Dziennik wypraw i przystań przed kolejną wędrówką.

Mosorny Groń Ski

Jest w Polsce stok narciarski z królewskim widokiem. Monumentalna sylwetka królowej piętrzy się ponad nim oraz miłośnikami narciarstwa i snowboardu. Jej majestatyczne oblicze staje tam na przedzie nawet przed znacznie bardziej wyniosłymi od niej Tatrami. Czujemy oddech jej potęgi wybitnie unoszący się pośród okolicznych wyniosłości, nieprzewidywalny, bo czasem jest jak ledwie wyczuwalny, jakby wstrzymany na bezdechu, ale często jak w nagłym przebudzeniu zaczyna świszczeć nad nią z powalającą mocą. Świst wichrów jakie potrafi wyzwolić powala najbardziej nieugiętych śmiałków, a na wszelkie wołania o litość staje się zupełnie głucha, jak głuszec wydobywający dźwięki podczas toków. Ta zmienność i nieprzewidywalność jej aury przyczyniła się do tego, iż zwie się ją kapryśnicą, zaś powszechnie znana jest jako Babia Góra.

Najwyższy punkt Babiej Góry sięga 1725 m n.p.m. wysokości. Ponoć tam kiedyś diabeł budował zamek dla zbójnika, na mocy podpisanego paktu. Jednak zamek nigdy nie powstał – zawalił się zanim został ukończony, gdy nad ranem zapiał kur, grzebiąc w ruinach zbójnika. Pozostało na szczycie rumowisko, spod którego podczas burzy można usłyszeć brzęk ciupagi zbójnika, zaś do szczytu przylgnęła nazwa Diablak, czy też Diabli Zamek, albo Diable Zamczysko.

Wokół niej, tak jak wokół wielu innych beskidzkich wzniesień w czasach wędrówek ludów wołoskich powstawać zaczęły ludzkie osady. Jedna z nich, wyjątkowo rozległa powstała pod Babią Górą. Jej nazwa poświadcza rodowody tutejszego dawnego osadnictwa, gdyż wywodzi się od wołoskiego słowa „zavoi” oznaczającego „las nad rzeką”. Wówczas były to lasy gęste i nieprzebyte. Dzisiaj lasów wciąż są tutaj spore obszary, a nawet zachowały się powierzchnie pokryte pierwotną puszczą karpacką, tak jak na paśmie Policy, na którym znajduje się również wspomniany już stok narciarski. W czasach wołoskiego osadnictwa rozkwitło tutaj pasterstwo - gospodarka, która sprawdzała się na tych trudnych terenach do osadnictwa. Owce i bydło wypasano na polanach wzniesień wznoszących się wokół, a więc w paśmie Policy, Babiej Góry, czy Jałowca.

Z czasem jednak gospodarska pasterska traciła na opłacalności. Z końcem ubiegłego wieku ludzie zaczęli wycofywać się z niej. Dzisiaj we wsi trudno spotkać pasterzy, pozostali jednak górale babiogórcy, w których żyłach płynie krew dawnych Wołochów. Pozostały również nazwy, które sięgają rodowodów osadnictwa i dawnej gospodarki na tych terenach. Weźmy choćby nazwę pasma, które sobie dzisiaj upatrzyliśmy: słowo „Police” jest pochodzenia wołoskiego i oznaczało półkę w bacówce, na której trzymano owcze sery. Weźmy też nazwę jednego z wzniesień wchodzącego w skład pasma Policy - Mosorny Groń, gdzie „mosor” z wołoskiego oznacza czerpak z drewna, zaś „grui” (w gwarze podhalańskiej „groń”) oznacza wyniosły brzeg rzeki lub potoku.

Zawoję i jej okolice odwiedzaliśmy wielokrotnie, zawsze z fascynacja podchodząc do tutejszego przyrodniczego piękna i ludzi, babiogórskich dziedziców wołoskiej kultury. Bywaliśmy tutaj o każdej porze roku uprawiając pieszą turystykę, ale z nartami nigdy… do dzisiaj. Naprzeciw Babiej Góry, tak jak już powiedzieliśmy znajduje się stok narciarski, wytyczony spod szczytu góry znacznie mniej wybitnej niż Królowa, ale posiadającej swoje indywidualne walory. Jej nazwę już wymienialiśmy. To Mosorny Groń wznoszący się na wysokości 1045 m n.p.m. Od masywu Babiej Góry oddziela go dolina potoku Jaworzynka, w której usadowiło się jedno z zawojańskich osiedli o nazwie Policzne.

