|
1
|
Lecce - Vernole
|
|
POGODA NA TRASIE
|
noc
|
rano
|
południe
|
popołudnie
|
wieczór
|
|
|
|
|
|
|
Żegnamy barokowe Lecce i Sant'Oronzo stojącego na potężnej rzymskiej
kolumnie przeniesionej z Brindisi, która niegdyś oznaczała koniec Via Appia. Rozpoczynamy naszą
wędrówkę wzdłuż Via Francigena na południe w kierunku Santa Maria di Leuca.
Zanurzymy się w intensywnych zapachach i barwach śródziemnomorskiej
roślinności. Zatrzymamy się w wiosce Acaya, jednej z niewielu renesansowych
warownych cytadeli, które przetrwały nienaruszone w południowych
Włoszech. Tuż za murami tej cytadeli znajdziemy kaplicę San Paolo,
pochodzącą z połowy XVIII wieku, jedno z najstarszych (obok Galatiny) miejsc
pielgrzymek ofiar „ukąszenia tarantuli”. Dalej zobaczymy prymitywne, suche,
kamienne budowle, znane jako furnieddhi i pajare, wpisane w krajobraz tutejszych terenów rolniczych.
|
|
do celu mamy
|
|
|
118,5 km
|
|
OPIS TRASY
|
|
Przed Porta Napoli.
|
Naszą wędrówkę i całą opowieść o niej zaczynamy przed Porta Napoli,
XVI-wieczną bramą triumfalną, wzniesioną na cześć cesarza Karola V Habsburga,
która wprowadza nas do historycznego centrum Lecce. Zbudowana została na
miejscu dawnych murów obronnych, symbolizując potęgę imperialną dekoracjami
nawiązującymi do rzymskich łuków, uwidaczniającymi działa i zbroje. Znajduje
się na niej inskrypcja upamiętniająca Karola V jako obrońcę przed Turkami.
Byliśmy tutaj już wczoraj, podobnie jak w historycznym centrum Lecce, bo jeden
dzień to za mało, aby nacieszyć się tym przepięknym miastem.
O godzinie 9.10 ruszamy ponownie na urokliwe uliczki Lecce, aby uzupełnić i
pogłębić doznania estetyczne z wczorajszego zwiedzania miasta z lokalnym
przewodnikiem. Zanim wyruszymy dalej na drogi Via Francigena przeznaczyliśmy
jeszcze kilka godzin na pozostanie w pięknym mieście, zaplanowując na dzisiaj
krótszy dystans etapu Via Francigena do przejścia. Za Kościołem Santa Maria
della Porta wschodzimy w uliczkę Via Giuseppe Palmieri. Nie ma na niej dużego
tłoku odwiedzających o tej porze dnia. Kierujemy się na Piazza del Duomo.
|
|
Katedra na Piazza del Duomo.
|
Na Piazza del Duomo wchodzimy przez Propyleje, czyli przedsionek placu.
Propyleje otaczają fałszywe loggie po obu stronach, na których stoi sześć
kamiennych posągów Ojców Kościoła z Lecce. Postacie na nich uchwycone zostały
w różnych, dość teatralnych pozach. Jedne zwrócone są w stronę ulicy, a inne
dla kontrastu zwrócone są w stronę placu. Na fasadzie Propylei, tuż pod
balustradami, znajdują się wyryte łacińskie epigrafy, które witają
zwiedzających i świadczą o pragnieniu przekształcenia tego miejsca, które
wcześniej było zamknięte świętymi bastionami, w eleganckie wejście.
|
|
| Propyleje. |
|
|
Katedra przy Piazza del Duomo.
|
Stojącą przy Piazza del Duomo przepiękną katedrę zwiedziliśmy wczoraj.
Byliśmy również na słynnej wieży, z której podziwialiśmy piękną panoramę
miasta. Dzisiaj w ramach zakupionego karnetu zwiedzamy Diecezjalne Muzeum
Sztuki Sakralnej Muzeum (Museo Diocesano d'Arte Sacra). Znajduje się w
Pałacu Arcybiskupim, a zostało zainaugurowane w 1729 roku z woli biskupa
Michele Pignatelli. Eksponowana w nim kolekcja różnych dzieł przedstawia całą
historię sztuki miasta Lecce i jego okolic. Obejmuje rzeźby, srebra, szaty
liturgiczne i obrazy, które stanowią najcenniejszą część eksponowanego
dziedzictwa i pochodzą z okresu od XV do końca XVIII wieku. Do najbardziej
sugestywnych dzieł należą „Świadectwo wiary św. Urszuli” Paolo Finoglio oraz
„Pasce ove mesa”, które przedstawia wyidealizowaną transpozycję instytucji
Kościoła, przypisywaną Nicolasowi Poussinowi. Nieliczne przykłady rzeźby
prezentowane na wystawie idealnie harmonizują z ikonografią obrazów. Niezwykle
cenne są Ecce Homo, „Wniebowzięcie” Nicoli Fumo oraz Giuditta Raffaele
Caretty. Ekspozycję wystawienniczą wieńczą neapolitańskie srebra i szaty
liturgiczne, które znajdowały się w katedrze w Lecce. Świadczą one o bogactwie
diecezji, ze szczególnym uwzględnieniem szat z jedwabiu, złota i srebra.
