
Słowenia to w większości kraj wyżynno-górski. Około 90% powierzchni tego państwa leży na wysokości ponad 300 m n.p.m. Najwyższy szczyt Słowenii znajduje się w Alpach Julijskich, na obszarze parku narodowego o tej samej nazwie i nazywa się Triglav (2864 m n.p.m.). Wizerunek tego szczytu znajduje się w herbie i na fladze Słowenii, co odzwierciedla stosunek Słoweńców do tej góry, traktują ją jak górą narodową. Nazwa Triglav oznacza ze słoweńskiego języka „trójgłowy” i bynajmniej nie chodzi tu o to, aby góra miała trzy wierzchołki. Owszem rozglądając się szerzej po graniach odchodzących od tego szczytu widzimy inne wierzchołki, jak chociażby: Mały Triglav (2725 m n.p.m.) i Rjavec (2568 m n.p.m.). Patrząc z odpowiedniej perspektywy na grupę tych szczytów można odnieść wrażenie, że współtworzą jedną górę (stąd zapewne godło i flaga Słowenii przedstawia Triglav składający się jakoby z trzech wierzchołków). Nazwa „trójgłowy” wiązana jest też zupełnie z czymś innym, a mianowicie ze średniowiecznym wschodniosłowiańskim bóstwem, którego siedziba miała znajdować się na szczycie tej góry. Bóstwem tym był Trojan uosabiający wodę, ziemię i podziemia. Od dawna już chcieliśmy zobaczyć jego włości.
Długo zwlekaliśmy z rozplanowaniem tegorocznych wakacji i wciąż nie wiemy jak ostatecznie je spędzimy. Niepewność i ograniczenia z przekraczaniem granic międzypaństwowych w związku z pandemią dyktują nam swoje warunki. Tak naprawdę zamiary mieliśmy zupełnie inne, wiodące w zupełnie inne strony, lecz ostatecznie, nieco spontanicznie ukierunkowaliśmy je na Alpy. Obserwacja prognoz pogody kazała nam przychylnie spojrzeć na ich południowo wschodnie skraje, gdzie rozciągają się Alpy Julijskie od północno-wschodnich Włoch do Słowenii. Należą one do pasa Południowych Alp Wapiennych, charakteryzujących się wysokimi, strzelistymi szczytami, wznoszącymi się ponad głęboko wyrzeźbionymi dolinami. Tworzą one nad nimi gigantyczne ściany wapiennych skał, wynoszących się ponad szmaragdowymi odcieniami wód potoków. To krajobrazy zupełnie inne niż w Karpatach, czy w Bałkanach.
Do punktu startu dojeżdżamy przed południem. Znajdujemy się w głębi doliny Vrata, którą spływa potok Triglavska Bistrica, mający źródła poniżej północnej ściany góry Triglav w dolinie Bukovlje. Wcisnęliśmy się w tą dolinkę 9-kilometrową Triglavską cestą rozpoczynającą się w osadzie Mojstrana. Jest to wąska droga z krótkimi ostrymi podjazdami. W jej sąsiedztwie wytyczony jest popularny Szlak Triglavskiej Bistricy, z którego korzystają liczni turyści niekoniecznie zainteresowani zdobywaniem szczytów, lecz chcący poznać wyjątkowość doliny, ujrzeć wodospad Peričnik, Galerije oraz majestatyczną północną ścianę Triglav. Na jej początku, w osadzie Mojstrana znajduje się Słoweńskie Muzeum Alpejskie.