Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bardo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bardo. Pokaż wszystkie posty

za nami
pozostało
368,2 km
150,8 km
Nie pierwszy raz piękny poranek obudził nas na Turbaczu. Gorce po raz kolejny imponowały. Znakomita przejrzystość powietrza i blask wschodzącego słońca sprawiły, że Kotlina Nowotarska i piętrząca się za nią ściana Tatr nabrały wyjątkowego kontrastu. Chłód zmusił nas do ubrania kurtek.

Dzisiejszy odcinek jest spacerowy. Cały czas w dół do Rabki, dwa postoje na Starych Wierchach i Maciejowej, a w Rabce przerwa na obiad w pizzerii „Maleńka”. Potem wchodzimy do Beskidu Makowskiego i wtedy zaczyna się sączyć z nieba. Zakładamy pałatki. Szlak robi się błotnisty, a łąki stają się podmokłe. Buty szybko nasiąkają wodą, a wkrótce jej nabierają. Idziemy na pamięć, bo znamy tą trasę.

Główny Szlak  Beskidzki przebiega chwilkę przez Beskid Makowski, aby dłużej w nim pobyć zatrzymujemy się tu na noc, w Jordanowie, w ośrodku „Strumyk”. Poza tym wspinaczka na Pasmo Polic w taką pogodę (barową) nie byłaby prosta, bo błoto zapewne sięga na tym podejściu po kostki. Już kiedyś mieliśmy przyjemność to sprawdzić. Po za tym trzeba się osuszyć, a tu do tego są znakomite warunki.

POGODA:
noc
rano
dzień
wieczór
zachmurzenie małe
zachmurzenie małe
deszcz
deszcz

TRASA:
Schronisko PTTK na Turbaczu (1283 m n.p.m.) [czerwony szlak] Turbacz (1310 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rozdziele (1198 m n.p.m.) [czerwony szlak] Obidowiec (1106 m n.p.m.) [czerwony szlak] Groniki (1027 m n.p.m.) [czerwony szlak] Schronisko PTTK na Starych Wierchach (968 m n.p.m.) [czerwony szlak] Jaworzyna Ponicka (995 m n.p.m.) [czerwony szlak] Bardo (948 m n.p.m.) [czerwony szlak] Bacówka PTTK na Maciejowej (852 m n.p.m.) [czerwony szlak] Maciejowa (815 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rabka-Zdrój (481 m n.p.m.) [czerwony szlak] Zbójecka Góra, płd zbocza (643 m n.p.m.) [czerwony szlak] Skawa (463 m n.p.m.) [czerwony szlak] Jordanów (482 m n.p.m.)

OPIS:
Od schroniska do szczytu Turbacza (1310 m n.p.m.) mamy kilka minut drogi. Wierzchołek Turbacza były jeszcze nie tak dawno zupełnie zarośnięty lasem. Występujące w ostatnich latach huragany przyczyniły się do powstania wiatrołomów na jego zachodnich zboczach. Dzięki nim szczyt jak za dawnych lat odsłania teraz ładne panoramy, ukazujące Babią Górę, Pasmo Polic, a także dalsze pasma górskie w zależności od pogody. Na szczycie Turbacza stoi obecnie kamienny obelisk oraz żelazny krzyż z datami 1945–1985.

Z Turbacza schodzimy ścieżką wijącą się pośród powalonych drzew, czasem zastawiających nam przejście. Po opuszczeniu tego podszczytowego odcinka szlak wiedzie bardzo łagodnie grzbietem. Zbliżając się do niewyraźnej kulminacji Obidowca (1106 m n.p.m.) przechodzimy obok pomnika z krzyżem zbudowanego ze szczątków samolotu sanitarnego, który rozbił się tu w maju 1973 roku podczas transportowania chorego dziecka do Nowego Targu.

Idziemy wciąż spacerową, szeroką ścieżką, która na przemian nieznacznie się podnosi, a następnie opada. Tak docieramy do Schroniska PTTK na Starych Wierchach, znajdującego się na polanie o takiej nazwie, na wysokości 973 m n.p.m. Kiedyś przez tą polanę prowadziła droga kołowa ze Szczyrzyca do Nowego Targu. Jeż wtedy działała na Starych Wierchach karczma, która była odwiedzana przez podróżnych, ale też przez zbójników. Według podań ludowych to właśnie „chłopcy zza bucka” (jak nazywano wówczas zbójników) związali łańcuchem właściciela karczmy i utopili go w potoku.

Z polany Stare Wierchy wchodzimy do lasu. Droga sukcesywnie obniża naszą wysokość. Idziemy jeszcze wzdłuż granicy Gorczańskiego Parku Narodowego. Przechodzimy w pobliżu kolejnych grzbietowych kulminacji - Jaworzynę Ponicką (995 m n.p.m.), Bardo (948 m n.p.m.), Wierchową (940 m n.p.m.), aż wchodzimy na polanę z Bacówką na Maciejowej. Szczyt Maciejowej (915 m n.p.m.) wznosi się nieco dalej. W zimie funkcjonuje na niej nartostrada z wyciągiem orczykowym.

