Dziennik wypraw i przystań przed kolejną wędrówką.

Pieszo przez Przełom Dunajca

Minęło południe, lecz dzień jakby wciąż nie obudził się. Słoneczko chciałoby się przedrzeć do nas, ale tylko rozjaśniło nisko wiszące chmury. Spoglądamy spod kompleksu Czerwonego Klasztoru na drugi brzeg Dunajca. Tam przed Trzema Koronami ścielą się tuż nad ziemią te same co rano kosmyki obłoków. Wyparowują z lasu pokrywającego spiczaste stogi Podskalniej Góry (743 m n.p.m.) i Nowej Góry (902 m n.p.m.) oddzielonych Wąwozem Szopczańskim od masywu Trzech Koron. W tymże wąwozie górale ponoć uratowali króla Jana Kazimierza, gdy jego orszak natknął się na grupę Szwedów. Tam też podobno wciąż skryte są skarby w jaskiniach służących niegdyś za kryjówki. Podążamy tam jedynie wzrokiem, bo faktycznie pomaszerujemy gdzie indziej.

TRASA:
Czerwony Klasztor (słow. Červený Kláštor; 455 m n.p.m.) Droga Pienińska (słow. Pieninska cesta) Schronisko PTTK „Orlica” (520 m n.p.m.) Szczawnica Dolna (450 m n.p.m.)

OPIS:
Opuszczamy kompleks Czerwonego Klasztoru i znów znajdujemy się pośród kilkunastu starych lip, wiekowych pomników przyrody mających 200-350 lat żywota. Skręcamy w prawo na asfaltową alejkę i zaraz potem przechodzimy nad Lipnikiem (słow. Lipník), rzeczką płynącą głęboką doliną oddzielającą Pieniny od Magury Spiskiej, a uchodzącą tutaj do Dunajca. Tak rozpoczynamy wędrówkę Drogą Pienińską (słow. Pieninska cesta) łączącą Szczawnicę i Czerwony Klasztor. Liczy ona 9 km długości.

Idziemy na północ u podnóża Klasztornej Góry (słow. Kláštorná hora; 657 m n.p.m.), pokrytej dobrze zachowanym, niegdyś typowym dla Pienin, lasem bukowym i bukowo-jodłowym. Góra objęta jest ochroną ścisłą. Nasza alejka biegnie skrajem polany z autokempingiem i drewnianym amfiteatrem, którego scenę kończy ścianka w kształcie Trzech Koron. Odbywa się tutaj m.in. coroczny festiwal Zamagurské Folklorné Slávnosti. Z kolei na brzegu Dunajca znajduje się przystań flisacka i początek słowackiego Spływu Przełomem Dunajca (słow. Splav Dunajca na Pltiach). Polski spływ rozpoczyna się sto parę metrów wcześniej. 

Lipnik (słow. Lipník).
Lipnik (słow. Lipník). W głębi widać Macelową Górę (800 m n.p.m.).

Polana z autokempingiem i drewnianym amfiteatrem. Powyżej Trzy Korony.
Polana z autokempingiem i drewnianym amfiteatrem. Powyżej widać Trzy Korony.

Wkrótce przy naszej trasie pojawia się pierwsza tablica słowackiej ścieżki edukacyjnej „Prielom Dunajca” poświęconej przyrodzie Dunajca. Na przeciwległym brzegu rzeki pojawiają się pierwsze wapienne skały Ostra Skała, a tuż za nią Grabczychy, gdzie koryto Dunajca zwęża się i gwałtownie zmienia kierunek na południowo-wschodni. Flisacy uważają to miejsce za jedno z trudniejszych podczas spływu tratwami. Ostra Skała wznosi się na wysokość około 600 m n.p.m., względna jej wysokość nad poziomem wody w Dunajcu wynosi 150 m. Dalejna przy brzegu Dunajca stoją Grabczychy zbudowane z dwóch skalnych żeber: Grabczychy Wyżniej (ok. 540 m n.p.m.) i Grabczychy Niżniej (ok. 550 m n.p.m.). W skale Grabczycha Niżnia widoczna jest Grota Rybacka, wgłębiona na 4,5 m w skałę.

Droga Pienińska.
Droga Pienińska.

Pod Ostrą Skałą.
Pod Ostrą Skałą.

Ostra Skała.
Ostra Skała.

Droga Pienińska.
Droga Pienińska.

Grabczychy.
Grabczychy.

Grota Rybacka w skale Grabczycha Niżnia.
Grota Rybacka w skale Grabczycha Niżnia.

