Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skibice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skibice. Pokaż wszystkie posty

za nami
pozostało
134,0 km
385,0 km
Na pierwszy odcinek Beskidu Niskiego wyruszaliśmy z przekonaniem łatwej wędrówki. Przed nami stosunkowo nieduże przewyższenia i łagodne zbocza górskie. Dlatego też zaplanowaliśmy dłuższy odcinek do bazy namiotowej w Wisłoczku - 36,8 km. Początek wędrówki nie sprawiał żadnych trudności. Weszliśmy na pokryty trawami Wahalowski Wierch, który zauroczył nas nie tylko ładną panoramą, ale również mnóstwem kwiatów i motyli, których nigdy wcześniej nie udało się nam jeszcze spotkać. Potem przyszła kolej na Kamień i relaksacyjny spacer przez jego lasy. Kolejny szczyt Tokarni nie był już taki lekki i przyjemny, bo wędrówka na jego szczyt to przedzieranie się przez gąszcz wysokich traw, w piekącym słońcu. Po przejściu całego grzbietu pasma Tokarni byliśmy już mocno zmęczeni. Znać dają o sobie stopy. Walczymy z bólem niemal podczas każdego kroku. W Puławach Górnych życzliwa kobieta ratuje nas maślanką. Z chełstem wypijamy jej po pół litra. Bardzo dziękujemy tej dobrej kobiecie, bo naładowaliśmy się dzięki niej dodatkową energią, dzięki której mogliśmy zdzierżyć morderczą końcówkę trasy wiodącą cały czas monotonnym asfaltem, ciągnącym cię przez około 10 km.

Baza namiotowa „Wisłoczek” okazała się być rewelacyjnym miejscem noclegowym. Kawa, herbata, kąpiel pod wodospadem, brak gryzących insektów i wygodne spanie (nawet zrezygnowaliśmy z rozkładania własnego namiotu) – to jest to czego nam trzeba było.

POGODA:
noc
rano
dzień
wieczór
prawie bezchmurnie
zachmurzenie umiarkowane
bezchmurnie
TRASA:
Komańcza PKP (450 m n.p.m.)/Schronisko PTTK [czerwony szlak] Wahalowski Wierch (666 m n.p.m.) [czerwony szlak] Kamień (717 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przybyszów (545 m n.p.m.) [czerwony szlak] Tokarnia (778 m n.p.m.) [czerwony szlak] Wilcze Budy (759 m n.p.m.) [czerwony szlak] Smokowiska (748 m n.p.m.) [czerwony szlak] Pańskie Łuki (778 m n.p.m.) [czerwony szlak] Skibce (Zrubań) (776 m n.p.m.) [czerwony szlak] Puławy Górne (460 m n.p.m.) [czerwony szlak] Puławy Dolne (390 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rudawka Rymanowska (388 m n.p.m.) [czerwony szlak] Wisłoczek (470 m n.p.m.)

OPIS:
Z Komańczy kierujemy się na Wahalowski Wierch (666 m n.p.m.). Wspinając się na Wahalowski Wierch szlak przechodzi przez Las Telehiwki, po czym wychodzi na odsłoniętą połać szczytową, pokrytą głównie łąkami, nielicznymi zaroślami i samotnymi drzewami. Na szczycie Wahalowskiego Wierchu znajduje się betonowy trójnóg niegdyś używany w triangulacji.

Kolejne wzniesienie Kamień (717 m n.p.m.) pokrywa las. Na jego stokach wystaje kilka piaskowcowych wychodni skalnych. Po zejściu ze szczytu Kamienia i minięciu Spalonej Góry szlak wchodzi na otwarte tereny, a zaraz potem na drogę gruntowa, przy której można znaleźć pozostałości po nieistniejącej wsi Przybyszów. Z drogi tej szlak gwałtownie skręca na północny zachód i wznosi się na widokowy szczyt Tokarnia (778 m n.p.m.), na której znajduje się wieża przekaźnikowa.

Wkrótce wchodzimy na polany, na których przecinamy żółty szlak. Później wkraczamy do lasu i osiągamy kulminację Wilcze Budy (759 m n.p.m.). Idąc lasem przechodzimy jeszcze kolejne niewysokie wzniesienia: Smokowiska (748 m n.p.m.), Pańskie Łuki (778 m n.p.m.), Skibce (776 m n.p.m.) i schodzimy z grzbietu Pasma Bukowicy do Puław. Jest to wieś lokowana na prawie wołoskim w 1572 roku na terenie, gdzie wówczas wydobywano karpacką niskoprocentową rudę żelaza (tzw. darniówkę). Przetapiano ją metodą dymarkową i przekuwano w miejscowych kuźniach, zwanych hamrami. Wioska dzieli się na Puławy Górne oraz Puławy Dolne. Na jej terenie znajdują się gospodarstwa agroturystyczne, a zimą i latem w Puławach Górnych czynna jest popularna w regionie kolej linowa KiczeraSki na wzgórzu Kiczera (640 m n.p.m.).