MAPA TRAS:
Trasa
Stopień trudności
Długość
trasy
Różnica
poziomów
1
1420 m 
336 m 

OPIS:
W grudniu 2003 roku w Zawoi Policznem otwarto kolej krzesełkową na Mosorny Groń oraz towarzyszącą mu narciarską trasę zjazdową. Ma ona 1420 m długości i 336 m deniwelacji. Stopień trudności tej trasy został oznaczony kolorem czerwony, a więc jest to trasa trudna. Stok posiada zróżnicowane nachylenie. Posiada łagodne fragmenty łatwiejsze, a też bardziej wymagające odcinki strome.

Dolna stacja wyciągu krzesełkowego.
Dolna stacja wyciągu krzesełkowego.

W przecince leśnej.
W przecince leśnej.

Górna stacja wyciągu krzesełkowego.
Górna stacja wyciągu krzesełkowego.


Prześledźmy cały przebieg trasy na Mosornym Groniu. Po wyjeździe na szczyt góry, zeskakujemy z krzesełka na prawo lub lewo. Na lewo jest karczma z tarasem widokowym na Babią Górę, a także Tatry, których fragment widoczny jest w przesmyku nad Przełęczą Lipnicką. Zresztą piękny widok towarzyszy nam podczas całego zjazdu, tyle, że dla bezpieczeństwa lepiej skupić się na zjeździe, niż na widokach. W razie czego zawsze można zatrzymać się na skraju trasy.

Między karczmą i górną stacji kolejki jest wąski korytarz zjazdowy, który prowadzi do głównego ciągu trasy narciarskiej, nieco poniżej jej początku. Po prawej mamy właściwy początek trasy narciarskiej, która rozpoczyna się kilkanaście metrów tuż pod najwyższą kulminacją góry. Stoją tam leżaki, na których można zrelaksować się, czy popalać w słońcu odkryte części ciała (nawet tak jak dzisiaj zimową porą).

Karczma na szczycie Mosornego Gronia.
Karczma na szczycie Mosornego Gronia.

Skrzyczne

Panorama Tatr z Mosornego Gronia.
Panorama Tatr z Mosornego Gronia.
Panorama Tatr z Mosornego Gronia.

Korytarz zjazdowy pod karczmą.
Korytarz zjazdowy pod karczmą.
Korytarz zjazdowy pod karczmą.

Na szczycie.
Relaks na szczycie.
Pełen relaks.

Zjazdowa trasa narciarska rozpoczyna tuż pod wierzchołkiem Mosornego Gronia. Mamy stąd olśniewający widok na Babią Górę i znaczną długość trasy. Początek stoku jest nieco ostrzejszy, lecz trochę niżej jego nachylenie stopniowo łagodnieje. Wkrótce delikatnym łukiem zakręca na prawo. Pas trasy na tym łuku przyjmuje właściwy do kierunku skrętu profil, czyli z lewej jest wyżej, a z prawej niżej. Trzymając się na tym łuku prawego skraju trasy najedziemy na mniejszą stromość niż gdybyśmy trzymali się lewego skraju. Stromość ta pojawia się przed nami nagle. Jest niewidoczna do ostatniej chwili, bo najeżdżamy na nią poprzez sztuczny nasyp przykrywający tunel drogi stokowej, która przebiega pod trasą narciarską.

Na szczycie Mosornego Gronia.
Na szczycie Mosornego Gronia.

Początek trasy narciarskiej.
Początek trasy narciarskiej.

Start.
Start.

Początek zjazdu.
Początek zjazdu.

Początek zjazdu.
Początek trasy (widok z dołu).

Łagodny łuk na prawo.
Łagodny łuk na prawo.

Po krótkiej stromości trasa narciarska skręca niedużym łukiem na lewo i przechodzi na najbardziej płaski odcinek stoku. Na trasie przejazdu pojawiają się tutaj słupy wyciągu krzesełkowego. Wyżej linia wyciągu przechodzi przecinką leśną, zaś w końcowych partiach stoku przechodzi na drugą stronę trasy narciarskiej.

