|
3
|
Cannole - Otranto
|
|
POGODA NA TRASIE
|
noc
|
rano
|
południe
|
popołudnie
|
wieczór
|
|
|
|
|
|
|
Podążając szlakiem Via Francigena natkniemy się dziś na dwa ważne punkty
orientacyjne dla średniowiecznych pielgrzymów: farmy Anfiano i Torcito.
Następnie wejdziemy na wzgórze do Sanktuarium Madonny di Montevergine, wciąż
będącego celem pielgrzymek, które kryje kryptę ozdobioną freskami
przedstawiającymi Madonnę w stylu bizantyjskim. Dalsza droga powiedzie nas
przez swoisty megalityczny ogród. Urzekająca trasa przenosić będzie nas w
czasie, ścieżką pośród menhirów i dolmenów, pełnych tajemnic, magicznych miejsc,
takich jak „Masso della Vecchia”, związana z Herkulesem i czarownicą, która tam
kiedyś mieszkała, dolmen Stabile, czy menhir San Paolo, w którym znajduje się
fresk łączący San Paolo ze zjawiskiem „tarantyzmu”. Ostatnie kroki zaprowadzą
nas do Otranto, gdzie będziemy mogli wyobrazić sobie starożytne galery
wypływające na wschód, na pełne morze z przepięknej zatoki.
|
|
do celu mamy
|
|
|
78,6 km
|
|
OPIS TRASY
Etap rozpoczynamy na rekreacyjnych obrzeżach Cannole, z którymi mogliśmy
zapoznać się dzień wcześniej. Pojawiamy się tu o godzinie 9.00 i ruszamy
przed siebie. Podążmy alejką wzdłuż obiektów Torcito Sport Center i wnet
wkraczamy w tereny leśne parku przyrodniczego „Torcito” (Parco Naturale di Torcito). Po drugiej stronie kompleksu leśnego Via Francigena kieruje nas na północ.
Skrajem lasu po kilku minutach docieramy do Masseria Torcito.
|
Park Przyrodniczy „Torcito”.
|
Masseria Torcito to urokliwy, wiejski kompleks pochodzący z XVII wieku. Na
terenie Masseria Torcito obok domu wiejskiego znajdują się: kościół pod
wezwaniem Świętego Wita, podziemna tłocznia oliwy, wieża gołębnika, kilka
grobowców wykutych w skale, cysterny, studnie i magazyny zboża, a wszystko to
wtopione w spokój śródziemnomorskiego krajobrazu. Szeroka droga dojazdowa do
niego zachowała głębokie koleiny pozostawione przez wozy przejeżdżające tu
dawniej. Ciekawostką jest, że dom gospodarczy wyposażony jest w systemy
obronne, takie jak dwupiętrowa wieża, zewnętrzne schody z mostem zwodzonym,
machikuły i chodnik patrolowy.
|
W obejściach Masseria Torcito.
|
Kompleks Masseria Torcito był budowany w kilku etapach, począwszy
od XVII wieku, jak wskazuje data 1657 umieszczona na fasadzie. Najstarszą jego
częścią jest budynek wieżowy, charakteryzujący się pochyłą podstawą, narożnymi
przyporami, machikułami i strzelnicami. Począwszy od XVIII wieku dodawano inne budynki,
przeznaczone głównie do działalności produkcyjnej. Przez ponad 30 minut
penetrujemy Masseria Torcito.
|
Starożytna droga do Otranto, biegnąca od zabudowań Masseria
Torcito.
|
Podążamy dalej starożytną drogą do Otranto do drogowskazu dla pielgrzymów (Albero del Pellegrino) i ławeczki, przy której skręcamy w prawo i przemierzamy kolejne fragmenty
parku przyrodniczego „Torcito”. Z lewej przy dróżce mamy las, z prawej las
przeplata się z uprawami drzew oliwnych. Gdy po lewej kończy się las otaczają
nas już zewsząd sady i połacie łąk i pól uprawnych. Na lewo droga boczna
odchodzi do kolejnego wiejskiego gospodarstwa Masseria Lama, a trochę dalej do
Masseria Aleni.
Przy skrzyżowaniu dróg mamy historyczną Masseria Anfiano (kilka kroków w lewo
od szlaku) z zanurzoną w ziemi tłocznią oleju (Frantoio Ipogeo di Anfiano), stajnią i innymi pomieszczeniami do przechowywania oliwy. Udajemy się tam,
aby ją zobaczyć. Obiekty te wykute są w skale, typowo dla tradycji Salento.
Najstarsze wzmianki o tym gospodarstwie pochodzą z XIII wieku. Borgo Anfiano
to zupełnie opuszczone miejsce, ale kiedyś, gdy rosły tutaj rozległe oliwkowe
lasy, których ślady zachowały się do dziś, produkowano tu oliwę. Gospodarstwo
popadło w ruinę wraz z najazdem Turków. Około 1700 roku wybudowano tu nowy dom
wraz z kilkoma innymi budynkami, a miejsce zostało znowu
zasiedlone, jednak nie na długo. Nazwa Anfiano pochodzi z języka greckiego i
oznacza odizolowane miejsce, położone z dala od zamieszkałych ośrodków.
Uprawa oliwek była powszechna w Apulii od wieków, ale wraz z przybyciem
Bizantyjczyków, uprawa oliwek odżyła, znacząco kształtując cały krajobraz
Salento i życie jego mieszkańców. Wykorzystując naturalne zbocza i jaskinie
skalne, nawet w pobliżu krypt, mnisi i rolnicy zbudowali pierwsze podziemne
tłocznie oliwy. Ślady tych starożytnych budowli wciąż można znaleźć w wielu
miejscach regionu. W XVI wieku starożytna Terra d'Otranto, porośnięta gajami
oliwnymi, stała się najważniejszym ośrodkiem handlu oliwkami w regionie Morza
Śródziemnego. W tamtym czasie podziemne tłocznie oliwy, wykute w
skałach, rozpowszechniły się jeszcze bardziej w Apulii, a w
szczególności w Salento. Budowano je pod istniejącymi budynkami, zazwyczaj na
terenach mieszkalnych, co miało zapewnić lepszą ochronę w razie napadów. Co
więcej, wybór podziemnej lokalizacji pozwolił na oszczędność kosztów i
umożliwił korzystanie z idealnych temperatur do przetwarzania oliwek i
przechowywania oliwy.
Życie w podziemnej tłoczni oliwy było niezwykle trudne. Od listopada do
kwietnia, w okresie zbiorów oliwek, miejsca te tętniły życiem, a ludzie i
zwierzęta dzielili się przestrzenią i pracą. W przyćmionym świetle
pomieszczeń, oświetlonych latarniami, zmiany robocze były wyczerpujące,
zarówno dla mułów napędzających kamienie młyńskie, jak i dla ludzi
przydzielonych do tłoczenia. Nikt nie mógł opuszczać młyna, z wyjątkiem świąt
religijnych, takich jak Święto Niepokalanego Poczęcia, Boże Narodzenie,
Nowy Rok i święto patrona.
|
Masseria Anfiano z wykutą w tufie tłocznią oleju (Frantoio Ipogeo di Anfiano).
|
Olej salentyński był szczególnie ceniony i poszukiwany ze względu na swój
blask i czystość, które sprawiały, że płomień lampy był czystszy i jaśniejszy.