W Puławach Górnych wchodzimy na asfaltową drogę, która biegnie do Puław Dolnych. Tam, przed Wisłokiem skręcamy na północ i niebawem przekraczamy rzekę Wisłok. Na początku wsi Rudawka Rymanowska zmieniamy kierunek marszu na zachodni i poruszamy się wzdłuż Wisłoczka, aż do studenckiej bazy namiotowej.

Na stokach wzniesienia Hruń (677 m n.p.m.).
Na stokach wzniesienia Hruń (677 m n.p.m.).

Panorama z Wahalowskiego Wierchu. Z lewej widać Kamień.
Panorama z Wahalowskiego Wierchu. Z lewej widać Kamień.

Wahalowski Wierch (666 m n.p.m.).
Wahalowski Wierch (666 m n.p.m.).

Kraśnik (Zygaena lonicerae).
Kraśnik (Zygaena lonicerae).

Polowiec szachownica (Melanargia galathea).
Polowiec szachownica (Melanargia galathea).

Polowiec szachownica (Melanargia galathea).
Polowiec szachownica (Melanargia galathea).

Przez chaszcze na Kamień.
Przez chaszcze na Kamień.

Kamień (717 m n.p.m.).
Kamień (717 m n.p.m.).

Zejście z Kamienia do doliny dawnej wsi Przybyszów. W dali widać zbocze pasma Bukowicy.
Zejście z Kamienia do doliny dawnej wsi Przybyszów. W dali widać zbocze pasma Bukowicy.

Widok na Tokarnię (778 m n.p.m.).
Widok na Tokarnię (778 m n.p.m.).

...

Podejście na Tokarnię.
Podejście na Tokarnię.

Widok z podejścia na Tokarnię - Szeroki Łan (688 m n.p.m.), a za nim Rzepedka (708 m n.p.m.).
Widok z podejścia na Tokarnię - Szeroki Łan (688 m n.p.m.), a za nim Rzepedka (708 m n.p.m.).

Doły Jasielsko-Sanockie z grzbietu Tokarni.
Doły Jasielsko-Sanockie z grzbietu Tokarni.

Tokarnia (778 m n.p.m.).
Tokarnia (778 m n.p.m.).

Zejście z Tokarni.
Zejście z Tokarni.

Wisłok.
Wisłok.

Wieczorna kąpiel pod wodospadem w Wisłoczku.
Wieczorna kąpiel pod wodospadem w Wisłoczku.

Więcej informacji - kliknij na obrazek...
Łopiennik (1069) - Stryb (1011) - Hyrlata (1103)
24-26.11.2017
Bieszczady... ileż w nich odmienności w porównaniu do pozostałych polskich gór! Niezwykłe i magiczne o każdej porze roku. Majestatycznie wznoszą się ku błękicie nieba i obłokom. Najwyższe z nich tworzy grupa bezleśnych grzbietów pokrytych połoninami, bajecznymi łąkami, które w niższych partiach przechodzą wprost w naturalne lasy bukowo-jodłowe, z domieszką starych jaworów, czy świerków. Są też tajemnicze, lesiste masywy, rozdzielone głuszą dolin. Mówią, że przestają być dzikie, lecz tkwi w nich legenda. Urzekają pięknem i malowniczością krajobrazów o każdej porze roku. Nie tylko latem i jesienią, kiedy paleta kolorów pokrywająca lasy najbardziej wpływa na emocje, ale również wtedy, kiedy zmysły zatapiają się w cichości późnej jesieni, zimy, czy wiosną, kiedy wszystko znów zaczyna się na nowo. Czy znamy wszystkie oblicza Bieszczadów? Raczej nie, dlatego chcemy zagościć w nich o każdej porze roku, aby stać się godnym ich korony.

Translator

Info

Licencja Creative Commons Gdy nie jest to inaczej sprecyzowane pod konkretnym materiałem, to:
Publikowane na blogu materiały można wykorzystać na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie materiałów publikowanych na niniejszym blogu i jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o twórcy i adresu internetowego bloga. Pozwala się na wykorzystanie tych materiałów w innych dziełach pod warunkiem udostępniania ich na tej samej licencji.

Kuferek

Hej wędrowcze, właśnie otworzyłeś malutki skarbczyk.
Nie jest on drogocenny, ale nie wykluczone, że znajdziesz w nim coś
co może Ci się przydać.

Kolekcje

Wędrowanie po znanych i nieznanych szlakach to ogrom niesamowitych wrażeń i emocji. Z każdą zakończoną wędrówką wiąże się tęsknota i czar wspomnień. Odczucia takie towarzyszą nam od samego początku przygody, wyzwalając potrzebę zachowania przeżyć, nie tylko w ulotnej pamięci ludzkiej, ale również w formie bardziej trwałej, w postaci fotografii, opisów, dzienniczków przebytych tras, odwiedzonych miejsc, czy zdobytych szczytów. Utrwalanie to jest również okazją do usystematyzowania turystycznych poczynań wg różnych kryteriów - zdobytych koron gór, przebytych szlaków, itp.

Napisz do nas