Spoglądając na najbardziej płaski odcinek trasy z przeciwnego kierunku, np. ze krzesełka wyciągu krzesełkowego można odnieść wrażenie, że trasa narciarska poprowadzona jest w tym miejscy „pod górkę”. Jest to jednak złudzenie optyczne, o czym łatwo można przekonać się podczas zjazdu. Być może złudzenie to powoduje garb wybrzuszający środkiem trasę. Nadchodzi moment, w którym będziemy musieli zmierzyć się na największą stromością. Przy lewym skraju nartostrady stromość ta będzie zauważalnie mniejsza niż po prawej, dlatego, że z lewej teren zaczyna się wcześniej obniżać. Z prawej strony niema do ostatniej chwili jedziemy dość płasko.

Najazd na stromiznę.
Najazd na stromiznę nad tunelem drogi stokowej.

Stromizna nad tunelem.
Stromizna nad tunelem.

Z krzesełka wyciągu doskonale widać nachylenie profilu skrętu.
Z krzesełka wyciągu doskonale widać nachylenie profilu skrętu.

Początek wypłaszczenia widziany z krzesełka.
Początek wypłaszczenia widziany z krzesełka.

Garb.
Garb.

Garb (widok z dołu).

Końcowy odcinek trasy to największe wyzwanie, to największa stromizna, która może niektórych odstraszać. Zaczyna się nagle i kończy gwałtownie. Wydaje się, że niewiele miejsca pozostaje na wyhamowanie, bo faktycznie jest go niewiele, ale przy odpowiedniej kontroli prędkości wszystko będzie dobrze. Teren przed dolna stacją wyciągu krzesełkowego nieco podnosi się, co ułatwia zadanie. Po paru zjazdach nabierzemy doświadczenia, które pozwoli nam na podjechanie pod same bramki wyciągu (o ile nie ma przy nich ludzi). Stąd przemieszczamy się krzesełkiem z powrotem na szczyt Mosornego Gronia. Przepustowość kolejki czteroosobowego krzesełka wynosi 2400 osób na godzinę. Czas wyjazdu na szczyt góry zajmuje 10 minut.

Przed końcowym odcinkiem trasy.
Przed końcowym odcinkiem trasy.
Przed końcowym odcinkiem trasy.

Końcowy odcinek trasy (widok z krzesełka).
Końcowy odcinek trasy (widok z krzesełka).

Końcowy odcinek trasy (widok z dołu).
Końcowy odcinek trasy (widok z dołu).

Z lotu ptaka trasa narciarska na Mosornym Groniu może wydawać się prostolinijna, lecz kolejne zjazdy potwierdzą na to, iż nie można mówić o monotonii. Zmienny profil nachylenia wymusza różne techniki zjazdu. Z pewnością Mosorny Groń nie jest trasą dla początkujących. Zaskakuje jednak niewielka liczba chętnych do szusowania na Mosornym Groniu, a tym brak kolejek pod wyciągiem, a przecież mamy tak piękny, słoneczny sobotni dzień.


Udostępnij:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne posty (ostatnie 30 dni)

Etykiety

Archiwum bloga

Translator

Liczba wyświetleń

Stali bywalcy

Odbiorcy

Smaki Karpat

Wołoskimi śladami

Mapę miej zawsze ze sobą

Zapamiętaj !
NUMER RATUNKOWY
W GÓRACH
601 100 300

Niezastąpiony na GSS

Przewodnik „Główny Szlak Sudecki”. Jest to bogate kompendium wiedzy o najdłuższym szlaku w Sudetach, zawierające opisy przebiegu szlaku ze szczegółowymi mapami, czasami przejść i profilami wysokościowymi oraz namiarami do schronisk. Zawarto w nim również mnóstwo opisanych atrakcji, ciekawostek oraz niezliczoną ilość barwnych fotografii.
W tej jednej publikacji mamy wszystko to co potrzebne turyście przemierzającemu Główny Szlak Sudecki.