Trochę niżej mamy Zbójeckie Skały, gdzie rzeka zwęża się do zaledwie 12 metrów szerokości, a głębokość jej rośnie do 8 metrów. Miejsce to nazywane jest Zbójnickim Skokiem, albo Janosikowym Skokiem (słow. Zbojnický skok lub Janošikov skok), bo podobno w tym właśnie miejscu zbójnik Janosik przeskoczył Dunajec, uciekając przed hajdukami wysłanymi z niedzickiego zamku. Na lewym cyplu rzeki widać odciśnięte w skale ślady kierpców Janosika.

Nieco poniżej Janosikowego Skoku na przeciwległym brzegu widoczna jest Świnia Skała mająca około 100 metrów wysokości. Znajduje się w niej jaskinia, Lisia Jama o długości 16 m i deniwelacji 14 m. Nie jest dostępna dla turystów, a wejście do niej przysłaniają krzewy.

Grzbiet odchodzący od Facimiecha obniża się tworząc półwysep zwieńczony Klejową Górą (579 m n.p.m.). Cypel ten porośnięty lasem, jest jedynym z najbardziej niedostępnych w Pieninach, pozostawiony całkowicie przyrodzie, która rządzi się tam swoimi prawami. Dunajec meandruje wokół tego grzbietu, opływając go z trzech stron. Wkrótce zataczamy łuk i idziemy na północ. Jednocześnie opuszczamy Klasztorną Górę i tracimy za sobą widok na Trzy Korony.

Knieć błotna (Caltha palustris).
Knieć błotna (Caltha palustris).

Kilka minut po trzynastej przecinamy polankę o nazwie Huta. Za polanką znajduje się rozstaj Huta (455 m n.p.m.), skąd odchodzi na prawo żółty szlak turystyczny na przełęcz Limierz (słow. sedlo Targov; 677 m n.p.m.). Tutaj na prawym brzegu Dunajca, nieopodal miejscowości Leśnica (słow. Lesnica), w 1690 roku założona została huta szkła. W jej otoczeniu powstała niewielka osada, liczącą pięć domów zwana Leśnicką Hutą. Ostatni jej mieszkaniec opuścił tą osadę w 1969 roku.

Polana Huta.
Polana Huta.

Przed nami, na prawym brzegu Dunajca wznosi się Golica (słow. Holica; 828 m n.p.m.). Od strony Dunajca zbocza tej góry opadają wapiennymi formacjami z wysokości 400 metrów ponad przełomową dolinę, którą podążamy. Najbardziej znaną grupą jest Siedem Mnichów (słow. Sedem Mnichov), którzy według podań ludowych, przedstawiają zamienionych w kamień grzesznych zakonników z Czerwonego Klasztoru, którzy wybierali się do mniszki mieszkającej po drugiej stronie rzeki w Facimiechu.

Niedaleko za polanką Huta zatrzymujemy się na 15 minut pod wiatą stojącą zaraz przy potoczku spływającym ze stoków Golicy. O godzinie 13.30 ruszamy dalej i docieramy pod turnie Siedmiu Mnichów. Wystawiona na południe wapienna ściana stanowi dogodne miejsce dla ciepłolubnych roślin. Porasta ją mnóstwo smagliczek skalnych i skalnic, rośnie tutaj też mniszek pieniński i pszoniak Wittmanna. Dunajec zmienia kierunek pod ścianą Siedmiu Mnichów na zachodni. 

Z prawej przy drodze stoi Siedem Mnichów (słow. Sedem mníchov).
Z prawej przy drodze stoi Siedem Mnichów (słow. Sedem mníchov).

Pod Siedmioma Mnichami.
Pod Siedmioma Mnichami.

Dunajec pod Siedmioma Mnichami.
Dunajec pod Siedmioma Mnichami.

Słowacka tratwa.
Słowacka tratwa.

Wapienne skały zdobią gęste kępy złotokwiatowej smagliczki skalnej (Alyssum saxatile), pospolitej byliny naskalnej. Pieniny są jedynym miejscem w Polsce, gdzie występuje ona w stanie dzikim. Kwiecień i maj są okresem masowego kwitnienia smagliczki skalnej.

Pod Siedmioma Mnichami.
Pod Siedmioma Mnichami.

Smagliczka skalna (Alyssum saxatile).

Smagliczka skalna (Alyssum saxatile).

Smagliczka skalna (Alyssum saxatile).

Smagliczka skalna (Alyssum saxatile).

Smagliczka skalna (Alyssum saxatile).
Smagliczka skalna (Alyssum saxatile).




Mniszek pieniński (Taraxacum pieninicum).

Mniszek pieniński (Taraxacum pieninicum).
Mniszek pieniński (Taraxacum pieninicum).

Pszonak Wittmanna (Erysimum wittmannii).

Pszonak Wittmanna (Erysimum wittmannii).

Pszonak Wittmanna (Erysimum wittmannii).
Pszonak Wittmanna (Erysimum wittmannii).