Schodząc z Maciejowej nasza droga szybko wychodzi z lasu, a przed nami odsłania się panorama na Rabkę-Zdrój. Z prawej góruje potężny masyw Lubonia Wielkiego (1022 m n.p.m.), który jest najwybitniejszym szczytem górskim w Beskidzie Wyspowym. W dali widać południowe flanki Beskidu Makowskiego, a za nimi Pasmo Polic. Dalej nieco na lewo wznosi się najwyższy szczyt polskich Beskidów - Babia Góra (1725 m n.p.m.). Do Rabki-Zdroju schodzimy pagórkowatym terenem, pokrytym malowniczymi pasami pól i łąk.

Rabka-Zdrój to tzw. miasto dzieci, specjalizujące się w leczeniu i rehabilitacji dzieci. Posiada wyjątkowo korzystny mikroklimat wynikający z nasłonecznienia i oddziaływania lasów. W 1996 roku Rabka-Zdrój została uhonorowana zaszczytnym tytułem „Miasto Dzieci Świata”. W Rabce-Zdroju szlak prowadzi wokół Parku Zdrojowego, a potem do stacji kolejowej przy której stoi pomnik Św. Mikołaja. Następnie przechodzi przez tory kolejowe i przechodzi obok najcenniejszego zabytku miasta - modrzewiowy kościół z 1606 roku. Jednak od 1936 roku nie spełnia on już swojej pierwotnej funkcji, a w jego wnętrzu utworzono muzeum etnograficzne. Dalej uliczkami dochodzimy do kładki nad rzeką Raba i przemieszczamy się na drugi brzeg. Wkraczamy do Beskidu Makowskiego, nie na długo, ale wystarczająco by poznać klimaty tego nieco rzadziej uczęszczanego pasma, oazy wiejskiego spokoju.

Szlak zaczyna się piąć lekko w górę mijając m.in. jedną z nielicznych już pracowni garncarskich. Wspinamy się na stoki Zbójeckiej Góry (643 m n.p.m.), za którą przekraczamy bardzo ruchliwą trasę europejską E77, czyli popularną „Zakopiankę”. Dalej wędrujemy zalesionymi fragmentami po stokach Birtalowej (626 m n.p.m.), a następnie widokowym grzbietem schodzimy do Skawy. W Skawie rozpoczyna się dłuższy asfaltowy odcinek naszej trasy.

Przez wieś Skawa przepływa rzeka Skawa. Jest to rzeka o znacznym potencjale powodziowym, charakteryzuje się gwałtownymi, choć krótkotrwałymi wezbraniami. Potrafi ona przy tym zmieniać swoje koryto. Szosą przechodzącą przez wieś kierujemy się na północny zachód, która niebawem pnie się lekko w górę, dochodząc do drogi krajowej nr 28. Tu skręcamy w lewo obierając kierunek na Jordanów. Ruchliwa droga krajowa opada w dolinę rzeki Malejówka, ukazując nam wzniesienie na którym leży centrum Jordanowa.

Tatry z tarasu przed Schroniskiem PTTK na Turbaczu.
Tatry z tarasu przed Schroniskiem PTTK na Turbaczu.

Tatry i Kotlina Nowotarska z tarasu przed Schroniskiem PTTK na Turbaczu.
Tatry i Kotlina Nowotarska z tarasu przed Schroniskiem PTTK na Turbaczu.

Taras widokowy przed Schroniskiem PTTK na Turbaczu (1283 m n.p.m.).
Taras widokowy przed Schroniskiem PTTK na Turbaczu (1283 m n.p.m.).

Turbacz (1310 m n.p.m.) - najwyższy szczyt Gorców.
Turbacz (1310 m n.p.m.) - najwyższy szczyt Gorców.

Turbacz (1310 m n.p.m.).
Turbacz (1310 m n.p.m.).

Widoki na zachód ze stoków Turbacza.
Widoki na zachód ze stoków Turbacza.

W stronę pasma Lubonia Wielkiego.
W stronę pasma Lubonia Wielkiego.

Zejście z Turbacza.
Zejście z Turbacza.


Polana przed Starymi Wierchami z widokiem na dolinę potoku Lepietnica.
Polana przed Starymi Wierchami z widokiem na dolinę potoku Lepietnica.

Kotlina Orawsko-Nowotarska na przedłużeniu doliny potoku Lepietnica.
Kotlina Orawsko-Nowotarska na przedłużeniu doliny potoku Lepietnica.

Stare Wierchy - polana ze schroniskiem PTTK (973 m n.p.m.).
Stare Wierchy - polana ze schroniskiem PTTK (973 m n.p.m.).

Na polanie Przysłop, niedaleko szczytu Maciejowej (815 m n.p.m.).
Na polanie Przysłop, niedaleko szczytu Maciejowej (815 m n.p.m.).

