Przed nami góra wielka i tajemnicza, wybijająca się nad zagórzańską stolicą. Zagórzańskie opowieści o niej nawiązują do czartów, płanetników, utopców i innych demonicznych postaci. Jakaż ta góra będzie dla nas dzisiaj? Porośnięta jest jednym z najpiękniejszych lasów w Beskidzie Wyspowym, nie tylko bukami, ale też imponującymi, rosłymi i dorodnym jodłami. Czy jest to ciemny i upiorny las, który sprawi, że wędrówka przez górę przyniesie dreszczyk emocji mrożący krew w żyłach. A może zupełnie inaczej, bo jak jej nazwy można by wnioskować - powinna być to góra lubo gościnna. Swą nazwę zawdzięcza bowiem obfitości podczas królewskich polowań, które dawnymi czasy odbywały się tutaj.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mszana Dolna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mszana Dolna. Pokaż wszystkie posty
sobota, 27 maja 2017
GSBW, etap 5: Lubogoszcz
Beskid Wyspowy, Główny Szlak Beskidu Wyspowego, GSBW, Kasinka Mała, Lubogoszcz, Mszana Dolna
2 komentarze
sobota, 7 stycznia 2017
GSBW, etap 2: Potaczkowa
Adamczykowa, Główny Szlak Beskidu Wyspowego, Gorce, Grzebień, GSBW, Mszana Dolna, Potaczkowa, Rabka-Zdrój
Brak komentarzy
Mróz, siarczysty mróz, nie każdy miał ochotę wystawić nos za próg domu. Chyba tylko poza trzydziesto trzy osobową ferajną, która przybyła dzisiaj do Mszany Dolnej. Dotarli tutaj choć nie każdemu odpalił samochód. Po za nami na ulicach ludzi nie widać. Siedzą w ciepełku domostw, bo mróz aż trzeszczy. Ta wyprawa zaczyna się jednak bez względu na panujący mróz, choć grupa została przez niego przetrzebiona i to aż o połowę. Wyzwanie podjęli tylko najwięksi śmiałkowie, najodważniejsi wojownicy. Ruszają tropami Rysia po Beskidzkich Wyspach.
sobota, 19 listopada 2016
GSBW, etap 1: Jasień, Ostra, Ogorzała
Beskid Wyspowy, Główny Szlak Beskidu Wyspowego, GSBW, Jasień, Krzystonów, Mszana Dolna, Ogorzała, Ostra
Brak komentarzy
Głęboka dolina Kamienicy stroni od światła słonecznego, szczególnie teraz kiedy słońce nie wzbija się wysoko ponad horyzont. Dobrze ma się w niej chłód i wilgoć. Śnieg z pierwszego opadu utrzymuje się tutaj pomimo kilkudniowego ocieplenia. Jedziemy na wprost na oślepiające słońce, które niemrawo wstaje i powoli przesuwa się wyżej. Rzuca kosmyki promieni po zmrożonej ziemi. Przedzimie w dolinie Kamienicy zaczyna się wcześniej. Przed nami pierwszy dzień nowej wędrówki przez pasmo niepowtarzalne, bo wyróżniające się wyjątkową formą kształtu. Charakterystyczną jego cechą jest odosobnienie szczytów, wznoszących się 400-500 metrów ponad otaczającym je terenem. Większość z nich nie tworzy długich grzbietów, lecz pojedyncze wypiętrzenia otoczone szerokimi i rozległymi dolinami. Taka nieczęsta forma kształtów sprawiła, że góry te nazywane są potocznie Beskidzkimi Wyspami, bo kojarzą się one właśnie z wyspami, szczególnie wtedy, gdy doliny wypełniają mgły, tak jak dzisiejszego chłodnego poranka. Wówczas wierzchołki wyłaniające się z toni tego morza mgieł wyglądają jak wyspy. W okresie międzywojennym, ktoś, choć do końca nie wiadomo na pewno kto, wymyślił nazwę Beskid Wyspowy, która stała się nazwą powszechnie obowiązującą.
MSP TW-05: Jasień - Mszana Dolna
Beskid Wyspowy, Jasień, Krzystonów, Małopolski Szlak Papieski, MSP, Mszana Dolna, Ogorzała, Ostra
Brak komentarzy
| Inteligentna turystyka pozwala dowartościować piękno świata stworzonego.