Kokoryczka wonna (Polygonatum odoratum).
Kokoryczka wonna (Polygonatum odoratum).



Pająk w skałach.
Pająk w skałach.
Pająk w skałach.

Droga Pienińska pod Siedmioma Mnichami tak samo jak Dunajec skręca na zachód. Przed nami ukazuje się skała Facimiechu na której niektórzy wypatrują postać mniszki oraz wizerunek orła. Dalej robimy ostry skręt w prawo i idziemy przez pewien czas na północ . Za tym zakrętem Dunajec uspokaja swój nurt. Na Dunajcu rozpoczyna się odcinek, który flisacy nazywają Leniwe, bo przez około 700 metrów mogą sobie usiąść na tratwie i snuć turystom pienińskie opowieści.

Przed nami Facimiech.
Przed nami Facimiech.

Pod Siedmioma Mnichami.
Pod Siedmioma Mnichami.
Pod Siedmioma Mnichami.

Pod Siedmioma Mnichami. W głębi widać Facimiech.
Pod Siedmioma Mnichami. W głębi widać Facimiech.

Pszonak Wittmanna (Erysimum wittmannii).
Pszonak Wittmanna (Erysimum wittmannii).

Smagliczka skalna (Alyssum saxatile).
Smagliczka skalna (Alyssum saxatile).

Zakręt przed Facimiechem.
Zakręt przed Facimiechem.

Facimiech.
Facimiech.

Z prawej na przeciwległym brzegu wznosi się Facimiech.
Z prawej na przeciwległym brzegu wznosi się Facimiech. Tu zaczyna się odcinek Dunajca zwany Leniwe.

Leniwe.
Leniwe Ploso. W głębi widać Pieninki.

Leniwe Ploso.
Leniwe Ploso.

O godzinie 14.10 mijamy polanę o nazwie Polana, gdzie przed I wojną światową znajdowała się przystań spływu oraz karczma. Otaczają ją bukowo-jodłowe oraz sosnowe lasy. Niektóre z drzew mają  ponad 150 lat. Na skraju polany stoi wiata turystyczna. Chwilę potem mijamy znajdujące się na polskim brzegu Skałę Ligarki, a następnie Skałę Fujarki, od których rzeka zostaje wytrącona z sielankowego nastroju. Jej nurt staje się na powrót bardziej rwący i niespokojny. Rzeka zmienia kierunek najpierw na wschodni, potem na południowo-wschodni. W ten sposób opływa grzbiet Golicy.

Polana.
Polana.

Fragment Drogi Pienińskiej w cieniu drzew.
Fragment Drogi Pienińskiej w cieniu drzew.

W między czasie z lewej mijamy dopływający Pieniński Potok. Dolina Pienińskiego Potoku jest obszarem ochrony ścisłej i nie jest udostępniona turystycznie. Oddziela ona masyw Trzech Koron od Pieninek, zaś przed nami pojawia się Głowa Cukru na tle słynnej Sokolicy. Jej ściany opadają niemal pionowymi uskokami do Dunajca przez około 310 metrów. Na szczycie występują reliktowe sosny, wiekiem sięgające 500 lat. Jedna z nich zyskała miano symbolu Pienin i Przełomu Dunajca.

Głowa Cukru na pierwszym planie, a za nią Sokolica.
Głowa Cukru na pierwszym planie, a za nią Sokolica.

Pod Sokolicą.

Sokolica już za nami.
Sokolica już za nami.

Groszek wiosenny (Lathyrus vernus).
Groszek wiosenny (Lathyrus vernus).

Gdy Sokolicę mamy za sobą Dunajec przechodzi w tzw. Bystry Prąd, zaś przed nami ukazuje się samotna skała Sama Jedna (słow. Osobná lub Osobitá skala), żartobliwie nazywana przez flisaków Starą Panną. Wznosi się na wysokość około 535 m n.p.m., zaś jej ściana wznosi się względem nurtu Dunajca na wysokość około 95 metrów. Na szczycie Samej Jednej stoi żeliwny krzyż, zaś w skalnej ścianie wmurowana jest tablica pamięci ofiarom Pienin.

Bystry Prąd, a w dali Sama Jedna.
Bystry Prąd, a w dali Sama Jedna.

Sama Jedna (słow. Osobná, Osobitá skala).
Sama Jedna (słow. OsobnáOsobitá skala).

Sama Jedna (słow. Osobná, Osobitá skala).
Zakręt pod Samą Jedną (słow. Osobná, Osobitá skala).

Kaczka krzyżówka (Anas platyrhynchos).
Kaczka krzyżówka (Anas platyrhynchos).