Główny Szlak Beskidzki

21-23.10.2016 - wyprawa 1
Zaczynamy gdzie Biesy i Czady,
czyli w legendarnych Bieszczadach

BAZA: Ustrzyki Górne ODCINEK: Wołosate - Brzegi Górne
Relacje:
13-15.01.2017 - Bieszczadzki suplement do GSB
Biała Triada z Biesami i Czadami
BAZA: Ustrzyki Górne
Relacje:
29.04.-2.05.2017 - wyprawa 2
Wielka Majówka w Bieszczadach
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Brzegi Górne - Komańcza
Relacje:
16-18.06.2017 - wyprawa 3
Najdziksze ostępy Beskidu Niskiego
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Komańcza - Iwonicz-Zdrój
Relacje:
20-22.10.2017 - wyprawa 4
Złota jesień w Beskidzie Niskim
BAZA: Iwonicz ODCINEK: Iwonicz-Zdrój - Kąty
Relacje:
1-5.05.2018 - wyprawa 5
Magurskie opowieści
i pieśń o Łemkowyni

BAZA: Zdynia ODCINEK: Kąty - Mochnaczka Niżna
Relacje:
20-22.07.2018 - wyprawa 6
Ziemia Sądecka
BAZA: Krynica-Zdrój ODCINEK: Mochnaczka Niżna - Krościenko nad Dunajcem
Relacje:
7-9.09.2018 - wyprawa 7
Naprzeciw Tatr
BAZA: Studzionki, Turbacz ODCINEK: Krościenko nad Dunajcem - Rabka-Zdrój
Relacje:
18-20.01.2019 - wyprawa 8
Zimowe drogi do Babiogórskiego Królestwa
BAZA: Jordanów ODCINEK: Rabka-Zdrój - Krowiarki
Relacje:
17-19.05.2019 - wyprawa 9
Wyprawa po wschody i zachody słońca
przez najwyższe partie Beskidów

BAZA: Markowe Szczawiny, Hala Miziowa ODCINEK: Krowiarki - Węgierska Górka
Relacje:
22-24.11.2019 - wyprawa 10
Na śląskiej ziemi kończy się nasza przygoda
BAZA: Równica ODCINEK: Węgierska Górka - Ustroń
Plan wyjazdu:
    [ZAPISY]

GŁÓWNY SZLAK WSCHODNIOBESKIDZKI
termin 1. wyprawy: 6-15 wrzesień 2019
odcinek: Bieszczady czyli...
od Przełęczy Użockiej do Przełeczy Wyszkowskiej
    [ZAPISY]

Koszulka Beskidzka

Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu - koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.
Wykonana z poliestrowej tkaniny o wysokim stopniu oddychalności. Nie chłonie wody, ale odprowadza ją na zewnątrz dając wysokie odczucie suchości. Nawet gdy pocisz się ubranie nie klei się do ciała. Wilgoć łatwo odparowuje z niej zachowując jednocześnie komfort cieplny.

Główny Szlak Beskidu Wyspowego


ETAP DATA, ODCINEK
1
19.11.2016
[RELACJA]
Szczawa - Jasień - Ostra - Ogorzała - Mszana Dolna
2
7.01.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Potaczkowa - Rabka-Zdrój
3
18.02.2017
[RELACJA]
Rabka-Zdrój - Luboń Wielki - Przełęcz Glisne
4
18.03.2017
[RELACJA]
Przełęcz Glisne - Szczebel - Kasinka Mała
5
27.05.2017
[RELACJA]
Kasinka Mała - Lubogoszcz - Mszana Dolna
6
4.11.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Ćwilin - Jurków
7
9.12.2017
[RELACJA]
Jurków - Mogielica - Przełęcz Rydza-Śmigłego
8
20.01.2018
[RELACJA]
Przełęcz Rydza-Śmigłego - Łopień - Dobra
9
10.02.2018
[RELACJA]
Dobra - Śnieżnica - Kasina Wielka - Skrzydlna
10
17.03.2018
[RELACJA]
Skrzydlna - Ciecień - Szczyrzyc
11
10.11.2018
[RELACJA]
Szczyrzyc - Kostrza - Tymbark
12
24.03.2019
[RELACJA]
Tymbark - Kamionna - Żegocina
13
14.07.2019
[RELACJA]
Żegocina - Łopusze - Laskowa
14
22.09.2019
[ZAPISY]
Laskowa - Sałasz - Męcina
15
. .
[w przygotowaniu]
Męcina - Jaworz - Limanowa
16
. .
[w przygotowaniu]
Limanowa - Łyżka - Pępówka - Łukowica
17
. .
[w przygotowaniu]
Łukowica - Ostra - Ostra Skrzyż.
18
. .
[w przygotowaniu]
Ostra Skrzyż. - Modyń - Szczawa