Polana Przysłop z Bacówką PTTK na Maciejowej.
Polana Przysłop z Bacówką PTTK na Maciejowej.

Widoki z polany Przysłop w kierunku Lubonia Wielkiego (1022 m n.p.m.).
Widoki z polany Przysłop, spod Bacówki PTTK na Maciejowej
w kierunku Lubonia Wielkiego (1022 m n.p.m.) - najwybitniejszego szczytu górskiego w Beskidzie Wyspowym.

Tatry z Polany Przysłop.
Tatry z Polany Przysłop.

Beskid Wyspowy ze stoków Maciejowej.
Beskid Wyspowy ze stoków Maciejowej.

Droga z Maciejowej.
Droga z Maciejowej.

Panorama na zachód z polnej drogi schodzącej z Maciejowej.
Panorama na zachód z polnej drogi schodzącej z Maciejowej.

Rabka-Zdrój. Park Zdrojowy.
Rabka-Zdrój. Park Zdrojowy.

Rabka-Zdrój. Pomnik Świętego Mikołaja przed budynkiem stacji kolejowej.
Rabka-Zdrój. Pomnik Świętego Mikołaja przed budynkiem stacji kolejowej.

Przejście przez rzekę Rabę, z Gorców do Beskidu Makowskiego.
Przejście przez rzekę Rabę, z Gorców do Beskidu Makowskiego.

Na Zbójecką Górę.
Na Zbójecką Górę.

Na stokach Zbójeckiej Góry (643 m n.p.m.). Z tyłu widać grupę Lubonia Wielkiego i Gorce.
Na stokach Zbójeckiej Góry (643 m n.p.m.). Z tyłu widać grupę Lubonia Wielkiego i Gorce.

Przejście przez „Zakopiankę”.
Przejście przez „Zakopiankę”.

Na łąkach wsi Skawa. Z lewej widać Birtalową (626 m n.p.m.) z masztem telekomunikacyjnym.
Na łąkach wsi Skawa. Z lewej widać Birtalową (626 m n.p.m.) z masztem telekomunikacyjnym.

Dolina Skawy (rzeki i wsi).
Dolina Skawy (rzeki i wsi o tej samej nazwie).

Skawa żegna.
Skawa żegna.

Jordanów wita.
Jordanów wita.

Jordanów.
Jordanów.

Więcej informacji - kliknij na obrazek...
Łopiennik (1069) - Stryb (1011) - Hyrlata (1103)
24-26.11.2017
Bieszczady... ileż w nich odmienności w porównaniu do pozostałych polskich gór! Niezwykłe i magiczne o każdej porze roku. Majestatycznie wznoszą się ku błękicie nieba i obłokom. Najwyższe z nich tworzy grupa bezleśnych grzbietów pokrytych połoninami, bajecznymi łąkami, które w niższych partiach przechodzą wprost w naturalne lasy bukowo-jodłowe, z domieszką starych jaworów, czy świerków. Są też tajemnicze, lesiste masywy, rozdzielone głuszą dolin. Mówią, że przestają być dzikie, lecz tkwi w nich legenda. Urzekają pięknem i malowniczością krajobrazów o każdej porze roku. Nie tylko latem i jesienią, kiedy paleta kolorów pokrywająca lasy najbardziej wpływa na emocje, ale również wtedy, kiedy zmysły zatapiają się w cichości późnej jesieni, zimy, czy wiosną, kiedy wszystko znów zaczyna się na nowo. Czy znamy wszystkie oblicza Bieszczadów? Raczej nie, dlatego chcemy zagościć w nich o każdej porze roku, aby stać się godnym ich korony.

Translator

Info

Licencja Creative Commons Gdy nie jest to inaczej sprecyzowane pod konkretnym materiałem, to:
Publikowane na blogu materiały można wykorzystać na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie materiałów publikowanych na niniejszym blogu i jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o twórcy i adresu internetowego bloga. Pozwala się na wykorzystanie tych materiałów w innych dziełach pod warunkiem udostępniania ich na tej samej licencji.

Kuferek

Hej wędrowcze, właśnie otworzyłeś malutki skarbczyk.
Nie jest on drogocenny, ale nie wykluczone, że znajdziesz w nim coś
co może Ci się przydać.

Kolekcje

Wędrowanie po znanych i nieznanych szlakach to ogrom niesamowitych wrażeń i emocji. Z każdą zakończoną wędrówką wiąże się tęsknota i czar wspomnień. Odczucia takie towarzyszą nam od samego początku przygody, wyzwalając potrzebę zachowania przeżyć, nie tylko w ulotnej pamięci ludzkiej, ale również w formie bardziej trwałej, w postaci fotografii, opisów, dzienniczków przebytych tras, odwiedzonych miejsc, czy zdobytych szczytów. Utrwalanie to jest również okazją do usystematyzowania turystycznych poczynań wg różnych kryteriów - zdobytych koron gór, przebytych szlaków, itp.

Napisz do nas