przestrzenny i rozległy. Vyšné Rudno oraz sąsiedni
wierzchołek Magura (1059 m n.p.m.) tworzą niesamowity górski duet pokryty
rozległymi, trawiastymi połoninami, oferującymi ponadprzeciętne, wspaniałe,
panoramiczne widoki na Kotlinę Turczańską i Małą Fatrę.
Magistrala Wielkofatrzańska omija Magurę w niewielkiej odległości, ale po
drugiej stronie wierzchołka Vyšné Rudno mamy żółty szlak odchodzący na Magurę.
O godzinie 10.35 docieramy do rozdroża szlaków. Stąd jest tylko 550 metrów do
tego atrakcyjnego punktu widokowego. Obszar Magury jest również interesujący
pod względem geologicznym ze względu na formacje kredowe. Ruszamy zatem tam z
pomysłem na przerwę z przekąską.
|
| Vyšné Rudno. |
|
Ścieżka żółtego szlaku prowadząca na szczyt Magury.
|
|
|
Na prawo od Magury widać Stoh i Wielki Rozsutec.
|
|
|
Na lewo od szczytu Magury Wielki Krywań (widoczny w centrum na
przedłużeniu ścieżki).
|
Słońce jest już gorące, ale powietrze jest jeszcze w miarę rześkie, pachnące
rozgrzanymi ziołami i żywicą starego lasu. Wiatr delikatnie smaga po twarzy,
mógłby być silniejszy. Wierzchołek Magury porośnięty jest niedużą połacią
lasu, a poniżej niego rozlewa się górska łąka. Zasiadamy na skraju ścieżki, tuż
pod tabliczką szczytową góry i wtedy urok tego miejsca stał się niemal namacalny. Warto było zboczyć z głównego szlaku. Na tych rozległych
łąkach można się poczuć jak intruz w cichym królestwie natury, w którym
jedynym dźwiękiem jest cykanie świerszczy. Zmęczenie, które czuliśmy po przebytej drodze szybko tutaj mija i ustępuje miejsca absolutnemu zachwytowi i poczuciu
wolności, które dają tylko tak odosobnione, fascynujące i dzikie szlaki
Wielkiej Fatry. Teraz rozumiemy prawdziwą magię tego miejsca ze wspaniałym,
niczym niezmąconym widokiem na Kotlinę Turczańską i rozciągłość Małej Fatry, z
której również niesiemy spory ładunek przepięknych wrażeń. Wspomnienia dni
spędzonych na tym paśmie przynoszą nam kolejne identyfikowane szczyty Małej
Fatry, wieńczące główny grzbiet tego pasma. Znamy je doskonale w
przeciwieństwie do tych, które czekają nas tutaj, w tym te odległe jeszcze od
nas, na które zamierzamy dotrzeć, ale to już podczas kolejnego przyjazdu w te
góry. Na naszej trasie będą jeszcze rozleglejsze połacie połonin, pokrywające
Krížną i Ostredoka, uznawane za najbardziej charakterystyczne, najwyższe szczyty
Wielkiej Fatry.
|
|
Nieduży las na Magurze.
|
|
|
Pajęczyna i jej twórca.
|
O godzinie 11.15 kończymy przerwę na Magurze i wracamy na nasz szlak. Kolejnym
szczytem na głównym grzbiecie Wielkiej Fatry jest Nižná Lipová (1162 m
n.p.m.). Czerwony szlak, którym podążamy mija go po zachodniej stronie. Już od
rozdroża Vyšné Rudno trzymamy się poniżej grzbietu i to dość długo przez około
2,5 km, czyli prawie do przełęczy Príslop. Jednak pomimo tego widokowych polan
nie brakuje. Stoki po zachodniej stronie grzbietu są usiane szeregiem dawnych
hal pasterskich z malowniczymi krajobrazami.
Ścieżka prowadzi nas dalej granicą lasu i hal, oferując stałe widoki na
Kotlinę Turczańską oraz majaczący się w oddali potężny masyw Kľaka. W ten
sposób Nižná Lipová (1162 m n.p.m.) i Príslop (1070 m n.p.m.) zostają wkrótce za nami, bez wchodzenia na ich szczyty. Po sielskim odcinku szlak
schodzi w dół, aż na zalesioną przełęcz Sedlo Príslop (935 m n.p.m.).