Małopolski Szlak Papieski


TRASA GŁÓWNA
ETAP DATA, ODCINEK
1
12.03.2016
[RELACJA]
Kalwaria Zebrzydowska - Gorzeń Górny
2
9.04.2016
[RELACJA]
Gorzeń Górny - Wadowice - Ponikiew
3
14.05.2016
[RELACJA]
Ponikiew - Groń JPII - Leskowiec - Hucisko
4
1.10.2016
[RELACJA]
Hucisko - Zawoja - Skawica Górna
5
2.10.2016
[RELACJA]
Skawica Górna - Polica - Przełęcz Krowiarki
6
9.04.2017
[RELACJA]
Przełęcz Krowiarki - Zubrzyca Górna - Przełęcz Bory
7
20.05.2017
[RELACJA]
Przełęcz Bory - Ludźmierz - Nowy Targ
8
24.09.2017
[RELACJA]
Nowy Targ - Turbacz - Rzeki
9
27.01.2018
[RELACJA]
Rzeki - Gorc - Ochotnica Dolna
10
17.02.2018
[RELACJA]
Ochotnica Dolna - Lubań - Krościenko nad Dunajcem
11
28.04.2018
[RELACJA]
Krościenko nad Dunajcem - Przysietnica
12
1.12.2018
[RELACJA]
Przysietnica - Stary Sącz

TRASY SPECJALNE
nr 1
1
7.05.2016
[RELACJA]
Kraków, Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się”
nr 2
1
10.03.2018
[RELACJA]
Kraków, Pałac Arcybiskupi

TRASY WARIANTOWE
I - Beskid Makowski
1
. .
[w przygotowaniu]
Kalwaria Zebrzydowska – Lanckorońska Góra – Sułkowice
2
. .
[w przygotowaniu]
Sułkowice – Barnasiówka – Myślenice
3
. .
[w przygotowaniu]
Myślenice – Uklejna – Myślenice Zarabie
II - Beskid Żywiecki
1
5/6.08.2017
[RELACJA]
Przełęcz Krowiarki – Babia Góra – Przełęcz Krowiarki
III - Pasmo Podhalańskie, Gorce, Beskid Makowski i Wyspowy
1
20.10.2018
[RELACJA]
Harkabuz – Rabska Góra – Rabka-Zdrój
2
15.12.2018
[RELACJA]
Rabka-Zdrój – Luboń Wielki – Przełęcz Glisne
3
12.01.2019
[RELACJA]
Przełęcz Glisne – Szczebel – Kasinka Mała
4
24.02.2019
[RELACJA]
Kasinka Mała – Lubogoszcz – Kasina Wielka
5
. .
[w przygotowaniu]
Kasina Wielka – Śnieżnica – Przełęcz Gruszowiec
6
. .
[w przygotowaniu]
Przełęcz Gruszowiec – Ćwilin – Jurków
7
. .
[w przygotowaniu]
Jurków – Mogielica – Jasień – Przełęcz Przysłop
IV - Beskid Wyspowy
1
6.05.2017
[RELACJA]
Mogielica – Przełęcz Słopnicka
2
29.10.2017
[RELACJA]
Przełęcz Słopnicka – Łukowica
3
18.11.2017
[RELACJA]
Łukowica – Miejska Góra
V - Beskid Wyspowy
1
19.11.2016
[RELACJA]
Jasień - Mszana Dolna
VI - Podhale
1
25.03.2017
[RELACJA]
Ludźmierz - Ząb
2
26.03.2017
[RELACJA]
Ząb - Kiry
VII - Tatry
1
2.04.2016
[RELACJA]
Kiry - Dolina Jarząbcza
2
29.10.2016
[RELACJA]
Polana Huciska - Polana Strążyska
3
3.12.2016
[RELACJA]
Polana Strążyska - Kuźnice
4
21.01.2017
[RELACJA]
Kuźnice - Wiktorówki - Palenica Białczańska
5
25.02.2017
[RELACJA]
Palenica Białczańska - Morskie Oko
VIII - Gorce
1
17.09.2016
[RELACJA]
Turbacz - Studzionki
2
18.09.2016
[RELACJA]
Studzionki - Lubań
IX - Beskid Sądecki
1
5.08.2018
[RELACJA]
Dzwonkówka – Tylmanowa
X - Beskid Sądecki, Beskid Niski
-
. .
[w opracowaniu]
Stary Sącz – Magura Wątkowska