Olej ten nabył te właściwości dzięki miejscu, w którym był produkowany i
przechowywany, w odpowiedniej temperaturze i wilgotności. W kontakcie z
kamieniem olej dekantował się i osiągał czystość niezbędną dla jasnego,
czystego płomienia, wolnego od oparów i zapachów.
Te cechy spowodowały, że olej z Salento podbił najważniejsze miasta Europy,
takie jak Londyn, Paryż, Sztokholm, Wiedeń, stolice Rosji, a nawet te
zamorskie. Oliwa z oliwek Lampante z Salento dotarła do portów Morza
Śródziemnego i wyruszyła w rejs do Europy Północnej i Ameryki. Przez ponad dwa
stulecia aleje wielkich stolic, kandelabry katedr i pałace arystokracji lśniły
dzięki złotu Salento.
 |
Krzyż templariuszy Tentuta Tursani. |
Po zwiedzeniu starej olejarni o godzinie 10.35 ruszamy dalej na południe przez
oliwne gaje. Przechodząc u stóp wzgórza Montevergine napotykamy krzyż templariuszy, który przypomina o tym, że kiedyś stał w tym miejscu dom zakonny (preceptorium) Tentuta Tursani, należący w XIII wieku do templariuszy. Pewien niemiecki historyk, Salvator Fiori, na podstawie dokumentu datowanego na 25 marca 1308 roku zidentyfikował łącznie 15 takich posiadłości na obszarze Salento. Zbadany przez niego dokument mówi również o ośrodku produkcji wina zarządzanym przez mnichów bazyliańskich, opierającym się na siedmiu winnicach, a także plantacji sto sześćdziesięciu drzew oliwnych. To znaczące odkrycie, ponieważ identyfikuje jedną z najbardziej dochodowych posiadłości Zakonu Templariuszy w średniowiecznym Salento.
Po pewnym czasie dochodzimy do linii kolejowej. Chwilę
maszerujemy wzdłuż niej, aż do przejścia drogowego przez tory. Potem lekko w
górę.
|
Sanktuarium Matki Bożej z Montevergine.
|
Niedaleko stąd mamy park, w którym skrywa się ciekawa świątynia otoczona oazą
zieleni sosnowego lasu - Sanktuarium Matki Bożej z Montevergine. Obecne
sanktuarium, o charakterystycznej architekturze, zostało zbudowane na ruinach
starego kościoła z 1707 roku. Można odnieść wrażenie, że to taki sam jak jeden
z wielu małych wiejskich kościółków, ale po wejściu do środka wszystko się
zmienia. Wewnątrz, pierwszą rzeczą, która uderza zwiedzających, są duże
schody: centralne prowadzące w dół do krypty z kaplicą i boczne stopnie
prowadzące do ołtarza. Do krypty można wejść z wnętrza sanktuarium. Jeśli
brama wejściowa jest zamknięta, można wejść przez kaplicę po lewej stronie.
Ukryte pośród roślinności wejście do jaskini z bizantyjską kryptą zostało
odkryte ponoć dzięki wskazówkom udzielonym pewnemu pastuszkowi przez Matkę
Boską w 1595 roku. Już wtedy miał znajdować się w niej namalowany wizerunek
Madonny z Dzieciątkiem. W górnej kaplicy znajdują się relikwie św. Marii
Goretti.
|
|
Bizantyjska krypta w podziemiach Sanktuarium Matki Bożej z
Montevergine.
|
Region, w którym zatrzymaliśmy się teraz słynie z tradycji bożonarodzeniowych,
a szczególnie Palmariggi, którego centrum znajduje się przed nami, gdzie
organizowane jest w tym okresie żywa szopka (Presepe Vivente). Włoskie
szopki (presepi) często ewoluują, co mogliśmy zobaczyć już podczas
wcześniejszego wyjazdu na Via Francigena i w niektórych regionach tworzy się
też szopki pasyjne. W Sanktuarium Matki Bożej z Montevergine zobaczyć można
niezwykłe szopki przedstawiające sceny pasyjne (minidiorama).
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Przedstawienie Misterium Męki Pańskiej.
|
|
|
Posąg Chrystusa na Monte Vergine.
|
Za kościołem znajduje się droga krzyżowa wiodąca zboczem wzgórza Monte Vergine
(pierwotnie Monte Giove) do figury Chrystusa, skąd rozciąga się piękny widok
na równinę ciągnącą się w stronę morza. Obok świątyni stoi kamienny Menhir
Montevergine, jeden z wielu jakie napotkamy jeszcze na naszej trasie).
Przypuszcza się, że pierwotnie miał 245 cm wysokości i został uznany za
zniszczony. Obecnie liczy 190 cm wysokości (36 x 21 cm w przekroju). Nosi
wyraźne ślady renowacji oraz otwór u góry, w którym być może umieszczony był
krzyż.
|
Figura Matki Boskiej (Sagra Della Bruschetta Montevergine).
|
W lesie na Monte Vergine znajdziemy wiele miejsc piknikowych z ławami i
ławeczkami, a więc doskonałe miejsce na odpoczynek. Jednak większość czasu
poświecamy na zwiedzanie kościoła i jego okolicy. Bliżej kawiarni stoi
monumentalny obelisk zwieńczony figurą Matki Boskiej (Sagra Della Bruschetta Montevergine). Figura ta stoi na dużym ośmiokątnym cokole z balustradami na dwóch
poziomach o wysokości 35 metrów. Monument ten wznoszono przez 5 lat w okresie
1905-1910. Odsłonięcia dokonano po pierwszej wojnie światowej 18 maja 1919
roku za czasów arcybiskupa Otranto - Carmelo Patanè. Stojąca na szczycie
figura ma 5 metrów wysokości. W listopadzie 1999 roku została uderzona
piorunem i poważnie uszkodzona; została naprawiona przez artystę Rocco
Zappatore i ponownie odsłonięta 1 maja 2001 roku przez arcybiskupa Donato
Negro.
Kierujemy się na południowy zachód Via Antico Cammino do miasta Palmariggi.
Przy szlaku mamy kolejny Menhir Montevergine oznaczony numerem 2. Jest skryty
wśród drzew nieopodal kapliczki wotywnej zbudowanej w wapiennym murku przy
drodze, w której znajduje się namalowany wizerunek Madonny z Dzieciątkiem
(prawdopodobnie z Montevergine, do którego prowadzi droga). Dalej widzimy na
łąkach znane nam już kamienne furnieddhi i wtedy też przed nami pojawia się
widok miasta Palmariggi. Za niedługo odchodzimy w lewo na dróżkę, prowadzącą
nas przez obszar pokryty skałkami i lasem sosnowym, potem oliwny sad, wprost
do historycznego centrum miasta.
Wąską uliczką kręcącą się między murami i zabudowaniami starego miasta
wchodzimy na Piazza Guiseppe Garibaldi, przy którym stoi Palazzo Megha.