Zatrzymujemy się na krótki odpoczynek w cieniu drzew przed czekającym nas
forsownym podejściem.
Sedlo Príslop (935 m n.p.m.) jest szerszą przełęczą rozciągającą się
właściwie na około 200 metrów. W kierunku północno-wschodnim pod przełęczą
zaczyna się Veľka dolina, kończąca się przed Kotliną Turczańską. W
kierunku wschodnim stoki opadają ku silnie rozgałęzionej dolince Baznitá,
która zbiegając się z innymi dolinkami uchodzi koło leśniczówki Salatín do
Doliny Lubochniańskiej.
|
| Sedlo Príslop. |
Słowo „príslop” pochodzi z języka wołoskiego i oznacza przełęcz lub przejście
w górach. W górach na obszarze Polski spotykamy nazwy „przysłop” czy
„przysłup”, które są odpowiednikami słowackiego „príslop”. Zdarza się jednak, że
nazwa „príslop” pojawia się na mapach nie tylko w odniesieniu do przełęczy,
ale również szczytów. Zwykle wynika to z praktyk austriackich kartografów,
tworzących pierwsze mapy Karpat, którzy przesuwali nazwy na szczyty, wskutek
czego również i tutaj mamy przełęcz i szczyt wznoszący się nad tą przełęczą o
tej samej nazwie Príslop.
Pod Przełęczą Príslop na skraju polany po stronie zachodniej znajduje się
Koliba Príslop (około 150 metrów w linii prostej) – Útulňa, w której można
przenocować. Została zbudowana w 2010 roku przez Urbára i spółdzielnię
rolniczą z Nolčova w miejscu, gdzie co roku na przełomie czerwca i lipca
odbywają się krajowe zawody w koszeniu trawy, zwane Nolčovská kosa. Wydarzenie
to przyciąga wielu miłośników folkloru, koszenia traw i lokalnych przysmaków
(takich jak koseckie haluški czy kapustnica). Warto byłoby wybrać się tutaj
właśnie wtedy. W czasie tej imprezy często organizowane są nocne wyjścia na
okoliczne szczyty, na których wspólnie śpiewane są tradycyjne pieśni,
zaś uczestnicy tych wyjść nocują pod gwiazdami.
|
| Koliba Príslop. |
|
|
Chatka leśniczego z miejscem biwakowym.
|
|
|
Droga do wsi Nolčovo. Powyżej wznosi się zbocze góry Príslop (1070 m
n.p.m.).
|
Po opuszczeniu Sedlo Príslop przechodzimy na wschodnią stronę grzbietu.
Omijamy w ten sposób bezimienny szczyt, na którym odszukać można ścieżkę do
punktu widokowego znajdującego się bardzo blisko szlaku, tak przynajmniej jest
to miejsce oznaczane na mapach, ale w zasadzie widoki są z niego bardzo
ograniczone, choć po tamtej stronie grzbiet opada urwiście. Tamże na szerokim
skalnym występie stoi tajemnicza chatka.
Wracamy na właściwy szlak. Niebawem szlak wraca na grzbiet i wiedzie przez
dłuższy czas przez wspaniałe górnoreglowe lasy Wielkiej Fatry. Zbliżamy się do
szczytu Chládkové (1237 m n.p.m.), pokonując powoli kolejne metry
przewyższenia.
|
|
Droga omijająca od wschodu bezimienne wierzchołki głównego
grzbietu.
|
|
|
Punkt widokowy z tajemniczą chatką.
|
|
|
Tajemnicza chatka po południowej stronie.
|
Podejście na Chládkové (1240 m n.p.m.) to jeden z tych odcinków, które
zapamiętuje się na długo. Są wyczerpujące i po prostu dają w kość. Końca na
nich nie widać, bo gdy już wydaje się, że to już na kolejnym wypłaszczeniu
grzbietu, zaraz ścieżka podrywa się znowu w górę. Tutaj naprawdę doznajemy
dzikiego i wymagającego charakteru Wielkiej Fatry. Zbocza tej góry potrafią
wycisnąć z turysty ostatnie poty i to bez względu na stronę, z której ją
zdobywa, choć na papierze wygląda to tylko na 300 metrów przewyższenia. Nie ma
tu trawersów i zakosów łagodzących podejście, a ścieżka jest słabiej
wydeptana, pewnie dlatego, że wyzwanie wejścia na Chládkové podejmuje znacznie
mniej osób.