Fascynujący świat krasu

25-27 lipca 2014 roku
Trzy dni w Raju... Słowackim Raju
Góry piękne są!
...można je przemierzać w wielkiej ciszy i samotności,
ale jakże piękniejsze stają się, gdy robimy to w tak wspaniałym towarzystwie – dziękujemy Wam
za trzy niezwykłe dni w Słowackim Raju,
pełne serdeczności, ciekawych pogawędek na szlaku
i za tyleż uśmiechu.
24-26 lipca 2015 roku
Powrót do Słowackiego Raju
Powróciliśmy tam, gdzie byliśmy roku zeszłego,
gdzie natura stworzyła coś niebywałego;
gdzie płaskowyże pocięły rokliny,
gdzie Spisza i Gemeru łączą się krainy;
by znów wędrować wąwozami dzikich potoków,
by poczuć na twarzy roszące krople wodospadów!
To czego jeszcze nie widzieliśmy – zobaczyliśmy,
gdy znów w otchłań Słowackiego Raju wkroczyliśmy!


19-21 sierpnia 2016 roku
Słowacki Raj 3
Tam gdzie dotąd nie byliśmy!
Przed nami kolejne trzy dni w raju… Słowackim Raju
W nieznane nam dotąd kaniony ruszymy do boju
Od wschodu i zachodu podążymy do źródeł potoków
rzeźbiących w wapieniach fantazję od wieków.
Na koniec pożegnalny wąwóz zostanie na południu,
Ostatnia droga do przebycia w ostatnim dniu.

           I na całe to krasowe eldorado
spojrzymy ze szczytu Havraniej Skały,
           A może też wtedy zobaczymy
to czego dotąd nasze oczy widziały:
           inne słowackie krasy,
próbujące klasą dorównać pięknu tejże krainy?
           Niech one na razie cierpliwie
czekają na nasze odwiedziny.

7-9 lipca 2017 roku
Słowacki Raj 4
bo przecież trzy razy to za mało!
Ostatniego lata miała to być wyprawa ostatnia,
lecz Raj to kraina pociągająca i w atrakcje dostatnia;
Piękna i unikatowa, w krasowe formy bogata,
a na dodatek zeszłego roku pojawiła się w niej ferrata -
przez dziki Kysel co po czterdziestu latach został otwarty
i nigdy dotąd przez nas jeszcze nie przebyty.
Wspomnień czar ożywi też bez większego trudu
fascynujący i zawsze urzekający kanion Hornadu.
Zaglądnąć też warto do miasta mistrza Pawła, uroczej Lewoczy,
gdzie w starej świątyni świętego Jakuba każdy zobaczy
najwyższy na świecie ołtarz, wyjątkowy, misternie rzeźbiony,
bo majster Paweł jak Wit Stwosz był bardzo uzdolniony.
Na koniec zaś tej wyprawy - wejdziemy na górę Velka Knola
Drogą niedługą, lecz widokową, co z góry zobaczyć Raj pozwala.
Słowacki Raj od ponad stu lat urodą zniewala człowieka
od czasu odkrycia jej przez taternika Martina Rótha urzeka.
Grupa od tygodni w komplecie jest już zwarta i gotowa,
Kaniony, dzikie potoki czekają - kolejna rajska wyprawa.


Cudowna wyprawa z cudownymi ludźmi!
Dziękujemy cudownym ludziom,
z którymi pokonywaliśmy dzikie i ekscytujące szlaki
Słowackiego Raju.
Byliście wspaniałymi kompanami.