Funkcjonuje w nim obecnie hotel B&B. Z lewej mamy aptekę, a z prawej za
Palazzo Megha cafe bar. Idąc dalej za rogiem odsłania się Zamek Aragoński (Castello Aragonese Palmariggi), który stanowił część systemu obronnego zaprojektowanego w celu ochrony
pobliskiego miasta Otranto przed atakami wroga z wnętrza lądu. Został
wybudowany w XV wieku, kiedy Otranto odgrywało bardzo ważną rolę portu i
stolicy Terra d'Otranto.
|
|
Zamek Aragoński (Castello Aragonese Palmariggi).
|
Zamek Aragoński, z którego pozostały tylko dwie okrągłe wieże, połączone na
wpół zrujnowanym murem kurtynowym, był zbudowany na planie kwadratu. Na rogach
posiadał cztery wieże (trzy okrągłe i jedna kwadratowa). Otoczony był fosą,
widoczną jeszcze w pierwszej połowie ubiegłego wieku, a dostęp umożliwiał most
zwodzony skierowany na wschód. Po splądrowaniu Otranto przez Turków w 1480
roku, zamek przeszedł znaczące modyfikacje mające na celu dostosowanie jego
struktury do nowych wymagań militarnych, związanych w szczególności z coraz
powszechniejszym użyciem broni palnej. W 1724 roku część murów i plac apelowy
zostały usunięte z powodu budowy pałacu Vernazza, który obecnie pełni funkcję
ratusza. Fosę zasypano w latach powojennych (1946–1956) i rozebrano most
zwodzony, a także niektóre najbardziej zrujnowane fragmenty twierdzy, co
ostatecznie zmieniło pierwotny wygląd twierdzy.
|
Kościół św. Łukasza Ewangelisty (Chiesa di San Luca Evangelista).
|
Przy tym samym placu stoi główna świątynia Palmariggi - kościół św. Łukasza
Ewangelisty (Chiesa di San Luca Evangelista). Powstał na fundamentach
średniowiecznej budowli, przebudowanej po raz pierwszy w latach 1564–1569.
Później z powodu niepewnego stanu konstrukcyjnego został rozebrany i
odbudowany w latach 1777-1783. Jego fasada została wykonana z kamienia z Lecce
zgodnie z barokowymi kanonami końca XVIII wieku. Składa się z dwóch rzędów
oddzielonych belkowaniem. Dolny rząd jest podzielony na trzy części czterema
doryckimi pilastrami. W części centralnej znajduje się misternie rzeźbiony
portal wejściowy zwieńczony posągiem Madonny della Palma; w dwóch niszach po
bokach mieszczą figury św. Antoniego z Padwy i Madonny delle Grazie. W górnym
rzędzie znajduje się duże okno. Fasadę wieńczy smukły fronton, na którym
umieszczono herb miasta z palmą. Wnętrze tego kościoła jest jednonawowe z
gwiaździstym sklepieniem. Zdobi je sztukateria oraz ołtarze poświęcone św.
Józefowi, Matce Boskiej z Lourdes, Matce Boskiej Różańcowej i Trójcy Świętej.
W prezbiterium, oprócz marmurowego ołtarza głównego, znajdują się obrazy
apostołów Piotra i Pawła, namalowane przez Nicolę Castelluzzo w 1814 roku. Na
chórze znajdują się organy piszczałkowe z XIX wieku. W świątyni znajduje się
również duże płótno przedstawiające Wypędzenie kupców ze Świątyni.
|
|
Kościół św. Łukasza Ewangelisty (Chiesa di San Luca Evangelista) w Palmariggi.
|
|
|
|
|
Ołtarze w kościele św. Łukasza Ewangelisty w Palmariggi.
|
|
Przed figurą Matki Boskiej della Palma stojącej na początku Via
Palma.
|
|
|
|
|
Objawienie Madonny z Palmą.
|
|
|
Maria Santissima della Palma.
|
Gdy Via Francigena wyprowadza nas z centrum na Via Palma natkniemy się na inny
ciekawy kościół - Chiesa Maria Santissima della Palma. Powstał w
połowie XVIII wieku w wyniku przebudowy starej świątyni, z której pochodzą
XVI-wieczne nawy. Ma prostą fasadę podzieloną na trzy części wysokimi
pilastrami, z portalem i dużym oknem ustawionymi pośrodku. Na portalu znajduje
się łacińska rycina z dedykacją i rokiem 1751. Po bokach, w dwóch niszach
znajdują się wizerunki św. Teresy od Dzieciątka Jezus i św. Mikołaja.
Jednonawowe wnętrze z prostokątną nawą ma żebrowany sufit zdobiony stiukiem. W
ołtarzu głównym z kamienia z Lecce (w stylu rokoko) znajduje się wizerunek
Matki Boskiej della Palma trzymającej w ramionach Dzieciątko Jezus. Zdobią go
anielskie rzeźby i figury Matki Boskiej z Dzieciątkiem pośrodku oraz świętych
Tomasza z Akwinu i Wincentego Ferrera, umieszczonych po bokach. W nawie, po
lewej stronie, znajduje się XIX-wieczny ołtarz poświęcony Matce Boskiej
Bolesnej.
Kościół Maria Santissima della Palma stoi w miejscu, w którym według tradycji
objawiła się Madonna trzymająca palmę, aby uwolnić kraj od tureckiego
zagrożenia. Wydarzenie to miało mieć miejsce po zdobyciu Otranto przez Turków.
Mieszkańcy wioski San Nicola prosili wówczas Madonnę o opiekę, która ukazała
się z palmą w towarzystwie armii. Zobaczywszy to Turcy wycofali się, a ludność
została uratowana. Na pamiątkę tego wydarzenia również miasto zmieniło nazwę
na Palmarice, następnie Palmaricce, a ostatecznie na Palmariggi, co oznacza
„Ty, który trzymasz palmę”, na cześć Madonny z Palmą.
|
Frantoio Cazzetta 1899 historyczna firma prowadzona przez
rodzinę Cazzetta.
|
Wychodzimy z Palmariggi w kierunku wschodnim, gdzie przechodzimy obok Frantoio
Cazzetta 1899, historycznej firmy prowadzonej przez rodzinę Cazzetta, która od
pokoleń produkuje doskonałą oliwę z oliwek. Oliwa z oliwek extra virgin zawsze
była podstawą diety śródziemnomorskiej. Jego starożytna i legendarna sława nie
narodziła się z mitu, a ma swoje korzenie w autentycznym produkcie o
niepowtarzalnych cechach i unikalnym procesie produkcji. W odróżnieniu od
innych olejów roślinnych, które są pozyskiwane z pestek przy użyciu
rozpuszczalników chemicznych, oliwa z oliwek extra virgin jest jedyną oliwą
uzyskiwaną z owoców drzewa oliwnego, wyłącznie przy użyciu środków
mechanicznych.
Jak jednak rozpoznać dobrą oliwę z oliwek extra virgin?
Nie uciekając się do laboratoryjnej analizy chemicznej, możemy polegać na
naszych zmysłach smaku i węchu. Warto wiedzieć, że nie wszystkie oliwy z
oliwek extra virgin są takie same: istnieje ponad 400 odmian oliwek, a każda z
nich charakteryzuje się innym smakiem i aromatem, które różnią się w
zależności od regionu, z którego pochodzi. Mimo, że jakość oliwy nie zależy od
jej koloru, warto wiedzieć, że dobra oliwa z oliwek extra virgin ma
zielonożółty odcień. Pierwszym krokiem w rozpoznaniu dobrej oliwy z oliwek
extra virgin jest wyczucie jej aromatu, który powinien być kwiatowy i owocowy.
Przed analizą węchową warto ogrzać kieliszek degustacyjny w dłoniach: dzięki
temu cząsteczki olejku będą bardziej lotne, co ułatwi wyczucie aromatów.
Podczas degustacji oliwa powinna mieć świeży, ziołowy smak, charakteryzujący
się mniej lub bardziej pikantną nutą w zależności od okresu zbioru oliwek:
oliwa wyprodukowana z dojrzałych oliwek będzie miała łagodniejszy smak.