|
|
Zdobywamy Chládkové.
|
|
|
Las na stokach Chládkové.
|
|
| Obejście skałek. |
|
|
Wypłaszczenie grzbietu.
|
|
|
Widok na Tatry (część głównie z otoczenia Doliny Rohackiej).
|
Na szczyt Chládkové docieramy o godzinie 13.25. Chládkové (1240 m n.p.m.)
znajduje się na dość długim grzbiecie. Szczyt na dawnych mapach opisywany bywał jako Kliačik. Chládkové porośnięte jest lasem. Jednak zaraz za jego
wierzchołkiem napotykamy dwie fantastyczne hale. Pierwsza rozciąga się od
ścieżki naszego szlaku na południe po urwistym zboczu (bardzo strome) i
rozciąga się widok na południe (polana Hladkovo). Zaraz dalej mamy o wiele
większą polanę Kliačik ze źródłem wody i północnymi widokami. Można zobaczyć z nich
okoliczne szczyty Wielkiej Fatry, także Gór Choczańskich, części Tatr
Zachodnich i Orawskiej Magury, a z polany również szczyty Małej Fatry.
|
|
Chládkové (1240 m n.p.m.)
|
|
|
Widok z Chládkové na wschodnią część Wielkiej Fatry.
|
|
|
Fragment Niżnych Tatr.
|
|
|
Polana Hladkovo na urwistych, wschodnich zboczach.
|
|
|
Na skraju polany Hladkovo.
|
|
|
Dolina Lubochniańska.
|
|
| Dwa drzewa. |
|
| Polana Kliačik. |
|
|
Widok na Małą Fatrę z polany Kliačik.
|
|
|
Z polany Kliačik zmierzamy na bezimienne wzniesienie.
|
|
|
Panorama z południowego skraju polany Kliačik.
|
|
|
Pierwiosnek wyniosły (Primula elatior).
|
|
|
Zawilec gajowy (Anemone nemorosa).
|
|
|
Ciemiężyca zielona (Veratrum lobelianum).
|
|
| Widok na Tatry. |
|
|
Lepnica czerwona (Silene dioica).
|
Za Polaną Kliačik grzbiet lekko wznosi się bezimiennym szczytem. Za nim
grzbiet spokojnie obniża się, aż do ostrzejszego, ale krótkiego podejścia na
Kľak (1394 m n.p.m.). Ścieżka na Kľak pomimo, że jest krótka, przypomina nam o
dzikości Wielkiej Fatry. Kluczy pośród zarośli, powalonych pni i wapiennych
skałek. Nawet w słoneczną pogodę, tak jak dzisiaj wilgotność sprawia, że jest
tu ślisko. Po deszczu musi być tutaj bardzo ślisko. Ostateczne podejście na
szczyt to częściowo wspinaczka, raczej prosta, ale trzeba sobie przynajmniej w
jednym miejscu pomóc rękoma, łapiąc się skałek, bądź korzeni. Po tym najbardziej
spektakularnym fragmencie o godzinie 14.45 osiągamy skalistą, niedużą
wierzchowinę góry, gdzie najpierw mijamy rozdroże Kľak, rázcestie (1383 m
n.p.m.), a następnie zdobywamy szczyt.
|
|
Dziki odcinek pod szczytem Kľaka.
|
|
W stronę dalszego ciągu głównego grzbietu Wielkiej Fatry. W dali
widoczne są już wyraźnie Ploská, Ostredok i inne fenomenalne szczyty tego
pasma.
|
Sam wierzchołek Kľaka jest charakterystyczną, częściowo podciętą ścianą
wapienną, która nadaje mu surowy, wysokogórski charakter. Jest to szczyt mniej
znany niż jego imiennik w Małej Fatrze, ale olśniewający panoramą w takim
samym stopniu. W dookólnej panoramie wyróżniają się Mała Fatra z północną
częścią Kotliny Turczańskiej, Magura Orawska z Kubińską Halą, Wielki Chocz i
Tatry Zachodnie. Oczywiście widocznych jest mnóstwo szczytów i grzbietów z
najbliższego otoczenia, tym bardziej, że Kľak jest zwornikiem dla grzbietów
odchodzących od głównego grzbietu Wielkiej Fatry. W kierunku północno-zachodnim
odchodzi od niego grzbiet oddzielający dolinę Kantorską na południu i dolinę
Hlavną na północy, który przez szczyty Rúbaň (1048 m n.p.m.), Prieložnica
(1079 m n.p.m.) i Katova skala (927 m n.p.m.) opada nad Sklabinský Podzámok.