O godzinie 14.50 przechodzimy obok stuletniego źródła, mającego charakter krasowy. W rejonie źródła znajdują się piarżyste żleby, którymi zsuwają się do Dunajca kamienne lawiny (najczęściej wiosną). Zaraz dalej przechodzimy pod Samą Jedną i jednocześnie zmieniamy kierunek marszu na północno-zachodni.

Za skałą Sama Jedna do Dunajca wpływa Leśnicki Potok (słow. Lesnický potok). Ciasną doliną Leśnickiego Potoku przychodzi też droga z Leśnicy (słow. Lesnica), starej wsi słowackiej, o której pierwsze wzmianki pochodzą z 1297 roku. Była przez pewien okres (od XVI wieku) własnością zakonników z Czerwonego Klasztoru. Ciekawostką jest, że Leśnica przez długi czas była odizolowana od otoczenia, gdyż nie istniała żadna droga do tej miejscowości. Wybudowana ze Szczawnicy w latach 1870-1875 Droga Pienińska, była pierwszą która połączyła wioskę z inną miejscowością.

Ujście Leśnickiego Potoku i skała Wylizana (słow. Vylízaná), za którą Dunajec skręca w prawo.
Ujście Leśnickiego Potoku i skała Wylizana (słow. Vylízaná), za którą Dunajec skręca w prawo.

Po przejściu Leśnickiego Potoku przecinamy szosę z Leśnicy i podchodzimy pod skałę Wylizana (słow. Vylízaná). Wylizana wznosi się na wysokość 571 m n.p.m. Skała ta szczyci się efektowną ścianą skalną, w której znajduje się wiele nieckowatych wgłębień wymytych przez wodę, zwanych w góralskiej gwarze wylizaniami (stąd nazwa skały). Jest też na niej kilka garbów tzw. czubów. Dunajec pod Wylizaną osiąga największą głębokość - miejsce to flisacy nazywają Loch.

Skała Sama Jedna. Tablica pamięci ofiarom Pienin.
Skała Sama Jedna. Tablica pamięci ofiarom Pienin.

Obchodzimy Wylizaną zmieniając kierunek z północno-zachodniego na wschodni. Wkrótce o godzinie 15.00 mijamy słowacką przystań flisacką i przecinamy granicę państwową, która zaraz za przystanią schodzi z Dunajca i biegnie na wschód grzbietami górskimi.

Przed nami końcowe wrota za którymi kończy się Przełom Dunajca, a tworzą je Hukowa Skała (ok. 470 m n.p.m.) wznosząca się na przeciwległym brzegu rzeki i Biała Skała (ok. 665 m n.p.m.) piętrząca się po prawej ponad Drogą Pienińską, którą podążamy. Pod Białą Skałą mamy przystań przeprawy tratwowej na drugi brzeg Dunajca „Nowy Przewóz” czynnej w okresie od 15 kwietnia do końca października. Kursuje ona do znajdującej się na przeciwległym brzegu Dunajca niewielkiej trawiastej równi zwanej Kras-Zapiece, gdzie schodzi niebieski szlak z Sokolicy. Stamtąd można wzywać przeprawę za pomocą głosu lub światła latarki.

Za przeprawą mamy jeden z pawilonów Pienińskiego Parku Narodowego, a zaraz za nim widzimy Grotę Zyblikiewicza, porośniętą zwisającą ze skał roślinnością. Grota ta ma nieco ponad 13 m głębokości i kiedyś służyła za schronienie dla rybaków. Nazwa groty upamiętnia Mikołaja Zyblikiewicza, prezydenta Krakowa i marszałka RP, który był inicjatorem budowy drogi przez Pieniny wzdłuż przełomu Dunajca, ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru.

Figura NMP w skalnej wnęce.
Figura NMP w skalnej wnęce.

Grota Zyblikewicza.
Grota Zyblikewicza.
Grota Zyblikewicza.

Schroniska PTTK „Orlica”.
Schroniska PTTK „Orlica”.

Pieniny Właściwe widziane spod Schroniska PTTK „Orlica”.
Pieniny Właściwe widziane spod Schroniska PTTK „Orlica”.

O godzinie 13.35 odbijamy na krótkie podejście do Schroniska PTTK „Orlica”, gdzie zatrzymujemy się na kawę. Potem wracamy nad Dunajec i dalej idąc wzdłuż niego po kilku minutach docieramy do ujścia Grajcarka w Szczawnicy, gdzie o godzinie 16.20 kończymy wędrówkę. 

Nad Dunajcem przed Szczawnicą.
Nad Dunajcem przed Szczawnicą.

Grajcarek.
Grajcarek.