W „Frantoio Cazzetta 1899” wytwarzane są również cenione wina Masseria Alti
Pareti z wyselekcjonowanych odmian winogron, takie jak Chardonnay, Negroamaro
czy Primitivo. Ponadto produkowane są przetwory z bakłażanów, papryki,
cukinii, pomidorów, oliwek, kaparów i aromatycznych ziół. Firma prowadzi
własny sklep, w którym można pozyskać wszystkie te produkty (otwarte: pn-pt
8:30-13:00). Zdążamy tuż przed zamknięciem sklepu i wstępujemy na zakupy tuż
przed popołudniową riposo, czyli włoską sjestą. Po około kwadransie wracamy na
szlak z plecakiem dociążonym zakupami.
Przechodzimy obok cmentarza komunalnego, a następnie przejściem pod adriatycką
drogą krajową SS16, biegnącą wzdłuż wybrzeża Adriatyku i łączącą Capo Santa
Maria di Leuca z Padwą. Po drugiej stronie drogi mamy Masseria Marangelli,
gdzie prowadzona jest wysoce ceniona restauracja kuchni włoskiej „Origano
Osteria”, ukryta wśród rozległych winnic. Za tym gospodarstwem opuszczamy
szosę SP59, którą dotąd maszerowaliśmy i wchodzimy na odchodzącą boczną
dróżkę, prowadzącą przez obszary rolnicze. Wśród gajów oliwnych natrafić tu
można na pozostałości opuszczonej osady Quattro Macine, która w 1219 roku była
darem Fryderyka II dla kościoła w Otranto. Była wielokrotnie atakowana przez
Turków, ale została odbudowana. Działała w niej poczta i fabryka tytoniu.
Region Salento słynie z krystalicznego morza, wiekowych gajów oliwnych,
barokowych miasteczek i tradycyjnych wiosek. Jest jeszcze coś innego
charakterystycznego tutaj - niezwykle fascynujące, prehistoryczne pamiątki,
które wpisują się w krajobraz Salento, które przypominają pradawne dzieje
regionu. Przemierzając wiejskie obszary, wypełnione nie tylko zieleni,
ale również dziwnie rozrzuconymi kamieniami i głazami. Stanowią one nie tylko
budulec dla powszechnie spotykanych tutaj kamiennych ogrodzeń. Zbliżając się
do Giurdignano odkrywamy niezwykłe skupisko wyjątkowych prehistorycznych
kamiennych pamiątek. Napotykaliśmy już takie wcześniej, bo rozsiane są po
całym Salento, ale tutaj ich zagęszczenie jest naprawdę zaskakujące.
Szczególnie na obszarach gminy Giurdignano słyną z licznych znalezisk
archeologicznych, poświadczających osadnictwo w czasach prehistorycznych. Mało
kto wie, że znajduje się tu jedno z największych skupisk megalitów w Europie,
tzw. dolmenów i menhirów.
Megalityczne dolmeny i menhiry tworzą w rejonie Giurdignano swoisty
megalityczny ogród. Są owiane tajemnicami i legendami, choć najpewniej miały
związek z pradawnymi obrzędami. Pochodzą z najodleglejszych starożytnych
czasów, a datowane są na epokę kamienia lub brązu. Przesiąknięte są swoistą
mistyką nawiązującą do mitologii czy pradawnych dziejów, jak np. „głaz
staruszki” wiązany z historią o Herkulesie i czarownicy, i wiele innych o
ciekawych domniemanych historiach jak dolmen Stabile, czy ozdobiony
specyficznym freskiem menhir San Paolo. Niektórzy uważają, że megality te
służyły jako „drogowskazy” grobowców o niezwykłym znaczeniu. Inni zaś
snują teorie związane ze zjawiskami astronomicznymi lub też uważają je za
symulakrum kultu płodności bogini matki Ziemi. Pierwotna, niewytłumaczalna ich
symbolika jest niezwykle wciągająca.
|
Dolmen Stabile.
|
Wspomniany dolmen Stabile znajduje się zaledwie 300 metrów od szlaku Via
Francigena. Jest datowany na epokę brązu, między 2300 a 1750 rokiem p.n.e.
Dolmeny uważane są najczęściej za ołtarz kultu celtyckiego, ale to tylko
domniemane przeznaczenie. Inne hipotezy mówią, że dolmeny są budowlami
nagrobnymi, bo ich wygląd wzbudza takie skojarzenia, swego rodzaju kamiennymi
łonami, w których zmarli powracali do Matki Ziemi, pochowani w pozycji
embrionalnej. Budowane były z trzech bądź czterech kamiennych płyt ustawionych
na planie prostokąta, prostopadle do podłoża, a następnie nakryte od góry
szeroką płytą.
|
Menhir Vicinanze II.
|
Innymi megalitami są menhiry, tajemnicze kamienne słupy pionowo wkopane w
ziemię. Najwyższy menhir w Apulii liczy 4 metry i 70 centymetrów wysokości, a
znajduje się w Martano, które wcześniej mijaliśmy. Nazywany jest „Totaro” lub
„Del Teofilo”. Datowany jest na okres IX-VII wiek p.n.e. Przed nami wiele
równie mistycznych menhirów. Ich znaczenie jest jeszcze bardziej tajemnicze
niż dolmenów. Mogły one służyć jako punkty orientacyjne i znaki topograficzne,
albo oznaczać miejsca spotkań i znaki świętych szlaków, a być może stanowią
kamienne stele identyfikujące szczególnie ważne pochówki indywidualne lub
grupowe. Tego nikt dotąd jednoznacznie nie wyjaśnił.
|
|
Menhir Vicinanze I z wyrytymi krzyżami.
|
Przemierzając szlakiem Via Francigena napotkamy wiele megalitów, tym bardziej,
gdyż miejscowość Giurdignano znajduje się na naszej trasie. Tuż przed nią mamy
Menhir Vicinanze II mierzący aż 3 metry wysokości. Wziął swoją nazwę od
pobliskiego domu Vicinanze. Stoi w pobliżu lasu sosnowego na dużym głazie,
przy skrzyżowaniu lokalnych dróg. Przypuszcza się, że ma związek z pobliskim
grobowcem skalnym. Nieco dalej stoi Menhir Vicinanze I o takiej samej
wysokości. W czasach chrystianizacji wyryto na nim dwa krzyże.
Podążając dalej Strada Vicinale Vicinanze dochodzimy do kolejnego bardzo
ciekawego menhiru San Paolo i krypty San Paolo (św. Pawła). Ten menhir ma
około 2,25 m wysokości, wymiary podstawy 0,35 x 0,29 m. Jest perłą kultury
megalitycznej, a zarazem jednym z sugestywnych świadectw bizantyjskiego kultu
chrześcijańskiego w Salento, gdy wydrążono pod nim jaskinię z przeznaczeniem
na kryptę poświęconą San Paolo. Orientacja najszerszych ścian menhiru
przebiega wzdłuż osi wschód-zachód, co może wskazywać na powiązanie z ruchem
słońca, podobnie jak w wielu innych menhirach w tym regionie, a jeśli tak, to
być może ma to związek z archaicznymi praktykami astronomicznymi. Najbardziej
unikatowym elementem tego menhiru jest jego północna krawędź, wzdłuż której
można zobaczyć siedem regularnie rozmieszczonych nacięć, których znaczenie
pozostaje niewyjaśnione; a mogą mieć związek z jakimiś rytualnymi praktykami.