 |
Museo Diocesano d'Arte Sacra.
|
Via Francigena przechodzi przed wejściem na Piazza del Duomo. Przychodzi wraz
z Via Giuseppe Palmieri i skręca na Via Vittorio Emanuele II. Przechodzi obok
barokowego kościoła Sant’Irene dei Teatini, budowanego w latach 1591-1639. W
1797 roku odwiedził go król Ferdynand IV Burbon, natomiast w październiku 1860
roku odbył się tu plebiscyt, który miał rozstrzygnąć o przyjęciu Lecce do
Królestwa Włoch. Front kościoła przypomina bazylikę Sant'Andrea della Valle w
Rzymie, nad którą pracował sam Grimaldi. W jego centrum znajduje się portal z
kamienną figurą św. Ireny z 1717 roku. Nad gzymsem znajduje się herb miasta
Lecce. Fasadę wieńczy trójkątny tympanon, w którego centrum znajdują się
insygnia Zakonu Teatynów. W środku zobaczyć możemy ciekawie wykonany ołtarz
główny, który został przebudowany w 1753 roku. Na ścianie za ołtarzem wisi
obraz zatytułowany „Il Trasporto dell'Arca Santa” (Transport Świętej Arki)
arcydzieło Oronza Tiso. W prawym transepcie znajdują się trzy inne ołtarze:
ołtarz Anioła Stróża z 1700 roku, ołtarz poświęcony św. Kajetanowi z Thiene z
obrazem przedstawiającym założyciela Zakonu Teatynów oraz ołtarz św. Andrzeja
Avellino w stylu rokokowym. Z kolei w kaplicach po prawej stronie znajdują się
ołtarze św. Karola Boromeusza, ołtarz Archanioła Michała z 1642 roku oraz
ołtarz Dusz Czyśćcowych.
 |
Kościół św. Klary.
|
Dalej Via Francigena wprowadza na Piazza Sant'Oronzo, ale najpierw mamy w
planach zwiedzić kościół św. Klary, a więc przechodzimy na Via Guglielmo
Paladini, a z niej na Via degli Ammirati, która przenosi nas na Piazzetta
Vittorio Emanuele II. Tutaj, przy tym właśnie placu, stoi świątynia poświęcona
świętej Klarze (
Chiesa di San Chiara). Obecny wygląd tej świątyni
pochodzi z lat 1687–1691, kiedy została przebudowana wcześniejsza budowla z XV
wieku, należącej zawsze do zakonu św. Klary. Stanowi arcydzieło baroku z
Lecce, tradycyjnie przypisywane wybitnemu architektowi i rzeźbiarzowi Giuseppe
Cino z Lecce.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Chiesa di San Chiara - ołtarze.
|
|
|
Sklepienie Papier-Mâché.
|
Wspaniała barokowa fasada, lekko wypukła i bez wierzchołka, nawiązuje do
ośmiokątnego układu wnętrza, w którym, oprócz majestatycznej konstrukcji
ołtarza głównego, znajduje się sześć bocznych kaplic z taką samą liczbą
barokowych ołtarzy z drewnianymi posągami wykonanymi w Neapolu. Na odrębną
uwagę zasługuje sufit wykonany z masy papierowej w XVIII wieku. Naśladuje on
wyglądem drewniany sufit, ale w rzeczywistości drewniana jest tylko
niewidoczna konstrukcja podtrzymujca ponad 300 modułów z papier-mâché o
powierzchni prawie 300 metrów kwadratowych. Rozjaśniony jest światłem
wpadającym przez duże okna. Wiele warsztatów papier-mâché, które pracowały nad
wykonaniem tego sufitu zlokalizowanych jest niedaleko, przy ulicy nazywanej
dziś Via Arte della Cartapesta (Ulica Sztuki Papier-Mâché).
Przemieszczamy się do kolejnej barokowej perły Lecce - kościoła św. Mateusza
(Chiesa di San Matteo). Został wybudowany na prośbę biskupa Luigiego
Pappacody w latach 1667–1700 przez Giovanniego Andreę Larducciego w miejscu
wcześniejszej budowli z XV wieku. Posiada wyróżniającą się fasadę: wypukłą dla
pierwszego rzędu i wklęsłą dla drugiego rzędu, z dekoracją w postaci łusek i
ciosanych kamieni. Wnętrze kościoła wyposażone jest w liczne ołtarze utrzymane
w stylu najbardziej barokowym spośród innych świątyń Lecce. Ozdobą jest
również dwanaście posągów Apostołów, dzieło Placida Buffeliego, a także
późnogotycki fresk pochodzący z kościoła Santa Maria della Luce. Bogatymi
zdobieniami wyróżnia się ołtarz główny poświecony św. Mateuszowi. Przypisywany
rzeźbiarzowi Giuseppe Cino, którego kunszt dekoracji porównywany jest do
kamiennej „koronki”.