Na północny zachód od Kľaka odchodzi grzbiet silnie rozczłonkowany wieloma
dolinami, kończącymi się w Ľubochnianskiej dolinie.
Kľak jest bardzo urozmaicony geologicznie. Jego szczyt buduje potężna czapa
z triasowych wapieni. Z kolei na stokach widoczne są inne liczne skały
pochodzące z kredy i jury. W niższych położeniach na stokach
południowo-wschodnich i południowo-zachodnich występują granity
krystalicznego jądra.
Urozmaicone podłoże ma wpływ na bogactwo flory masywu Kľak. W szczelinach
wapiennych skał znajdziemy na nim obficie występujący pierwiosnek łyszczak,
zaś na łąkach rośnie goryczka wiosenna i rzadki gnidosz Hacqueta. Na
zarastających usypiskach pod szczytem stanowiska ma paproć języcznik
zwyczajny, a niżej na wyrębach smotrawa okazała. Podszczytowe partie góry
objęte są ochroną rezerwatu przyrody Ľubochniansky Kľak.
Kľak oferujący wspaniały, panoramiczny widok, jest ostatnim szczytem
dzisiejszego etapu na głównym grzbiecie Wielkiej Fatry. Opuszczamy go
ścieżką szlaków oznaczonych kolorami żółtym i niebieskim. Schodzimy stromo
na północny zachód przez ciąg kilku polan, do których należy m.in.
Koškárovská lúka otoczona soczyście zielonymi świerkami. Na tej polanie
szlak niebieski i żółty rozchodzą się na odrębne ścieżki, a my trzymamy się
żółtych znaków.
Wydaje się nam, że najbardziej stromy fragment zejścia z Kľaka mamy za sobą. To jednak
nieprawda, o czym przekonujemy się zaraz po opuszczeniu Koškárovskiej lúki.
Walczymy ze stromizną aż do stokowej drogi leśnej. Schodzimy do niej
ostrożnie i powoli.
|
|
Zbocze pod szczytem Kľaka.
|
|
|
Strome zejście na Koškárovską lúkę.
|
|
| Koškárovská lúka. |
|
|
Ławeczka i odpoczynek po stromym zejściu.
|
|
|
Koškárovská lúka z widokiem na siodło z węzełem szlaków.
|
Droga leśna obchodzi wokół Chomčíkov grúň, a następnie schodzi do wąskiej i
głębokiej Doliny Klackiej (słow. Kľacká dolina), którą spływa Kľacký
potok. W jej górnej części, na wysokości ok. 680 m n.p.m., stał kiedyś
drewniany „zameczek” łowiecki Révayów (właścicieli m.in. Zamku Sklabiňa), po
którym dziś zachowały się tylko fundamenty.
|
|
Tutaj kończymy zejście stromizną.
|
|
|
Droga z widokiem na Kľak.
|
|
|
Zbliżenie na Kľak.
|
|
|
Kobielatka siwak (Platystomos albinus).
|
|
| Dolina Klacka. |
Dolina Klacka jest odgałęzieniem Doliny Kantorskiej, do której wkrótce
przechodzimy, dokładnie na węźle szlaków Kaplna (569 m n.p.m.). Pozostało
nam jeszcze blisko 2,5 km do centrum wsi Sklabinský Podzámok. Jednak Szymon,
kierowca naszego autokaru, czeka na nas bliżej, na wschodnim krańcu wsi.
Docieramy do niego kilkanaście minut po godzinie 17.00. Kończymy
fascynującą, przepiękną wędrówkę. Drugi etap przejścia głównego grzbietu
Wielkiej Fatry za nami.
Na trasie
|
|
Ľubochnianske sedlo (762 m n.p.m.)
|
|
|
Sedlo Príslop (935 m n.p.m.)
|
|
|
Kľak (1394 m n.p.m.)
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Cieszymy się, że tu jesteś! Mamy nadzieję, że wpis ten był ciekawy i podobał Ci się. Jeśli tak, to będzie nam miło, gdy podzielisz się nim ze znajomymi albo dasz nam o tym znać komenterzem. Dzięki temu będziemy wiedzieć, że warto dalej pisać.