Na szczycie menhiru widoczny jest otwór o głębokości około 25 cm, który
najprawdopodobniej służył do osadzenia krzyża w czasach chrześcijańskich, co
było powszechną praktyką w Salento i wiele starożytnych megalitycznych
monumentów zostało w ten sposób „schrystianizowanych” i włączonych do
średniowiecznego kultu chrześcijańskiego. W tamtych czasach nie wszystkie
miały takie szczęście, bo niektóre z nich zostały po prostu zniszczone jako
pomniki pogańskiego kultu, albo wykorzystano pod budowę domów jako elementy
nośne. W Giurdignano zachowało się tylko nieco ponad 25 menhirów, w porównaniu
do około stu, które kiedyś tu stały.
|
|
Obok krypty San Paolo z menhirem.
|
|
|
Krypta San Paolo (św. Pawła).
|
Nazwa menhiru San Paolo pochodzi oczywiście od krypty, na której stoi,
poświęconej świętemu Pawłowi, postaci czczonej w ludowej tradycji Salento za
jego zdolności uzdrawiania kobiet ukąszonych przez tarantulę. Wspominaliśmy
już o tym, gdy byliśmy przy kaplicy św. Pawła w mieście Acaya. Zobrazowanie
tego kultu możemy zobaczyć na fresku w krypcie, przedstawiającym tarantulę,
której opiekunem jest św. Paweł. To legendarny pająk według tradycji atakował
kobiety i zmuszał do tzw. „tarantate ”, tańca, jak mówiono o dreszczach
występujących u ofiary ukąszenia, uważanego za sposób na pozbycie się jadu
pająka w trakcie pocenia się. Uzdrawiająca interwencja świętego, przywoływana
była poprzez pieśni i podtrzymywanie transu u ofiary, a więc zmuszanie jej do
„tańca” aż do jej kompletnego wycieńczenia. Tenże rytuał określany tarantyzmem
jest głęboko zakorzeniony w tożsamości kulturowej Salento i jest przykładem
kulturowego i religijnego rozwarstwienia różnych wierzeń, które od zawsze
współistniały i przenikały się tutaj. Można to porównać do przenikania się do
praktyk religijnych i dawnych zwyczajów Słowian, które w naszym kraju
przenikają się wzajemnie.
|
Menhir San Vincenzo - jeden z najwyższych w okolicy Giurdignano
(3,5 m wysokości).
|
Wkraczamy na uliczki Giurdignano – Via Sao Paolo, Via Piave i zanim
przejdziemy na Via San Vincenzo nie możemy pominąć kolejnego menhiru, który
znajduje się Via San Vincenzo. Zanim skręcimy na tę uliczkę w lewo zgodnie ze
strzałką Via Francigena warto spojrzeć w przeciwną stronę, gdzie po prawej
stronie drogi stoi menhir San Vincenzo - jeden z najwyższych megalitycznych
monumentów w okolicy Giurdignano - menhir San Vincenzo. Mierzy około 3,5 metra
wysokości, spoczywa na skalnym występie i ma wymiary 45 x 30 cm u podstawy,
lekko zwęża się ku górze. Znajduje się w centrum miasta, niedaleko
bizantyjskiej krypty San Salvatore. Cosimo De Giorgi odkrył ten menhir na
obrzeżach Giurdignano pod koniec XIX wieku i stoi do dziś w tym samym miejscu.
Ma żelazną klamrę u szczytu, która zapobiega jego kruszeniu.
A przy szlaku mamy teraz jedną z najpiękniejszych krypt w Salento kryptę San
Salvadore, w całości wykutą w tufie. Ma plan trójnawowy. Wewnątrz cztery
centralne filary dzielą przestrzeń na dziewięć części. Sklepienie wykute jest
w taki sposób, aby przypominało kopułę z krzyżem greckim nad prezbiterium.
Krypta była pierwotnie w całości pokryta freskami, co można zobaczyć na
podstawie zachowanych śladów malarskich. W centralnej absydzie znajduje się
przedstawienie Matki Boskiej z Dzieciątkiem flankowanej przez dwóch Aniołów,
pochodzące z XII wieku. W niszy, która otwiera się po prawej stronie, znajdują
się fragmenty fresków przedstawiających inne postacie. W 1780 roku na
krypcie zbudowano niewielki kościółek pod wezwaniem San Vincenzo Ferreri.
Po chwili docieramy do centralnego placu, gdzie widać kolumnę San Rocco, z
kamienia z Lecce wykonaną w 1772 roku. W przekazywanej tradycji tutejszych
ludzi jej wykonanie ponoć zostało zlecone przez kapitana jako wotum za swoje
życie po straszliwej zarazie, która zdziesiątkowała jego załogę. Na tym samym
placu znajduje się również XVII-wieczny kościół Przemienienia Pańskiego (Chiesa della Trasfigurazione del Signore) zbudowany w połowie XVIII wieku, na ruinach dwóch starszych budowli
poświęconych San Salvatore. Pierwotnie nosił wezwanie św. Rocha, który według
popularnych opowieści uratował Giurdignano przed zarazą w XVII wieku. Fasada
kościoła zwrócona jest ku zachodowi, podzielona jest gzymsem na dwa poziomy W
dolnej części w niszach po bokach znajdują się figury świętych Ambrożego i
Augustyna, górna część zawiera okno. Wnętrze budowli składa się z jednej nawy
z bocznymi kaplicami. Prezbiterium jest podwyższone o kilka
stopni. W kościele zachowało się kilka cennych dzieł, w tym ołtarz
przedstawiający Madonnę Różańcową, prawdopodobnie autorstwa Gian Domenico
Catalano, płótno przedstawiające Niepokalane Poczęcie (sygnowane przez Oronzo
Tiso) oraz obraz przedstawiający św. Antoniego Padewskiego (autorstwa Saverio
Lillo).
|
Giurdignano - kolumna z figurą San Rocco i kościół Przemienienia
Pańskiego (Chiesa della Trasfigurazione del Signore).
|
|
Kościół Przemienienia Pańskiego w Giurdignano (Chiesa della Trasfigurazione del Signore).
|
|
|
|
|
Ołtarze boczne w kościele Przemienienia Pańskiego w Giurdignano.
|
|
Dzieciątko Jezus z Pragi, znane również jako Pražské Jezulátko w kościele Przemienienia Pańskiego w Giurdignano.
|
W pobliżu znajdziemy bar i restaurację, gdzie można coś przekąsić, albo napić
się kawy. Jeśli chodzi o kawę, to szczególnie polecany jest Bar Dello Sport,
słynący kawami mrożonymi na mleku migdałowym i wykwintnym kremowym
pasticciotto, które uchodzą za jedne z najlepszych w regionie. A tym, którzy nie
wiedzą wyjaśniamy, że pasticciotto to tradycyjne włoskie ciastko z Apulii,
składające się z kruchego ciasta wypełnionego słodkim kremem jajecznym (crema pasticcera), często z dodatkiem cytryny lub wanilii, a czasami wiśni, pieczone w
kształcie małych owali.
