Kiedyś przez Przełęcz Pułaskiego przebiegała lokalna droga łącząca Bieliczną i Cigielkę (słow. Cigeľka). Dzisiaj do przełęczy i w jej okolice dochodzi kilka dróg leśnych łącznych obie te wsie. Są alternatywą poza szlakowych wędrówek (tj. drogami, gdzie nie ma malowanych znaków i turystycznych drogowskazów). W zeszłym roku jedna z tych dróg schodziliśmy do Bielicznej. Dzisiaj też taką drogę podejmiemy, ale po zdobyciu szczytu znajdującego się po drugiej stronie przełęczy.

TRASA:
Przełęcz Pułaskiego (743 m n.p.m.) Pod Ostrym Wierchem Ostry Wierch (938 m n.p.m.) – Przełęcz Hutniańska (645 m n.p.m.) Huta Wysowska

OPIS:
Około godziny 13.00 z Przełęczy Pułaskiego zaczynamy wspinać się na Ostry Wierch. Podejście granicznym szlakiem jest ostre, ale krótkie. Przecinamy poszerzoną drogę stokową przecinającą polsko-słowacką granicę państwową. Wyżej napotykamy początek żółtego szlaku prowadzącego na boczny grzbiet odchodzący w kierunku północno-zachodnim. Czerwonym szlak graniczny łamie się tutaj wraz z granicą i głównym grzbietem na południowy wschód.

Konar.
Konar.

Młodniki nad Przełęczą Pułaskiego.
Młodniki nad Przełęczą Pułaskiego.

Naszym celem jest Ostry Wierch. Podejmujemy żółty szlak, który po nieco ponad 200 metrach łagodnego podejścia doprowadza nas na wierzchołek. O godzinie 13.25 stoimy już na wierzchołku, na którym stacjonują przybyli przed nami turyści z naszej  grupy. Mamy zamiar odszukać dawną jaskinię, Zbójecką Piwnicę, jaka niegdyś znajdowała się na północno-wschodnich zboczach Ostrego Wierchu, ponad źródliskami Ropki. Jej nazwa wiąże się z miejscowymi legendami mówiącymi o zbójnikach, którzy mieli w niej przechowywać swe skarby. Później podobno służyła przemytnikom.

Konar przy żółtym szlaku.
Drzewo przy żółtym szlaku.

Żółty szlak na Ostry Wierch.
Żółty szlak na Ostry Wierch.

Ostry Wierch (938 m n.p.m.).
Ostry Wierch (938 m n.p.m.).

Część grupy na Ostrym Wierchu.
Część grupy na Ostrym Wierchu.

Niektórzy już ruszyli stokiem do doliny Ropki w poszukiwaniu Zbójeckiej Piwnicy. Na szczycie Ostrego Wierchu zostało nas jeszcze 22 osoby. Schodzimy w dół, chwilkę zakosami po większym spadzie. Rozglądamy się uważnie. Jaskinia znajdowała się u podnóży wychodni skalnej o długości około 20 m i wysokości do 4 m. Musiała być dość obszerna, na co wskazują opowieści miejscowych o tym, że mieszkańcy ukrywali w niej krowy przed wojskiem. Kilka lat po wojnie z powodu bliskości granicy państwowej została wysadzona w powietrze przez wojsko. Obecnie pod wychodnią znaleźć można jedynie niewielkie zagłębienie, zawalone kamiennym rumowiskiem. Podobno próbowano odkopać wejście do jaskini, ale bezskutecznie.

Bezskuteczne również okazują się nasze poszukiwania. Zbójecką Jaskinię pozostawiliśmy prawdopodobnie po prawej na południowym wschodzie. Na powrót nie za bardzo jest czas, ponieważ za niedługo zapadnie zmierzch. Jaskinie nie udaje się też odnaleźć turystom, którzy wyruszyli przed nami. Kiedyś nadarzy się okazja, to powrócimy do poszukiwań.

Zejście z Ostrego Wierchu do Huty Wysowskiej.
Zejście z Ostrego Wierchu do Huty Wysowskiej.

Po dotarciu do doliny potoku Ropka, kierujemy się na wschód do Wysowej-Zdroju. Tam o godzinie 15.20 przy drewnianym kościele parafialnym pw. NMP Wniebowziętej, kończymy wędrówkę. Stamtąd przemieszczamy się do nieodległej Zdyni.

Kościół parafialny NMP Wniebowziętej w Wysowej-Zdroju.
Kościół parafialny NMP Wniebowziętej w Wysowej-Zdroju.

Komentarze do wpisu

Brak komentarzy :

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz


Sportowiec Roku – mężczyźni - aktualne wyniki głosowania
Żeby zagłosować, wyślij SMS DSM.30 na numer 72355

Translator

Info

Licencja Creative Commons Gdy nie jest to inaczej sprecyzowane pod konkretnym materiałem, to:
Publikowane na blogu materiały można wykorzystać na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie materiałów publikowanych na niniejszym blogu i jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o twórcy i adresu internetowego bloga. Pozwala się na wykorzystanie tych materiałów w innych dziełach pod warunkiem udostępniania ich na tej samej licencji.

Kuferek

Hej wędrowcze, właśnie otworzyłeś malutki skarbczyk.
Nie jest on drogocenny, ale nie wykluczone, że znajdziesz w nim coś
co może Ci się przydać.

Kolekcje

Wędrowanie po znanych i nieznanych szlakach to ogrom niesamowitych wrażeń i emocji. Z każdą zakończoną wędrówką wiąże się tęsknota i czar wspomnień. Odczucia takie towarzyszą nam od samego początku przygody, wyzwalając potrzebę zachowania przeżyć, nie tylko w ulotnej pamięci ludzkiej, ale również w formie bardziej trwałej, w postaci fotografii, opisów, dzienniczków przebytych tras, odwiedzonych miejsc, czy zdobytych szczytów. Utrwalanie to jest również okazją do usystematyzowania turystycznych poczynań wg różnych kryteriów - zdobytych koron gór, przebytych szlaków, itp.

Napisz do nas