Pośród spiralnych kolumn, na bogatych cokołach, można zobaczyć w nim posągi
św. Łukasza, św. Katarzyny z Aleksandrii, św. Marka i św. Elżbiety
Węgierskiej. W charakterystycznej, niebieskiej wnęce, wśród gwiazd, kwiatów i
cherubinów, znajduje się drewniana figura św. Mateusza, wykonana w 1691 roku;
jedno z najpiękniejszych dzieł neapolitańskiego rzeźbiarza Gaetana Patalano.
Powyżej zaś, pomiędzy posągami św. Franciszka z Asyżu i św. Antoniego z Padwy,
widoczny jest obraz Wniebowzięcia. Nad posągiem św. Mateusza wyróżnia się
płótno z „Aniołem niosącym pochodnię”, które upamiętnia „cud światła”, który
uchronił miasto przed zarazą i dał początek dawnemu kościołowi Madonna della
Luce w XV wieku.
|
|
|
Ołtarz św. Mateusza.
|
| | |
|
|
|
| Ołtarz Piety. |
Ołtarz św. Marii Światłości Wiecznej.
|
| | |
|
|
|
|
Ołtarz Niepokalanego Poczęcia.
|
Ołtarz św. Anny. |
| | |
|
|
|
| Ołtarz św. Rity. |
Ambona. |
| | |
|
|
|
|
Ołtarz św. Franciszka z Asyżu.
|
Ołtarz Świętej Rodziny.
|
| | |
|
|
|
| Ołtarz św. Agaty. |
Ołtarz św. Oronza. |
| | |
|
Chiesa di San Matteo - ołtarze.
|
|
Fragment fresku z 1400 roku z wizerunkiem św. Marii Światłości
Wiecznej (Matki Boskiej Mlecznej - Virgo Lactans).
|
Ołtarz główny, otoczony barokową ramą, mieści piękny fragment fresku,
przeniesiony do kościoła San Matteo ze zburzonego kościółka Madonny della
Luce. Powstał w 1400 roku i przedstawia czuły wizerunek Matki Boskiej Mlecznej
(Virgo Lactans), z Maryją na tronie karmiącą Dzieciątko Jezus. Symbole
zapowiadające mękę i zmartwychwstania Chrystusa, jaskółka w dłoni
Jezusa i koral na szyi, kontrastują ze słodyczą i intymnością sceny z życia
codziennego.
Po zwiedzeniu kościoła św. Mateusza przechodzimy przez Piazza Sant'Oronzo w
stronę świątyni noszącej wezwanie Świętego Krzyża (Basilica di Santa Croce). Zbudowali ją w XIV wieku Celestyni, aby pomieścić relikwie Krzyża
Świętego. Wzniesiona została w pobliżu zamku w Lecce. Ten pierwszy kościół
został jednak zburzony na polecenie Karola V w połowie XVI wieku, a na jego
miejscu w latach 1549–1646 wzniesiono kolejny. W jego budowę i dekorację
zaangażowali się najważniejsi rzeźbiarze i architekci renesansu i baroku w
Lecce, tacy jak Gabriele Riccardi, Cesare Penna i Francesco Antonio Zimbalo.
Front tego kościoła jest efektem wielu ingerencji. Dolny rząd nadal zachowuje
typowy styl XVI wieku i renesansu, podczas gdy w górnym, XVII-wiecznym rzędzie
eksploduje barok. Pomiędzy dwoma rzędami, nad stałym fryzem, pośrodku którego
znajduje się inskrypcja kościelna „Templum hoc Deo Crucis vexillo dicatum”
(Bogu i Sztandarowi Krzyża), biegnie majestatyczna kamienna balustrada,
wsparta na figurach żołnierzy, prawdziwych i fantastycznych zwierząt,
typowych dla średniowiecznych bestiariuszy.
 |
| Bazylika Santa Croce. |
 |
Bazylika Santa Croce.
|
Wnętrze kościoła, rozjaśnione kopułą z XVI wieku, ukazuje barokowe ołtarze,
spośród których ołtarz w kościele San Francesco wyróżnia się pod względem
artystycznego znaczenia. Jest to dzieło Francesco Antonio Zimbalo.
W ołtarzu Sant'Oronzo widzimy interesujący obraz przedstawiający Sant'Oronza
ratującego Lecce przed trzęsieniem ziemi w 1743 roku. Jest on przykładem
pobożności ludowej, o czym świadczą wersy z dialektu Lecce opowiadające o tym
wydarzeniu.
1743
FOI S. RONZU CI NI LEBERAU
DE LU GRA TERRAMOTU, CI FACIU
A BINTI DE FREBARU: TREMULAU
LA CETATE NU PIEZZU, E NO CADIU.
IDDU, IDDU DE CELU LA GUARDAU,
E NUDDU DE LA GENTE NDE PATIU.
E’ RANDE, SANTU! MA DE LI SANTUNI
FACE RAZIE, E MERACULI A MIGLIUNI
[1743. To święty Oronzo uwolnił nas od wielkiego trzęsienia ziemi, które
nawiedziło 20 lutego: miasto przez chwilę drżało, ale nie upadło. On, on,
spojrzał na nie z nieba i nikt z mieszkańców nie ucierpiał. On jest wielki,
święty! Zaiste, jeden z największych świętych – świętych mężów – i udziela
łask i cudów milionom.]