Miało być naprawdę po raz ostatni...
Lecz mówicie: jakże to w czas letni
nie jechać znów do Słowackiego Raju -
pozwolić na zlekceważenie obyczaju.
Nawet gdy niemal wszystko już zwiedzone
te dzikie kaniony wciąż są dla nas atrakcyjne.
Powiadacie też, że trzy dni w raju to za krótko!
skoro tak, to czy na cztery nie będzie zbyt malutko?
No cóż, podoba nam się ten kras,
a więc znów do niego ruszać czas.
A co wrzucimy do programu wyjazdu kolejnego?
Może z każdego roku coś jednego?
Niech piąty epizod w swej rozciągłości
stanie się powrotem do przeszłości,
ruszajmy na stare ścieżki, niech emocje na nowo ożyją
gdy znów pojawimy się w Raju z kolejną misją!

15-18 sierpnia 2018 roku
Słowacki Raj 5
Retrospekcja
Suchá Belá - Veľký Sokol -
- Sokolia dolina - Kyseľ (via ferrata)

Koszulka wodniacka

Łemkowyna

- etap 1 -

18-20 wrzesień 2015
Beskid Niski
WSCHODNIA ŁEMKOWSZCZYZNA



- etap 2 -

16-18 październik 2015
Beskid Sądecki, Pieniny
ZACHODNIE KRAŃCE
ŁEMKOWSZCZYZNY


- etap 3 -

29-31 styczeń 2016
Beskid Niski
ŚRODKOWA ŁEMKOWSZCZYZNA



- etap 4 -

22-24 kwiecień 2016
Beskid Niski, Bieszczady
WSCHODNIE KRAŃCE
ŁEMKOWSZCZYZNY


- etap 5 -

21-23 lipiec 2017
Beskid Niski
ZACHODNIA ŁEMKOWSZCZYZNA
WATRA ŁEMKOWSKA w ZDYNI



Geocache

Tatrzańska rodzinka

Wspomnienie


519 km i 18 dni nieustannej wędrówki
przez najwyższe i najpiękniejsze partie polskich Beskidów
– od kropki do kropki –
najdłuższym górskim szlakiem turystycznym w Polsce


Dorota i Marek Szala
Główny Szlak Beskidzki
- od kropki do kropki -

WYRÓŻNIENIE
prezentacji tego pasjonującego przedsięwzięcia na



za dostrzeżenie piękna wokół nas.

Dziękujemy i cieszymy się bardzo,
że nasza wędrówka Głównym Szlakiem Beskidzkim
nie skończyła się na czerwonej kropce w Ustroniu,
ale tak naprawdę doprowadziła nas aż na
Navigator Festival 2013.

Z pamiętnej wędrówki...

Po drugiej stronie Tatr, czyli na grani Niżnych Tatr

Na drogę zabieramy tylko trochę jedzenia i wody,
dobre buty, ciepły łach, szczyptę odwagi i chęci pokłady.
Na tą wędrówkę krainą nam nieznaną,
przez dziką przyrodę nieujarzmioną,
matka natura niech da nam warunki wymarzone,
a niedźwiedzie, wilki niech będą spokojne i najedzone.
      Dzień za dniem niech trwa wędrówka ta!

Podążać będziemy w stronę zachodzącego słońca,
by przed zmierzchem w jego czerwieni utulić lica.
Zaś zbudzić się pełni sił porannym brzaskiem,
a potem pchani porannym, ciepłym promykiem
ruszyć dalej przed siebie, tak jak wczoraj znów na zachód;
ufni naturze, że nie rzuci nam pod nogi żadnych przeszkód.
      Dzień za dniem niech trwa wędrówka ta!

DZIEŃ 0: 1.07.2014
Na start...
DZIEŃ 1: 2.07.2014
Telgárt
   - Útulňa Andrejcová
DZIEŃ 2: 3.07.2014
Útulňa Andrejcová
   - Čertovica
DZIEŃ 3: 4.07.2014
Čertovica
   - Chata Štefánika
DZIEŃ 4: 5.07.2014
Chata Štefánika
   - Útulňa Ďurková
DZIEŃ 5: 6.07.2014
Útulňa Ďurková
   - Donovaly

Napisz do nas