Przechodzimy dalej skrajem Piazza Caduti przy którym stoi Pałac Baronialny,
pochodzący z początku XVI wieku i zbudowany jako fortyfikacja chroniąca przed
najazdami Saracenów. Na przestrzeni wieków zamieszkiwany był przez różne
rodziny, od XIX wieku stał się rezydencją feudałów Alfarano Capece, zaś
obecnie jest własnością gminy. Pałac ten charakteryzuje się rustykalnym
portalem z łukami, zwieńczonym herbem. Za wejściem znajduje się wewnętrzny
dziedziniec z dwoma łukami podtrzymującymi długi barokowy balkon. Strome
schody prowadzą na główne piętra, których pomieszczenia są bogato zdobione
sztukaterią i freskami.
 |
Menhir Matki Boskiej Różańcowej (Madonna Del Rosario).
|
Dochodzimy do rozwidlenia ulicy z Piazza Papa Giovanni Paolo II, gdzie stoi statua ojca Pio (Padre Pio), a dalej za nią znajdujemy menhir Matki Boskiej Różańcowej (Madonna Del Rosario); jednak trudno go rozpoznać ze względu na jego przekształcenie w ośmiokątną
kolumnę wotywną z rowkami. Wziął nazwę od niedużego kościółka, przy którym stoi. Nosi on ślady wcześniejszego podziału na trzy
części i ma około 300 cm wysokości. Prawie prostokątna podstawa (34 x 36 cm)
łączy się z żłobkowanym, ośmiokątnym trzonem.
|
Grota Świętego Anioła (Sant'Angelo).
|
Opuszczamy powoli z Giurdignano. Wchodzimy w obszary oliwnych plantacji.
Wkrótce teren zdaje się być bardziej pagórkowaty, bo wkraczamy do doliny rzeki
Idro. Zaraz po przekroczeniu tej rzeki po prawej u stóp wzgórza Sant'Angelo
mamy grotę Świętego Anioła (
Sant'Angelo), zniszczoną, ale wciąż
widoczne są w jej wnętrzu ślady fresków przedstawiających różne postacie, które
dzisiaj trudno jest zidentyfikować, grota Świętego Anioła należy z pewnością
do obiektów sugestywnych i interesujących w dolinie Idro. Zanurzona w
przyrodzie, w wiejskiej ciszy, daje wyjątkowe świadectwo przeszłości Salento.
To nie jedyny obiekt tego rodzaju przy naszym szlaku, bo dalej mamy kilka
innych.
|
Grota Świętego Anioła (Sant'Angelo).
|
Kilkaset metrów dalej znajdziemy dużą komorę wykutą w skale z trzema wejściami
(Ampio ipogeo delle tre porte), przypuszczalnie miejsce starożytnych
pochówków, a na innym pobliskim obszarze wiele mniejszych, jak Grotta del
Turco, Ipogeo del fico, Ipogeo dei Graffiti, Ipogeo Canon Dominicus Retino i
wiele innych jakie znajdują się w dolinie.
Idąc wzdłuż brzegu rzeki Idro wkraczamy do miasta Otranto. Maszerujemy niemal
do samego ujścia tej rzeki. Czujemy już bryzę znad morza. Przechodzimy pod
wysoką estakadą drogi SS695. Dróżka nasza przechodzi w alejkę spacerową. Przed
nami widoczna jest zabudowa osiedla mieszkaniowego Otranto. Starą część miasta
mamy po prawej, ale jest wciąż niewidoczna, zasłania ją wzgórze ze skałami z
wykutymi starożytnymi grotami. Via Francigena wiedzie nas najpierw na
spotkanie z morzem.
|
Spotkanie z morzem na plaży w Otranto.
|
Mijamy nieduży kościołek stojący jakby na uboczu miasta poświęcony św.
Antoniemu z Padwy (Chiesa Rettoria di Sant'Antonio di Padova). Wzdłuż
naszej drogi mamy ciąg parkingów. Za kościółkiem naszą drogę przecina Via Papa
Giovanni Paolo II. Przechodzimy na drugą stronę, gdzie mamy ciąg barów. Za
nimi Via San Francesco di Paola, w którą skręca szlak Via Francigena. Na
wprost mamy wspaniałą, wymarzoną plażę Spiaggia Miramare z drobnym piaskiem i
krystalicznie czystą wodą, co niezaprzeczalnie zachęca do relaksu i kąpieli.
Zatrzymujemy się na plaży i spędzamy relaksacyjnie czas od 16.00 do 17.00.
|
Wejście do historycznego centrum Otranto.
|
Via Francigena kieruje do starego centrum Otranto. Obchodzimy nieduży park
spacerowy, za którym mamy Porta Terra, bramę w historycznych murach starego
miasta Otranto, za którymi wznosi się Torre Alfonsina. Przechodzimy tunelem w
tej wieży i wkraczamy na wąskie uliczki starego miasta, przy których znajduje
się wiele restauracji i sklepów. Prowadzi tyłami wspaniałej katedry Santa
Maria Annunziata, głównego miejsca kultu religijnego w Otranto.
|
Katedra Zwiastowania Matki Bożej (Santa Maria Annunziata).
|
Katedra Zwiastowania Matki Bożej (
Santa Maria Annunziata) ma 54 metry
długości i 25 metrów szerokości. Została zbudowana na 42 monolitycznych
kolumnach z granitu i marmuru, pochodzących z nieznanych kamieniołomów. Jej
plan to trójnawowa nawa z apsydą od wschodu. Po obu stronach zachodniej fasady
znajdują się dwa ostrołukowe okna. Katedra została zbudowana w 1068 roku na
pozostałościach messapijskiej wioski, rzymskiego domus i
wczesnochrześcijańskiej świątyni. Łączy w sobie różne style architektoniczne,
w tym bizantyjskie, wczesnochrześcijańskie i romańskie.
|
|
Mozaikowa podłoga w Katedrze Zwiastowania Matki Bożej w Otranto.
|
Najbardziej charakterystyczna we wnętrzu katedry jest mozaikowa podłoga, która
pokrywa powierzchnię całej świątyni (łącznie 1596 m²). Jej autorem był mnich
Pantaleon z klasztoru San Nicola di Casole. W mozaikę tę wplata się ponad 700
indywidualnych „historii” zaczerpniętych ze Starego Testamentu oraz ze
średniowiecznej literatury rycerskiej i bestiariuszy. Wśród nich znajduje się
przedstawienie króla Artura, legendarnej postaci z końca IX wieku w Brytanii.
Wszystkie obrazy ułożone na wzór Drzewa Życia i odtwarzają ludzkie dzieje od
grzechu pierworodnego do zbawienia.
|
Zachowane pozostałości fresków w kryptach katedry w Otranto.
|
Świątynia posiada również cenne freski, jednak stanowią one obecnie tylko
fragment pierwotnego wystroju świątyni. Prawie wszystkie XIII-wieczne freski
zostały zniszczone przez inwazję turecką w 1480 roku. Świątynia ta była
ostatnim miejscem, gdzie mogli schronić nie tylko duchowni, ale również żyjący
jeszcze mieszkańcy. Gdy wojska osmańskie wdarły się do jej wnętrza zabiły
wszystkich tam przebywających. Kościół przekształcono wówczas w meczet
niszcząc freski. Po odbiciu Otranto w 1481 roku przez wojska pod wodzą Alfonsa
V Aragońskiego, kościół ponownie przekształcono w chrześcijańską świątynię i
gruntownie przebudowano, aby pomieścić relikwie męczenników z Otranto,
straconych w czasie oblężenia miasta w 1480 roku.
|
|
Kaplica Męczenników.
|
W nawie południowej znajduje się Kaplica Męczenników, zbudowana na rozkaz
Ferdynanda I Neapolitańskiego. W siedmiu dużych, przeszklonych wnękach
znajdują się kości mieszkańców Otranto, wymordowanych i ściętych przez Turków
14 sierpnia 1480 roku po tym, jak odmówili porzucenia wiary chrześcijańskiej.