Misterne dekoracje kolumn znajdują się również w ołtarzu św. Franciszka z
Paoli (San Francesco da Paola), które zostały stworzone przez Francesco
Antonio Zimbalo w latach 1614–1615. Przywodzą na myśl koronki i hafty. Ołtarz
przedstawia postać świętego na XIX-wiecznym płótnie. Na bocznych panelach,
niczym w baśni, znajduje się 12 reliefów ilustrujących cudowne epizody z życia
świętego-wizjonera. Szczególnie interesujące są sceny związane ze zdobyciem
Otranto przez Turków w 1480 roku. Mówi się, że święty Franciszek przewidział
upadek Otranto przez Turków, ale na próżno ostrzegał władców Aragońskich.
Otranto zostało zdobyte i pozostawało w rękach Turków przez rok. Dziś święty,
wraz ze słynnymi Męczennikami z Otranto, jest współpatronem miasta Lecce.
|
|
| | |
|
|
|
|
Kaplica św. Franciszka z Paoli.
|
Kaplica Trójcy Świętej.
|
| | |
|
|
|
|
Kaplica Pobożności (Pieta).
|
Kaplica Relikwii. |
| | |
|
|
|
| Kaplica św. Ireny. |
Kaplica Najświętszego Serca Pana Jezusa.
|
| | |
|
|
|
|
Kaplica św. Andrzeja z Avellino.
|
Kaplica św. Oronza. |
| | |
|
|
|
|
Kaplica Matki Bożej z Góry Karmel.
|
Kaplica św. Filipa Neri.
|
| | |
|
|
|
|
Kaplica Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny.
|
Kaplica Michała Archanioła.
|
| | |
|
|
|
|
Kaplica Niepokalanej Matki Bożej.
|
Kaplica Narodzenia Pańskiego.
|
| | |
|
|
|
|
Kaplica św. Piotra Celestyna.
|
Kaplica św. Antoniego Padewskiego.
|
| | |
|
Basilica di Santa Croce - ołtarze.
|
Wracamy na Piazza Sant'Oronzo, gdzie zatrzymujemy się na kawie w kafejce.
Piazza Sant'Oronzo to główny plac w historycznym centrum Lecce, nazwany na
cześć św. Oronza, pierwszego biskupa miasta. Na środku tego placu stoi
29-metrowa rzymska kolumna, na której umieszczona jest rzeźba Sant'Oronzo,
wykonana w Wenecji w 1739 roku. Św. Oronzo stał się opiekunem miasta, odkąd
przypisano mu ochronę przed zarazą, która rozprzestrzeniła się w 1656 roku na
całe ówczesne Królestwo Neapolu. Sant'Oronzo przedstawiony jest w stroju
biskupa w trakcie błogosławieństwa miasta. Pierwotnie na kolumnie stała inna
wenecka figura Sant'Oronzo wykonana w drewnie i pokryta miedzią, ale została
zniszczona przez fajerwerk, który uderzył w nią i spalił w sierpniu 1737 roku
podczas miejskich uroczystości. Tę pierwotną figurę zabezpieczono przeszklonym
budynkiem stojącym na placu. Naprzeciwko posągu stoi Palazzo del Sedile, dawna
siedziba ratusza. Obok ratusza znajduje się mały kościołek św. Marka. Pochodzi
z XVI wieku, a jego powstanie wiąże się z rozkwitem kolonii Wenecjan
zamieszkujących miasto. Przechodzi obok niego Via Francigena wprowadzając nas na
Piazza Sant'Oronzo.
 |
| Pomnik Sant'Oronzo na kolumnie rzymskiej podarowanej przez miasto Brindisi. |
 |
Pomnik Sant'Oronzo.
|
|
|
Kościół Santa Maria della Grazia.
|
Drugim kościołem przy Piazza Sant'Oronzo jest kościół Santa Maria della Grazia
wybudowany w ostatnich dziesięcioleciach XVI wieku. W jego wnętrzu znajduje
się XIV-wieczny fresk Madonny, którego odkrycie dało początek budowie tego
kościoła. Do najcenniejszych należą również XVIII-wieczne obrazy namalowane
przez Oronzo Tiso z Lecce, ze scenami Wniebowzięcia, Adoracji Pasterzy oraz
przedstawiający Archanioła Michała. Świątynia ma plan krzyża łacińskiego i
pokryta jest okazałym sufitem kasetonowym z drewna orzechowego, wyrzeźbionym
przez Vespasiano Genuino da Gallipoli, który wykonał również cenny drewniany
krucyfiks na ołtarzu prawego ramienia transeptu.
Znaczną część Piazza Sant'Oronzo zajmuje obecnie rzymski amfiteatr z I-II
wieku naszej ery, który został odkopany na początku XX wieku. Przez wieki
krążyły legendy o podziemnych korytarzach pod płytą placu, a wszystko
wyjaśniło się na początku XX wieku, podczas prac budowlanych budynku banku
„Banca d'Italia”, które odsłoniły pozostałości amfiteatru.
 |
 |
Amfiteatr Rzymski.
|
Via Francigena przeprowadza nas na wschodnią stronę Piazza Sant'Oronzo mijając
kościół Santa Maria della Grazia. O godzinie 12.00 opuszczamy Piazza
Sant'Oronzo i przechodzimy do pobliskiego Zamku Karola V, twierdzy obronnej
zbudowanej w celu obrony przed Turkami, którzy zagrażali od strony wschodniego
wybrzeża Adriatyku. Ma plan czworokąta z bastionami na rogach. Ulokowany
został wzdłuż bardzo ważnego szlaku komunikacyjnego, którego historia sięga
czasów rzymskich i średniowiecza; a którym można było dotrzeć do portu San
Cataldo, portu Lecce. Jedyną bramą umożliwiającą dostęp od strony miasta była
tzw. Porta Reale, dobrze chroniona przez bastiony San Martino i Santa Croce.