Niezbyt długo bawimy w Szczawnicy, mimo wcale nie późnej pory. To uzdrowiskowe miasteczko z pewnością godne jest dłuższych odwiedzin. W zakresie turystyki i wypoczynku ma ono wiele do zaoferowania. Jedną z nich jest Droga Pienińską, którą przed momentem pokonaliśmy. To jeden z najpiękniejszych szlaków w Pieninach, łatwy i dostępny dla każdego, stanowiący alternatywę dla spływu Dunajcem, umożliwiający również wycieczkę łączącą spacer ze spływem.

Udostępnij:

4 komentarze:

  1. uwielbiam Pieniny i przełom Dunajca :) byłam tam kilka razy i zawsze chętnie wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, piękne Pieniny. Na zielono super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale wygląda ta smaliczka skalna ;) No i te skały, takie groźne, monumentalne - u nas trudno o takie widoki, no może pod Mymoniem... :)

    Ale najwspanialszy musi być spływ Dunajcem :)

    Pozdrawiamy serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna wyprawka...nawet tarantulę na szlaku można spotkać...

    Ja byłam tylko na Trzech Koronach...ale tratwą...nie...więc wiele przedemną...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty (ostatnie 30 dni)

Etykiety

Archiwum bloga

Translator

Liczba wyświetleń

Stali bywalcy

Odbiorcy

Smaki Karpat

Wołoskimi śladami

Mapę miej zawsze ze sobą

Zapamiętaj !
NUMER RATUNKOWY
W GÓRACH
601 100 300

Niezastąpiony na GSS

Przewodnik „Główny Szlak Sudecki”. Jest to bogate kompendium wiedzy o najdłuższym szlaku w Sudetach, zawierające opisy przebiegu szlaku ze szczegółowymi mapami, czasami przejść i profilami wysokościowymi oraz namiarami do schronisk. Zawarto w nim również mnóstwo opisanych atrakcji, ciekawostek oraz niezliczoną ilość barwnych fotografii.
W tej jednej publikacji mamy wszystko to co potrzebne turyście przemierzającemu Główny Szlak Sudecki.

Główny Szlak Beskidzki

21-23.10.2016 - wyprawa 1
Zaczynamy gdzie Biesy i Czady,
czyli w legendarnych Bieszczadach

BAZA: Ustrzyki Górne ODCINEK: Wołosate - Brzegi Górne
Relacje:
13-15.01.2017 - Bieszczadzki suplement do GSB
Biała Triada z Biesami i Czadami
BAZA: Ustrzyki Górne
Relacje:
29.04.-2.05.2017 - wyprawa 2
Wielka Majówka w Bieszczadach
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Brzegi Górne - Komańcza
Relacje:
16-18.06.2017 - wyprawa 3
Najdziksze ostępy Beskidu Niskiego
BAZA: Rzepedź ODCINEK: Komańcza - Iwonicz-Zdrój
Relacje:
20-22.10.2017 - wyprawa 4
Złota jesień w Beskidzie Niskim
BAZA: Iwonicz ODCINEK: Iwonicz-Zdrój - Kąty
Relacje:
1-5.05.2018 - wyprawa 5
Magurskie opowieści
i pieśń o Łemkowyni

BAZA: Zdynia ODCINEK: Kąty - Mochnaczka Niżna
Relacje:
20-22.07.2018 - wyprawa 6
Ziemia Sądecka
BAZA: Krynica-Zdrój ODCINEK: Mochnaczka Niżna - Krościenko nad Dunajcem
Relacje:
7-9.09.2018 - wyprawa 7
Naprzeciw Tatr
BAZA: Studzionki, Turbacz ODCINEK: Krościenko nad Dunajcem - Rabka-Zdrój
Relacje:
18-20.01.2019 - wyprawa 8
Zimowe drogi do Babiogórskiego Królestwa
BAZA: Jordanów ODCINEK: Rabka-Zdrój - Krowiarki
Relacje:
17-19.05.2019 - wyprawa 9
Wyprawa po wschody i zachody słońca
przez najwyższe partie Beskidów

BAZA: Markowe Szczawiny, Hala Miziowa ODCINEK: Krowiarki - Węgierska Górka
Relacje:
22-24.11.2019 - wyprawa 10
Na śląskiej ziemi kończy się nasza przygoda
BAZA: Równica ODCINEK: Węgierska Górka - Ustroń
Plan wyjazdu:
    [ZAPISY]

GŁÓWNY SZLAK WSCHODNIOBESKIDZKI
termin 1. wyprawy: 6-15 wrzesień 2019
odcinek: Bieszczady czyli...
od Przełęczy Użockiej do Przełeczy Wyszkowskiej
    [ZAPISY]

Koszulka Beskidzka

Niepowtarzalna, z nadrukowanym Twoim imieniem na sercu - koszulka „Wyprawa na Główny Szlak Beskidzki”.
Wykonana z poliestrowej tkaniny o wysokim stopniu oddychalności. Nie chłonie wody, ale odprowadza ją na zewnątrz dając wysokie odczucie suchości. Nawet gdy pocisz się ubranie nie klei się do ciała. Wilgoć łatwo odparowuje z niej zachowując jednocześnie komfort cieplny.