Za marmurowym ołtarzem znajduje się domniemana „Skała Męczeństwa” – kamień, na
którym, według tradycji, zamordowano osiemset osób.
Flota dowodzona przez Achmeta Paszę pojawiła się u wybrzeży Otranto 28 lipca
1480 roku. Było to 27 lat po upadku Konstantynopola, które oznaczało upadek
Cesarstwa Wschodniorzymskiego. Wojska osmańskie zdobyły Hydruntum (obecne
Otranto) po oblężeniu w zaledwie 15 dni. Kobiety i dzieci wzięto do niewoli,
tysiące wymordowano, a ośmiuset mężczyznom nakazano wyrzec się wiary pod
groźbą zabicia. Wówczas szewc Antonio Primaldi, szanowany rzemieślnik w
mieście, przemówił, wzywając mieszkańców do niepoddawania się: „Walczyliśmy o
nasze miasto i o nasze życie. Teraz musimy walczyć o nasze dusze i o Jezusa
Chrystusa. On umarł za nas, musimy umrzeć za Niego”. Później otrzymał
przydomek „Primaldo”, ponieważ pierwszy dał świadectwo wiary w Chrystusa
własnym życiem. Zachęcał pozostałych mieszkańców, aby nie poddawali się i nie
bali umrzeć za Chrystusa. Antonio był pierwszym, którego ścięto, a legenda
głosi, że jego bezgłowe ciało pozostało stojące do końca egzekucji, a kaci nie
byli w stanie nic z nim zrobić. Kroniki wspominają, że jeden z osmańskich
katów, nazwiskiem Bernabei, był tak zszokowany niezachwianą wiarą więźniów, że
wyznał wiarę w Chrystusa na miejscu egzekucji, za co został natychmiast zabity
przez własnych ludzi poprzez nabicie na pal.
Rok później, gdy
miasto zostało wyzwolone przez armię aragońską, książę Alfons Aragoński
zorganizował przewiezienie ciał Ośmiuset, które przez rok leżały wciąż na
wzgórzu Minerwa do bazyliki w Otranto, a część do Neapolu, ówczesnej stolicy
królestwa aragońskiego. Wydarzenie to szybko stało się okolicznością do
pobożności ludu Antoni Primaldo i pozostali, którzy zostali razem z nim
zamordowani zostali beatyfikowani w 1771 roku, a 12 maja 2013 roku
kanonizowani przez papieża Franciszka.
Pod podłogą świątyni rozciąga się krypta z XI wieku, która stanowi miniaturę
słynnej Cysterny Teodozjusza lub Meczetu w Kordobie. Jej sklepienie
podtrzymuje czterdzieści osiem przęseł i ponad siedemdziesiąt kolumn,
półkolumn i pilastrów. Ich cechą charakterystyczną jest różnorodność elementów
nośnych, zaczerpniętych z budowli starożytnych i wczesnośredniowiecznych. W
krypcie zachowane są freski obejmujące okres od średniowiecza do XVI wieku.
|
Corso Garibaldi - główna arteria historycznego centrum
Otranto.
|
Katedra wyposażona jest w dwa zestawy organów piszczałkowych: zbudowanych w
pierwszej połowie XVIII wieku przez braci Simone i Pietro Kircherów oraz
zbudowane w 1960 roku przez firmę Fratelli Ruffatti, które są obecnie używane
jako organy główne.
Podążamy przez starówkę uliczką Corso Garibaldi. To główna arteria
historycznego centrum Otranto, tętniąca życiem i pełna sklepów, kawiarni i
restauracji. Ta tętniąca życiem ulica prowadzi do Piazza del Popolo, gdzie
XVIII-wieczna wieża zegarowa stanowi charakterystyczny punkt orientacyjny. W
pobliżu tego placu stoi inny, nie mniej ważny kościół San Pietro z czasów
bizantyjskich.
Kościół San Pietro w Otranto jest jedną z najbardziej reprezentatywnych
budowli średniowiecznych z południowej tradycji budownictwa bizantyjskiego.
Pozostaje najżywszym wyrazem sztuki bizantyjskiej w Apulii. Świątynia ta
prawdopodobnie stanowiła pierwszą bazylikę miasta bezpośrednio zależną od
patriarchalnej siedziby Konstantynopola. Jej datowanie od dawna jest
przedmiotem debaty wśród uczonych, ale na podstawie analizy konstrukcji,
fresków i inskrypcji w języku greckim wydaje się, że można ją przypisać IX-X
wieku. W trzech apsydach z tyłu znajdują się wspaniałe freski bizantyjskie,
datowane na X-XI wiek.
|
|
Kościół San Pietro w Otranto.
|
I zanim opuścimy stare miasto przez Porta a Mare (Brama Morska) warto zajrzeć
do Zamku Aragońskiego, a wcześniej udać się na punkt widokowy znajdujący się
na wieży Torre Matta. Po drodze zobaczymy dawny kościół Niepokalanego Poczęcia
NMP, po którym pozostało jedynie kilka fragmentów murów bez dachu. Zbudowany w
XVIII wieku jako kaplica poświęcona Niepokalanemu Poczęciu NMP, służył jako
zamknięcie Porta a Mare. Z biegiem czasu, w wyniku infiltracji wody uległ
zawaleniu w 1972 roku. Ruiny tego kościoła wciąż zachowują dostojność dzięki
jasnym kamiennym ścianom i łukowatym otworom.
|
|
Przejście nad fosą do Zamku Aragońskiego.
|
Do Zamku Aragońskiego (Castello Aragonese) dostajemy się przez fosę.
Zajmuje on dominującą pozycję nad starym miastem, chroniąc wejście do portu.
To klasyczny zamek z wieżyczkami i fosą. Z wieży roztaczają się wspaniałe
widoki na stare miasto i całą zatokę oblaną turkusowym lazurem Morza
Adriatyckiego. W salach zamku organizowane są wystawy.
Zamek został zbudowany na planie pięciokąta otoczonego fosą. Wzniesiony został
na polecenie Alfonsa Aragońskiego w 1485 roku, choć najprawdopodobniej w tym
samym miejscu istniała już fortyfikacja z czasów panowania Fryderyka
Szwabskiego w XIII wieku. Obecny wygląd zawdzięcza najnowszym zmianom
wprowadzonym w XVII wieku przez Antonia de Mendozę i Don Pedra z Toledo,
ówczesnych panów miasta. Ich herby szlacheckie nadal są widoczne na ścianach
bastionu, a nad portalem wejściowym znajduje się herb Karola V Habsburga.
|
|
Na wieży Torre Matta.
|
Kierując się do Porta a Mare (Bramy Morskiej) natrafiamy na ruiny dawnego
kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP, który zbudowany został w XVIII wieku jako zamknięcie tej bramy. Z biegiem czasu, w wyniku infiltracji wody i poważnego
zawalenia się w 1972 roku, budynek stał się ruiną. Jednak mimo ruiny wciąż
zachowuje swoisty majestat dzięki jasnym kamiennym ścianom i łukowatym
otworom.
|
Piazza all'Umanità Migrante.
|
Przechodzimy na Piazza all'Umanità Migrante, gdzie umieszczono swoisty
pomnik, projektu Kostasa Varotsosa. Jest to wrak łodzi Kater I Rades,
przewożącej migrantów z Albanii, która została staranowana przez włoski
okręt wojenny Sibilla 28 marca 1997 roku, w wyniku czego utonęło 81 osób.
Pomnik stanowi symbol migrującej ludzkości.