Zamek był otoczony fosą, obecnie zatartą przez późniejsze konstrukcje,
dobudowane zwłaszcza w XIX wieku. Legenda głosi, że w XIV wieku rodzina Orsini
Del Balzo trzymała w fosie niedźwiedzia polarnego, zarówno jako symbol
statusu, jak i dla odstraszenia potencjalnych intruzów.
|
Zamek Karola V w Lecce.
|
|
|
Kościół św. Łazarza w Lecce.
|
Via Francigena przechodzi wzdłuż południowych murów Zamku Karola V, dalej za
rondem przeprowadza na Via San Lazzaro. Na końcu tej ulicy po lewej mamy
kościół św. Łazarza (San Lazzaro), niedużą świątynię, która powstała na
ruinach starego kościoła w 1763 roku, a w 1789 roku została rozbudowana.
Pierwsza świątynia powstała w pobliżu szpitala dla trędowatych
(lazaretto), wspomina o niej dokument króla Neapolu Ferdynanda I, który
ujawnia jej istnienie jeszcze przed rokiem 1468. We wnętrzu zobaczyć można
XV-wieczny fresk św. Łazarza pochodzący z pierwotnego kościoła, a także
XVII-wieczny drewniany krucyfiks ze zniszczonego kościoła franciszkanów Santa
Maria del Tempio. Ponadto znajdują się w nim płótna przedstawiające czterech
ewangelistów, Niepokalane Poczęcie, św. Michała Archanioła, św. Kataldona
Biskupa, Ofiarę Abrahama i Męczeństwo św. Ireny, a także drewnianą figurę św.
Pantaleona i figurę św. Eligiusza wykonane w technice „papier mâché”,
czyli masy z rozdrobnionego papieru rozmiękczonego w wodzie z dodatkiem
substancji wiążących (kleju, klajstru, gipsu) oraz uszlachetniających i
konserwujących barwników. Przy kościele na zbiegu ulic stoi kolumna św.
Łazarza, wzniesiona w 1689 roku.
|
W drodze.
|
|
| Drogowskazy. |
Ze skrzyżowań dróg za kościołem San Lazzaro przechodzimy Via Regina Elena na
drogę otoczoną drzewami i nowymi domami mieszkalnymi. Po przecięciu Viale
Gioacchino Rossini utrzymujemy kierunek marszu podążając Via Merine, która
powoli wyprowadza nas z obszaru miejskiego Lecce. Będąc już na peryferiach
przechodzimy nad obwodnicą miasta. Dalej szosa wiedzie obok pól i łąk, przy
których niebawem gęstnieje zabudowa. O godzinie 13.25 wchodzimy do Merine,
miejscowości gęsto zabudowanej parterowymi domami. Wieś Merine została
założona w średniowieczu i stała się częścią hrabstwa Lecce. Znana jest z
tradycyjnej atmosfery i kościoła Santa Maria delle Grazie. Przy naszym szlaku
znajdziemy w niej zarówno markety, sklepy, aptekę, czy kawiarnie i pizzernie.
W jednej z nich zatrzymujemy się na krótką przerwę. Potem idziemy na główny
plac Merine - Piazza Maria Santa Assunta.
|
|
Santa Maria delle Grazie w Merine.
|
Za południowo-zachodnim rogiem placu znajdziemy Piazza San Giovanni Paolo II i
nowo wybudowany kościół San Giovanni Paolo II, prosty w bryle, która idealnie
wkomponowuje się w architekturę budynków wiejskich Merine. Na samym placu stoi
wspomniany, urokliwy kościół Santa Maria delle Grazie z ładnym portalem. Jego
wnętrze i wyposażenie utrzymane są w klimatach baroku.
Via Francigena przed kościołem Santa Maria delle Grazie skręca w lewo na Via
Montenegro, która wyprowadza nas na zachodnie obrzeża Merine. Zamierzamy do
dużego ronda samochodowego. Najbezpieczniej przejść to miejsce trzymając się
skraju drogi rowerowej, która obchodzi rondo od lewej do drogi SP337.
|
Zamek Acaya (Castello di Acaya).