Główny Szlak Beskidu Wyspowego


ETAP DATA, ODCINEK
1
19.11.2016
[RELACJA]
Szczawa - Jasień - Ostra - Ogorzała - Mszana Dolna
2
7.01.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Potaczkowa - Rabka-Zdrój
3
18.02.2017
[RELACJA]
Rabka-Zdrój - Luboń Wielki - Przełęcz Glisne
4
18.03.2017
[RELACJA]
Przełęcz Glisne - Szczebel - Kasinka Mała
5
27.05.2017
[RELACJA]
Kasinka Mała - Lubogoszcz - Mszana Dolna
6
4.11.2017
[RELACJA]
Mszana Dolna - Ćwilin - Jurków
7
9.12.2017
[RELACJA]
Jurków - Mogielica - Przełęcz Rydza-Śmigłego
8
20.01.2018
[RELACJA]
Przełęcz Rydza-Śmigłego - Łopień - Dobra
9
10.02.2018
[RELACJA]
Dobra - Śnieżnica - Kasina Wielka - Skrzydlna
10
17.03.2018
[RELACJA]
Skrzydlna - Ciecień - Szczyrzyc
11
10.11.2018
[RELACJA]
Szczyrzyc - Kostrza - Tymbark
12
24.03.2019
[RELACJA]
Tymbark - Kamionna - Żegocina
13
14.07.2019
[RELACJA]
Żegocina - Łopusze - Laskowa
14
22.09.2019
[ZAPISY]
Laskowa - Sałasz - Męcina
15
. .
[w przygotowaniu]
Męcina - Jaworz - Limanowa
16
. .
[w przygotowaniu]
Limanowa - Łyżka - Pępówka - Łukowica
17
. .
[w przygotowaniu]
Łukowica - Ostra - Ostra Skrzyż.
18
. .
[w przygotowaniu]
Ostra Skrzyż. - Modyń - Szczawa

Małopolski Szlak Papieski


TRASA GŁÓWNA
ETAP DATA, ODCINEK
1
12.03.2016
[RELACJA]
Kalwaria Zebrzydowska - Gorzeń Górny
2
9.04.2016
[RELACJA]
Gorzeń Górny - Wadowice - Ponikiew
3
14.05.2016
[RELACJA]
Ponikiew - Groń JPII - Leskowiec - Hucisko
4
1.10.2016
[RELACJA]
Hucisko - Zawoja - Skawica Górna
5
2.10.2016
[RELACJA]
Skawica Górna - Polica - Przełęcz Krowiarki
6
9.04.2017
[RELACJA]
Przełęcz Krowiarki - Zubrzyca Górna - Przełęcz Bory
7
20.05.2017
[RELACJA]
Przełęcz Bory - Ludźmierz - Nowy Targ
8
24.09.2017
[RELACJA]
Nowy Targ - Turbacz - Rzeki
9
27.01.2018
[RELACJA]
Rzeki - Gorc - Ochotnica Dolna
10
17.02.2018
[RELACJA]
Ochotnica Dolna - Lubań - Krościenko nad Dunajcem
11
28.04.2018
[RELACJA]
Krościenko nad Dunajcem - Przysietnica
12
1.12.2018
[RELACJA]
Przysietnica - Stary Sącz

TRASY SPECJALNE
nr 1
1
7.05.2016
[RELACJA]
Kraków, Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się”
nr 2
1
10.03.2018
[RELACJA]
Kraków, Pałac Arcybiskupi