I tu na parkingu przy Via Orte, zaraz za niedużą kaplicą Santa Maria del Passo
o godzinie 18.15 kończymy trzeci etap naszej Via Francigena.
|
|
do celu pozostało
|
|
|
56,4
km
|
|
FOTORELACJA
|
| Masseria Torcito. |
|
| Masseria Torcito. |
|
| Wieża gołębnika. |
|
|
Wewnątrz gołębnika.
|
|
|
Plac dla dzieci na terenie parku „Torcito”.
|
|
|
Drogowskazy dla pielgrzymów (Albero del Pellegrino).
|
|
| Las. |
|
|
Ślaz maurytański (Malva mauritiana).
|
|
|
Znak Via Francigena.
|
|
|
Pozdrowienia na oponie.
|
|
|
Kozibród porolistny, salsefia (Tragopogon porrifolius).
|
|
|
Masseria Anfiano z wykutą w tufie tłocznią oleju (Frantoio Ipogeo di Anfiano).
|
|
|
Kwieciste łąki rozcinające oliwne sady.
|
 |
| Krzyż templariuszy przy Preceptorium Tentuta Tursani. |
|
|
Murówka włoska, murówka ruinowa (Podarcis sicula).
|
|
|
Sanktuarium Matki Bożej z Montevergine.
|
|
|
Sanktuarium Matki Bożej z Montevergine.
|
|
|
Bizantyjska krypta w podziemiach Sanktuarium Matki Bożej z Montevergine.
|
|
| Święty Józef. |
|
|
Droga krzyżowa na Monte Vergine.
|
|
|
Droga krzyżowa na Monte Vergine.
|
|
|
Posąg Chrystusa na Monte Vergine.
|
|
|
Panorama równiny ciągnącą się w stronę morza z Monte Vergine.
|
|
|
Figura Matki Boskiej (Sagra Della Bruschetta Montevergine).
|
|
|
Monte Vergine z drogi do Palmariggi.
|
|
|
Przydrożna kapliczka wotywna z wizerunkiem Madonny z Dzieciątkiem.
|
|
|
Kwiat grochu zwyczajnego (Pisum L.).
|
|
|
Przed nami Palmariggi.
|
|
|
Pomnik na Piazza Guiseppe Garibaldi (z prawej ruiny zamku).
|
|
|
Zamek Aragoński (Castello Aragonese Palmariggi).
|
|
|
Kościół św. Łukasza Ewangelisty (Chiesa di San Luca Evangelista).
|
|
|
Wieża zegarowa przy Piazza Guiseppe Garibaldi
|
|
|
Kościół św. Łukasza Ewangelisty (Chiesa di San Luca Evangelista)
w Palmariggi.
|
|
|
|
W kościele św. Łukasza Ewangelisty w Palmariggi.
|
|
|
Via Giuseppe Modoni.
|
|
| Via Armando Diaz. |
|
|
Matka Boska della Palma.
|
|
|
Kościół Maria Santissima della Palma.
|
|
|
|
Freski na elewacji kościoła Maria Santissima della Palma.
|
|
|
Ołtarz główny w kościele Maria Santissima della Palma.
|
|
|
W jednym z ołtarzy bocznych kościoła Maria Santissima della Palma.
|
|
|
Obszary oliwnych plantacji.
|
|
|
Szafirek miękkolistny (Leopoldia comosa).
|
|
|
Żeleźniak Russela (Phlomis russeliana).
|
|
|
Pępawa różowa (Crepis rubra).
|
|
|
Ostropest plamisty (Silybum marianum).
|
|
|
Złote runo (Urospermum dalechampii).
|
|
|
Mak polny (Papaver rhoeas).
|
|
|
Złocień polny (Glebionis segetum).
|
|
|
Złocień wieńcowy (Glebionis coronaria).
|
|
|
Szczawik żółty (Oxalis stricta).
|
|
|
Zaraza drobnokwiatowa (Orobanche minor).
|
|
|
Palmy z rodzaju Waszyngtonia.
|
|
|
Mapa na naszej drodze.
|
|
|
Droga do stanowiska z dolmenem Stabile.
|
|
| Dolmen Stabile. |
|
| Dolmen Stabile. |
|
|
Gaj oliwny i łąka z makami.
|
|
|
Menhir San Paolo i krypta San Paolo (św. Pawła).
|
|
|
Wejście do krypty San Salvadore, wykutej w tufie.
|
|
Giurdignano - kolumna z figurą San Rocco i kościół Przemienienia
Pańskiego (Chiesa della Trasfigurazione del Signore).
|
|
Kościół Przemienienia Pańskiego w Giurdignano (Chiesa della Trasfigurazione del Signore).
|
|
|
Piazza Caduti w Giurdignano.
|
|
|
Statua ojca Pio (Padre Pio) przed skwerem Papa Giovanni Paolo II.
|
|
|
|
|
| Ławki na skwerze Papa Giovanni Paolo II. |
|
|
Alejka na cmentarz Giurdignano.
|
|
| Jaszczurka. |
|
|
Grota Świętego Anioła (Sant'Angelo).
|
|
|
Grota Świętego Anioła (Sant'Angelo).
|
|
|
Grota Świętego Anioła (Sant'Angelo).
|
|
|
Ścieżka do rzeki Idro.
|
|
|
Komora wykuta w skale.
|
|
|
W drodze do rzeki Idro.
|
|
| Pasterz nad Idro. |
|
| Dolina rzeki Idro. |
|
| Figowiec. |
|
| Dolina rzeki Idro. |
|
|
Morze Adriatyckie i plaża w Otranto.
|
|
|
Nadmorski deptak w Otranto.
|
|
| Przystań. |
|
| Mury Otranto |
|
|
Tunel w Torre Alfonsina.
|
|
|
Rozeta nad wejście do Katedra Zwiastowania Matki Bożej (Santa Maria Annunziata).
|
|
|
Katedra Zwiastowania Matki Bożej (Santa Maria Annunziata).
|
|
|
Mozaikowa podłoga w Katedrz Zwiastowania Matki Bożej w Otranto.
|
|
|
Zachowane pozostałości fresków w kryptach katedry w Otranto.
|
|
| Tabernakulum. |
|
| Chrzcielnica. |
|
|
Kaplica Męczenników.
|
|
|
Wieża Zegarowa przy Piazza del Popolo w Otranto (Torre civica dell'orologio).
|
|
|
Kościół San Pietro w Otranto.
|
|
|
Kościół San Pietro w Otranto.
|
|
|
Zamek Aragoński (Castello Aragonese) w Otranto.
|
|
|
Zamek Aragoński (Castello Aragonese) w Otranto.
|
|
|
Głęboka fosa Zamku Aragońskiego.
|
|
| Corso Garibaldi. |
|
| Zatoka. |
|
|
Przystań morska w Otranto.
|
|
|
Pozostałości kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP.
|
|
|
Ocalałe fragmenty jednego z ołtarzy dawnego kościoła Niepokalanego
Poczęcia NMP.
|
|
|
Kaplica Santa Maria del Passo przy Via Orte, gdzie kończymy trzeci etap
Via Francigena.
|
|
|
do celu pozostało
|
|
|
56,4
km
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Cieszymy się, że tu jesteś! Mamy nadzieję, że wpis ten był ciekawy i podobał Ci się. Jeśli tak, to będzie nam miło, gdy podzielisz się nim ze znajomymi albo dasz nam o tym znać komenterzem. Dzięki temu będziemy wiedzieć, że warto dalej pisać.