|
Droga SP337 prowadzi nas przez prowincjonalne obszary, dalej pośród łąk, sadów
i winnic. Po 5 km, o godzinie 16.00, docieramy pod Zamek Acaya (Castello di Acaya), stojący w miejscu dawnej małej średniowiecznej osady Segine, należącej do
rodziny Dell'Acaya, przemianowanej na „Acaya” w 1535 roku. W 1294 roku Karol
II Andegaweński, zwany Kulawym, nadał osadę Segine zasłużonemu kapitanowi
Gervaso dell'Acaya, którego rodzina posiadała ją przez trzy stulecia. W 1506
roku Alfonso di Acaya zbudował najstarszą część zamku, zaś później jego syn,
Giangiacomo, kazał otoczyć go murami w 1535 roku, a ponadto ufortyfikował
zamek wałami obronnymi, bastionami i fosą, a także opracował plan przyszłego
miasta. Po śmierci Giangiacomo w 1570 roku lenno Acaya przeszło w ręce
królewskie, a potem, w 1608 roku, w ręce Alessandro De Montibusa, który
zbudował dodatkowe fortyfikacje w obawie przed najazdami Turków. Po wymarciu
głównej gałęzi rodu De Montibus, lenno powróciło do Dworu Królewskiego, który
w 1688 roku sprzedał je innej rodzinie. Kolejni właściciele nie dokonali w
zamku żadnych zmian i przetrwał okres baroku zachowując typową renesansową
strukturę. Twierdza Acaya była jedną z najbardziej innowacyjnych i najlepiej
utrzymanych w całym Królestwie Neapolu. Rodzina Acaya budująca ten zamek
wykorzystała najnowocześniejsze wówczas koncepcje wojskowe i elementy
architektoniczne, takie jak zagłębione mury kurtynowe służące lepszej obronie,
czy niskie, solidne bastiony na rogach, zaprojektowane zarówno do obrony, jak
i ostrzału bronią palną. Wszystkie bastiony były wyposażone w stanowiska
ogniowe na każdym poziomie. Zamek ten odegrał również ważną rolę w
kontrolowaniu terytorium Salento dla powstającego królestwa Karola V.
|
Porta di Acaya.
|
Przed zamkiem znajduje się piękna Porta di Acaya, zwanej również Porta Terra
lub Porta Sant'Oronzo, ze względu na obecność posągu świętego na szczycie
historycznej bramy miasta Acaya.
Po przerwie w kawiarence wąskimi uliczkami przechodzimy do ładnego kościoła
Santa Maria della Neve, stojącego przy niedużym placu. Jego początki sięgają
końca XIII wieku, choć ten obecny to świątynia odbudowana w około 1865 roku.
Niestety jest teraz zamknięty, ale gdyby był otwarty warto zaglądać do środka.
Posiada w środku sześć ołtarzy bocznych: po prawej stronie poświęcone
Chrystusowi Zmarłemu, św. Oroncjuszowi i Niepokalanemu Poczęciu; po lewej –
Matce Boskiej Bolesnej, Krucyfiksowi i św. Antoniemu Padewskiemu. Ołtarz
główny wyróżnia się eleganckim barokowym fryzem i herbem Vernazza. Wewnątrz
zachowały się również liczne figury z papier-mâché. Miasto posiada regularną
szachownicę urokliwych uliczek. Wokół niego można odnaleźć pozostałości
dawnych fortyfikacji.
|
Kaplica św. Pawła w Acaya z XVIII wieku.
|
Via Francigena pod Zamkiem Acaya skręca na południe. Miasto Acaya opuszczamy
drogą przy której zaraz mijamy kaplicę św. Pawła z XVIII wieku, zbudowaną tuż
za starożytnymi murami ufortyfikowanego miasta, naprzeciwko „Porta Terra”. Ma
skromną fasadę i strukturę, a jej wnętrze składa się z jednej prostokątnej
sali z niewielkim ołtarzem.
Była miejscem pielgrzymek kobiet i mężczyzn dotkniętych tzw. „chorobą
tarantuli”. Tak nazywano objawy po ukąszeniu przez pająka. Jednak raczej
chodziło tu o inne gatunki pająków niż tarantula, których jad powoduje
dreszcze. Ugryzienie przez tarantulę (ptasznika) powodują u ludzi głównie
miejscowy ból, obrzęk i swędzenie, czasem reakcje alergiczne, a inne objawy są
raczej rzadkie. Ludzie z południowych terenów Półwyspu Apenińskiego wierzyli,
że drgawki u człowieka są rytualnym tańcem organizmu (zwali go
pizzica lub tarantela), który wywołuje pocenie wraz z którym
organizm wydala jad. Nawet po ustaniu drgawek ofiary ugryzień były zmuszane do
nieustannego kontynuowania tego intensywnego „tanecznego rytuału”, aż do
całkowitego wyczerpania. Omdlałe z wyczerpania osoby przynoszono do kaplicy
św. Pawła, aby prosić świętego o łaskę.
|
Furnieddhi.