TRASY WARIANTOWE
I - Beskid Makowski
1
. .
[w przygotowaniu]
Kalwaria Zebrzydowska – Lanckorońska Góra – Sułkowice
2
. .
[w przygotowaniu]
Sułkowice – Barnasiówka – Myślenice
3
. .
[w przygotowaniu]
Myślenice – Uklejna – Myślenice Zarabie
II - Beskid Żywiecki
1
5/6.08.2017
[RELACJA]
Przełęcz Krowiarki – Babia Góra – Przełęcz Krowiarki
III - Pasmo Podhalańskie, Gorce, Beskid Makowski i Wyspowy
1
20.10.2018
[RELACJA]
Harkabuz – Rabska Góra – Rabka-Zdrój
2
15.12.2018
[RELACJA]
Rabka-Zdrój – Luboń Wielki – Przełęcz Glisne
3
12.01.2019
[RELACJA]
Przełęcz Glisne – Szczebel – Kasinka Mała
4
24.02.2019
[RELACJA]
Kasinka Mała – Lubogoszcz – Kasina Wielka
5
. .
[w przygotowaniu]
Kasina Wielka – Śnieżnica – Przełęcz Gruszowiec
6
. .
[w przygotowaniu]
Przełęcz Gruszowiec – Ćwilin – Jurków
7
. .
[w przygotowaniu]
Jurków – Mogielica – Jasień – Przełęcz Przysłop
IV - Beskid Wyspowy
1
6.05.2017
[RELACJA]
Mogielica – Przełęcz Słopnicka
2
29.10.2017
[RELACJA]
Przełęcz Słopnicka – Łukowica
3
18.11.2017
[RELACJA]
Łukowica – Miejska Góra
V - Beskid Wyspowy
1
19.11.2016
[RELACJA]
Jasień - Mszana Dolna
VI - Podhale
1
25.03.2017
[RELACJA]
Ludźmierz - Ząb
2
26.03.2017
[RELACJA]
Ząb - Kiry
VII - Tatry
1
2.04.2016
[RELACJA]
Kiry - Dolina Jarząbcza
2
29.10.2016
[RELACJA]
Polana Huciska - Polana Strążyska
3
3.12.2016
[RELACJA]
Polana Strążyska - Kuźnice
4
21.01.2017
[RELACJA]
Kuźnice - Wiktorówki - Palenica Białczańska
5
25.02.2017
[RELACJA]
Palenica Białczańska - Morskie Oko
VIII - Gorce
1
17.09.2016
[RELACJA]
Turbacz - Studzionki
2
18.09.2016
[RELACJA]
Studzionki - Lubań
IX - Beskid Sądecki
1
5.08.2018
[RELACJA]
Dzwonkówka – Tylmanowa
X - Beskid Sądecki, Beskid Niski
-
. .
[w opracowaniu]
Stary Sącz – Magura Wątkowska

Fascynujący świat krasu

25-27 lipca 2014 roku
Trzy dni w Raju... Słowackim Raju
Góry piękne są!
...można je przemierzać w wielkiej ciszy i samotności,
ale jakże piękniejsze stają się, gdy robimy to w tak wspaniałym towarzystwie – dziękujemy Wam
za trzy niezwykłe dni w Słowackim Raju,
pełne serdeczności, ciekawych pogawędek na szlaku
i za tyleż uśmiechu.
24-26 lipca 2015 roku
Powrót do Słowackiego Raju
Powróciliśmy tam, gdzie byliśmy roku zeszłego,
gdzie natura stworzyła coś niebywałego;
gdzie płaskowyże pocięły rokliny,
gdzie Spisza i Gemeru łączą się krainy;
by znów wędrować wąwozami dzikich potoków,
by poczuć na twarzy roszące krople wodospadów!
To czego jeszcze nie widzieliśmy – zobaczyliśmy,
gdy znów w otchłań Słowackiego Raju wkroczyliśmy!


19-21 sierpnia 2016 roku
Słowacki Raj 3
Tam gdzie dotąd nie byliśmy!
Przed nami kolejne trzy dni w raju… Słowackim Raju
W nieznane nam dotąd kaniony ruszymy do boju
Od wschodu i zachodu podążymy do źródeł potoków
rzeźbiących w wapieniach fantazję od wieków.
Na koniec pożegnalny wąwóz zostanie na południu,
Ostatnia droga do przebycia w ostatnim dniu.

           I na całe to krasowe eldorado
spojrzymy ze szczytu Havraniej Skały,
           A może też wtedy zobaczymy
to czego dotąd nasze oczy widziały:
           inne słowackie krasy,
próbujące klasą dorównać pięknu tejże krainy?
           Niech one na razie cierpliwie
czekają na nasze odwiedziny.

7-9 lipca 2017 roku
Słowacki Raj 4
bo przecież trzy razy to za mało!
Ostatniego lata miała to być wyprawa ostatnia,
lecz Raj to kraina pociągająca i w atrakcje dostatnia;
Piękna i unikatowa, w krasowe formy bogata,
a na dodatek zeszłego roku pojawiła się w niej ferrata -
przez dziki Kysel co po czterdziestu latach został otwarty
i nigdy dotąd przez nas jeszcze nie przebyty.
Wspomnień czar ożywi też bez większego trudu
fascynujący i zawsze urzekający kanion Hornadu.
Zaglądnąć też warto do miasta mistrza Pawła, uroczej Lewoczy,
gdzie w starej świątyni świętego Jakuba każdy zobaczy
najwyższy na świecie ołtarz, wyjątkowy, misternie rzeźbiony,
bo majster Paweł jak Wit Stwosz był bardzo uzdolniony.
Na koniec zaś tej wyprawy - wejdziemy na górę Velka Knola
Drogą niedługą, lecz widokową, co z góry zobaczyć Raj pozwala.
Słowacki Raj od ponad stu lat urodą zniewala człowieka
od czasu odkrycia jej przez taternika Martina Rótha urzeka.
Grupa od tygodni w komplecie jest już zwarta i gotowa,
Kaniony, dzikie potoki czekają - kolejna rajska wyprawa.