Jan Paweł II, 24.06.2002 r.
|
sobota, 19 marca 2016
Mały Szlak Beskidzki, etap 10: Mszana Dolna - Luboń Wielki
Beskid Wyspowy, Luboń Mały, Luboń Wielki, Mały Szlak Beskidzki, MSB, Mszana Dolna, Przełęcz Glisne
3 komentarze
MAŁY SZLAK BESKIDZKI
przez cztery pory roku z polskimi zwyczajami ludowymi w tle
PRZED
WIOŚNIE |
WIOSNA
|
LATO
|
JESIEŃ
|
PRZED
ZIMIE |
ZIMA
|
||||
|
Jare Gody
|
Zielone Świątki
|
Noc Kupały
|
Noc
Świętojańska |
Od zażynek
do dożynek |
Dziady
|
Katarzynki
i Andrzejki |
Szczodre Gody
|
Zapusty
|
Judaszki
|
Judaszki
Zima jeszcze nie chce ustąpić wiośnie. Przyroda jeszcze odpoczywa, oczekując niezaprzeczalnych oznak wiosny. Jej zwiastunami są drobne białe kwiaty śnieżyczki przebiśnieg i śnieżycy wiosennej, w górach na halach zakwitają łany szafranu spiskiego. Zwierzęta przebudzone z zimowego snu stają się wyraźnie aktywniejsze. Do swych gniazd wracają ptaki z ciepłych krajów. Lasy, pola zaczynają się zielenić. Wkrótce zamknie się krągły rok - rytm przyrody, życia i ludzkiej egzystencji.
W ludzkich obejściach również trwają przygotowania do wiosny - zwyczajowe sprzątanie. Wszystkie śmieci, liście i inne pozostałości po odchodzącej zimie układa się na jeden stos, a potem podpala. Gdzieniegdzie ognisko to nazywane było „paleniem Judasza”. Podobną wymowę, wyrażającą dezaprobatę największemu zdrajcy w historii chrześcijaństwa miał powszechny niegdyś zwyczaj wieszania, palenia i topienia kukły Judasza. Wyrósł on na bazie pogańskiego obyczaju powitania wiosny i topienia Marzanny. Korzeniami sięga więc do najstarszych praktyk stosowanych przez człowieka dla zjednania sobie natury i jej sił. Nadchodzący czas Wielkiej Nocy będzie najlepszym by zatrzymać się i pomyśleć o życiu, mając na względzie innych, bez względu na kolor skóry, czy wiarę, by współistnieć w zgodzie z naturą i Stwórcą tego unikalnego i cudownego kawałka Wszechświata jakim jest nasza Ziemia. |
sobota, 9 stycznia 2016
Mały Szlak Beskidzki, etap 9: Kasina Wielka - Mszana Dolna
MAŁY SZLAK BESKIDZKI
przez cztery pory roku z polskimi zwyczajami ludowymi w tle
PRZED
WIOŚNIE |
WIOSNA
|
LATO
|
JESIEŃ
|
PRZED
ZIMIE |
ZIMA
|
||||
|
Jare Gody
|
Zielone Świątki
|
Noc Kupały
|
Noc
Świętojańska |
Od zażynek
do dożynek |
Dziady
|
Katarzynki
i Andrzejki |
Szczodre Gody
|
Zapusty
|
Judaszki
|
Zapusty
Rośliny spoczywają pod okrywą śniegu. Zwierzętom trudno znaleźć pożywienie. Świat zwierząt i roślin wypracował sobie sposoby na przetrwanie zimy, nawet bardzo surowej. Przyroda znajduje się w stanie hibernacji, pozwalającym łatwiej znieść niskie temperatury, czy wszelkie inne przeciwności związane ze srogą aurą. Uśpiona - czeka na przebudzenie.
Świat wygląda teraz jak zaczarowany. Olśniewa najpiękniejszym błękitem nieba, blaskiem słońca szklącym się po śnieżnobiałej pokrywie zachwycającą feerią barw. Magia minionych świąt jest jeszcze świeża. Trwają jednakże zapusty - to czas hulanek, tańców i wszelkiej swawoli. Ten dość huczny okres w pierwotnym znaczeniu miał pobudzać przyrodę do przetrwania. Karnawałowe zabawy wywodzą się ze słowiańskich obrzędów ku czci bóstw życia i słońca, wschodzących roślin i kwiatów, a także urodzaju, szczęścia i dobrobytu. W staropolszczyźnie był na ten przykład zwyczaj tańca „na wysoki len i konopie”, podczas których skakano jak najwyżej, by rośliny te wysokie urosły. Skakano też na proso i na owies. Po dróżkach i uliczkach chodzą przebierańcy, w tym kolędnicy przynosząc do domów pomyślną wróżbę powodzenia, dostatku i urodzaju. Szalony czas zabaw potrwa do północy we wtorek zapustny. Wtedy zamilkną śpiewy, ucichnie muzyka, a basista zerwie strunę u basów na znak, że nadszedł czas ciszy, skupienia i przygotowań do Wielkiej Nocy. |



























Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu -
koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.