|
Oddalamy się od centrum Acaya. Na pierwszym zakręcie tej szosy, po około 600
metrach marszu skręcamy w prawo na boczną wąską drogę, która prowadzi nas
pośród pól uprawnych i sadów. Po pewnym czasie przecinamy prowincjonalną drogę
SP343 łączącą wsie Strudà na zachodzie i Vanze na wschodzie. Kontynuujemy
wędrówkę w wiejskich krajobrazach. Otaczają nas obszary orne i oliwne gaje,
ale wypatrzeć w nich możemy konstrukcje o ciekawej bryle. Są zbudowane z
kamienia układanego w kręgi, aż do uzyskania kształtu ściętego stożka lub
ściętej piramidy. Wszystko ułożone na sucho bez jakiejkolwiek zaprawy, gdzie
kamienie utrzymują stabilność w wyniku wzajemnego zazębiania. Budowle te
nakryte są dużą kamienną płytą, na którą nierzadko prowadzą wąskie zewnętrzne
schody obiegające spiralnie konstrukcję. Konstrukcje te, nazywane
„furnieddhi”, są charakterystyczne dla obszarów rolniczych Salento. Do czego
służyły? Ich mury są wyjątkowo grube, co sprawia, że wnętrze furnieddhi było
chłodne nawet w najgorętsze dni, a ponadto dobrze chroniły przed żywiołami
deszczu czy wiatru. Podstawową funkcją furnieddhi było tymczasowe schronienie
dla pracujących w polu rolników, którzy spędzali na polach mnóstwo czasu.
Niektóre z nich, te większe, były wyposażone w mały, prymitywny kominek,
poidło dla zwierząt i nisze. Podczas okresów intensywniejszej pracy rodziny
mogły w nim zostać na noc. Wykorzystywano je również do przechowywania
narzędzi.
|
|
|
Gaje przy drodze do Vernole.
|
Na obszarze Salento napotkać można furnieddhi różniące się wyglądem, a przede
wszystkim wielkością. Niektóre budowano na planie prostokąta. Zwykle nie miały
okien. Funkcjonowały również tzw. pajare, nazwane tak, ponieważ ich główną
funkcją było przechowywanie słomy.
Wędrując w urokliwych wiejskich terenach natrafiamy na dom Masseria Copertini
otoczony figowcami i drzewami oliwnymi. Powstał w 1800 roku, później poddano
go odrestaurowaniu i rozbudowano, zachowując przy tym jego charakter. Obecnie
pełni funkcję agroturystyczną. Gospodarze prowadzą także restaurację „Lilith”,
która znana jest z dobrego domowego jedzenia.
Takich odrestaurowanych posiadłości napotkać można więcej w tej części
Półwyspu Apenińskiego. Stoi tu wiele opuszczonych, zniszczonych, ale
autentycznych kamiennych domów, bowiem Włosi od lat wyjeżdżają za pracą z
małych miasteczek do większych ośrodków, takich jak Mediolan, Turyn czy Rzym.
W efekcie wiele uroczych miejscowości – zwłaszcza w Kalabrii, na Sycylii czy w
Abruzji – opustoszało, a domy zaczęły tracić na wartości. Można je kupić w
bardzo dobrej cenie, niekiedy za symboliczną kwotę 1 euro w ramach lokalnych
programów, na przykład na Sycylii w miasteczkach Sambuca di Sicilia czy
Mussomeli. Jest to możliwe dzięki lokalnym programom rewitalizacji małych
miejscowości, które oferują nieruchomości wymagające remontu. Są to
autentyczne, stare kamienne domy (często rustykalne „casale” lub
„cascina”), urokliwe, z dala od tłumów, a niekiedy zaledwie kilka
kilometrów od morza. Kupujący taki dom zobowiązany jest do przeprowadzenia
remontu budynku w ciągu 2–3 lat. Choć wymaga to zaangażowania i cierpliwości,
to efekt końcowy potrafi zachwycić – włoskie domy w otoczeniu zielonych wzgórz
i morza wyglądają jak z pocztówki. W ten sposób można stworzyć dom z własnych
marzeń.
|
Szlak wiedzie wzdłuż kamiennych murków.
|
Podążamy dalej w otoczeniu zieleni, pól otoczonych murkami z kamienia, mijając
całe mnóstwo furnieddhi, rozrzuconych na polach i gajach. Wkrótce przechodzimy
obrzeżem wsi Acquarica, która posiada nieduży zamek zbudowany w 1549 roku
przez architekta Gian Giacomo dell'Acaya, na zlecenie Giovanniego Marii
Guarino, barona Acquarica. Pierwotnie prawdopodobnie posiadał fosę i mury
obwodowe z mostem zwodzonym. O celu w jakim został zbudowany, mówi treść na
marmurowej tablicy (obecnie przymocowanej do bocznej fasady budynku szkoły),
na której widnieje następujący napis w języku łacińskim: „Aby odeprzeć najazdy
tureckie i chronić mieszkańców wioski przed ich wrogami, za zgodą Ferrante
Loffredo, markiza Trevico i gubernatora Terra d'Otranto, Giovanni Maria
Guarino zbudował tę małą fortecę w roku 1549.
Via Francigena prowadzi po zachodniej stronie zabudowań wsi Acquarica,
następnie przez kolejne wiejskie tereny. Wkrótce po lewej stronie idziemy
wzdłuż boiska sportowego Campo Sportivo Vernole, oddzielonego od naszej
ścieżki kamiennym murem. Zaraz dalej, po minięciu tego obiektu, po prawej
widzimy zarośnięte ruiny starego, małego kościółka San Lorenzo, który jest
najstarszym śladem pierwotnej osady Vernole. Wzmiankowany był już w 1115 roku,
w czasach normańskich, kiedy dawna nazwa osady brzmiała Casale San Lorenzo i
związana była z kościołem San Lorenzo. Dała początek przyszłemu Vernole, do
którego zmierzamy.