Cudowna wyprawa z cudownymi ludźmi!
Dziękujemy cudownym ludziom,
z którymi pokonywaliśmy dzikie i ekscytujące szlaki
Słowackiego Raju.
Byliście wspaniałymi kompanami.

Miało być naprawdę po raz ostatni...
Lecz mówicie: jakże to w czas letni
nie jechać znów do Słowackiego Raju -
pozwolić na zlekceważenie obyczaju.
Nawet gdy niemal wszystko już zwiedzone
te dzikie kaniony wciąż są dla nas atrakcyjne.
Powiadacie też, że trzy dni w raju to za krótko!
skoro tak, to czy na cztery nie będzie zbyt malutko?
No cóż, podoba nam się ten kras,
a więc znów do niego ruszać czas.
A co wrzucimy do programu wyjazdu kolejnego?
Może z każdego roku coś jednego?
Niech piąty epizod w swej rozciągłości
stanie się powrotem do przeszłości,
ruszajmy na stare ścieżki, niech emocje na nowo ożyją
gdy znów pojawimy się w Raju z kolejną misją!

15-18 sierpnia 2018 roku
Słowacki Raj 5
Retrospekcja
Suchá Belá - Veľký Sokol -
- Sokolia dolina - Kyseľ (via ferrata)

Koszulka wodniacka

Łemkowyna

- etap 1 -

18-20 wrzesień 2015
Beskid Niski
WSCHODNIA ŁEMKOWSZCZYZNA



- etap 2 -

16-18 październik 2015
Beskid Sądecki, Pieniny
ZACHODNIE KRAŃCE
ŁEMKOWSZCZYZNY


- etap 3 -

29-31 styczeń 2016
Beskid Niski
ŚRODKOWA ŁEMKOWSZCZYZNA



- etap 4 -

22-24 kwiecień 2016
Beskid Niski, Bieszczady
WSCHODNIE KRAŃCE
ŁEMKOWSZCZYZNY


- etap 5 -

21-23 lipiec 2017
Beskid Niski
ZACHODNIA ŁEMKOWSZCZYZNA
WATRA ŁEMKOWSKA w ZDYNI



Geocache

Tatrzańska rodzinka

Wspomnienie


519 km i 18 dni nieustannej wędrówki
przez najwyższe i najpiękniejsze partie polskich Beskidów
– od kropki do kropki –
najdłuższym górskim szlakiem turystycznym w Polsce


Dorota i Marek Szala
Główny Szlak Beskidzki
- od kropki do kropki -

WYRÓŻNIENIE
prezentacji tego pasjonującego przedsięwzięcia na



za dostrzeżenie piękna wokół nas.

Dziękujemy i cieszymy się bardzo,
że nasza wędrówka Głównym Szlakiem Beskidzkim
nie skończyła się na czerwonej kropce w Ustroniu,
ale tak naprawdę doprowadziła nas aż na
Navigator Festival 2013.

Z pamiętnej wędrówki...

Po drugiej stronie Tatr, czyli na grani Niżnych Tatr

Na drogę zabieramy tylko trochę jedzenia i wody,
dobre buty, ciepły łach, szczyptę odwagi i chęci pokłady.
Na tą wędrówkę krainą nam nieznaną,
przez dziką przyrodę nieujarzmioną,
matka natura niech da nam warunki wymarzone,
a niedźwiedzie, wilki niech będą spokojne i najedzone.
      Dzień za dniem niech trwa wędrówka ta!

Podążać będziemy w stronę zachodzącego słońca,
by przed zmierzchem w jego czerwieni utulić lica.
Zaś zbudzić się pełni sił porannym brzaskiem,
a potem pchani porannym, ciepłym promykiem
ruszyć dalej przed siebie, tak jak wczoraj znów na zachód;
ufni naturze, że nie rzuci nam pod nogi żadnych przeszkód.
      Dzień za dniem niech trwa wędrówka ta!

DZIEŃ 0: 1.07.2014
Na start...
DZIEŃ 1: 2.07.2014
Telgárt
   - Útulňa Andrejcová
DZIEŃ 2: 3.07.2014
Útulňa Andrejcová
   - Čertovica
DZIEŃ 3: 4.07.2014
Čertovica
   - Chata Štefánika
DZIEŃ 4: 5.07.2014
Chata Štefánika
   - Útulňa Ďurková
DZIEŃ 5: 6.07.2014
Útulňa Ďurková
   - Donovaly

Napisz do nas