Droga, którą idziemy, w czasach rzymskich służyła podróżnym, którzy
przejeżdżali z Lecce do Otranto, podążając Via Traiana. Obecnie zatarła ją
współczesna droga polna, ale zachowała prawie na całej długości pierwotny
przebieg. Przechodząc przez Valesium, kierowała się do Lycji (Lecce),
następnie, prowadząc dalej, przechodziła obok Lupiae Marittima (Roca) i dalej
prosto do Hydruntum (Otranto). Ten mały kościółek, którego ruinę mijamy,
służył jako miejsce odpoczynku i modlitwy dla pielgrzymów, którzy tędy
przechodzili.
Niedaleko za ruinami kościoła mamy szosę SP142. Docieramy do niej o godzinie
18.25. Po drugiej stronie szosy znajduje się cmentarz komunalny miasta
Vernole. Stoi przy nim nieduży kościółek Maria Santissima Incoronata, ale
raczej jest niedostępny do zwiedzania. Skręcamy na SP142. Przed nami miasto
Vernole, ale zostawiamy sobie go na jutro i tutaj kończymy pierwszy etap Via
Francigena.
|
|
do celu pozostało
|
|
|
100,0
km
|
|
FOTORELACJA
|
|
Przed Porta Napoli.
|
|
|
Via Giuseppe Palmieri.
|
|
|
Piazzetta Ignazio Falconieri.
|
|
|
Katedra na Piazza del Duomo.
|
 |
| Kapliczka w elewacji budynku. |
 |
| Obraz w kościele św. Klary |
 |
| Kościół św. Klary, figura San Biagio. |
 |
| Dzieciątko w kościele św. Klary. |
 |
| Obraz nad ołtarzem w kościele św. Klary. |
|
|
Kościół św. Mateusza.
|
|
|
Ołtarz główny w kościele św. Mateusza w Lecce.
|
|
|
Kościół św. Mateusza.
|
|
|
Kościół św. Mateusza.
|
 |
| Palazzo di Giustizia. |
|
| Na Via Templari. |
|
|
Bazylika Świętego Krzyża (Basilica di Santa Croce).
|
|
|
Zdobienia kolumn w Bazylice Świętego Krzyża.
|
|
|
Ozdoby łuków w Bazylice Świętego Krzyża.
|
|
|
|
Rzymski amfiteatr odkopany na Piazza Sant'Oronzo.
|
|
|
Kościół Santa Maria della Grazia przy Piazza Sant'Oronzo w Lecce.
|
|
|
Kościół Santa Maria della Grazia.
|
|
|
Kościół Santa Maria della Grazia.
|
 |
| Dziedziniec. |
|
| Wykopaliska na terenie Zamku Karola V w Lecce.
|
|
|
Zamek Karola V w Lecce.
|
|
|
Zamek Karola V w Lecce.
|
|
|
Zamek Karola V w Lecce.
|
|
|
Zamek Karola V w Lecce.
|
|
|
Zamek Karola V w Lecce.
|
|
|
Zamek Karola V w Lecce.
|
|
|
Zamek Karola V w Lecce.
|
|
|
Kościół św. Łazarza w Lecce.
|
|
|
Kolumna św. Łazarza, wzniesiona w 1689 roku.
|
|
|
Drogowskaz Via Francigena.
|
|
|
Na peryferiach Lecce.
|
|
|
Kwiaty na obrzeżach Lecce.
|
|
| Merine. |
|
| Merine. |
|
| Merine. |
|
| Palmy. |
|
| Drogowskaz. |
|
| Gaje oliwne. |
|
| Info o pajare. |
|
|
Czarny pająk na naszej drodze - Poskocz tytanowy (Eresus walckenaeri).
|
|
|
Zamek Acaya (Castello di Acaya).
|
|
|
Zamek Acaya (Castello di Acaya).
|
|
|
Zamek Acaya (Castello di Acaya).
|
|
| Dom w Acaya. |
|
|
Piazza San Giacomo w Acaya.
|
|
| Porta di Acaya. |
|
|
Kaplica św. Pawła w Acaya z XVIII wieku.
|
|
| Palma. |
|
| Droga do Vernole. |
|
|
Gaje przy drodze do Vernole.
|
|
|
Boczna droga do prywatnej posiadłości.
|
|
| Furnieddhi. |
|
|
Malownicze tereny wiejskie.
|
|
| Furnieddhi. |
|
| Ładny zakątek. |
|
|
Opuszczony budynek w pobliżu Vernole.
|
 |
| Opuszczony budynek w pobliżu Vernole. |
|
|
Cmentarz w Vernole.
|
|
|
Kościół Maria SS. dell'incoronata przy cmentarzu w Vernole.
|
|
|
do celu pozostało
|
|
|
100,0
km
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Cieszymy się, że tu jesteś! Mamy nadzieję, że wpis ten był ciekawy i podobał Ci się. Jeśli tak, to będzie nam miło, gdy podzielisz się nim ze znajomymi albo dasz nam o tym znać komenterzem. Dzięki temu będziemy wiedzieć, że warto dalej pisać.